sibeliuss
19.01.07, 19:47
Pomimo szkód, jakie wyrządził w Warszawie porywisty wiatr, poważniej nie
ucierpiał żaden z mieszkańców. Prędkość wiatru dochodziła w porywach do 130
km/godz.
Nasilenie zjawiska silnych wiatrów i opadów deszczu nastąpiło wczoraj w
godzinach wieczornych. Od godz. 19.00 do godz. 7.00 do Służby Dyżurnej Centrum
Zarządzania Kryzysowego m.st. Warszawy wpłynęło około 200 zgłoszeń o
zdarzeniach związanych z działaniem wiatru, a dzisiaj do godz. 11.00 ok. 150.
Zgłaszane przypadki dotyczyły głównie powalonych drzew i konarów. Zablokowały
one m.in. 15 tras autobusowych, 9 linii tramwajowych, trasę kolejki WKD.
Zanotowano zerwanie przewodów energetycznych, elektrycznych, trakcji
tramwajowej i telefonicznych, uszkodzenie latarni oświetleniowych, znaków
drogowych i sygnalizatorów świetlnych, zniszczenie wiat na przystankach
komunikacji miejskiej, uszkodzenie elewacji i pokryć dachowych, zerwanych
reklam i billboardów, przewrócone kosze na śmieci.
Komenda Miejska Państwowej Straży Pożarnej do godzin rannych wysłała jednostki
do 176 zdarzeń, z których 140 były wynikiem silnego wiatru. Do godz. 9.30 dnia
dzisiejszego na Stanowisko Dyżurne PSP wpłynęło dalszych 183 zgłoszeń.
W wyniku silnego wiatru została uszkodzona sieć energetyczna STOEN. Bez
napięcia znalazły się trzy stacje energetyczne średniego napięcia na
Bielanach, 5 stacji w Białołęce oraz 6 stacji w Płudach i 4 stacje w Falenicy.
W liniach niskiego napięcia w 30 miejscach są zerwane przewody. Dzisiaj do
godz. 11.00 STOEN przyjął 153 zgłoszenia. Ekipy remontowe pracowały całą noc.
W pierwszej kolejności usuwane są awarie mogące stanowić zagrożenie dla
bezpieczeństwa mieszkańców.
/um.warszawa/