Gość: Marcin
IP: 203.109.164.*
04.03.07, 22:13
Moim zdaniem to zły pomysł. Wielu warszawiaków dalej mówi Stołeczna na dawną Stołeczną, protestując w ten sposób przeciw nieprzemyślanej i złej decyzji urzędasów o zmianie starej, tradycyjnej i pozbawionej kontrowersji nazwy tej ulicy. Nadanie nazwy Stołeczna innej ulicy będzie legitymizacją zmiany nazwy i zmusi tradycjonalistów do zaakceptowania wbrew swej woli, że już nie ma Stołecznej, tylko jest Popiełuszki.
Dzięki temu, że w czasach komunistycznych T.W. Wilson nie został patronem innej ulicy ani placu, przetrwał Pl. Wilsona i mógł zostać wreszcie po latach oficjalnie przywrócony. Ja może jestem idealistą, ale mam nadzieję, że moherstwo i katolstwo też kiedyś zostanie popędzone, ks. Popiełuszko zostanie uhonorowany ulicą godną jego osoby, a Stołeczna wróci oficjalnie.