Dodaj do ulubionych

Omijajcie Pizza Marzano!!!

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.06, 19:42
Parę scen z dzisiejszego pobytu w Pizza Marzano przy ul. Puławskiej.
Poszliśmy po południu z grupą znajomych do tejże restauracji. Sceny jak
z "Misia" . Pani kelnerka kazała nam podnosić ręce do góry :" kto chce colę a
kto wodę ".Przyjęła zamówienie na róznego rodzaju pizze i spagetti. Gdy
wreszcie udało jej się zrealizować zamówienie naszym oczom ukazał się widok
olbrzymich talerzy z czymś co miało przypominać spagetti Carbonare i
Bolonese. Jedno przypominało zupę pomidorową a drugie kluski z mlekiem ze
znikomą ilością boczku. Brzegi talerza pochlapane były sosem tak jakby
kucharzowi nie udało się trafić w srodek tego ogromnego talerza. Na zwróconą
kelnerce uwagę ,ze talerze mało apetycznie wyglądają , pani wzięła papierową
serwetke i wytarła brzegi talerzy. Smak potraw pozostawiał też wiele do
życzenia. Ale to nie koniec przygód. Kiedy przyniesiono zamówione pizze
okazało się ,ze pizza (nomem omen) wegetariańska porusza się lekko. Na
powierzchni spacerował sobie biały robaczek całkiem żywotny. Kelnerka zabrała
talerz i powiedziałą, ze pewnie był w orzechach, którymi była posypana pizza.
Przyniosła nową pizzę ,za którą kazała sobie zapłacić . W przeciętnie dobrej
restauracji klient dostałby za darmo w ramach zadościuczynienia nowy posiłek.
Nigdy więcej ja i moi znajomi nie przekroczymy progu tej kanjpy, bo trudno
nazwać Pizza Marzano restauracją.
Obserwuj wątek
    • marghe_72 Re: Omijajcie Pizza Marzano!!! 30.10.06, 21:36
      Ja bardzo przepraszam, ale kto chodzi na włoskie jedzenie do amerykańskiej
      (czy innej) sieciówki?
      • Gość: rybka Re: Omijajcie Pizza Marzano!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.06, 16:37
        Biję się w piersi, niestety ja ze znajomymi poszłam. Zdarzyło nam się tam
        zajrzeć , bo po drodze mieliśmy. Ale nigdy wiecej nie będzie mi tam po drodze.
      • very.martini Re: Omijajcie Pizza Marzano!!! 31.12.07, 18:42
        Zaglądam regularnie, jakoś nikomu innemu nie wychodzi porządne spaghetti
        carbonara. Raz co prawda zaliczyli wpadkę (już nie pamiętam dokładnie, na
        czym ona polegała, ale generalnie chodziło o to, że kluchy były zimne i
        pływały w jakimś dziwnym czymś), ale zawołałam kelnerkę i nawet nie musiałam
        nic tłumaczyć, rzuciła okiem, zabrała talerz i po 15 minutach dostałam nową
        porcję.


        16%VOL
        22%VAT

        --
        takie tam... forum homeopatia
        • Gość: lalala Re: NIE omijajcie Pizza Marzano!!! IP: *.ptim.net.pl 10.02.12, 01:47
          Zgadzam się. Fajna knajpa i tyle. Byłam kilkadziesiąt razy i będę chodzić dalej.
        • Gość: kajkai Re: Omijajcie Pizza Marzano!!! IP: *.226.195.28.dormar.net.pl 09.03.12, 19:22
          Byles kiedys we Wloszech ? Jadles prawdziwe spaghetti ???
          TO co daje Marzano, to rozgotowane kluchy, bez smaku, ze stara smietana !! Nie do zjedzenia !!
          Jak te knajpy maja sie zmienic, skoro znajda sie klienci, ktorzy kazdy smiec zjedza i jeszcze sie obliza !!! Blagam !! FUUUUU!!!
          polecam wizyte w Portugalii... niekoniecznie Lizbona ale male wsie, gdzie w kazdej knajpeczce podaja Ci wszystko swieze !! Zadnych mrozonek czy smierdzacej smietany !!
    • Gość: Ks. Piotr Re: Omijajcie Pizza Marzano!!! IP: *.c9.msk.pl 16.12.06, 20:22
      Byłem kiedyś w tym g... na Zgody. Dostałem pizze z szynką ... z konserwy z
      puszki :-)
    • Gość: SPAM Re: Omijajcie Pizza Marzano!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.06, 16:07
      kolejny post o tym samym robaku. rownie przydlugi opis. rownie zalosne i
      bezsensowne pieprzenie kotka przy pomocy mlotka
    • Gość: escimo Re: Omijajcie Pizza Marzano!!! IP: *.cst.tpsa.pl 05.02.07, 10:18
      Byłam tam dwukrotnie- Na Puławskiej i Wola Park. Jedzenie beznadziejne. Nie
      polecam. Zdecydownie NIE!!!
      • Gość: huhu Re: Omijajcie Pizza Marzano!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.09, 11:56
        u mnie tez jest marzano, lecz to nie sieciowa i prowadzi ja matka
        mojego kolegi. jest w Wesołej, polecam :P
    • tempak1 Re: Omijajcie Pizza Marzano!!! 10.02.07, 22:24
      bylem bo mialem taki stan "dzien po lubie pizze" i zaluje "PM Sadybashit"
      ochyda nie dojedlismy ani ja ani moja stara, pozdro
      • Gość: BUC Re: Omijajcie Pizza Marzano!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.07, 23:49
        "ochyda" ? bardzo ciekawe z czym sie to je.
        widac ze zaszkodzilo....
    • Gość: asiulini Re: Omijajcie Pizza Marzano!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.07, 18:59
      Byłam na Świętokrzyskiej ze starszyzną...zamówiłam pizze z mąki
      pełnoziarnistej z rożnymi rodzajami serów i orzechami. Kelnerka
      przynosi, a tutaj biały malutki robaczek, zwracam uwagę na tego
      zwierzaczka, kobieta zabiera pizze i pyta czy chcę jakaś
      inną...zamówiłam Regine, którą otrzymałam gratis(tak powinno być!).
      Po obiadku schodzę do toalety, a przy koszu na śmieci leży na
      pleckach martwy karaluszek, pech i tyle. Na pewno zbyt czysto to tam
      nie jest. Sama pizza raczej średnia...na pewno nie dorównuję jednej
      z moich ulubionych, zresztą polecam pizze w Venti Tre w hotelu Hyatt.
      • Gość: BUC Re: Omijajcie Pizza Marzano!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.07, 19:14
        czytac sie nie chce...... skad ludzie wiedza jak wyglada karaluch? z domu sie
        taka wiedze wynosi ? a moze to prusak?
        • Gość: fan kuchniwłoskiej Re: Omijajcie Pizza Marzano!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.07, 10:15
          W San Marzano/Pizza Marzano zdarzyło mi się jeść 2 razy ponad 3 lata temu. Od
          tego czasu nie zdarzyło mi się tam wrócić. Smak serwowanych przez nich potraw
          nijak się ma do włoskich oryginałów, obsługa też pozostawiała sporo do życzenia.
          Tamte 2 wizyty to był błąd którego już nie powtórzę i wszystkim odradzam.
          • wwwww.wineport.pl Re: Omijajcie Pizza Marzano!!! 09.09.07, 11:56
            Przychylam sie do opini typowy fast food nie lepszy od Mc-D nic pecjalnego,
    • Gość: Cazares Re: Omijajcie Pizza Marzano!!! IP: *.compi.net.pl 09.01.08, 23:45
      Ech... Jeżeli ktoś w sieciówce oczekuje traktowania i jedzenia na
      poziomie jaśnie wielmożnych państwa klientów, to wypada tylko
      współczuć, ew. wezwać medyka... Czekam, aż ktoś napisze, że w barze
      z kebabem na Centralnym czekał aż 5 minut na kebab...
      • kyoko74 Re: Omijajcie Pizza Marzano!!! 10.07.08, 13:10
        Co z tego, że sieciówka? Nie znaczy to, że po jedzeniu magą spacerować robaki.
      • Gość: szymciolo Dominium IP: *.chello.pl 10.07.08, 22:09
        Dominium też sieciówka, a bywa różnie. W jednej jest wręcz super, a w drugiej
        nie da się zjeść tego co podają.
    • Gość: iga Re: Omijajcie Pizza Marzano!!! IP: *.acn.waw.pl 17.07.08, 20:48
      to ktos tam w ogole chodzi?? :)
      • Gość: riki tiki Re: Omijajcie Pizza Marzano!!! IP: *.chello.pl 17.07.08, 21:32
        uff!
        uff!
        nie zwalcie kupska
        koneserzy :)
        • notsogoodgirl Re: Omijajcie Pizza Marzano!!! 06.09.08, 14:15
          Niestety ja tez juz nie odwiedze zadnej restauracji tej sieci.Nie
          bylam zadowolona pod zadnym wzgledem.Nie polecam
          • lifesucks Re: Omijajcie Pizza Marzano!!! 08.09.08, 14:49
            też nie polecam, syf.
    • gale Re: Omijajcie Pizza Marzano!!! 10.09.08, 11:09
      Przy Multikinie na KEN wyróżniają się ślamazarną obsługą, natomiast
      samo jedzenie jest po prostu nijakie i w homeopatycznych porcjach. Z
      dala.
    • Gość: anim Re: Omijajcie Pizza Marzano!!! IP: *.gprs.plus.pl 12.11.08, 14:50
      każdy narzeka a wystarczy wejść w porze lunch i zobaczyć jak panowie w
      garniturach i panie bizneswomen siedzą i zajadają. jedzenie niedobre ale jak
      można najeść się za 19.90 zł to w restauracji nie ma gdzie usiąść.
      • marghe_72 Re: Omijajcie Pizza Marzano!!! 23.11.08, 22:46
        Gość portalu: anim napisał(a):

        > każdy narzeka a wystarczy wejść w porze lunch i zobaczyć jak
        panowie w
        > garniturach i panie bizneswomen siedzą i zajadają. jedzenie
        niedobre ale jak
        > można najeść się za 19.90 zł to w restauracji nie ma gdzie usiąść.

        w McDonaldzie i w Sphinksie też są tłumy. To naprawdę niewiele znaczy
    • Gość: canaris Re: Omijajcie Pizza Marzano!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.08, 16:28

      nie radzę
    • Gość: domowa Re: Omijajcie Pizza Marzano!!! IP: *.aster.pl 16.02.09, 13:26
      A ja, odkąd odchorowałam przez 3 dni mój pobyt i oczywiscie
      jedzenie "specjałów" w Pizza Hut, nigdy więcej nie jadam w tego
      typu miejscach! Nikomu nie polecam! A najlepsza na świecie jest
      pizza, którą przyrządzam w domu - własnoręcznie! :-)
      • Gość: gal Re: Omijajcie Pizza Marzano!!! IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 16.05.09, 00:29
        Jasne, w ogóle wszystko robię naj. Sama jestem naj, a wszystko wszędzie jest
        beee - a ja jestem naj, i nic więcej już nie powiem - bo ja jestem naj … tyko
        po co jestem naj? czemu nikt tego u mnie nie widzi?! Przecież wszytko robię naj
        i jestem w życiu tu gdzie jestem, bo wszystko robię naj! .... i jest mi w życiu
        naj....
        • Gość: mokotowianin Re: Omijajcie Pizza Marzano!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.09, 00:42
          po co jakis debil wyciagnal ten post po paru miesiacach?
        • Gość: dadada Re: Omijajcie Pizza Marzano!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.09, 12:02
          e... lepiej juz restauracje z showcooking, tam przynajmniej widzisz
          co jjesz xP
          • radiomis dadada - jestes w bledzie 29.09.09, 15:48
            nie, nie wiesz co jesz. widzisz najwyzej, w jaki sposob to cos jest przygotowywane.
            roznica jest taka jek miedzy mozgiem a rozumem
            • Gość: gosc Re: dadada - jestes w bledzie IP: *.warszawa.mm.pl 29.09.09, 19:35
              ten gosc (rahdoumisj) wie co wys.a i wie nawet jak to smakuje, tak ze zero
              dyskusji bo poza tym ze pozjadał wszystkie rozumy to je jeszcze.....
    • Gość: Zack Re: Omijajcie Pizza Marzano!!! IP: *.aster.pl 30.01.10, 17:13
      Dziś w Pizza Marzanon a Swietokrzyskiej przeżylem kabaret:
      1. Czekamy na obsługę 15 minut (no nic, mysle, duzy ruch maja -
      zdarza sie)
      2. Zamowienie przyjmuje przyglucha (?) kelnerka, ktorej trzeba
      powtarzac kilkakrotnie co chcemy dostac (mnie zaskakuje jej pytanie
      na koniec: i dla pana piwo? - chociaz milczalem caly czas)
      3. Czekamy na przystawki kolejne 15 minut - juz przeczuwamy ciag
      dalszy: zjawia sie razem z daniem glownym.
      4. Prawie - zjawiaja sie 3 minuty przed - glodni jemy w pospiechu
      kiedy kolejna kelnerka donosi pizze i makaron - musimy dojadac
      przystawki kiedy stoi nad nami z talerzami.
      5. Dopiero teraz robi sie zabawnie: dla pani pizza z rukola? Zona:
      nie, zamawialam "polo" - co robi kelnerka: odchodzi na chwile od
      stolika by skonsultowac te niescislosc z ta kelnerka, która
      przyjmowala zamowienie.
      6. Wraca: kolezanka mowi, ze zamawiala pani z rukola. Ja: to chyba
      jakis zart, wiemy co zamawialismy? Kelnerka (nadasana): no dobrze,
      ale trzeba bedzie poczekac. Ja: OK - a czy moge dostac przyprawy?
      Kelnerka: zaraz.
      7. Czekam cierpliwie - i co widze: kelnerka krazy po sali, rozdaje
      rachunki i przyjmuje zamowienia. Moja pizza stygnie na talerzu.
      8. Wraca po paru minutach z przyprawami. Ja (juz zirytowany): prosze
      pani, placimy za przystawki, makaron i napoje, za zimna pizze i ta
      ktorej nie dostalismy nie. Prosze o rachunek.
      9. Tu zycie przerasta kabaret - Kelnerka: niby czemu?! Przeciez to
      pani pomylila zamowienie, kolezanka wie co pani zamawiala! A pani
      powiedziala ze to nie ta pizza, mimo ze nawet jej pani nie obejrzala!
      Zona: przeciez powiedziala pani "z rukola" a wiem, ze nie zamawialam
      pizzy z rukola - czy musze ja najpierw zobaczyc zeby sie
      uwiarygodnic? Ja (skracam dyskusje): prosze rachunek w takiej
      wysokosci jak powiedzialem albo kierownika.
      10. Kierownik: (mile zaskoczenie) - slucha nas, przeprasza. Zona:
      (na koniec): nie sadzi pan, ze kelnerka powinna nas przeprosic?
      11. Kabaretu ciag dalszy: dostajemy rachunek (od obrazonej
      kelnerki). Ja: czy nie powinna pani przeprosic zony za te dziwne
      uwagi o tym, ze nie wie co zamawiala? Kelnerka: niby czemu? nic
      zlego nie zrobilam!
      12. Wychodzimy. Podchodze jeszcze do kierownika i sueruje mu ze to
      chyba nie powinno sie zdarzac w "restauracji" bo chyba do tego miana
      aspiruja. Sugeruje, ze kelnerka zachowuje sie do konca
      niestosowanie, nie przepraszjac zony.
      13. I tu - wisienka na torcie: kelnerka podchodzi do mnie
      dyskutujacego z kierownikiem i zaczyna na mnie krzyczec powtarzajac
      argumenty o kolezance, ktora wie co zamawialismy, o tym, ze zona nie
      oejrzala nawet pizzy. Kierownik probuje ja uspokajac: Justyna!
      Justyna! Kelnerka (jest w transie): Czekaj!
      14. Kwituje: albo pani nie dorosla do tej pracy albo pan nie umie
      zarzadzac wlasciwie swoim personelem. Co slysze w odpowiedzi za
      swoimi plecami - kelnerke: DO WIDZENIA (ironicznie)

      Lubie jedzenie Pizza Marzano, ale takiej jakosci uslug nie zniose.
      Pizza Marzano jest na mojej blackliscie - bylem tam ostatni raz. I
      moja opinia bede dzieli sie ze wszystkimi znajomymi, tak by uczyli
      sie na moich doswiadczeniach i "restauracje" Marzano omijali
      szerokim lukiem.
    • agt_bond Re: Omijajcie Pizza Marzano!!! 17.06.10, 12:04
      Swego czasu chodziłam dosyć często na lunche tylko do Marzano na
      Świętokrzyskiej, szczerze mówiąc nigdy nie darzyła się żadna większa wtopa (co
      najwyżej jakiś nieopierzony kelner), czasami na jedzenie trzeba było chwilę
      poczekać, ze względu na dużo liczbę gości, ale poza tym raczej okej. A tak swoją
      drogą też nie wymagałam jakiś cudów niewidów, ceny lunchy są tam w cenie zestawu
      w Macku...
      • malgoszac Re: Omijajcie Pizza Marzano!!! 17.06.10, 13:00
        Swojego czasu (3-4 lata temu) tez tam bywalam i generalnie nawet
        lubilam.
        Niestety poziom calej sieci spadl. Przestalam chodzic jak wszystkie
        makarony zaczeli podawac "z pieca". Ja tam uwazam, ze carbonary tak
        sie nie robi, nie mowiac juz o spalonym makaronie. Nie wiem jak jest
        teraz, nie ryzykuje.
        • Gość: mmm Re: Omijajcie Pizza Marzano!!! IP: 109.243.154.* 28.06.10, 19:52
          carbonara z pieca???????? doczytaj sobie idiotko menu!!!a potem sie wypowiadaj.
          śmieszą mnie niektóre wypowiedzi ludzi którzy myślę że jak przekroczą próg
          restauracji w której mogą dostać danie powyżej 20pln, to uważają że kelner
          powinien ich na kolanach obsługiwać,
          • malgoszac Re: Omijajcie Pizza Marzano!!! 05.07.10, 23:07

            wspaniala wypowiedz na naprawde wysokim poziome
            gratuluje :D
          • Gość: kajkai Re: Omijajcie Pizza Marzano!!! IP: *.226.195.28.dormar.net.pl 09.03.12, 19:25
            Ups.. pani kelnerka sie zdenerwowala :DD
    • Gość: Miki Re: Omijajcie Pizza Marzano!!! IP: 178.73.48.* 28.05.11, 13:40
      Niestety, muszę potwierdzić: omijajcie Pizzę Marzano!
      Szczególnie w Galerii Mokotów! Miałem "przyjemność" być tam ze znajomą. Tagliatelle Carbonara to raczej zupa makaronowa bez boczku. Pizza... nie najgorsza. Obsługa? FATALNA! Czekaliśmy aż ktoś przyjmie zamówienie kwadrans mimo, że nie było ruchu. Kelnerki stały sobie przy barze i romansowały z jakimś facetem. Kompletnie nie zwracali uwagi na czekających Klientów. Doczekaliśmy się na kelnerkę, która nie raczyła ani powiedzieć Dzień Dobry, ani do widzenia, ani nawet "pocałujcie mnie w d...":) Smutne, kiedyś Marzano było naprawdę dobrą restauracją. Pani Andżelika, jak też jej koleżanki, powinny zmienić pracę chyba... ODRADZAM!!!
    • Gość: gość-ona co za histeria IP: *.ptim.net.pl 10.02.12, 01:44
      Obsługa bywa różna, ale byłam w Pizza Marzano jakieś (zapewne) jakieś 50 razy (w tym we Francji i Hiszpanii - jedzenie identyczne jak w Polsce) i ani razu nie miałam żadnych nieprzyjemności (poza długim czekaniem w Galerii Mokotów, razy 2). Pizza za tę cenę jest świetna (polecam Il Capo z warzywami albo Calzone Vesuvio) - lunche za 20 zł jeszcze lepsze.

      Przypominam, że to jest sieciówka, a nie restauracja przez duże R. Poza tym hiszpańska, a nie amerykańska, jak tu jakis mąrdala pisał. 20 zł w fast-foodach na niektóre zestawy nie starcza. Nie rozumiem też porównania Marzano z Pizzą Hut, Sphinxem (Sphinx i ich pizza jak podeszwa... trzeba tłuc trzonkiem od noża, żeby ukroić) i .. o zgrozo.. Dominium - które stoją o klase niżej (resztą mięso nawet w najdroższej pizzy w Pizzy Hut przypomina mi kawałki mięsne w karmie dla psów).

      Przestańcie histeryzować, bo raczej niewielu tu prawdziwych znawców i koneserów.
      • Gość: karipos Re: co za histeria IP: *.96.244.35.tvksmp.pl 27.03.12, 13:24
        Byłem tam 2 razy - było ok. Chodzimy również do Party Pizza, ale to już na Polinezyjskiej i tam również wszystko super. Szczególnie mogę wam polecić pizzę serową. Tej nie widzieliśmy jeszcze w żadnym innym lokalu ;-)
        • marghe_72 Re: co za histeria 29.03.12, 12:59
          Gość portalu: karipos napisał(a):
          . Szczególnie mogę wam polecić pizzę ser
          > ową. Tej nie widzieliśmy jeszcze w żadnym innym lokalu ;-)

          Pizzy serowej nie wdzialiście w żadnym innym lokalu?
      • bene_gesserit Re: co za histeria 01.04.12, 21:04
        > Przypominam, że to jest sieciówka, a nie restauracja przez duże R. Poza tym his
        > zpańska, a nie amerykańska, jak tu jakis mąrdala pisał.

        Nie, angielska, znawczyni i koneserko.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka