Gość: warszawiak
IP: *.crowley.pl
17.03.07, 16:03
Kto tam był to musi stwierdzić, ze od strony organizacyjnej była to klapa, no
a obrażanie najważniejszego panelisty już na samym wstępie to prawdziwy
majstersztyk no i brak kultury zarazem! żałosne, poczekajmy przynajmniej pół
roku na normalne rządy p. Gronkieiwcz i dopiero po takim czasie oceniajmy jej
decyzje, anie po 3 miesiącach, w których 2 to walka z PiS-em o prezydenturę,
na szczeście zakończona zwycięsko! ciekawe że Lech K. nie został przez GS
zaatakowany w ten sposób ani razu!