Dodaj do ulubionych

Red Orange

IP: *.aster.pl 19.01.07, 19:58
no chyba rzeczywiście starowinka. dawno nie jadłem tak mdłego jedzenia, nie
widziałem tak rozkojarzonej obsługi ( w poplamionym fartuchu) i niepełnej
karty ("niestety, wyszły") jak w red orange.
Obserwuj wątek
    • Gość: willy Red Orange IP: *.aster.pl 19.01.07, 19:59
      no chyba rzeczywiście starowinka. dawno nie jadłem tak mdłego jedzenia, nie
      widziałem tak rozkojarzonej obsługi ( w poplamionym fartuchu) i niepełnej
      karty ("niestety, wyszły") jak w red orange.
    • Gość: Anka Red Orange IP: *.acn.waw.pl 25.09.07, 16:38
      Dzis chcielismy tam zjesc lunch... nigdy wiecej! Kelnerzy niechlujni i obrazeni
      na swiat, jedzenie beznadziejne... Makaron rozmaitosci wg. kelnera zawiera
      "rozne dodatki", ale poza chrzastkami z kurczaka i tluszczu niewiele tam bylo.
      Lunch bardzo podobny, a pierozki hacao smakuja jak stare knedle z farszem z
      niedzielnego rosolu... w czwartek.
      Nie polecam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka