Dodaj do ulubionych

Syn dyrektora ZDK administruje nieruchomościami

IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 14.05.03, 06:41
Odszedł Słowik, przyszedł Szewczyk. I tak to się toczy, za parę
lat jak i ten odejdzie znów wyjdzie parę rzeczy na jaw. Jak
ojciec oddając synowi swoją firmę i obejmująć "konkurencyjną"
firmę gminną ma czelność stwierdzać że nie będzie między
nimi "styku"?! Przecież jak młody (bo syn ma 22 /?/ lata) będzie
chciał wziąć dom na Śródmieściu to tato sypnie kasą na remonty,
żeby wspólnota z synka była kontenta. To zgroza! To po prostu
jest zgroza!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: super gość Re: Syn dyrektora ZDK administruje nieruchomościa IP: *.acn.pl / 10.67.3.* 14.05.03, 09:38
      No i po sprawie.Tatuś powiedział, to synuś tak zrobi. Nie ma
      problemu, nie ma konfliktu interesów. Wszystko jest jasne,
      czyste i przejrzyste. Tylko dlaczego pracownicy ADK nie chcą
      tego komentować? Dziwni jacyś...
    • Gość: mieet Gdyby to byli ludzie powiązani z SLD IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 14.05.03, 11:21
      to byłaby "afera", gazeciarze nazwaliby ich aferzystami, ciemne
      powiązania, łapówki itd i tp. Ale to już ludzie Kaczyńskiego,
      więc tekt jest taki rodzinny i milutki, że aż stękam z
      rozczulenia...
      Naprawde wiele osób czyta GW, ale niewielu jest naiwnych...
    • Gość: zyczliwy Syn dyrektora ZDK administruje nieruchomościami IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 14.05.03, 12:53
      Coż za artykuł, jaki TEMAT!, zaiste wieeeelką aferę odkryła(i
      rozdmuchała) pani Zubik, tylko pogratulować, przecież faktycznie
      w Polsce obowiązuje wszystkich synów urzędników państwowych
      absolutny zakaz prowadzenia działalności gospodarczej! począwszy
      od pani siedzącej w okienku a skończywszy na Panu Prezydencie,
      nie wspominając już nic o posłach, którzy w swoich biurach za
      pieniądze podatników zatrudniają całe rodziny! A ten anonimowy
      informator - jakiś wredziuch, to pewnie konkurent któryemu nie
      udało się przebić oferty i zamiast z pokorą przyjąć swoją
      porażkę to oczywiście (co za ludzie są w tej Polsce) musi
      wyolbrzymiać i insynuować że coś jest nie tak, chociaż nic
      niezgodnego z prawem tutaj nie ma! Polacy zmieńcie swój
      charakter bo powydłubujecie sobie oczy, a wiecie jak trudno
      dostać się do okulisty! Zdenerwowałem się!
    • Gość: policjant Zło dobrem zwyciężaj! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 14.05.03, 13:04
      Gość portalu: P napisał(a):

      > Odszedł Słowik, przyszedł Szewczyk. I tak to się toczy, za
      parę
      > lat jak i ten odejdzie znów wyjdzie parę rzeczy na jaw. Jak
      > ojciec oddając synowi swoją firmę i obejmująć "konkurencyjną"
      > firmę gminną ma czelność stwierdzać że nie będzie między
      > nimi "styku"?! Przecież jak młody (bo syn ma 22 /?/ lata)
      będzie
      > chciał wziąć dom na Śródmieściu to tato sypnie kasą na
      remonty,
      > żeby wspólnota z synka była kontenta. To zgroza! To po prostu
      > jest zgroza!!!

      Czyżby nasz przebrzydły (anonimowy) donosiciel odezwał się na
      forum? 22 lata - o tym ani słowa w artykule, jakaś lepsza
      znajomość faktów?
      W dodatku orjentacja w strukturach, jakieś pojęcie o tyn co robi
      ZDK a co ADK (mało osób to wie)? Bardzo nieładnie, oj bardzo
      nieładnie! Brak cywilnej odwagi, spiskowanie, takimi ludźmi
      można się tylko brzydzić, ale jeszcze nie wszystko stracone,
      zawsze można się nawrócić!
      • Gość: P Re: do "życzliwego" vel "policjanta" IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 14.05.03, 14:09
        Ty chyba kolego nie rozumiesz co czytasz. Firmę założył tatuś Szewczyk i przez
        pewien czas będąc dyrektorem ZDK NADAL JĄ PROWADZIŁ. Są na to dokumenty.
        Potem "na pałę" przepisał firmę na synka i teraz udaje, że pada deszcz. Sam
        fakt, że przez długi czas występował w podwójnej roli: administratora
        prywatnego i dyrektora ZDK w tej samej dzielnicy już stanowi naruszenie prawa i
        etyki zawodowej urzędnika! Więc jeśli bronisz swojego kolegę (lub wręcz samego
        siebie) to rób to inteligentniej!
        • Gość: Mruk Re: do 'życzliwego' vel 'policjanta' IP: *.acn.waw.pl 14.05.03, 18:24
          A w ogóle to miały wrócić: prawo i sprawiedliwość. Widać wróciło - dla swoich.
          • Gość: Misio Re: do 'życzliwego' vel 'policjanta' IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 14.05.03, 18:49
            Wiwat Kaczor.Wiwat wszystkie Stany. I wiwat ci którzy go obrali.

            Teraz zazdrościcie,że ktoś czyni to samo?
            • Gość: P Re: do 'życzliwego' vel 'policjanta' IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 14.05.03, 20:59
              Takiego wałka jak Szewczyk to jeszcze nikt z poprzedników nie zrobił! Sięgam
              pamięcia do czasów komuszych i UWolskich i takiego artychy nie było. Tak
              naprawdę wszyscy kradli ale tylko Unia Wolności robiła to z wdziękiem i
              naprawdę umiejętnie. Przykład? Majątek takiego np. Hertla, tak tak, powstał za
              czasów Unii Wolności. Ehhh... łza się w oku kręci a nóż się w kieszeni otwiera.
              Sami kurwa EUroentuzjaści.
              • Gość: O Szewczyku Re: do 'życzliwego' vel 'policjanta' IP: 200.14.104.* 15.05.03, 09:06
                ten szewczyk to taki pospolity mały przekręciarz NIC WIĘCEJ! Miał małą firemkę,
                sam był mały - dlatego zauważył go Kaczor. Razem sobie chłopaki pokręcą lody.
    • Gość: jaśiu Re: Syn dyrektora ZDK administruje nieruchomościa IP: 213.195.173.* 14.05.03, 22:04
      Tak wygląda prawo i sprawiedliwość i........ no tak walka z
      korupcją w wykonaniu kaczora i spółki.
      Pozdrawiam jaja lepsze niż w kabarecie Jana Pietrzaka
    • Gość: P "Nowi też chcieli grabić" - Szewczyk c.d. IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 15.05.03, 12:23
      "Nowi też chcieli grabić
      Kolejny dyrektor śródmiejskiego ZDK planował wypłatę nagród dla siebie i
      podwładnych z okazji... Dnia Pracownika Komunalnego
      Gdy ujawnialiśmy w "Super Expressie", że poprzednie kierownictwo Zarządu Domów
      Komunalnych inkasowało gigantyczne nagrody i premie, w tym samym czasie kolejny
      szef ZDK Stanisław Szewczyk ustalał ze związkami zawodowymi wypłatę nowych
      nagród. Sam miał dostać 8200 zł. Powstrzymał ich burmistrz Śródmieścia.
      Czy to sen, czy może marny dowcip? - zastanawialiśmy się, gdy dotarliśmy do
      dokumentu, który jest efektem uzgodnień dyrektora Szewczyka ze związkami
      zawodowymi. Okazuje się, że nic z tych rzeczy. Na szczęście nikt nagród nie
      zdążył nawet powąchać.

      Bo takie są przepisy

      Dyrektor Szewczyk ustalił wypłatę nagród, bo pozwala mu na to układ zbiorowy
      pracy obowiązujący w ZDK od pięciu lat. Przewiduje on wypłatę nagród z
      okazji... Dnia Pracownika Komunalnego!
      Wystarczy, że związki zawodowe ustalą z szefem ZDK wysokość stawek i wypłata
      jest dokonywana z funduszu nagród.
      Przed miesiącem napisaliśmy o hojnych nagrodach i premiach poprzedniego
      kierownictwa ZDK. Zarówno w 2001, jak i w 2002 r. wynagrodzenia czterech osób
      przekroczyły łącznie milion zł. Jednak nowy szef ZDK nie wystraszył się burzy,
      jaka rozpętała się po naszych publikacjach. Wspólnie ze związkami ustalił, że
      on sam, jego zastępcy i księgowa dostaną po 8200 zł. Reszcie kadry przydzielił
      po 5380 zł. Dla pozostałych pracowników umysłowych przewidziano po 3470 zł, a
      dla reszty załogi po 1980 zł.

