Dodaj do ulubionych

bezczelność

30.01.07, 14:32
Witam sąsiadów,
chciałabym podzielić się swoim zbulwersowaniem i może to zapobiegnie podobnym
sytuacjom w przyszłości.
Otóż wczoraj wychodzę ze swojego mieszkania ok 13.30 i co widzę: drzwi
wewnątrz kladki, te przy windzie są otwarte. Mogę to jeszcze zrozumieć, że
może ktoś coś nosił i chwilowo tak zostawił aby się z nimi nie męczyć, co nie
zmienia postaci rzeczy, że powoduje to u mnie niezłe przeciągi. Ponieważ nie
ma w drzwiach blokady (ze względu na utratę ciepła) trzeba było je czymś
zablokować i co było najlepszym do tego narzędziem? Moja prywatna
wycieraczka!!! Została wciśnięta pod drzwi aby je zablokować.
Jakim prawem ktoś zabiera coś, co do niego nie należy, używa do czegoś, co
jest zabronione narażając na zniszczenie poprzez wciśnięcie pod drzwi?!
Mam nadzieję, że taka sytuacja się już nie powtórzy. Podejrzewam tu bardziej
ekipę remontową działającą na mojej klatce ale liczę na zwrócenie uwagi
sąsiadów na podobne incydenty. Dodam, że działo sie to na klatce V.
pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • ela1_1 Re: bezczelność??? 30.01.07, 15:08
      dzien dobry,
      ja mam z kolei inne przemyslenia. Niestety na klatkach nie ma wentylacji. Jesli
      te drzwi sa caly czas zamkniete (niestety sa szczelne), po ich otwarciu uderza
      niesamowity zaduch (nie napisze dosadniej). Dodam, ze okna na klatkach
      schodowych sa zamkniete. Nikt z nas nie uzywa takze czyjejs wlsnosci (np.
      wycieraczki), bo drzwi maja (na szczescie) blokade.
      Kazdy z nas ma zamontowane progi przy drzwiach wejsciowych do mieszkania (poza
      sasiadem, ktory sprowadzil sie dopiero niedawno), drzwi sa szczelne = nie
      powinno byc przeciagow (u mnie nie ma).
      To pzyklad z klatki II.
      Co w takiej sytuacji?


      Pozdrawiam
    • compiter Re: bezczelność 30.01.07, 21:24
      "Bezczelność", "złodzieje" (to w innym wątku o miejscach parkingowych), itp.
      Ostre słowa...

      Przepraszam nie mogłem się powstrzymać. Proszę bez urazy - mi ton postu
      przypomniał Bareję ;-)

      Pozdrawiam i życzę mniej problemów z sąsiadami,
      Piotr

    • mtothaj Re: bezczelność 30.01.07, 22:28
      > Otóż wczoraj wychodzę ze swojego mieszkania ok 13.30 i co widzę: drzwi
      > wewnątrz kladki, te przy windzie są otwarte. Mogę to jeszcze zrozumieć, że
      > może ktoś coś nosił i chwilowo tak zostawił aby się z nimi nie męczyć, co nie
      > zmienia postaci rzeczy, że powoduje to u mnie niezłe przeciągi.

      A masz zamontowany prog w drzwiach wejsciowych? Bez niego jest niezla szpara,
      co wlasnie moze powodowac przeciagi i zwiekszac glosnosc w mieszkaniu.

      A swoja droga to polecam zakup uszczelki samoprzylepnej i futryny i drzwi w
      miejscu gdzie sie stykaja, jak rowniez progu. U mnie sadze ze ten zabieg duzo
      dal i w pewien spoosb ograniczyl dzwiek z klatki schodowej ktory bylo slychac w
      mieszkaniu.


      Pozdrawiam, MtothaJ
      • k.mat Re: bezczelność 30.01.07, 23:15
        Próg mam ale mimo wszystko jeśli drzwi są otwarte to przeciąg jest. Głównie
        chodziło mi o to, że moja wycieraczka nie służy do tego by blokować nią drzwi.
        • shmoo Re: bezczelność 31.01.07, 00:37
          To pewnie jakaś ekipa, wątpię by sąsiad Ci to zrobił.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka