robert_c
14.11.06, 02:04
Pragnę poruszyć temat uruchomienia lotniska w Modlinie z nieco innej, nie poruszanej przez media strony.
Posłużę się informacjami, jakie można przeczyatć na Forum Przyroda.
Jak napisał Tony:
Wszystko wskazuje, że po latach zastojów nastąpiło nagłe przyspieszenie i Lotnisko w Modlinie jest na takim stopniu zaawansowania, że powstał raport ocena oddziaływania tej inwestycji na środowisko. Kto to wykonał - nie wiadomo. Raport trafił do wojewody, który zlecił jego uzupełnienie. Zwrócono się wpierw do OTOP, ale podobno próbowano jakichś sztuczek i OTOP za to podziękował. Wtedy uderzono do CMOk-a, ale tam też wyczuli, że to brzydko pachnie i się wycofali z firmowania czegoś takiego swoją nazwą. Więc po uzupełnieniem ruszono do PTOP i tu się ślad urywa. NIE WIADOMO, NA JAKIM ETAPIE JEST UZUPEŁNIANIE TEJ OCENY, ale wiedząc, co PTOP zrobił przy Rospudzie, można się obawiać.
Zagrozeniem dla lotniska w Modlinie są ptaki, które znalazły sobie idealne warunki na łąkach w miejscu łączenia się Wisły i Narwi.
Jurek7 napisał:
Rzeczywiscie jest dziwne, ze zadna organizacja nie interesuje sie łąkami w Modlinie, chociaz to najlepsze miejsce na ptaki wodno-blotne w rejonie Warszawy. Legowy bielik, jedyna na mazowszu kania czarna, koncentracje do 3500 gesi, duze stanowisko gegawy i cala gama lokalnie rzadkich gatunkow - bak, kropiatka, zielonka, derkacz itp itd.
Podejrzewam, ze łąki w Modlinie i łąki po drugiej stronie Narwi (Gora, Janowek, Olszewnica) moga kwalifikowac sie jako Natura 2000, szczegolnie ze wzgledu na siedliska łąkowe i owady po drugiej stronie.
Nie wiem, czemu nie ma zadnych zbiorczych opracowan ani nikt nie interesowal sie rtym jako Natura2000 ani potencjalnym rezerwatem.
Niedaleko sa tez wyspy wislane w rejonie Grochali - czesc Natura2000 Doliny Wisly Srodkowej, kolonie legowe rybitwy bialoczelnej i zwyczajnej, mew i sieweczek.
Dla ptakow wazne jest zachowanie zalewanych łąk w Modlinie. Problemem moga byc proby osuszenia i niszczenia trzcinowiska. Tez ploszenie przez nisko przelatujace samoloty. Tez mozliwosc zabudowy po obu stronach Narwi - np. drog dojazdowych, magazynow i biznesu nie zwiazanego bezposrednio z lotniskiem, ale korzystajacego z drog dojazdowych itp.
Dla samolotow - jest problem zderzen z ptakami. O ile rozumiem, lotnisko wojskowo-sportowe bodajze 2000m od łąk to relikt z czasow, kiedy twierdza Modlin byla waznym punktem strategicznym. Porownywanie do Okecia jest bez sensu. Jesli samoloty pasazerskie mialyby ladowac i wznosic sie tak jak samoloty i motolotnie teraz, to beda zderzac sie z ptakami nad łąkami i nad Narwia.
Przy czym, to jest czesc korytarza przelotow ptakow wzdluz calej doliny Wisly i Narwi i duza czesc wedrujacych ptakow w ogole nie siada w Modlinie. Co mozna samemu sprawdzic z lornetka. Dlatego zadne lokalne dzialania w stylu osuszenia lak, ploszenia, strzelania nie usuna przelatujacych ptakow.
Ciekawe, czy inwestor wzial to pod uwage. Obawiam sie, ze nie. Ze wzgledu na ogromne pieniadze najprawdopodobniej inwestorowi uda sie zakupic odpowiednio przychylna opinie i zignorowac organizacje ochrony przyrody. Tylko jesli mewa albo kilka szpakow wpadnie do wirnika samolotu, to zaden papier nie pomoze - samolot spadnie z pasazerami.
--------------
Uważam, że sprawa z lotniskiem w Modlinie rzeczywiście może być powazna.
Zaangażowanie PTOP-u do wykonania raportu OOŚ równiez budzi duże niepokoje. PTOP wykona i wykaże wszystko za co mu inwestor zapłaci.
No a potem będą katastrofy.
Co prawda ma to być lotnisko dla tanich linii, ale... chyba nie aż takich tanich, by ryzykowac ludzkie życie.
Ten temat powinien zostać poruszony przez media.