Gość: Terrreska
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
19.01.07, 00:04
Tak wygląda polska obsrana rzeczywistość: gdy ktoś ma "plecy" w np. mediach i
zaginie, to nawet warszawskie Metro zgodzi się na wywieszenie na Stacjach
plakatów o zaginionym.
Jednak gdy zaginie "zwykły" obywatel albo "zwykłe" dziecko ze społecznych
nizin, to niestety NIKT! absolutnie NIKT nie robi rozgłosu z zaginięcia takiej
osoby!
Od początku czuję, że Maćka nie ma już na tym świecie oraz że zginął w bardzo,
bardzo tajemniczych okolicznościach – oczywiście chciałabym mieć mylne
przeczucie, ale... pożyjemy, zobaczymy...