Dodaj do ulubionych

Święcenie

07.04.07, 17:38
Pierwszy raz byłam na święceniu jajek w naszym kościele i bardzo mi się
podobało. Ksiądż ślicznie przemawiał, złożył bardzo ciepłe życzenia;) A Wam
też się podobało?
Obserwuj wątek
    • tigrissimo Re: Święcenie 07.04.07, 17:55
      W tym roku moi rodzice byli ze święconką :-)
      Ale z doświadczenia lat ubiegłych mogę powiedzieć, że jest miło, choć często
      ludzie nadgorliwie żegnają się przy każdym błogosławieństwie, jakby byli
      jajkami, kiełbaskami, chlebem... :-D
      Pozdrawiam świątecznie
      • ilekobietamalat Re: Święcenie 11.04.07, 14:46
        tigrissimo napisała:

        > W tym roku moi rodzice byli ze święconką :-)
        > Ale z doświadczenia lat ubiegłych mogę powiedzieć, że jest miło, choć często
        > ludzie nadgorliwie żegnają się przy każdym błogosławieństwie, jakby byli
        > jajkami, kiełbaskami, chlebem... :-D
        > Pozdrawiam świątecznie

        tak:D
        ja mimo ze raczej niekoscielna,to jestem wysylana jako delegacja na swiecenie,i
        zawsze strasznie mnie smieszyla ta nadgorliwosc;) zwlaszcza ze pamietalam ze
        szkoly jeszcze,jak ksiadz nam na przerwach opowiadal wlasnie jak go to smieszy;>

        a w tym roku po wizycie w kosciele doszlam do wniosku ze z roku na rok,jakos
        coraz mniej tego ciepla i dobrych zyczen. odnioslam wrazenie jak by ksiadz
        mowil troche 'na odwal'. ale moze byl juz zmeczony;) mlody niedoswiadczony czy
        cos:D
        • tigrissimo Re: Święcenie 11.04.07, 17:12
          Też kiedyś sie nad tym zastanawiałam. I zorientowałam się, ze zaczynam czasm mówić: "kiedys to było fajnie...." "za moich czasów to..." :-) A za staruszke wcale sie nie uważam :-)

          Myślę, że to jest tak, jak w Fistaszkach, z wiekiem podwórko zaczyna się kurczyć :-)

          Trudno powiedzieć, czy te relacje, atmosfera są chłodniejsze niż w ubiegłych latach. My też się zmieniamy, inaczej patrzymy na niektóre rzeczy jak rok, dwa, dziesięć lat temu...

          hm...

          i tu wypadałoby pogładzić dłonią długą siwą brodę ;-p
          • kuncwotek Re: Święcenie 11.04.07, 18:49
            hehe
          • piotr.jasinski Re: Święcenie 12.04.07, 11:29
            Z tym "fajnie", to różnie bywało :) Tak czy inaczej ludzie się zmienili
            (wymienili), czasy się zmieniły, wszystko się zmienia, a tempo jest takie, że
            siwa broda to wyrosnąć nie zdąży :))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka