Dodaj do ulubionych

Pomalowane ściany

18.12.06, 09:56
Witam,
Panowie, którzy wykańczają mi mieszkanie właśnie wzięli się za ściany, a
raczej chcieli to zrobić. Podczas gruntowania ścian okazało się, że z
zadziwiającą łatwością odchodzi z nich farba (ta położona przez budowę), w
niektórych miejscach nawija się na wałek. Według moich fachowców, a także osób
z którymi rozmawiałem przyczyną jest to, że farbę naniesiono bezpośrednio na
tynk bez gruntowania. Obecna ekipa powiedziała, że farbę trzeba zerwać, ściany
zagruntować i dopiero pomalować. Pomalowanie obecnej warstwy grozi
puchnięciem. Wydatnie zwiększa to koszt, oraz czas prac. Jak jest u Was, czy
pojawił się ten problem?

Pzdr.
Obserwuj wątek
    • masumisz Re: Pomalowane ściany 18.12.06, 10:16
      czy można rzucic grunt na te "pomalowane" ściany? czy jednak trzeba koniecznie
      zrywać warswtę farby? Ciekawe co jeszcze wyjdzie nie tak. Tak naprawde
      wykończenie zaczynam dopiero od stycznia a już jestem przerażona ilością
      fuszerek!!!
      pozdrawiam
      • orzelek2000 Re: Pomalowane ściany 18.12.06, 10:28
        u mnie na razie farba nie odpada, ale fajne mam "proste" ściany :), np. +-2cm w
        pionie w łazience.
        to malowanie było kompletnie bez sensu, przy wykańczaniu wszystko się brudzi,
        trzeba malować i tak. moim zdaniem służyło temu, aby zakryć zacieki z
        niedosuszonych bądź zalanych ścian (np. przed położeniem stropu). być może
        również z powodu niedosuszonej wilgoci farba odpada.


        • rbialo Re: Pomalowane ściany 18.12.06, 11:09
          Hmm... brzmi strasznie. Ale nie zauważyłem takich problemów u siebie.
          A w którym budynku masz mieszkanie? Kiedyś ktoś wspominał, że wykończeniem
          wnętrz zajmowały się dwie różne ekipy, z którytch jedna była... no... zdolna
          inaczej.
          • kobong1 Re: Pomalowane ściany 18.12.06, 12:35
            Południowy, klatka 5.

            Pozdr
            • maruhnio Re: Pomalowane ściany 20.12.06, 10:52
              Kobong1, na którym piętrze masz mieszkanie ??
              • kobong1 Re: Pomalowane ściany 20.12.06, 13:58
                piętro nr 2
    • zabakskok Re: Pomalowane ściany 18.12.06, 11:02
      Witam sąsiadów,
      tylko jak zerwać farbę z tynku gipsowego?
      Domyślam się że podczas jej zrywania narobi się dodatkowej pracy w postaci
      dodatkowego szpachlowania powierzchni ścian (a to niemały wydatek). Można się
      było domyśleć że coś chcą ukryć malując ściany.Szkoda tylko że odwalili taką
      fuszerkę.Ciekawe co jeszcze spiep....li w naszych mieszkankach. A jak
      zapewniali że dlatego malują aby polepszyć standard mieszkań.
      Nie chcę ich lepszego standardu skoro teraz trzeba będzie dołożyć do interesu
      dodatkowe pieniądze. Podczas mojej ostatniej wizyty na osiedlu zauważyłem
      zacieki nad szafami w korytarzu. Pewnie pojawi się jeszcze wiele usterek zanim
      zaczniemy tak naprawe mieszkać.
      Jeśli pojawił się podobny poroblem ze ścianami u kogoś to niech coś napisze na
      ten temat.
      pozdrawiam wszystkich
      • kobong1 Re: Pomalowane ściany 18.12.06, 11:22
        Moja ekipa twierdzi, że jeżeli chcemy uniknąć problemów w przyszłości podczas
        kolejnych malowań to trzeba zerwać całą farbę. Mimo, że odchodzi jak pisałem
        "nadzwyczaj łatwo" to dodatkowe uszkodzenia tynku są nie do uniknięcia. Tak jak
        policzyłem jest to dodatkowy wydatek 4000 zł (licząc z naprawą tynku). Jestem
        wkur... na maksa i nie zamierzam odpuszczać...
        Sprawdźcie u siebie, wystarczy lekko przemyć ścianę pędzlem z wodą, odczekać 15
        sekund i lekko przesunąć szpachelką po powierzchni ściany - odchodzi piękna
        długa obierka, farbę można zdejmować prawie palcami.

        Pozdr
        • tomax5 Re: Pomalowane ściany 18.12.06, 11:35
          U mnie jest podobnie - farba schodzi płatami podczas malowania.
          Malowałem na razie jeden pokój i farba zlazła na szczęście tylko z jednej
          ściany, w okolicy okna.

          Oczywiście, przed malowaniem te ściany gruntowałem.

          Tak BTW to pytałem podczas odbioru czy ściany były gruntowane przed malowaniem.
          Dostałem wykrętną odpowiedź, że były ale że lepiej je jeszcze raz zagruntować
          (na farbę!).

          Też uważam, że zostaliśmy oszukani. Tyle, że teraz, po odbiorze, to chyba
          niewiele możemy zrobić...
          • kobong1 Re: Pomalowane ściany 18.12.06, 12:04
            Ja bym nie malował dalej, może się okazać, że będzie odpadać dalej i będziesz
            musiał zacząć remont od nowa. Roboty malarskie, według mnie, również podlegają
            gwarancji.

            Zgroza, najlepiej zwolnić się z pracy na dwa lata i pilnować od etapu fundamentu
            do malowania...

            Pozdr
        • masumisz Re: Pomalowane ściany 18.12.06, 12:23
          piszesz że wystarczy zmoczyć lekko ścianę? no to jutro jak bede odbierać
          mieszkanie to tak własnie zrobię! jak bedzie potrzeba to zacznę pryskać wodą
          wszystkie ściany :/

          jeszcze bardziej jestem tym przerażona...oj chyba bedzie jutro awantura z Orco.
          Jak usłyszycie jakieś krzyki na osiedlu to znaczy że odbieram mieszkanie :)))))

          pozdrawiam
          • maruhnio Re: Pomalowane ściany 19.12.06, 20:06
            Drodzy sąsiedzi,

            Moja sprawa z Orco odnośnie ścian ciągnie się już od 2 miesiecy.
            Ogólnie miałem zagwarantowane w umowie że ściany będa niemalowane i z taką
            nadzieją czekałem na odbiór mieszkania. Wszyscy renomowami producenci
            materiałów budowlanych zalecają usunięcie wszystkich warst ze ścian,
            zagruntowanie, położenie gładzi i farb. Materiały muszą być kompatybilne ze
            sobą co gwarantuje właściwą przyczepność i jakość.
            Aby zapewnić sobie zadowalającą mnie jakość planowałem zagruntować, wyrównać i
            pomalować ściany we własnym zakresie.
            Od 2 miesiecy koresponduje pisemnie z Orco(moją grzeczną prośbą jest usunięcie
            przez nich farby zgodnie z umową i pozostawienie ścian niemalowanych).
            Orco stwierdziło że jest to farba o właściwościach gruntująca i nie ogranicza
            dalszych prac a jeśli mi to nie odpowiada proponuje odstąpienie od umowy i
            zwrot pieniędzy za mieszkanie, co jest dla mnie nieakceptowalne.
            Sytuacja ta spowodowała że zastanawiam się nad skierowaniem sprawy do sądu.
            Informacja którą się Państwo dzielicie niestety potwierdza mój wcześniejszy
            niepokój i uzasadnia powód dla którego zwróciłem do Orco kilkadziesiąt dni
            wcześniej o usunięcie farby.

            Pozdrawiam
            Maruhnio









            • szymszon76 Re: Pomalowane ściany 19.12.06, 20:28
              czy w przypadku stwierdzenia w tylu mieszkaniach nieprawidłowosci związanych z
              pomalowaniem scian i ich jakościa nie powinniśmy się zastanowic nad tym czy nie
              jest to wada ukryta i na tej podstawie dochodzić swoich roszczeń
              pozdrawiam
              • maruhnio Re: Pomalowane ściany 19.12.06, 20:36
                Szymszn76,

                Też się nad tym zastanawiam. Podejrzewam że Orco lub wykonawca poprzez
                malowanie chciało przykryć niektóry niedociągnięcia, a Ci co zajmują się
                farbami i lakierami wiedzą że biały odbija całe światło i trudniej jest coś
                dostrzec.

                Szykujesz już coś cobie w mieszkaniu ??

                Pozdrawiam
                Maruhnio

                • szymszon76 Re: Pomalowane ściany 24.12.06, 13:17
                  Witam,

                  chce zacząc w nowym roku ale jak czytam od czasu do czasu nasze forum i niektóre
                  dyskusje to sie zaczynam MARTWIĆ czy nie wyniknie coś w trakcie prac i nie
                  obciązy to mojeje (NASZYCH) kieszeni

                  pozdrawiam i wszystkiego dobrego nas Święta i po nich :))
              • zabakskok Re: Pomalowane ściany 20.12.06, 01:01
                Witam serdecznie sąsiadów,
                najprawdopodobniej masz rację jeżeli chodzi o jakąś wadę ukrytą tego tynku.
                Chcąc uniknąć naszych ewentualnych uwag wymyślili sobie że pomalują nam ściany
                i w ten sposób unikną problemu a nie podniosą standard jak to mawiają panowie i
                panie z ORCO.
                Podczas jednej z wizyt w mieszkaniu zaobserwowałem jakieś dziwne plamy na
                tynku (ale wtedy myslałem że jeszcze tynk schnie - zresztą zapewniano nas że
                wstawią osuszacze i wszystko będzie ok.), oczywiście zrobiłem kilka fotek tych
                plam na suficie - niestety zdjęcia są słabej jakości bo zrobione tylko
                telefonem kom., ale zawsze coś widać. Kolejne fotki które zrobiłem są tylko z
                jednego pomieszczenia (łazienki) bo wtedy już ściany były pomalowane.Tam też
                widać zacieki na suficie.
                Nieładne jest zachowanie Orco jeżeli każą sąsiadowi zerwać umowę... i zabierać
                pieniądze. Nie dość że nie popisali się z przekazaniem mieszkań na czas to
                jeszcze próbują jakichś dziwnych sztuczek. Co to za podejście do klienta!!! -
                kiedy sprzedać mieszkania to wszyscy byli uprzejmi i z niczym nie było
                problemu. To jest właśnie POLSKA!!!! Ja zamierzam z nimi "powalczyć" w kwestii
                tych ścian.
                pozdrawiam
                • kobong1 Re: Pomalowane ściany 20.12.06, 08:33
                  Hej.

                  Może powinniśmy wynająć inspektora, który dokładnie sprawdziłby tynk i przyczynę
                  odchodzenia farby?

                  Pozdr
                  • bartex80 Re: Pomalowane ściany 20.12.06, 10:22
                    Bardzo prawdopodobne, że przyczyną jest to, że dodali wapna do farby. U mnie też
                    problem wystąpił na jednej ścianie, więc pozostałe zagruntowaliśmy przed
                    pomalowaniem. Jak narazie jest dobrze, ale boję się, że za jakiś czas na tych
                    też może odchodzić farba.

                    Pozdrawiam
                    Piotrek
                • aga7719 Re: Pomalowane ściany 20.12.06, 08:34
                  Witam,
                  dla Orco to tylko na ręke, jakby ktoś zrezygnował. Mogli by sprzedać mieszkanie
                  prawie za dwa razy tyle.
                  Pozdrawiam
                • maruhnio Re: Pomalowane ściany 20.12.06, 10:49
                  Kiedy będziesz na osiedlu ??

                  Maruhnio
            • orzelek2000 Re: Pomalowane ściany 20.12.06, 09:45
              odstępowanie od umowy to absurd. wyjdziesz z niczym a za te pieniądze nie
              kupisz już podobnego mieszkanka.
              w tej sytuacji proponowałbym odebrać mieszkanie wskazując w protokole odbioru,
              że istnieją wady i domagać się ich usunięcia albo w przypadku gdy nie jest to
              możliwe domagać się odszkodowania w wysokości ustalonej przez biegłego
              rzeczoznawcę, który ustali koszt usunięcia farby.

              pzdr.

              • maruhnio Re: Pomalowane ściany 20.12.06, 10:41
                Zgłaszałem wszystko przy odbiorze jakościowym.
                Z mieszkania nie zamierzam zrezygnować bo nie będę komuś za darmo kredytował
                budowy. Co więcej stracić na cenie mieszkania.

                Pozdrawiam
                Maruhnio
                • m.andrade Re: Pomalowane ściany 20.12.06, 10:53
                  Witajcie,

                  czytam z przerażeniem o ścianach... Sugerując się Waszymi kometarzami zrobiłam
                  test z wodą w każdym pomieszczeniu. U mnie farba nie schodzi tak łatwo... wręcz
                  w ogóle nie schodzi! Ale mimo wszystko będę drapać całość gdyż podczas odbioru
                  jakościowego miałam żółte zacieki, purchle i nie wiem co jeszcze. A poprawka
                  tego polegała na... zamalowaniu tych miejsc...

                  Pozdrawiam.
                  • arturo555 Re: Pomalowane ściany 21.12.06, 09:20
                    Witam,

                    ja swoje mieszkanie już zrobiłem i już w nim mieszkam. Muszę powiedzieć, że
                    przy malowaniu nie miałem żadnych problemów - jedyne co, to przy odrywaniu
                    taśmy w paru miejscach odeszły kawałki farby, ale nie większe niż 1x1 cm.

                    Pozdrawiam!
                    • krisss73 Re: Pomalowane ściany 22.12.06, 08:38
                      WItam,
                      ja tez się juz wprowadziłem i pomalowałem ściany bez wiekszych problemów - w
                      dwóch miejscach farba delikatnie odchodziła i w trzecim tak 50 na 50 cm więc
                      póki co tragedi nie ma.
                      Pozdrawiam
                      • pavlos_26 Re: Pomalowane ściany 28.12.06, 23:36
                        Witam

                        Nie sprawdzałem u siebie farby na ścianach ale czytając to co piszecie to aż
                        się wierzyć nie chce.
                        Może faktycznie należałoby wezwać jakiegoś inspektora i zlecić mu wykonanie
                        jakiejś ekspertyzy. Przecież zgodnie z umową mamy 12 miesięcy gwarancji na
                        wykonanie mieszkań i 36 miesięcy na blok.
                        Może trzeba zacząć działać a nie tylko pisać na forum??

                        Odnośnie firmy Pro to też niezłe kwoty za czynsz wyliczyła 8 zł/ metr
                        mieszkania. To moim zdaniem sporo?

                        Pozdrawiam Paweł
                        • ikarusowa Re: Pomalowane ściany 31.12.06, 00:36
                          Witam wszystkich serdecznie,

                          Już wiem co Orco chcialo ukryć malując ściany!!Mieszkanie odebraliśmy ok.
                          miesiąc temu i jak do tej pory nie bylo niczego wyraźnie widać (dużo kurzu i w
                          ogóle). Posprzątaliśmy i ...wyszlo!!! Przy oknie balkonowym pojawily sie dwie
                          duże plamy pleśni z bialymi wykwitami. Nie wiemy co mamy z tym zrobić, bo
                          jeszcze nie rozmawialiśmy z fachowcem, ale wiemy jedno nie darujemy im tego!!
                          Widać w tym miejscu więcej niż jedną warstwę farby - pociągnięcia pędzla, tak
                          więc chcieli to ukryć. Przyznam się szczerze, że nie myślalam,że nas to spotka.
                          A co do farby to oczywiście jeszcze nie malowaliśmy (na cale szczęście),ale
                          odchodzi od ścian i to nie tylko w tym zawilgoconym miejscu. Wygląda to niezbyt
                          ciekawie. No i co na to ORCO?!
                          • bromoun Re: Pomalowane ściany 31.12.06, 13:06
                            Witam,
                            a gdzie jest lokalizacja Waszego mieszkania? bo wydaje mi sie ze czesc mieszkan
                            jest tak usytuowanych ze nawet chyba nie maja szansy doschnac - czy nie mialy
                            przy budowaniu (np partery lub pierwsze pietra w budynku poludniowym od strony
                            debow). Przynajmniej mam taka nadzieje. Nasze mieszkanie jest bardzo sloneczne
                            i narazie nic nam nie zlazi (a troche z tym pedzlem i woda polatalismy - jak
                            radziliscie).
                            Niedlugo zaczynamy malowac i troche strach mnie oblatuje ale mam nadzieje ze
                            bedzie dobrze:))
                            • orzelek2000 Re: Pomalowane ściany 02.01.07, 11:45
                              u nas na szczęście było w miarę ok. znalazły się miejsca z odchodzącą farbą,
                              ale nie było tego dużo.

                              informacje o pleśni i grzybie mnie przeraziły. to poważne zaniedbanie ze strony
                              wykonawcy. na szczęście jest gwarancja.

                          • m.andrade Re: Pomalowane ściany 10.01.07, 16:46
                            Czy próbowaliście to juz reklamować?
                            • ikarusowa Re: Pomalowane ściany 10.01.07, 16:58
                              Tak, reklamowalismy. W tej chwili mamy rozkute ściany. Cegła jest na wskroś
                              mokra. Nie wiem skąd tam mogła się wziąć woda. Mam nadzieje, że to naprawią, bo
                              nie wyobrażam sobie tego, że to mi wyjdzie już po malowaniu scian!
                              • majkel2341 Re: Pomalowane ściany 08.02.07, 09:04
                                Kurcze, tak sobie czytam Wasze wypowiedzi odnośnie tych ścian i jestem bardzo
                                zaskoczony bo u mnie było wszystko OK (budynek płd, mieszkanie na 1 piętrze od
                                strony dębów) - żadnych plam, farba nie odchodzi (a malowaliśmy 3 razy bo za
                                pierwszym razem kolorek nam nie wyszedł:-)), pleśni nie stwierdziłem, malowało
                                się bardzo dobrze a i z gruntowaniem nie było kłopotów. Nie chcę tu niczego
                                insynuować ale czasami różne ekipy remontowe po prostu naciągają klientów
                                mówiąc, że jak się czegoś nie zrobi (oczywiście za pieniądze) to będzie kicha...
                                • itivi Re: Pomalowane ściany 08.02.07, 09:26
                                  to dobra dla nas wiadomość, bo my jestesmy tuż przed malowaniem (ten sam
                                  budynek, 2 piętro, też od dębów),

                                  pozdr,
                                  • majkel2341 Re: Pomalowane ściany 08.02.07, 09:35
                                    a która klatka? bo ja 4.
                                    • itivi Re: Pomalowane ściany 08.02.07, 09:56
                                      też 4
                                      pozdr
                                      • majkel2341 Re: Pomalowane ściany 08.02.07, 10:00
                                        to będziesz mieszkać nade mną:) tylko prosze bez zbędnych hałasów:-))
                                        • itivi Re: Pomalowane ściany 08.02.07, 10:26
                                          i vice versa:-)
                                          pozdr

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka