Dodaj do ulubionych

Kiedy mundurek może być udręką

IP: *.chello.pl 04.06.07, 00:16
Wielki Fuhrer Roman nigdy się nie myli.
Mundurek albo czapa! Autyzm to wymówka zaplutych karłów reakcji i spekulantów
giełdowych.
Obserwuj wątek
    • sibeliuss Re: Kiedy mundurek może być udręką 04.06.07, 01:20
      Czekam tylko kiedy Roman każe takie dzieci izolować od społeczeństwa. W gettach
      zajęliby się nimi geje.
    • tetlian Mundurki 04.06.07, 06:53
      W ogóle cały pomysł z mundurkami to wyrzucanie pieniędzy w błoto. Czy ubranie
      chuligana w mundurek sprawi, że nie będzie on już chuliganem? Przecież to nie ma
      nic do rzeczy. Więc po co Giertych to robi?
    • plorg Artykul naciagany 04.06.07, 07:16
      Jaki procent dzieci w Polsce jest autystycznych? 90? Czy wiecej?
      • jhbsk Re: Artykul naciagany 04.06.07, 07:46
        Co to ma do rzeczy?
        • plorg Re: Artykul naciagany 04.06.07, 07:53
          jhbsk napisała:

          > Co to ma do rzeczy?
          -----------------------------------------
          Ano ma. Trafia wprost w sedno intencje autora artykulu.
          Zalozmy teoretycznie(!), ze Giertych wymysli, ze dzieci maja do szkoly jezdzic
          na rowerach. Gazeta wysmaruje artykul pt. 'Kiedy rower moze byc udreka'
          trakrujacy o dzieciach na wozkach inwalidzkich.
          • puuchatek Re: Artykul naciagany 04.06.07, 07:59
            plorg napisał:

            > jhbsk napisała:
            >
            > > Co to ma do rzeczy?
            > -----------------------------------------
            > Ano ma. Trafia wprost w sedno intencje autora artykulu.
            > Zalozmy teoretycznie(!), ze Giertych wymysli, ze dzieci maja do szkoly jezdzic
            > na rowerach. Gazeta wysmaruje artykul pt. 'Kiedy rower moze byc udreka'
            > trakrujacy o dzieciach na wozkach inwalidzkich.

            No i miałby 100% racji, gdyby pan mini-ster uparł się, że także dzieci na wózkach maja jeździć na rowerach. Nie rozumiesz, że o właśnie taką sytuację chodzi?

            Sama idea mundurków jest idiotyczna, bo nic nie da, jest działaniem pozornym. Ale pal sześć. Natomiast zmuszanie chorych dzieci, ktorym to może po prostu zaszkodzić (nie sugeruję sie artykułem, ZNAM dzieci autystyczne...) to po prostu zbrodnia.

            A Tobie gartuluję podejście - skoro dzieci autystycznych jest mało, to co nas to obchodzi, niech się męczą. NIe ważne ludzkie cierpienie, ważna Wielkie Idee Ministra. Typowo faszystowsko-bolszewickie podejście.
            • inside_again Re: Artykul naciagany 04.06.07, 09:13
              Puchatku, nijak się mam do Ciebie w kwestii rymowanej, ale rymy częstochowskie
              mi czasem przychodzą:

              Przeżyliśmy najazd szwedzki
              Przeżyliśmy i radziecki
              Choć z wściekłości Polak prycha
              to przeżyje i Giertycha

              Młodego JUŻ to nie dotyczy, ale byłby taki sam problem, bo najprawdopobniej nikt
              nie zgodziłby się na to, żeby mundurek był CZARNY, chłe chłe... Nie mówiąc o
              materiale, z jakiego byłby wykonany...
              • Gość: bietka Re: - Brunatna koszula - IP: *.kosson.com 04.06.07, 10:57
                nie zgodziłby się na to, żeby mundurek był CZARNY, chłe chłe... Nie mówiąc o
                > materiale, z jakiego byłby wykonany...

                Pewnie najmilszy odcień dla Romka to brunatny :(
                Ubrać by tak mlodzierz szkolną w brunatne koszule.....
                One są takie czyste...(rasowo i ideologicznie)...
                • inside_again Re: - Brunatna koszula - 05.06.07, 11:49
                  Stanowczo.
                  I dać dodatek na blondfarbę do włosów.
                  I chwatit w naszej "ojczyźnie".
            • plorg Re: Artykul naciagany 04.06.07, 09:13
              > No i miałby 100% racji, gdyby pan mini-ster uparł się, że także dzieci na
              > wózkach maja jeździć na rowerach. Nie rozumiesz, że o właśnie taką sytuację
              > chodzi?
              -----------------------------------------
              Tu nie chodzi o dzieci, tylko o czepialstwo Gazety. Codziennie w Gazecie
              artykul Giertych to Giertych tamto. Poza tym jestem pewien, ze znajdzie sie
              jakies rozwiazanie dla dzieci, a artykul to niestety robienie z igly widel, tak
              samo jak wytaczanie armat o faszyzmie i bolszewizmie.
              • inside_again Re: Artykul naciagany 04.06.07, 09:18
                Tia. Znajdzie się rozwiązanie, jak sobie Rodzice sami wymyślą, i jeszcze będą
                mieli moc i siłę, żeby walczyć z kolejną bzdurą wymyśloną administracyjnie.

                Żeby wszystko było jasne - nie jestem przeciwko mundurkom, absolutnie, ale NAKAZ
                odgórny w tej kwestii i jak zwykle zresztą brak sensownych przepisów
                wykonawczych mnie dołuje zwyczajnie. Zresztą rzecz dotyczy nie tylko dzieci
                autystycznych. Już widzę dziewczynkę np. o kulach, której się każą ubrać w
                spódniczkę, koniecznie rzecz jasna do połowy łydki, bo moralności należy pilnować...
              • Gość: AntyGiertych Re: Artykul naciagany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.07, 09:23
                Może gdyby Giertych stale nie wymyślał jakiś idiotyzmów to i gazety, by się go nie czepiały. Prawda jest taka, że pominał problem szkół specjalnych i tyle. Ja jednak żałuje, że mnie nie dotyczy problem mundurków, gdyż buntował bym się strasznie. Chciałbym zauważyć, że w naszym państwie jest obowiązek nauki do 15 lat i jeżeli ktoś chce to może w gaciach przyjść do szkoły, a i tak go wpuścić muszą. Jeżeli by tego nie zrobili to złamali by prawo dostepu do powszechnego szkolnictwa, które jest zapisane w konstytucji. Mam nadzieję, że ludzie nie będą się dostosowywać jak te barany i chodzić tak jak furher Gietrych powie.
              • zdzisiek66 Re: Artykul naciagany 04.06.07, 10:00
                Masz rację plorg, jak ktoś w ogóle śmie krytykować genialne pomysły wielkiego
                przywódcy. Ile jest w Polsce tych dzieci z autyzmem, kilkanaście tysięcy,
                kilkadziesiąt? Czy GW sobie wyobraża, że wielki minister będzie się zajmował
                takimi drobiazgami jak wyjątki dla takiej garstki dzieci? W dodatku jakichś
                takich niestandardowych? Jak dziecko nie pasuje do standardu, to się je
                zestandaryzuje. Autyk porwie mundurek, to dostanie lanie i do kozy, a w razie
                recydywy do poprawczaka (sorry, do specajnego zakładu wychowawczego), gdzie
                wybitni pedagodzy emerytowani oficerowie nauczą ich szacunku do munduru.
                I gdzie tu faszyzm czy bolszewizm? Po prostu ma być porządek.
                • plorg Re: Artykul naciagany 04.06.07, 10:44
                  zdzisiek66 napisał:

                  > Masz rację plorg, jak ktoś w ogóle śmie krytykować genialne pomysły wielkiego
                  > przywódcy.
                  -----------------------------------------
                  Co innego krytyka, a co innego obsesja i natrectwo Gazety. Nie wchodzi mi w
                  ogole o sprawe mundurkow tylko o to, ze Giertych jest dyzurnym "chlopcem do
                  bicia" Gazety. Nie jestem zwolennikiem Giertycha ani jego ideii, irytuje mnie
                  natomiast zjawisko jakie ma miejsce na lamach tej gazety. Zaryzykowalbym nawet
                  stwierdzenie, ze Giertych jest dyzurnym tematem zastepczym.

                  > I gdzie tu faszyzm czy bolszewizm? Po prostu ma być porządek.
                  -----------------------------------------
                  Proponuje zajrzec do encyklopedii i sprawdzic co to jest bolszewizm i faszyzm,
                  a potem ze ze zozumieniem uzywac tych slow:

                  pl.wikipedia.org/wiki/Faszyzm
                  pl.wikipedia.org/wiki/Bolszewizm
                  • zdzisiek66 Re: Artykul naciagany 04.06.07, 12:49
                    plorg, nikt cię nie zmusza do czytania gw. Możesz wybrać inną gazetę, której
                    nie będzie przeszkadzać pajac i szkodnik na ważnym rządowym stanowisku. I która
                    nie będzie codziennie nieżyczliwie komentować codziennych idiotycznych wygłupów
                    takowego.
                    O faszyzmie i bolszewizmie przeczytaj trochę więcej niż na wiki, to może będzie
                    można z tobą dyskutować.
                    • plorg Re: Artykul naciagany 04.06.07, 14:20
                      zdzisiek66 napisał:

                      > plorg, nikt cię nie zmusza do czytania gw.
                      -----------------------------------------
                      Jakze przewidywalna wypowiedz. Ciebie tez nikt nie zmusza do czytania moich
                      komentarzy.

                      > O faszyzmie i bolszewizmie przeczytaj trochę więcej niż na wiki, to może
                      > będzie można z tobą dyskutować.
                      -----------------------------------------
                      Sugerujesz, ze wiesz cos wiecej, a tym czasem nie rozumiesz nawet podstawowego
                      znaczenia obu slow. Na twoim poziomie "wiedzy" nie ma sensu podejmowac dyskusji.
                • inside_again Re: Artykul naciagany 04.06.07, 10:58
                  Osłabiacie mnie Obaj. GW mi lata w tym momencie, a Giertych SAM się postarał,
                  żeby być tematem zastępczym, zupełnie jak Teletubisie. Jakby z siebie nie robił
                  wariata większego niż jest - to by tematu nie było i tego forum. Natomiast
                  dobija mnie podejście "Publiki", które sprowadza chore dziecko (bez względu na
                  to, NA CO jest chore) do polityki i demagogii.

                  Prawda jest taka, że nas (chorych) się pacyfikuje w majestacie prawa. No to po
                  cholerę te wielkie słowa? Usankcjonować eutanazję. Sama się zgłoszę. Razem z
                  Moim Synem, bo i tak niewiele przed nami w kraju, gdzie nawet dyskusji normalnej
                  i konstruktywnej z ludźmi nie można poprowadzić, tylko od razu trzeba włazić w
                  to, kto i dlaczego jest tematem zastępczym. Sami tworzycie tematy zastępcze. Ot
                  co. I podpieracie "elytę wadzy" komentując ten artykuł tak, jak komentujecie.

                  Sorry.
                  • zdzisiek66 Re: Artykul naciagany 04.06.07, 12:36
                    Zarzuty o lekceważenie potrzeb chorych, niepełnosprawnych itp przoszę kierować
                    w kierunku elyty władzy. Mnie w to proszę nie mieszać. Może nie rozumiesz
                    ironii (co zresztą nic dziwnego, zważywszy, jakie rzeczy niektórzy piszą na
                    poważnie), ale żeby napisać, że podpieram w jakikolwiek sposób miłościwie nam
                    obecnie rządzących...
              • jhbsk Re: Artykul naciagany 04.06.07, 10:33
                plorg napisał:


                > Tu nie chodzi o dzieci, tylko o czepialstwo Gazety.

                Czepialstwo wynika z nieustających idiotyzmów pochodzących z ministerstwa p.
                Giertycha.
          • Gość: mfs Re: Artykul naciagany IP: 217.111.48.* 04.06.07, 08:25
            Przypominają się dawne czasy jak w W-wie wybudowali metro.
            W jakiejś gazecie opisywali taką scenkę:
            Przyjechał dyrektor moskiewskiego metra, pokazali mu stacje, pochwalili się że
            każda ma windę dla niepełnosprawnych, a on mówi ze śmiechem "a szto to u was
            same inwalidy?".

            Równaj na wschód kolego, tam musi być cywilizacja.
      • Gość: eni Re: Artykul naciagany - nieprawda IP: *.synapsis.waw.pl 04.06.07, 11:31
        pracuje w organizacji zajmujacej sie odobami z autyzmem - ten artykul jest
        prawdziwy. a dzieci z autyzmem jest w Polsce 20 tysięcy, dorosłych - 10
        tysięcy.
        • Gość: kixx Re: Artykul naciagany - nieprawda IP: *.acn.waw.pl 04.06.07, 21:21
          Gość portalu: eni napisał(a):

          > pracuje w organizacji zajmujacej sie odobami z autyzmem - ten artykul jest
          > prawdziwy. a dzieci z autyzmem jest w Polsce 20 tysięcy, dorosłych - 10
          > tysięcy.
          €€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€
          to ja mam w takim razie pytanie,takie off topic
          czy srednia zycia ludzi porazonych autyzmem jest az w tak znaczacy sposob
          nizsza,ze dzieci (przyjmijmy,ze dzieci to sa ludzie do 18 roku zycia) maja az
          dwukrotna przewage liczebna nad doroslymi(statystycznie powinno byc
          autystycznych doroslych dwukrotnie wiecej),czy po prostu piszesz ,za
          przeproszeniem ,pierdoly
          • inside_again Re: Artykul naciagany - nieprawda 05.06.07, 11:43
            Jest niższa i długo by tłumaczyć dlaczego. Generalnie autyzm w wielu przypadkach
            to SKUTEK, jakiejś choroby, organicznej, konkretnej, w dużej mierze genetycznej,
            w dużej mierze ciężkiej i zwyczajnie nierozpoznanej, bo mamy taką medycynę a nie
            inną. Gdybyśmy byli poza Polską - pewnie statystyki byłyby nieco inne. A i
            wyleczonych albo bodaj zaleczonych byłoby więcej.
            • inside_again Re: Artykul naciagany - nieprawda 05.06.07, 11:46
              PS. i z góry uprzedzam - to nie są pierdoły i wiem co mówię, nie zaś odwrotnie,
              bo w moim przypadku tak jest, i Mojego Syna. który został zaklasyfikowany jako
              dziecko z zaburzeniami autystycznymi, a autystyczny de facto NIE JEST. Jest po
              prostu na coś chory. I niestety to JA musiałam odkryć na co, bo medycyna nie
              wpadła. A tak się przypadkowo skłąda, że naszą chorobę można leczyć i mieć
              znakomite efekty, i się nagle okazuje, że po zaburzeniacah autystycznych
              niewiele zostaje. Wspomnienie czasem. Że były. gdyby nie to - pewnie my oboje
              zawyżylibyśmy statystyki "dziecięce", bo nie sądzę, ze Młody by dożył późnej
              starości.
    • agulaszek Re: Kiedy mundurek może być udręką 04.06.07, 08:12
      Szczyt urzędniczej bezduszności i głupoty.
    • stasi1 jak szkoła kierowana przez ministertwo Giertycha 04.06.07, 08:54
      może być powodem do dumy?
    • Gość: gość Kiedy mundurek może być udręką IP: 213.17.202.* 04.06.07, 09:57
      Co za idioci.Żenada...Romka powinni ubrać w ......kaftan
      bezpieczeństwa,zakneblować i zamknąć w jakimś zakładzie.
    • Gość: bietka Re: Kiedy mundurek może być udręką IP: *.kosson.com 04.06.07, 10:45
      Wesoego Romka ubrać w standartowy szkolny Wór Pokutny.
      Każe coś takiego nosić dzieciakom, to niech sam przykład daje !!!
    • Gość: waść Romek - kończ... wstydu oszczędź !!! IP: 195.94.198.* 04.06.07, 11:03
    • zbooycerz sprywatyzowac sprywatyzowac i obnizyc podatki 04.06.07, 13:54
      www.bankier.pl/wiadomosci/article.html?article_id=1593095
      nauczyciele ucza sie jak nauczac przez internet a w socjalistycznej panstwowej
      oswiacie dalej deliberuja o mundurkach, kanonie lektur i podwyzkach

      czy do nauczania przez internet potrzebny jest mundurek

      czy cala ta banda zwiazkowcow nie rozumie, ze przyszloscia jest nauka przez
      internet i mozna we wlasnym domu byc na GOLASA?

      a mundurki to pewno dal ktos komus po cichu lapoweczke za ten i ten kroj z tej i
      z tej firemki a reszta dyskutuje ze nie taki tylko inny mundurek... nikt nie
      mowi, ze to wogole nie problem tzw Ministerstwa tzw Edukacji tzw Narodowej

      sprywatyzowac caly ten MEN i oddac ludziom kase bo inaczej pojdziemy wszyscy z
      torbami
    • jarek.gurtowski Ludzie, nie żyjecie w Gettcie. Olejcie mundurki! 05.06.07, 00:19
      Niech sobie fuhrer sam mundurek nosi. najlepiej nazistowski czyli w kolorze
      jasnej kupy po marchwi. Nie musicie słuchać tego buca.
    • Gość: bezmundurek Kiedy mundurek może być udręką IP: 62.111.149.* 05.06.07, 08:53
      Jesli wzorem dla wprowadzenia u nas mundurków miała być W. Brytania, to
      nastąpiła jakaś pomyłka. Te "nasze" mundurki to zazwyczaj mało zachęcające
      polarowe kamizelki! Szczerze jestem ciekawa, co rodzice dzieci w wieku szkolnym
      sądza o tym pomyśle ?!
    • Gość: Michał Kowalczyk Myślenie dla niektórych to kłopot i udręka IP: *.eranet.pl 05.06.07, 13:08
      Przeczytałem ten artykuł,dzięki linkowi od koleżanki. Dziękuję Gosiu. Poraża
      mnie głupota,jaką serwuje MEN ,w stosunku do tych dzieci - nie tylko z
      mundurkami. Szczególnie urzędnikom z rodzielnika proponowałbym staż, w placówce
      do jakiej uczęszczają dzieci. Popracować z nimi tak z 3 miesiące co do dnia.
      Potem zanim napiszą jakieś rozporządzenie czy ustawę, to wtedy zrozumią jakie są
      te dzieci. Pomoże to im zrozumieć także, że pisząc jakąś ustawę nie może się nic
      obdywać bez nich, bez udziału osób je reprezentujących. One nie mogą
      samodzielnie zabierać głosu, więc urzędnicy z rozdzielnika nie uszczęśliwiajcie
      ich na siłę. Przedstawieclom pracownikom MENiS,poleciłbym lekturę doświadczeń z
      zakresu edukacji specjalnej z lat 1970-87, 1987-2000, ponieważ generujecie te
      same błedy,a można tego uniknąć i skorzystać zarazem z doświadczeń kogoś
      starszego i mądrzejszego.
      • krwe Re: Myślenie dla niektórych to kłopot i udręka 05.06.07, 14:16
        Brawo panie Michale świetny post!
        Pozdrawiam serdecznie :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka