Gość: artur
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
25.11.06, 10:01
wczoraj chcialem sie dostac z ul. Obozowej w strone Ochoty , czekalem dokladnie 28 minut , poniewaz autobus ktory mial przyjechac o 21.21 wogole nie przyjechal. Przyjechal dopiero nastepny o 21.40 . Ta sytuacja nie zdarza sie po raz pierwszy , juz kilka razy bylo dokladnie to samo. Nastepnie wracajac o 22.25 czekalem 30 minut , 186 oczywiscie wogole nie przyjechalo wiec wsiadlem w 167 , kolejny raz chyba wypadl kurs albo nawet dwa kursy bo juz wtedy czekalo z 20 osob na przystanku, co o tej porze jest zjawiskiem dziwnym. To jakas paranoja i ktos powinien za to odpowiedziec , tym bardziej ze to nie po raz pierwszy.