Dodaj do ulubionych

czysta hipokryzja

15.05.07, 12:47
Krwawym happeningiem przedstawiającym sprzedaż psiego mięsa rozpoczęły się
wczoraj warszawskie obchody Ogólnopolskiego Tygodnia Wegetarianizmu.

miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,4131835.html

Ciekawe czym wegetarianie karmią swoje pieski i kotki, i czy przypadkiem nie
kupują im do gryzienia spreparowanych świńskich uszu?
Obserwuj wątek
    • yavorius Re: czysta hipokryzja 15.05.07, 12:54
      Najfajniejsze dla mnie są nazwy potraw, które oni (wegetarianie) kupują: FLAKI
      sojowe, SCHABOWE sojowe. Tak jakby jednak im brakowało tego schaboszczaka.
    • warzaw_bike_killerz Kiepska cienizna 15.05.07, 13:16
      W ogole nie przygotowali sie do tej akcji. Przeciez wg nich, to swinia naszym
      bratem. Bardziej drastycznym happeningiem bylaby sprzedaz:
      Szyneczki z mlodej dziewicy, karczyki wietnamczykow, golen magisterska, mielone
      niemowlece, ruskie jelitka, wedzonka z greckich pietek Achillesa, dlonie
      opiekane w panierce z zielonego pieprzu itp...
      • warszawianka_jedna Re: Kiepska cienizna 15.05.07, 13:25
        rączki, nózki z grilla, niemowleca watróbka z cebulką, to dopiero czad.

        słabo mi ...
        • yavorius Re: Kiepska cienizna 15.05.07, 13:27
          Najlepsze z grilla są jądra. I oczy.
        • tom_aszek W sklepach można już kupić np.: 15.05.07, 13:41
          warszawianka_jedna napisała:

          > rączki, nózki z grilla, niemowleca watróbka z cebulką, to dopiero czad.

          W sklepach można już od dawna kupić wyroby takie jak np.:
          - "pierś księcia"
          - "mięsko babuni"
          (cytuję napisy z etykietek)
          I teraznabrałem wątpliwości, czy to aby na pewno tylko nazwy...

          Cholera, kanapka mi się cafła... :(
          • warszawianka_jedna Re: W sklepach można już kupić np.: 15.05.07, 14:28
            tom_aszek napisał:

            > W sklepach można już od dawna kupić wyroby takie jak np.:
            > - "pierś księcia"
            > - "mięsko babuni"
            > (cytuję napisy z etykietek)
            > I teraznabrałem wątpliwości, czy to aby na pewno tylko nazwy...


            "szynka babuni" a na etyciecie pomarszczony pośladek, zaraz by przybyło nowych
            wegetarian ;-)


            ja tam moge sobie pisac, właśnie wcinam ryż smażony z warzywami ;-)
            • warzaw_bike_killerz Re: W sklepach można już kupić np.: 15.05.07, 14:43
              Pomarszczony posladek, pomarszczonym posladkiem. Ale "Kielbasa Rasputina" bylaby
              wyjatkowym produktem dla marketera.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka