Dodaj do ulubionych

Buldożer na Zawiszy

IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 20.11.01, 10:39
Łącznikiem na plac Pewna jest już budowa łącznika między ul. Grójecką a Al.
Jerozolimskimi, poszerzenie Alej oraz zamknięcie ul. Grójeckiej przed wlotem na
pl. Zawiszy. Co to da? Dziś pl. Zawiszy to kłębowisko blokujących się wzajemnie
tramwajów, autobusów, ciężarówek, tirów, samochodów osobowych - w szczycie
przejeżdża tędy 8-8.5 tys. samochodów na godzinę. Chociaż żadne zmiany nie
pomogą zmniejszyć liczby aut, można jednak nieco usprawnić ruch. Harmonię
zapewnić ma właśnie likwidacja wlotu na rondo z ul. Grójeckiej. Główny ruch
poprowadzony zostałby z ul. Grójeckiej łącznikiem do Al. Jerozolimskich, a
potem na pl. Zawiszy. Zlikwidowany zostałby także przejazd z Alej ulicą
Niemcewicza - samochody mogłyby prosto jak strzała przejeżdżać poszerzonymi do
czterech pasów ruchu Alejami. Dzięki temu pl. Zawiszy miałby jedynie cztery
wloty i cztery wyloty (obecnie pięć) ulic. Szkoda, że nie wiadomo, kiedy te
zmiany zostaną wprowadzone w życie. Na razie pozycja pt. "Modernizacja pl.
Zawiszy" nie figuruje jeszcze w żadnym samorządowym budżecie. Osiągnięcie
odrzucone Niepewne są losy objazdu placu Zawiszy, czyli tzw. by-passu. W
projekcie Kicińskiego zaczyna się on od łącznika ul. Grójeckiej z Al.
Jerozolimskimi, przecina Aleje i biegnie wiaduktem nad torami kolejowymi, dalej
wzdłuż ul. Kolejowej, do Srebrnej i Złotej w stronę al. Jana Pawła II i Dworca
Centralnego. - Takie rozwiązanie dawałoby możliwość ominięcia uciążliwego
ronda - tłumaczy Andrzej Kiciński, autor miejscowego planu zagospodarowania
przestrzennego. - Pod względem komunikacyjnym to największe osiągnięcie planu -
dorzuca. Jednak właśnie to największe osiągnięcie budzi najwięcej
kontrowersji. - Taki by-pass nie ma sensu - uważa Sławomir Monkiewicz,
specjalista ds. komunikacji z Biura Planowania i Rozwoju Warszawy. - Jeżeli
puste dziś tereny kolejowe zostaną zagospodarowane, to i owszem, potrzebna tam
będzie ulica. Ale powinna ona obsługiwać wzmożony ruch lokalny, a nie główny
strumień samochodów z Al. Jerozolimskich - uzasadnia swoją opinię. Za obwodnicą
pl. Zawiszy nie obstaje też zarząd gminy Centrum. - Przebicie się przez tereny
kolejowe wymaga podniesienia Al. Jerozolimskich o półtora metra. To
skomplikowany zabieg - uważa wiceburmistrz Jerzy Guz. Poza tym na gruntach obok
Dworca Głównego ma powstać ogromna komercyjna inwestycja firmy Polska Sieć
Handlu Polma. Firma jest właścicielem gruntu, a w decyzji o warunkach
zagospodarowania terenu nie ma słowa o żadnej przebiegającej tamtędy ulicy,
ponieważ taki projekt nie występuje we wcześniejszych opracowaniach
urbanistycznych. I chociaż urzędnicy gminy Centrum obiecali, że będą z Polmą
negocjować, aby dopuściła na swoich terenach nie zaplanowaną ulicę,
najwidoczniej rozmowy spełzły na niczym. "Nie" dla estakady Najmniej szans na
realizację nie ma pomysł (pojawił się on podczas prac gminnej komisji
urbanistyczno--architektonicznej), aby nad pl. Zawiszy pociągnąć estakadę
łączącą ul. Towarową z Raszyńską. - Tego nie ma w moim planie - zastrzega
Kiciński. - Ten pomysł byłby kosztowny, skomplikowany, pogorszyłby warunki
życia mieszkańców ul. Raszyńskiej, a co najgorsze nie rozwiązywałby żadnych
problemów. - Byłoby to wyrzucanie pieniędzy, bo ruch i tak korkowałbyby się na
następnym skrzyżowaniu - dodaje Sławomir Monkiewicz z BPRW. Jego zdaniem
wystarczy poszerzyć ul. Towarową o jeden pas ruchu, a korki znikną jak ręką
odjął. ANNA CIEŚLAK-WRÓBLEWSKA [Powrót...]

tekst z Życia Warszawy
Obserwuj wątek
    • d.z. Re: Buldożer na Zawiszy 20.11.01, 10:43
      Ale Ty vinc, to pisać lubisz...
    • zdzicha Re: Buldożer na Zawiszy_do vinca 20.11.01, 11:25
      No widzisz, od razu lepiej. Jeszcze tylko nauczysz się oddzielać tytuł od
      tekstu i dodawać komentarz i będzie git!
      • Gość: vinc Re: Buldożer na Zawiszy_do vinca IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 20.11.01, 11:55
        no problem

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka