Gość: drake78 IP: *.chello.pl 23.04.07, 01:31 Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: :)))) Re: Czynsze ostro w górę IP: *.acn.waw.pl 23.04.07, 03:34 Chciałbym móc wynająć od miasta ładne mieszkanie w zadbanej kamienicy w centrum, ale nie mam szans, za to płacę podatki, którymi miasto dopłaca do lumpenproletariatu panoszącego się w reprezentacyjnych miejscach miasta. Dajcie rodzinkę lumpów ze starówki tu do mnie, na osiedle, a ja pójdę mieszkać w kamieniczce i zapłacę rynkowy czynsz, nie zasikam klatki schodowej, nie wyryję gwoździem napisu w tynku, nie wytłukę szyb... no co? Nie opłaca się? Odpowiedz Link Zgłoś
lambert77 Re: Czynsze ostro w górę 23.04.07, 07:58 oczywiście że się nie opłaca ty ty ty lumpelliberale :) wykształciuchu :) wodzie na młyn reakcjonistów syjonistów i innych cyklistów. Państwo jest solidarne więc ty mieszkasz w jakiejś norze na bandyckim osiedlu a stać by cię było płacić czynsz w kamienicy którą zajmują lumpy w centrum :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewak Re: Czynsze ostro w górę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.07, 10:58 To dlaczego nie zdajesz miastu swojego mieszkania w zamian za mieszkanie w nowym TBS-ie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :)))) Re: Czynsze ostro w górę IP: *.acn.waw.pl 23.04.07, 15:05 Gość portalu: ewak napisał(a): > To dlaczego nie zdajesz miastu swojego mieszkania w zamian za mieszkanie w > nowym TBS-ie? Bo TBSy są (Ty o tym nie wiesz?) sposobem na tanie mieszkania dla urzędników i znajomych królika. Ja tam nie mam czego szukać (nie mam w rodzinie polityków i urzędników). Zresztą gdzie są te TBSy? Na Starówce? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Borys Wreszcie IP: *.aster.pl 23.04.07, 06:52 moze uda sie cos zrobic ale chyba nie wierze do konca. Obawiam sie ze to beda nastepne plany itp Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: właściciel Czynsze ostro w górę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.04.07, 08:49 Nieruchomości są po to by właścicielom przynościć zysk. Z tego zysku powinni być opłacani wszyscy urzędnicy zajmujący gospodarka nieruchomości:m st Warszawy, UD ZGN. Najemcy nie sznują najmowanych lokali, dewastują je, dlatego że nie poczuwają sie do odpowiedzialności za nie. Misato powinno zlikwidować ZGN, które nic nie robią by poprawić stany techniczne nieruchomośąci, a koszty utrzymania urzędników są ogromne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Boyakki Re: Czynsze ostro w górę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.07, 08:59 Jak widze, ze 1 babuszka zajmuje 110m mieskzanie w centrum Warszawy i placi za nie 200 zl to pytam sie wtedy, gdzie jest Bog? Sa setki rodzin, ktore byloby stac na zaplacenie za taki lokal 600-800zl czynszu, a i tak by sie bardzo cieszyli bo to wiele ponizej ceny rynkowej. Tak w ogole bym te wszytskie mieszkania sprzedal, miasto pozbywa sie problemu i dostaje mld zl na inwestycje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Morlokiusz Re: Czynsze ostro w górę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.07, 11:03 To się nazywa demokracja... Ma od dawna, to dlaczego ma komus oddawac. Bledem jest sprzedawanie mieszkań w starych blokach z lat siedemdziesiątych za tak duże sumy... Bo przecież mieszkanie 2 pokojowe o powierzchni 30m2 nie powinno kosztować więcej niż 100 ty ś złotych, a kosztuje 2 razy tyle, nowo wybudowaneo 50 tyś drożej... to jest paranoja !!! Odpowiedz Link Zgłoś
doblo5 Re: 4 zł za metr to ciągle śmiesznie mało! 23.04.07, 11:32 4 zł za metr to ciągle śmiesznie mało! Rynkowa cena najmu analogicznych mieszkań w Warszawie to 20-40 zł. A co z powierzchnią ponadnormatywną? Jeśli miasto chce dotować mieszkania komunalne, to przynajmniej niech dotuje np. 10-15 m na osobę, a jeśli mieszkanie jest większe, to reszta powinna mieć cenę rynkową. To jedyny sposób, żeby ludzie traktowali mieszkania komunalne jako pomoc, bez której sobie nie poradzą, a nie pożądali ich, jako sposobu na atrakcyjne miejsce zamieszkania za friko. Gdyby za powierzchnię ponadnormatywną obowiązywał czynsz rynkowy, wzrosłaby chęć zamiany na mniejsze. I oczywiście coroczna weryfikacja uprawnienia do dotowanego mieszkania na podstawie PIT wszystkich osób zgłoszonych jako mieszkające w mieszkaniu. Czy to naprawdę jest takie trudne? Gwarantuję, że tysiące warszawiaków (choćby tych zmagających się ze spłatą kredytów mieszkaniowych) doceniłoby taki przejaw gospodarności władz samorządowych! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ble Re: 4 zł za metr to ciągle śmiesznie mało! IP: *.ipartners.pl 23.04.07, 15:24 tak , tak porozliczać wszystkie metry i centymetry i przy okazji wszystkie sprzedane hektary, za które kupione tu mieszkania, i tym , którzy za te hektary sobie w dużych miastach pokupowali mieszkania trochę podoliczać do komornego, bo itak wszystkie soboty i niedziele jadą do mam i tatów i p-rzywożą sobie dobre jedzonko i w sumie maja taniej żyć. Taaaaaaaaaaa. Co by tu jeszcze policzyć i komu przyłozyć, i komu dołożyć. I komu odebrać, żeby innemu było lepiej, a może tak odebrać bogatym i rozdać biednym????????!!!!!!!!!. taaaaaaaaaaaa. uczyc się historii.to jest jakiś pomysł. Tylko, co z tego, niektórzy czytają, ale wnioskó nie wyciągają. Studenci medycyny w Warszawie siedzą rozparci w tramwaju, miejsca starej kobiecie nie ustąpią, rozprawiaja, o egzaminach i poezji. Ach. Smieja się, jak na pastwisku. A na Pradze, chłopaczek w dresie tyłek ruszy i jeszcze powie - proszę. Ale dziwny świat. Pora umierać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wred Re: Takich "babuszek" w Warszawie IP: 193.0.122.* 23.04.07, 11:28 według spisu powszechnego jest nawet około 30. Jeżeli jeszcze żyją. Poza tym, czynsz płacony przez nią to około 1/4 kosztów! Po prosty, to co nazywa sie "czynszem" nie obejmuje ogrzewania ( ok 2,60 za metr), wody, wywozu smieci itd. "Niskie" opłaty za mieszkanie komunalne w Warszawie, to ok 7-9zł/metr przy jednej osobie w lokalu! Odpowiedz Link Zgłoś
doblo5 Re: Takich "babuszek" w Warszawie 23.04.07, 11:36 tu się mówi nie o "opłatach za mieszkanie", tylko o czynszu, czyli kwocie, którą najemca płaci właścicielowi za użytkowanie lokalu, w tym zysk z najmu. Opłaty za wywóz śmieci, wodę, energię itp. do czynszu nie należą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wred Re: Ja tylko pragnę zauważyć, IP: 193.0.122.* 23.04.07, 11:46 że mieszkając ww własnym nowym mieszkaniu (z 2005 roku) prawie w centrum, płacę za to samo, co taka babuszka w kamienicy pamietajacej Powstanie niecałe 6zł/metr i to z funduszem remontowym, choć do tego dochodzi jeszcze ochrona... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Borys Re: Czynsze ostro w górę IP: *.aster.pl 24.04.07, 07:00 niektorych nie mozna sprzedac poniewaz sa roszczenia bylych wlascicieli Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zarząd wspólnoty. Co to za bzdurny artykół ! ! ! ! ! ! IP: 194.242.62.* 23.04.07, 11:44 Jestem z zarządzie wspólnoty i mogę powiedzieć, że 4 zł za m to stanowczo za dużo ( ale przy tym jak gospodarzą w ZGN to normalka). W ciągu 3 lat od przejęcia budynku opłaty spadły o 65 gr za metr. w tej chwili stawka opłat wynosi 2,08 Plus 1,2 funduszu remontowego i o dziwo opłaca się i wychodzimy jeszcze na plus. A mogę powiedzieć, że niektóre wspólnoty jeszcze mają niższe opłaty. Proszę zwrócić uwagę na różnice w wysokościach połat między mieszkaniami kwaterunkowymi a własnościowymi. Odpowiedz Link Zgłoś
pompompom Re: Co to za bzdurny artykół ! ! ! ! ! ! 23.04.07, 13:50 Czekaj, czy dobrze zrozumiałam, że własnościowcy finasują tych kwaterunkowych, tak, że ci ostatni mogą spokojnie płacić mniej a ZW jeszcze na tym dobrze wychodzi? O ludzie i światy. To kur..., to moja rodzina płaci po 700 złotych miesięcznie, ja mieszkając nadal z rodziną dokładam się do połowy, nie stać mnie na kupno osobnego lokum, bo jednak pracuję i cos tam zarabiam, wu\ięc na tani lokal się nie łapię (nie ważne, że te zarobki ledwie starczają na godziwe życie, a w byle czym do pracy nie pójdę - taki wymóg, do fryzjera od czasu do czasu pójść muszę, buty kupić, szkołę opłacić). Nie dewastuję własnego lokalu i tzw. powierzchni wspólnych, bo zbyt dużo mnie to kosztuje i nie mam ochoty mieszkać w śmietniku. I ja mam dopłacać mentom, co z mieszkania i reszty robią chlew? Co żadną pracą się nie shańbią, bo za 6 złotych za godzinę, to jemu sie nie opłaca (mąż dozorczyni na propozycję pracy na budowie, wiecznie pijany, kobiecina bokami robi). To ja latam dodatkowo na godzię, dwie dorobić za 5 złotych i biję się piętami, po tyłku,że dobrze płacą a takie barachło za pół darmo ma lokal, a jak nie płaci to go co najwyżej eksmitują do innego lokalu, czyli tak czy inaczej lokal będzie miał. A do obórki uprzejmie stąd proszę won. Odpowiedz Link Zgłoś
pompompom Re: Co to za bzdurny artykół ! ! ! ! ! ! 23.04.07, 13:55 Bzdurny ARTYKÓLE... co to jest "artykół"? Oj przepraszam pewnie zaraźliwa dysgrafia, co się ostatnio roznosi chyba drogą kropelkową. Odpowiedz Link Zgłoś
ernest29 To mit,że w starej kamienicy mieszka się za darmo! 23.04.07, 13:50 Mieszkam w centrum W-wy w starej brzydkiej przedwojennej kamienicy.Czynsz za 47 m2 kosztuje razem z funduszem remontowym 44o zł, plus gaz (woda ciepła ogrzewana gazem), prąd, telefon stacjonarny. Razem minimum miesięcznie trzeba zapłacić 700 zł. Czy to tanio? Czy mieszka się za darmo? Chętnie zamienię swoje mieszkanie na nowe osiedle, strzeżone, czyściutkie, pachnące, bez uciążliwych remontów, awarii. Odpowiedz Link Zgłoś
pompompom Re: To mit,że w starej kamienicy mieszka się za d 23.04.07, 13:54 Moją rodzinę sam czynsz wynosi 700, za resztę płacę dodatkowo. Telefon można mieć lub nie, więc chyba masz jednak tanio. A remonty? Ciesz się, że je robią. Ja też płacę na remontowy i z łaski na uciechę po iluś tam latach odnowiono (byle jak, ale odnowiono wejście do budynku). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: he he he Re: To mit,że w starej kamienicy mieszka się za d IP: *.chello.pl 23.04.07, 14:45 Jedyną podstawą podniesienia czynszów jest podniesienie opłat podatku za grunt. te opłaty są nie ruszne od lat. Bzdurą natomiast jest argumentowanie podwyżek czynszu potrzebą przeprowadzenia remontów , o tym decyduje wspólnota, a na dzień obecny w większości wspólnot opłaty na cele remontowe są niższe od stawek czynszu. Nic oczywiście nie ma mowy o lokalach użytkowych, z których zysk jest astronomiczny, i większości przypadków te pieniądze zasilają remonty. Cicho też o parciu do wykupu tych lokali przez ich najemców, wtedy dopiero nastąpi rewolta. Bo w dupie mieć będą potrzeby związane z tym co nad głową i wokoło. I niech zamilkną wsiochy przyjezdne tu, dostrzegające i zawistnie wypominające ludziom zajmowanie 100 metrowych lokali , to nie ich byznes. Niech nauczą się życia przyzwoitego po przesiadce z hektarów do których nikt im prawa posiadania nie wypomina , ale pamięć o 22 lipca jest Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wyborca z Mokotowa Re: Głosowałem na HGW!!! IP: *.MAN.atcom.net.pl 23.04.07, 14:23 I muiałem rację! Jako stary kamienicznik wreszcie wyjde na swoje! Dziekuję tutaj tym wszystkim, ktorzy także głosowali na Pania Hanię. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wrrrrr Re: Głosowałem na HGW!!! IP: *.ipartners.pl 23.04.07, 15:11 Niech będą dzięki Bogu i Wszystkim Świętym, Pani Prezydent i Wszystkim, którzy chcą zlikwidowac wreszcie wspólne korzystanie z łazienek i kuchni przez zupełnie obce osoby. komunałki stworzone po wojnie, przetrwały dio dzisiaj. I nadal - w 2007 r.!!!!!!!!!!!!!! - w piśmie z Urzędu Dzielnicy i z Wydziału d/s lokalowych Miasta - straszą mnie, że mogą mi dokwaterować lokatora do wspólnego korzystania z kuchenki i klozetu i wanny!!!!!!!!!!!!!!!!! Może dożyję podjęcia tej uchwały, zlikwidowania uchwały Rady Miasta z XII.2004 roku , i nie będę upokorzona obecnością obcych ludzi w mieszkaniu, sprzątaniu po nich. A urzędnikom, którzy tak łatwo chcą dokwaterować do wspólnego mieszkania, mówię - niech zaproszą do swoich mieszkań łazienek i szaf, jedzenia, tych wszystkich potrzebujących, których chcą upchnąć do podzielonych po wojnie mieszkań. Odpowiedz Link Zgłoś
doblo5 Re: To mit,że w starej kamienicy mieszka się za d 23.04.07, 14:44 jest taka możliwość. Można sobie takie mieszkanie kupić. Za 50 metrów w dobrej okolicy trzeba by zapłaćić w Warszawie ok. 500 000 zł (stan tzw. deweloperski), plus jeszcze jakieś 30-50 tys. wykonczenie (podłogi, łazienka, kuchnia). Mając swoje mieszkanie (w nowym, czyściutkim, strzeżonym osiedlu) nie płaci się czynszu, tylko miesięczne opłaty eksploatacyjne, które w nowych osiedlach wynoszą jakieś 5-10 zł za metr. Czyli oprócz tych 500 000 zł płaciłbyś ok.250-500 zł opłat eksploatacyjnych, plus oczywiście woda, gaz, prąd, telefon, telewizja kablowa, i czego byś sobie jeszcze zażyczył. Plus rata kredytu, zakładając, że nie dysponujesz wolnymi 500 000 zł na mieszkanie w nowym, czyściutkim, pachnącym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wyborca z Mokotowa Re: To mit, IP: *.MAN.atcom.net.pl 23.04.07, 14:48 -------------------------------------------------------------------------------- I miałem rację! Jako stary kamienicznik wreszcie wyjde na swoje! Dziekuję tutaj tym wszystkim, ktorzy także głosowali na Pania Hanię. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wyborca z Mokotowa Re: Urzędnicy spiskuja przeciko HGW ! IP: *.MAN.atcom.net.pl 23.04.07, 14:52 Oto wypowiedź urzednika będącego bez watpienia skrytym agentem Kaczyńskiego: "Ratusz planuje też inne posunięcia, bez których nie uda się pomóc potrzebującym. - Znowu urosła kolejka osób czekających na przydział. Liczy 6 tys. rodzin [a na koniec 2005 r. była o 700 mniejsza] - mówi Beata Wrońska- Freudenheim, dyrektor miejskiego biura polityki lokalowej. " To co niby ma z tego wynikac? Że za Kaczyńsjiegokolejka byla mniejsza??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: he he he Re: Urzędnicy spiskuja przeciko HGW ! IP: *.chello.pl 23.04.07, 14:58 - Znowu urosła kolejka osób czekających na przydział. Liczy 6 > tys. rodzin [a na koniec 2005 r. była o 700 mniejsza] - mówi Beata Wrońska- > Freudenheim, dyrektor miejskiego biura polityki lokalowej. " > To co niby ma z tego wynikac? Że za Kaczyńsjiegokolejka byla mniejsza??? to banda nieudaczników , którą zwerbowała twoja najukochańsza bufetowa powieksza tą kolejkę Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paweł Re: To mit,że w starej kamienicy mieszka się za d IP: *.microsoft.com 23.04.07, 23:15 Czyli przyznajesz, że jednak mieszka się za darmo. Za podobne mieszkanie, w starym brzydkim osiedlu z wielkiej płyty na peryferiach, płacę ponad dziesięć razy więcej niż ty. No i nie żartuj, że musisz płacić dodatkowo za telefon, gaz itd. Każdy musi. To może jeszcze doliczysz koszt kupna papieru toaletowego, płynu do mycia naczyń? A jak ci się nie podoba, to kup sobie na wolnym rynku mieszkanko w czyściutkim nowym domu. Albo od razu rezydencję w Konstancinie. Nie wypada marudzić, skoro żyjesz na koszt pozostałych warszawiaków (a do tego się sprowadzają mieszkania komunalne) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tak mieszkanie kołchoz, to nie tylko wspólny korytarz IP: *.ipartners.pl 23.04.07, 15:55 Tak, tak - to takze wspólna łazienka, wanna - sanitariaty i kuchnia, i przedpokój. I nigdy nie wiesz, czy współlokator nie zaglądał do twoich rzeczy. I nie możesz nic zrobić bez jego zgody - pomalować, przesunąć szafy, załozyć pieca do ciepłej wody w łazience. Bo komunałki, to często mieszkania,bez ciepłej wody i ogrzewnia co. Właściciel mieszkania - czyli miasto - w postaci urzędników - co chwilę przypomina ci, że to nie twoje, może cię przenieśc gdzie indziej, albo dokwateruje kogoś, kto właśnie wyszedł z więzienia i nie ma dokąd pójśc. A lepszych pomysłów na pomoc bezdomnym nie ma. Dokwaterować innym na głowę. Może nowe prawo, uchwały Rady Miata zmieni ten horror. Odpowiedz Link Zgłoś
ernest29 Przymusowy wykup kwatrunkowych mieszkań 23.04.07, 16:10 to dobry pomysł,w mojej kamienicy właściciele mieszkań wyraźnie lepiej dbają o częśći wspólne, walczą o remonty, ciepło, dobrego dozorcę. Ale właścicieli jest tylko 65 %. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wred Re: To prosta droga pod most! IP: 193.0.122.* 24.04.07, 09:42 W komunalnych lokalach mieszkają ludzie biedni - nawet jeżeli dostaną 90% binifikaty, beda musieli się zapożyczyć na wykup. A potem nie będzie stać ich na utrzymanie lokali... Czyli sąd, komornik, sprzedaż lokalu na licytacji, a rodzina na bruk. Wyprzedaz lokali komunalnych to najnormalniejsza zbrodnia - przeciez już teraz brakuje tysięcy takich mieszkań! Gminy chcą pozbyć się problemu starych domów i kosztownych remontów przerzucajac to na lokatorów. A kiedy już wszyscy zostaniemy włascicielami, bedzie można wprowadzić podatek katastralny... I to głownie pod taki sceniariusz władze chcą budować nowe mosty, tak by bezdomne rodziny miały gdzie przeczekać deszcz... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: B.R. stawka podstawowa wzrośnie do ok. 4 zł za m kw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.07, 16:40 nie wystarczą podwyżki makro w postaci większej wartości złotego? Odpowiedz Link Zgłoś
jacek226314 czynsze 23.04.07, 17:50 Radni maja doprowadzic do wykupu mieszkań komunalnych...dziesiątki rodzin przy ul. Kredytowej 2 od dawna czeka na taką mozliwosc,jak dotąd wykupic nie mozna? Gdzie tu sens... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: smosiolka Re: czynsze IP: *.adsl.inetia.pl 23.04.07, 18:55 To samo mamy niemal po sąsiedzku - od lat staramy się o zgodę na wykup - i od lat "się nie da". Odpowiedz Link Zgłoś
ernest29 Ciekawe, na ile gmina wyceni komunalne 23.04.07, 19:36 mieszkania w cntrum. Ja w 2002 r. zapłaciłam ogromną kwotę, gmina wręcz zdarła z nas skórę, a kamienica była przed remontem. Pomimo bonifikaty nie wszyscy udżwignęli te koszty. Ciekawe, jak gmina wyceniać będzie lokale, gdy wykup będzie przymusowy. Fakt, można kupić na raty, ale wtdy bonifikata mniejsza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: smosiolka Re: Ciekawe, na ile gmina wyceni komunalne IP: *.adsl.inetia.pl 23.04.07, 20:32 Dziękuję za informację - szkoda, że mało pocieszającą :/ tego się właśnie obawiam - dlatego czekamy z remontem mimo, że warunki delikatnie mówiąc są niespecjalne :( Na moją prośbę o pomoc w ADM (szczury zrobiły dziurę w podłodze i wchodziły do mieszkania)usłyszałam, że powinnam je polubić, albo kupić sobie kota. Chętnie zrobiłabym podłogę samodzielnie - ale boję się, że podniesie koszty koszty wykupu (i tak od kilkunastu lat pozostającego w sferze marzeń). Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
ernest29 Re: Ciekawe, na ile gmina wyceni komunalne 23.04.07, 20:42 Proponuję przed wykupem nie robić remontów, które wpływają na wartość mieszkania: podłogi, łazienki w glazurze i wymiana okien. Rzeczoznawca jest z gminy i reprezentuje jej interesy. Robi zdjęcia do wyceny, która jest bardzo szczegółowa, cały dokument profesjonalny. Ale na wartość mieszkania u mnie według niego wpłynęła głównie LOKALIZACJA -ścisłe centrum, trakt królewski, jednocześnie ciche miejsce. Cena więc jak na Manhatanie. Gmina sprawdza dokładnie rzeczoznawców,więc wpłynąć na nich lub negocjować nie można. Odpowiedz Link Zgłoś
jan65536 Re: Ciekawe, na ile gmina wyceni komunalne 23.04.07, 22:01 > Gmina sprawdza > dokładnie rzeczoznawców,więc wpłynąć na nich lub negocjować nie można. I bardzo dobrze, ze nie mozna. Ach... Polaczki-cwaniaczki, "wpłynąć", "negocjować", "posmarować", "panie władzo kochanieńki"... kiedy to się wskończy w tym kraju? Odpowiedz Link Zgłoś
aankaa Re: Ciekawe, na ile gmina wyceni komunalne 23.04.07, 22:33 ciekawe czy rzeczoznawca gminy zaznaczy w protokole wyceny, że okna wymieniłam na _swój_koszt_, do głowy mi nie przyszło spytać administrację czy nie dołożyłaby się do remontu podnoszącego wartość mieszkania (na którymś forum przeczytałam pytanie odnośnie udziału tejże w _podstawowym_ remoncie mieszkania, tj. malowaniu, wymianie wanny, sanitariatów) i jak miasto ma zamiar egzekwować przymus wykupu ? jak nie wykupię to GDZIE (i na jakiej podstawie, bo - póki co - nie jestem uciążliwym lokatorem, nie rujnuję powierzonego mi mienia, wywiązuję się co do grosza z nałożonych opłat) mnie eksmitują ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: weranda Re: Ciekawe, na ile gmina wyceni komunalne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.07, 23:16 Bo te mieszkania powinny byc wyceniane według protokułu i stanu z daty umowy najmu.Ludzie mieszkają po kilkadziesiąt lat w takich komunałkach,w których nic gmina nie remontowała. Oczywistym jest,ze ludzie dbający o swój kąt naprawiali,remontowali, wymieniali okna, drzwi,podłogi, wstawiali piece,robili łazienki- bo przeważnie ich nie mieli, ulepszali co sie dało by mieszkac było przyjemniej a teraz gmina przysyła SWOJEGO rzeczoznawcę i wycenia stan obecny.To chyba nijak się ma do sprawiedliwości społecznej.Wycena powinna być wg stanu na dzień przydziału. Wiadomo jak po wojnie wyglądały domy.Ludzie sami poprawiali standard a teraz gmina chce zbierać z tego profity.Rzeczoznawca nie zaznacza,że cokolwiek jest zrobione na koszt mieszkańca-on ocenia aktualną wartość rynkową porównywalną z wartością nowych mieszkań.Nie ważne czy dom ma sto lat czy może tylko dwadzieścia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: widok Re: czynsze IP: 195.90.102.* 23.04.07, 22:57 Na Widok tez się nie da :-( Odpowiedz Link Zgłoś