      Przez przypadek

      Dzień Pracownika Komunalnego przypada w drugą niedzielę maja. W tym roku było
      to 11 maja, czyli trzy dni temu. Jednak wypłata nie nastąpiła. Na wniosek
      Jarosława Zielińskiego władze Śródmieścia wypowiedziały obowiązujący w ZDK
      zbiorowy układ pracy, przewidujący świąteczne wypłaty. Zasady nagradzania
      pracowników mają się zmienić.
      - Dostaliśmy na piśmie stanowisko zarządu dzielnicy z 13 maja o wstrzymaniu
      wypłat nagród - powiedział wczoraj Wiesław Orzęcki, rzecznik ZDK.
      - Nie chcę nawet myśleć, co by się stało, gdyby nagrody wypłacono. Na mieście
      śmiano by się z burmistrza, który piętnował szastanie pieniędzmi przez
      poprzedników, a sam robi to samo - mówi Jarosław Zieliński.

      Strzał samobójczy?

      Chcieliśmy zapytać dyrektora Stanisława Szewczyka, dlaczego nie skonsultował
      decyzji o ustaleniu stawek nagród ze swoim przełożonym, czyli burmistrzem
      Śródmieścia. Przecież w związku z nagłośnieniem przez media wysokości wypłat z
      poprzednich lat taka decyzja, chociaż zgodna z wewnętrznymi zasadami panującymi
      w ZDK, wydaje się strzałem samobójczym. Jednak dyrektora nie było wczoraj w
      pracy. Jego telefon komórkowy też nie odpowiadał.
      Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że wziął wolne, bo wybierał się na pogrzeb
      kogoś bliskiego.
      "Kominiarze"
      Miesiąc temu ujawniliśmy, że 4-osobowe ZDK zarobiło w 2002 r. 1 mln 107 tys.
      zł. Dyrektor ZDK Halina Judkowiak dostała łącznie 307 tys. zł, z czego aż 234,5
      tys. zł stanowiły premie i nagrody. Na początku tego roku zwolnił ją prezydent
      Lech Kaczyński za złe wykonywanie obowiązków. Zastępca dyr. ds. technicznych
      Roman Kilarski zarobił w ub.r. 270 tys. zł, w tym 195 tys. zł w postaci nagród
      i premii. Wicedyrektor ds. eksploatacji Grzegorz Dzieniowski dostał 230 tys.
      zł, w tym 165,5 tys. premii i nagród. Główna księgowa Janina Bogacz uzyskała
      ponad 290 tys. zł (218 tys. zł w nagrodach i premiach).
      Tylko nieco niższe były wynagrodzenia kierownictwa ZDK w 2001 r. Wyniosły
      łącznie 1 mln 23 tys. zł. Szefem ZDK był wtedy Ryszard Słowik, który na
      początku 2002 r. awansował na wicedyrektora zarządu dzielnicy. Dla porównania -
      w 2000 r. szefostwo ZDK pod kierunkiem Zbigniewa Kozaka (pracował do listopada
      2001 r., gdy zastąpił go Ryszard Słowik) zarobiło łącznie 672 tys. zł.
      Łukasz Kudlicki"
      ______________________________________________________________________________
      HA HA HA. "Życzliwy" vel "policjant" vel "szewczyk"!!! Co ty na to?!

      źródło:
      www.se.com.pl/iso/Dzisiaj/Regiony/WwaNews/wwanews_1.shtml
      • Gość: policjant Re: IP: 213.241.6.* 15.05.03, 23:11
        "Szanowny Panie Kudlicki! Zanim Pan coś napisze, niech Pan się
        chwile zastanowi. Nagrody, o których Pan napisał wynikają z
        Układu Zbiorowego Pracy. Co mają wspólnego z nagrodami
        przyznawanymi 4 osobom i liczonych w milionach w skali roku?
        Nic. Czy przyznawanie nagród górnikom z okazji „Barbórki” to
        sensacja, jeśli mają to prawnie zagwarantowane? (z całym
        szacunkiem dla górników). Napisaliście ten artykuł, chyba po to
        aby zapełnić strony. Odnosimy wrażenie, że SuperExress szuka
        sensacji „na siłę”. Ten artykuł godzi nie tyle w dyrekcję, co w
        pracowników, którzy ciężko pracują. Redaktorzy! Myślcie trochę
        jak coś piszecie!

        Obiektywni
        " i inne wypowiedzi znajdziesz pod adresem:
        www.se.com.pl/iso/stale/komentarze/index2.shtml?TH=806
        tylko czekać aż do sądu wpłynie pozew przeciw handlującemu tanią
        sensacją Super Express'owi; szkoda czasu na zajmowanie się
        głupotami P. - a tak na marginesie to jakiś dizwny jesteś! chyba
        naprawdę w tę sprawę jesteś jakoś zaangażowny? każde kolejne
        słowo będzie tu zbędne! Czas pokaże kto miał rację! Bądź zdrów!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka