Gość: KK IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 06.06.03, 11:00 I znowu wypadek na Wisłostradzie, spowodowany przez jakiegoś kretynka w BMW. Odstrzelić tych pajaców bo jeżdżą jak buraki z prowincji... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: adax005 No właśnie.. IP: *.acn.pl / 10.71.9.* 06.06.03, 11:05 To samo zauważyłem.Aż czasami beznadziejnie śmieszne. Każdy za kierownicą BMW uważa za obowiązek grzania ile wlezie. Wolno jadące BMW to rzadkie zjawisko. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Axon Re: No właśnie.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.06.03, 11:08 Gość portalu: adax005 napisał(a): > To samo zauważyłem.Aż czasami beznadziejnie śmieszne. > Każdy za kierownicą BMW uważa za obowiązek > grzania ile wlezie. Wolno jadące BMW to rzadkie zjawisko. Tak to wyglada jakby kluczyki od BMW miały wpływ na poprawne działanie mózgu. Odpowiedz Link Zgłoś
ad_vocem Re: No właśnie.. 06.06.03, 11:09 ja jeszcze nie widziałem normalnego człowieka w beemie, nie wyłączając tego, co jeździ na sygnale i z obstawą... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anmanika Re: Buraki w BMW... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.03, 11:27 Gość portalu: KK napisał(a): > I znowu wypadek na Wisłostradzie, spowodowany przez jakiegoś kretynka w BMW. > Odstrzelić tych pajaców bo jeżdżą jak buraki z prowincji Są to buraki i to w dodatku pastewne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek Buraki w MW... IP: *.k.mcnet.pl 06.06.03, 13:26 BMW ma wprowadzic na polski rynek bryki ze szklanymi drzwiami - zeby cale dresy bylo widac Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: toplo Re: Buraki w BMW... IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 07.06.03, 09:10 oj tak tak... ja na takich woże metrową samoobronną rure... jak by któryś chciał bym mu wytłumaczył co do niego przez szybę mówie... ALE TŁUMĄCZMY ICH ZACHOWANIE TAK: ONI MAJĄ KOMPLEKS MAŁEGO CZŁONKA... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kierowca 320i Re: Buraki w BMW... IP: *.gen.twtelecom.net 07.06.03, 09:26 Oczywiscie wszystko wskazuje na to, ze kazdy ktory napisal powysze posty jest wiesniakiem z podwarszawskich miejscowosci!! oraz nie posiada "porzadnego" samochodu tylko jakiegos Fiata 126 lub Poloneza..albo Tico i Matiza albo jezdzi tatusiowym Mercedesem! Wasze zachowanie jest naprawde wiesniackie i uwazam ze macie KOMPLEKS DEAWOO. PS: Wiem ze jestescie Wiesniakami, Burakami i pasozytami oraz bezrobotynymi ktorzy siedza u mamusi na garnuszku. Myslicie ze kazdy kto nosi dres jezdzi BMW? cos wam powiem zapchlone Burasy ja nosze Bigstara (jak byscie buraki nie wiedzieli co to jest! to sa takie spodnie mozna je kupic w Galeri Centrum w Waraszawie, ale z pewnoscia was na to nie stac.. lepiej oszczedzac na gazniki do waszych starych maluchow.) Zamiast siedziec tu na forum idzcie do roboty pole orac, burasy jedne! P.P.s Do tego palanta co mowi ze ma malego czlonka.. Mamusia nie kazde isc do szkoly bo trzeba pole orac ? Jak masz problemy z fiutem idz na gej chat ! PEDALE!! Odpowiedz Link Zgłoś
ad_vocem Re: Buraki w BMW... 07.06.03, 09:49 No i mamy dresa, o pardon!, bigstara z beemy. Odpowiedz Link Zgłoś
omar1 Re: Buraki w BMW... 07.06.03, 11:45 Jako notoryczny własciciel Mercedesa ,przychylam sie ,ze chłopcy z Beemek to buraki,jednokomórkowcy i dresy. Swego czasu w Niemczech przeprowadzono badania zachowań miedzy kierowcami BMW i Mercedesów.Rzecz dotyczyła parkowania.Kierowcy Mercedesów ustawiali zawsze swoje furki idealnie ,pod linijke w pola parkingowe.Jebusy z BMW parkowali jak popadło.Drugą ciekawostka ,która wypłynęła samo to prowokacyjne zachowanie na drodze kolesi z BMW.Ci głupcy widząc nawet małego fiata podjeżdzającego do skrzyżowania ,bedą sie z nim ścigac przy zapaleniu zielonego światła. Ten wybryk natury juz tak ma! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marion Re: Buraki w BMW... IP: *.gen.twtelecom.net 07.06.03, 11:58 Na ulicach zdarzaja sie tez takie przypadki ze takie POJEBUSY jak omar ktory ma Mercedesa i taki Burak ktory ma Matiza dopierdala sie do kogos kto ma BMW cos ci powiem CWOKU - Nie stac Ci na BMW cale zycie nie bedzie stac dotego bedziesz nikim gownem ktore smierdzi i jezdzi Mercedesem. - Myslisz ze masz Mercedesa to jestes kims ? co masz MERCEDESA i szalejesz po Warszawskich ulicach ? Na panienki mozez jezdzic mercedesem bo do tego sie tylko ten samochod nadaje - Widac ze jestes gowniarzem albo nie wiesz do konca co mowisz ? - Nie pierdol glupot o jakis sondarzach ktorych nigdy nie bylo - Moze to twoja matka parkowala dupa na sraczu centymetrowo i po prostej lini. masz jakis problem ? zazdwon 501487327 chetnie sie umowie zeby Ci morde przestawic Pojebusie - Odpowiedz Link Zgłoś
pan_pndzelek Re: Buraki w BMW... 07.06.03, 12:04 Gość portalu: Marion napisał(a): > - Nie pierdol glupot o jakis sondarzach ktorych nigdy > nie bylo Naucz się pisać po polsku PAROBASIE... Czy tatuś twój usunął już tę słomę z gumiaków? Odpowiedz Link Zgłoś
omar1 Re: Buraki w BMW... 07.06.03, 12:07 Gość portalu: Marion napisał(a): > Na ulicach zdarzaja sie tez takie przypadki ze takie > POJEBUSY jak omar ktory ma Mercedesa i taki Burak ktory > ma Matiza dopierdala sie do kogos kto ma BMW uwaga pierwsz -Omar powinienes jednak napisac dużą literką .Skonczyłes podstawówke? > > cos ci powiem CWOKU Znamy sie? > - Nie stac Ci na BMW cale zycie nie bedzie stac dotego Chłopcze jeżeli ktos jeżdzi grubym Mesiem żważasz?to ma w dupie jakąś blache z napisem bmw. > bedziesz nikim gownem ktore smierdzi i jezdzi > Mercedesem. > Myśle ,ze nie wiesz co piszesz>Pisz jak bedziesz trzeżwy. > - Myslisz ze masz Mercedesa to jestes kims ? Nie powiedziałem tego. co masz > MERCEDESA i szalejesz po Warszawskich ulicach ? Od 14 lat nie zapłaciłem mandatu.Nie szaleję! Na > panienki mozez jezdzic mercedesem bo do tego sie tylko > ten samochod nadaje Piszesz o sobie? Tacy goście posiadającycy w swoich stajniach Mercedesy NIGDY nie użwyają ich jako łózek.Z paniemka chłopcze jeżdzi sie do super hoteliku. > - Widac ze jestes gowniarzem albo nie wiesz do konca co > mowisz ? Myłisz sie. > - Nie pierdol glupot o jakis sondarzach ktorych nigdy > nie bylo > Wybacz ,sondazę te potwierdzają równiez moja opinię,mieszkałem ,wow ...w Niemczech pare lat. > - Moze to twoja matka parkowala dupa na sraczu > centymetrowo i po prostej lini. Powrót do uwagi pierwszej. > > masz jakis problem ? zazdwon 501487327 chetnie sie > umowie zeby Ci morde przestawic Pojebusie > - Przykro mi chłopcze,nie dzwonie do upośledzonych na punkcie bmw ,ani innych. PS. Wybaczam twoje rozgoryczenie bo nie wiesz co mówisz.Masz tylko takie wrazenie ,ze coś próbujesz wyartykułowac. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marion Re: Buraki w BMW... IP: *.gen.twtelecom.net 07.06.03, 12:50 Co jestes na Sozialu Arschlochu ? Niestac Cie na porzadne auto ? Du bist ein kleines verficktes stück scheisse nichts mehr nichts weniger! In meinen Augen bist Du ein nimand und Du wirst ein nimand bleiben. Scheisse blebt Scheisse. PS Omar Mercedesami jezdza Turasy w niemczech. Odpowiedz Link Zgłoś
omar1 Re: Buraki w BMW... 07.06.03, 13:07 Gość portalu: Marion napisał(a): > Co jestes na Sozialu Arschlochu ? czy komuś chcesz tym zaimponować? Komu? Aussidlerom takim jak ty. Niestac Cie na > porzadne auto ? > Jak bedzie cię stac na nowe nieuderzono Polo to sie odezwij.Zapewne twojego schrotta kupiłes za gorosze jako Tottalschade i oczywiscie dałes w łape celnikom ,aby cie przepuscili bo gdzies w bytumiu zrobili ci to cacko za katron gumu z Aldika. > Du bist ein kleines verficktes stück scheisse nichts > mehr nichts weniger! In meinen Augen bist Du ein nimand > und Du wirst ein nimand bleiben. Scheisse blebt > Scheisse. > Ciekawe ile z tych słów rozumiesz? Jedno ,dwa? Przy trzech bym sie juz zastanawiał. > PS Omar Mercedesami jezdza Turasy w niemczech. To znaczy ,ze równiez podziwiaja tą markę.powiem Ci ,ze od niej nie można sie uwolnić.wielka szkoda ,ze nigdy tego nie przeżyjesz. A może zastaw swój Lebenversicherung i kup sobie 20 letniwego Mera.To nic ,ze dziadulek,do takich wielkowych aut jestes przecież przyzwyczajony. Sympatycznych przemyśleń.TYLE. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Szybki Re:Bardzo smieszne..... IP: *.proxy.aol.com 07.06.03, 21:13 Czytam te wypowiedzi i poprostu pekam ze smiechu. Jezeli chodzi o BMW czy Mercedesy lub inne samochody - poprostu jezdzimy tymi co lubimy i na ktore nas stac. Jest to poprostu sprawa ekonomiczna i prywatna. Ja lubie Mercedesy S-500 lub S-55 czy Lexus LS -430 a inni tego nienawidza a drudzy lubia BMW seri 500 lub 700. Dlatego produkuja duzo modeli wiec mozna wybrac co lubisz i na co Ciebie stac.Inni jezdza fiatami czy innymi. Mam nadzieje ze kultura ludzka istnieje. Pozd. z Kaliforni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: waldu Re: Buraki w BMW... IP: 213.76.133.* 11.06.03, 12:55 Tylko dorzuce k'woli sprostowania. Kompletną bzdura jest ze w niemczech meroalmi jezdza turcy - stałem 4 godziny na granicy Słoweńsko Austryjackiej pod koniec wakacji wąłnie dlatego ze Turcy wracali do swych domów w niemczech i austrii. 80 % samochodów to były BMW i wszędzie tureckie mordy. Turcy w niemczech a dresy w polsce - ta sama added value! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek Buraki w BMW... IP: *.k.mcnet.pl 12.06.03, 14:08 Gość portalu: Marion napisała: > Co jestes na Sozialu Arschlochu ? Niestac Cie na > porzadne auto ? > > > Du bist ein kleines verficktes stück scheisse nichts > mehr nichts weniger! In meinen Augen bist Du ein nimand > und Du wirst ein nimand bleiben. Scheisse blebt > Scheisse. poprawne formy to 'niemand' oraz 'bleibt' a nie 'blebt' - sprawdz w slowniku zanim sie zaczniesz popisywac (twz. kompleks Scheindeutscha-a) > PS Omar Mercedesami jezdza Turasy w niemczech. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Franek Kimono Re: Buraki w BMW... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.03, 23:53 Gość portalu: Kierowca 320i napisał(a): > Oczywiscie wszystko wskazuje na to, ze kazdy ktory > napisal powysze posty jest wiesniakiem z > podwarszawskich miejscowosci!! oraz nie > posiada "porzadnego" samochodu tylko jakiegos Fiata 126 > lub Poloneza..albo Tico i Matiza albo jezdzi tatusiowym > Mercedesem! > > Wasze zachowanie jest naprawde wiesniackie i uwazam ze > macie KOMPLEKS DEAWOO. > > PS: Wiem ze jestescie Wiesniakami, Burakami i > pasozytami oraz bezrobotynymi ktorzy siedza u mamusi na > garnuszku. Myslicie ze kazdy kto nosi dres jezdzi BMW? > cos wam powiem zapchlone Burasy ja nosze Bigstara (jak > byscie buraki nie wiedzieli co to jest! to sa takie > spodnie mozna je kupic w Galeri Centrum w Waraszawie, > ale z pewnoscia was na to nie stac.. lepiej oszczedzac > na gazniki do waszych starych maluchow.) Zamiast > siedziec tu na forum idzcie do roboty pole orac, burasy > jedne! > > P.P.s Do tego palanta co mowi ze ma malego czlonka.. > Mamusia nie kazde isc do szkoly bo trzeba pole orac ? > Jak masz problemy z fiutem idz na gej chat ! PEDALE!! Ze jak? Big Star? Ta upadajaca manufakturka spod Kalisza? Podstandardowy material sprowadzany z Tajlandii, najtansze maszyny zapewniajace rozwalajace sie szwy a do tego 'konkurencyjne' ceny? Czy o tej firemce mowisz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Poker Re: Buraki w BMW... IP: *.kentinstitute.nsw.edu.au / 192.168.10.* 11.06.03, 10:18 Czesc Buraki. Macie nasrane we lbach i kupiliscie zlomy bo macie kompleks biednych wiesniakow. Daliscie sie zrobic na pierdolony znaczek czyli metke. Niewazne czy to jest ciuch, slipy czy gruchoty z konstrukcja z lat 70-tych, albo jeszcze wczesniej. Reporterzy przeprowadzili test Mercedesa i ten na prostym gladkim placu po kilku skretach kierownica zaliczyl dachowanie. Podobno mial problemy z plyta podlogowa. Dotyczy to tez bemek czy innych niemieckich zlomow. Jestescie frajerami bo cale zycie zapierdalaliscie, albo dawaliscie dupy czy tam wasze laski...zeby zarobic na znaczek. Teraz musicie pilnowac tych kup zlomu, albo je rozwalic i wyrwac za ubezpieczenie bo nie macie co do garczka wlozyc... Wiekszosc z was trzyma te gruchoty w garazu a do pracy zapierdala maluchem czy duzem fiatem. Wyprowadzacie je tylko na niedziele zeby pokazac sie przed cala wsia i w niedziele w poludnie raczej nie bedziecie musieli nim spierdalac zeby wam go nie ukradli i nie musieli placic haraczu-za duzo ludzie o tej godzinie we wsi..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JP Re: Buraki w BMW... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 11.06.03, 11:02 Gość portalu: Poker napisał(a): > Czesc Buraki. Macie nasrane we lbach i kupiliscie zlomy bo macie kompleks > biednych wiesniakow. Daliscie sie zrobic na pierdolony znaczek czyli metke. > Niewazne czy to jest ciuch, slipy czy gruchoty z konstrukcja z lat 70-tych, > albo jeszcze wczesniej. Reporterzy przeprowadzili test Mercedesa i ten na > prostym gladkim placu po kilku skretach kierownica zaliczyl dachowanie. > Podobno mial problemy z plyta podlogowa. Dotyczy to tez bemek czy innych > niemieckich zlomow. > Jestescie frajerami bo cale zycie zapierdalaliscie, albo dawaliscie dupy czy > tam wasze laski...zeby zarobic na znaczek. Teraz musicie pilnowac tych kup > zlomu, albo je rozwalic i wyrwac za ubezpieczenie bo nie macie co do garczka > wlozyc... > Wiekszosc z was trzyma te gruchoty w garazu a do pracy zapierdala maluchem czy > duzem fiatem. Wyprowadzacie je tylko na niedziele zeby pokazac sie przed cala > wsia i w niedziele w poludnie raczej nie bedziecie musieli nim spierdalac zeby > wam go nie ukradli i nie musieli placic haraczu-za duzo ludzie o tej godzinie > we wsi..... BUAHAHAHAHAHAHA!!!!!!! ZRÓB SOBIE GOŚCIU JAKIEGOŚ LODA NA ROZLUŹNIENIE, ALBO DMUCHNIJ KANGURA, BO STRASZNIE JESTEŚ SPIĘTY, HE HE..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Poker Re: Buraki w BMW... IP: *.kentinstitute.nsw.edu.au / 192.168.10.* 13.06.03, 06:28 Gość portalu: JP napisał(a): > Gość portalu: Poker napisał(a): > > > Czesc Buraki. Macie nasrane we lbach i kupiliscie zlomy bo macie kompleks > > biednych wiesniakow. Daliscie sie zrobic na pierdolony znaczek czyli metke > . > > Niewazne czy to jest ciuch, slipy czy gruchoty z konstrukcja z lat 70-tych > , > > albo jeszcze wczesniej. Reporterzy przeprowadzili test Mercedesa i ten na > > prostym gladkim placu po kilku skretach kierownica zaliczyl dachowanie. > > Podobno mial problemy z plyta podlogowa. Dotyczy to tez bemek czy innych > > niemieckich zlomow. > > Jestescie frajerami bo cale zycie zapierdalaliscie, albo dawaliscie dupy c > zy > > tam wasze laski...zeby zarobic na znaczek. Teraz musicie pilnowac tych kup > > > zlomu, albo je rozwalic i wyrwac za ubezpieczenie bo nie macie co do garcz > ka > > wlozyc... > > Wiekszosc z was trzyma te gruchoty w garazu a do pracy zapierdala maluchem > > czy > > duzem fiatem. Wyprowadzacie je tylko na niedziele zeby pokazac sie przed c > ala > > wsia i w niedziele w poludnie raczej nie bedziecie musieli nim spierdalac > zeby > > wam go nie ukradli i nie musieli placic haraczu-za duzo ludzie o tej godzi > nie > > we wsi..... > > > > BUAHAHAHAHAHAHA!!!!!!! ZRÓB SOBIE GOŚCIU JAKIEGOŚ LODA NA ROZLUŹNIENIE, ALBO > DMUCHNIJ KANGURA, BO STRASZNIE JESTEŚ SPIĘTY, HE HE..... Moze sam mi go zrobisz cwelu jebany...Ciekawe jak zarobiles na swoja kupe zlomu...i na jaka srednice przekalibrowali ci dupe szwaby, chyba juz nie spelniasz norm unijnych.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sk Re: Buraki w BMW... IP: *.telia.com 12.06.03, 16:53 Gość portalu: Poker napisał(a): > Czesc Buraki. Macie nasrane we lbach i kupiliscie zlomy bo macie kompleks > biednych wiesniakow. Daliscie sie zrobic na pierdolony znaczek czyli metke. > Niewazne czy to jest ciuch, slipy czy gruchoty z konstrukcja z lat 70-tych, > albo jeszcze wczesniej. Reporterzy przeprowadzili test Mercedesa i ten na > prostym gladkim placu po kilku skretach kierownica zaliczyl dachowanie. > Podobno mial problemy z plyta podlogowa. Dotyczy to tez bemek czy innych > niemieckich zlomow. > Jestescie frajerami bo cale zycie zapierdalaliscie, albo dawaliscie dupy czy > tam wasze laski...zeby zarobic na znaczek. Teraz musicie pilnowac tych kup > zlomu, albo je rozwalic i wyrwac za ubezpieczenie bo nie macie co do garczka > wlozyc... > Wiekszosc z was trzyma te gruchoty w garazu a do pracy zapierdala maluchem czy > duzem fiatem. Wyprowadzacie je tylko na niedziele zeby pokazac sie przed cala > wsia i w niedziele w poludnie raczej nie bedziecie musieli nim spierdalac zeby > wam go nie ukradli i nie musieli placic haraczu-za duzo ludzie o tej godzinie > we wsi..... A ty Poker co taki nawiedzony. Pewno musi jakis kangur cie przelecial? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Seco Re: Buraki w BMW... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 11.06.03, 13:44 Cos w tym jest co mowisz, ale wierz mi, ze mimo wszystko parokrotnie sie spotkalem ze mlodzi ludzie jadacy BMW zatrzymali sie aby mnie przepuscic kiedy jechalem sciezka rowerowa na KEN. Za kazdym razem bylem zdziwiony baaardzo. Bylem przyzwyczajony do stereotypu (facet w dresie za kierownica i blondynka obok) ale jakos jednak spotyka sie KULTURALNYCH kierowcow w BMW A poza tym co by nie bylo zaden inny silnik samochodowy nie dzwieczy tak pieknie jak w BMW. Muzyka dla uszu. Seco Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gringo Re: Buraki w BMW... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 13.06.03, 00:12 No to macie problem. Jak go rozwiążecie ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Obserwator Jakie BMW. Najszybsze auta to Fiacik 126 p ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.03, 06:31 Maluch, czyli Fiat 126 p ma mały silnik. Jest jednak fenomenem w Warszawie. Zawsze jedzie ma maksymalnej prędkości często wyprzedzając właśnie te BMW w terenie zabudowanym. Było takie wydarzenie, że maluchowo nie chciało sie czekać w kolejce do świateł, wjechał na chodnik i rozganiając pieszych wolniutko , ale pojechał ze 300-400 m chodnikiem, po czym wjechał przed kolejke na zielonym i popruł dalej wyprzedzając "rekiny". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Poker Re: Buraki w BMW... IP: *.kentinstitute.nsw.edu.au / 192.168.10.* 13.06.03, 09:50 Moze sam mi go zrobisz cwelu jebany...Ciekawe jak zarobiles na swoja kupe zlomu...i na jaka srednice przekalibrowali ci dupe szwaby, chyba juz nie spelniasz norm unijnych.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JP Re: Buraki w BMW... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 13.06.03, 09:57 Gość portalu: Poker napisał(a): > Moze sam mi go zrobisz cwelu jebany...Ciekawe jak zarobiles na swoja kupe > zlomu...i na jaka srednice przekalibrowali ci dupe szwaby, chyba juz nie > spelniasz norm unijnych.... Wal sie na ryj, cioto jedna... Chyba cie cieciu niezle wala tam w dupe he, he... Odpowiedz Link Zgłoś
martini_z_lodem Re: Buraki w BMW... 13.06.03, 23:29 Dodam od siebie ,ze porąbańcy z BMW zaklejają szyby czarna folią. Niech mi ktos odpowie dlaczego to robią? Moja kumpela mówi ,że wstydza sie swoich kostropatych ryjów! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Obserwator Przyciemniane szyby IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.03, 05:32 martini_z_lodem napisała: > Dodam od siebie ,ze porąbańcy z BMW zaklejają szyby czarna folią. > Niech mi ktos odpowie dlaczego to robią? > Moja kumpela mówi ,że wstydza sie swoich kostropatych ryjów! Ja Ci powiem dlaczego, co prawda nie w BMW ale w Mercu mam przyciemniane szyby, a w dresach owszem, ale biegam po parku. Otóż : 1.Auto nie nagrzewa się tak pozostawione na słońcu 2. Podczas jazdy w słoneczny dzień auto nie nagrzewa się również wewnątrz. Jest stanowczo przyjemniej 3.Złodzieje mają mniejszą możliwość zauważyć np : leżącą na tylnym siedzeniu parasolkę, któa jest warta piwo , ale nie jest warta szyby 4. Nie zdarzają się tzw refleksy świetlne podczas jazdy jadąc np podczas zbliżania się wschodu słońca na zachód (lusterko itp) 5. Mimo, że nie mam krostopatego ryja (dbam o cerę:-) to mam poczycie większej intymności. Stojąc autem na światłach, obok przystanku tramwajowego, wścibscy przechodnie ni oglądają szałowej kiecki mojej żony, oraz typu komórki przez , którą rozmawia mój sym. Czasami to aż buzie rozdziawiaji i mało nosem nie dotykali szyby. Po zamontowaniu "przyciemek" mam spokój z tym No niestety bezprawnie czepia się Policja. To wada. Odpowiedz Link Zgłoś
martini_z_lodem Re: Przyciemniane szyby 14.06.03, 09:25 Gość portalu: Obserwator napisał(a): > martini_z_lodem napisała: > > > Dodam od siebie ,ze porąbańcy z BMW zaklejają szyby czarna folią. > > Niech mi ktos odpowie dlaczego to robią? > > Moja kumpela mówi ,że wstydza sie swoich kostropatych ryjów! > Ja Ci powiem dlaczego, co prawda nie w BMW ale w Mercu mam przyciemniane > szyby, a w dresach owszem, ale biegam po parku. > Otóż : > 1.Auto nie nagrzewa się tak pozostawione na słońcu Może masz termofenster? > 2. Podczas jazdy w słoneczny dzień auto nie nagrzewa się również wewnątrz. > Jest stanowczo przyjemniej Wole automatyczna klime > 3.Złodzieje mają mniejszą możliwość zauważyć np : leżącą na tylnym siedzeniu > parasolkę, któa jest warta piwo , ale nie jest warta szyby ładnie powiedziane ,ale mało poważne. > 4. Nie zdarzają się tzw refleksy świetlne podczas jazdy jadąc np podczas > zbliżania się wschodu słońca na zachód (lusterko itp) Jeśli nie jestes odporny tak jak wiekszość kierowców na refleksy ,może nie powinienes prowadzic samochodu. > 5. Mimo, że nie mam krostopatego ryja (dbam o cerę:-) to mam poczycie większej > intymności. Stojąc autem na światłach, obok przystanku tramwajowego, wścibscy > przechodnie ni oglądają szałowej kiecki mojej żony, oraz typu komórki przez , > którą rozmawia mój sym. Czasami to aż buzie rozdziawiaji i mało nosem nie > dotykali szyby. Po zamontowaniu "przyciemek" mam spokój z tym Pracujesz w Buffo? Kawalarz z Ciebie. > No niestety bezprawnie czepia się Policja. To wada. I bardzo dobrze.Codzienny bandytyzm uprawiany na drogach przez ogolonych kolesiów z grubymi karkami i mikroskopijnymi mózgami ,lekceważenie podstawowych przepisów ruchu drogowego,parkujących jak i gdzie sie da to typowy obrazek posiadacza(czasami czasowego) samochodu marki BMW . Tak szczerze ,to chyba jednak ja Ci powiem dlaczego w BMW tak często można spotkac z zaklejonymi szybami. Najzwyczajnie w świecie zaklejone szyby służą do tego ,aby sie schowac za ciemna folią np. przed Policją lub przed "łowcami" z innych gangów. Uważam ,ze Policja powinna w przypadku zatrzymania takiego delikwenta natychmiast zabrac mu dowód rejestracyjny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Obserwator Napisałeś demagogię i bzdury, szkoda odpowiadać.nt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.03, 15:20 martini_z_lodem napisała: > Gość portalu: Obserwator napisał(a): > > > martini_z_lodem napisała: > > > > > Dodam od siebie ,ze porąbańcy z BMW zaklejają szyby czarna folią. > > > Niech mi ktos odpowie dlaczego to robią? > > > Moja kumpela mówi ,że wstydza sie swoich kostropatych ryjów! > > Ja Ci powiem dlaczego, co prawda nie w BMW ale w Mercu mam przyciemniane > > szyby, a w dresach owszem, ale biegam po parku. > > Otóż : > > 1.Auto nie nagrzewa się tak pozostawione na słońcu > > Może masz termofenster? > > > 2. Podczas jazdy w słoneczny dzień auto nie nagrzewa się również wewnątrz. > > > Jest stanowczo przyjemniej > > Wole automatyczna klime > > > 3.Złodzieje mają mniejszą możliwość zauważyć np : leżącą na tylnym siedzen > iu > > parasolkę, któa jest warta piwo , ale nie jest warta szyby > > ładnie powiedziane ,ale mało poważne. > > > 4. Nie zdarzają się tzw refleksy świetlne podczas jazdy jadąc np podczas > > zbliżania się wschodu słońca na zachód (lusterko itp) > > Jeśli nie jestes odporny tak jak wiekszość kierowców na refleksy ,może nie > powinienes prowadzic samochodu. > > > 5. Mimo, że nie mam krostopatego ryja (dbam o cerę:-) to mam poczycie > większej > > intymności. Stojąc autem na światłach, obok przystanku tramwajowego, wścib > scy > > przechodnie ni oglądają szałowej kiecki mojej żony, oraz typu komórki prze > z , > > którą rozmawia mój sym. Czasami to aż buzie rozdziawiaji i mało nosem nie > > dotykali szyby. Po zamontowaniu "przyciemek" mam spokój z tym > > Pracujesz w Buffo? Kawalarz z Ciebie. > > > No niestety bezprawnie czepia się Policja. To wada. > > I bardzo dobrze.Codzienny bandytyzm uprawiany na drogach przez ogolonych > kolesiów z grubymi karkami i mikroskopijnymi mózgami ,lekceważenie podstawowych > > przepisów ruchu drogowego,parkujących jak i gdzie sie da to typowy obrazek > posiadacza(czasami czasowego) samochodu marki BMW . > > Tak szczerze ,to chyba jednak ja Ci powiem dlaczego w BMW tak często można > spotkac z zaklejonymi szybami. > Najzwyczajnie w świecie zaklejone szyby służą do tego ,aby sie schowac za > ciemna folią np. przed Policją lub przed "łowcami" z innych gangów. > > Uważam ,ze Policja powinna w przypadku zatrzymania takiego delikwenta > natychmiast zabrac mu dowód rejestracyjny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yvonne Czy aby na pewno bezprawnie? IP: *.lubin.dialog.net.pl 14.06.03, 09:44 Niektore auta (m.in. BMW i mercedesy) maja fabrycznie przyciemniane szyby. Dodatkowe oklejenie ich folia powoduje, ze kierowca w takim samochodzie staje sie niebezbieczny dla innych uzytkownikow drogi, moze nie zauwazyc niektorych uczestnikow ruchu, zwlaszcza wieczorem. Przepisowo przepuszczalnosc swiatla mnie moze byc zmniejszona niz do 70 % a tyle daja fabryczne przyciemnienia . Moze wiec dlatego sie czepiaja? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Obserwator moje na pewno bezprawnie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.03, 15:18 Gość portalu: yvonne napisał(a): > Niektore auta (m.in. BMW i mercedesy) maja fabrycznie przyciemniane szyby. > Dodatkowe oklejenie ich folia powoduje, ze kierowca w takim samochodzie staje > sie niebezbieczny dla innych uzytkownikow drogi, moze nie zauwazyc niektorych > uczestnikow ruchu, zwlaszcza wieczorem. Przepisowo przepuszczalnosc swiatla > mnie moze byc zmniejszona niz do 70 % a tyle daja fabryczne przyciemnienia . > Moze wiec dlatego sie czepiaja? Ja mam naklejone folie z atestem Instytutu Ceramiki i Szkła w Krakowie. Poza tym te czasy gdzie Policja może sobie robić coś wedle uznania już chyba minęły. A od tego są przepisy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yvonne Folie z atestem mozna kupic wszedzie IP: *.lubin.dialog.net.pl 14.06.03, 15:41 I mozesz sobie nawet wyatestowac cale auto. Nie zmienia to faktu, ze doklejenie folii na szybe juz przyciemniana jest niezgodne z przepisami. Nie czepiaj sie glupio policji, juz wystarczajaco duzo balaganu jest na drogach. Sprawdz przepisy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tenżesam Re: Yvonne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.03, 16:38 Gość portalu: yvonne napisał(a): > I mozesz sobie nawet wyatestowac cale auto. Nie zmienia to faktu, ze > doklejenie folii na szybe juz przyciemniana jest niezgodne z przepisami. Nie > czepiaj sie glupio policji, juz wystarczajaco duzo balaganu jest na drogach. > Sprawdz przepisy. Mogę Ci nawet przysłac to rozporządzenie. Ale to Ty twierdzisz, że folie są sprzeczne z przepisami . Podaj więc , z którymi przepisami. Czekam. Poza tym Yvonne należałoby wiedziec, że jak cos jest ciemne z jednej strony to nie znaczy, że jest ciemne z drugiej strony. Abym za bardzo Ci nie skomplikował procesu myślenia wiedzą techniczną (chyba, że będziesz chcieć) to podam Ci jako przykład niektóre okulary przeciwsłoneczne : z jednej strony nie widzisz oczu nosiciela (:-) okularów, a On (nosiciel) Cię bardzo dobrze widzi, a nawet czasami czyta gazetę. Czekam na cytat przepisu, który zakazuje tychże folii inaczej blefujesz i chrzanisz jak niedouczony Policjant (douczeni też są !). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Obserwator Yvonne. Cos twierdziłaś ! Czekam ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.03, 16:59 Gość portalu: yvonne napisał(a): > I mozesz sobie nawet wyatestowac cale auto. Nie zmienia to faktu, ze > doklejenie folii na szybe juz przyciemniana jest niezgodne z przepisami. Nie > czepiaj sie glupio policji, juz wystarczajaco duzo balaganu jest na drogach. > Sprawdz przepisy. Yvonne. Czekam na ten przepis , z którym to Twoim zdaniem są niezgodne folie przyciemniane atestowane przez Instytut Ceramiki i Szkła w Krakowie jako folie samochodowe !!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yvonne Czekania nigdy dosc... IP: *.lubin.dialog.net.pl 14.06.03, 17:29 Nie wiem czy dobrze przeczytales i zrozumiales, ale napisalam, cytuje : "Sprawdz przepisy". Niewielka to filozofia poczytac kodeks drogowy o pojazdach dopuszczonych do ruchu. Ulatwiac Ci tego nie bede, bo nie widze powodu. I z niedouczonymi policjantami nie mam nic wspolnego, wiec obrazanie mnie nie robi na mnie zadnego wrazenia. Intytut z Krakowa tez nie. Jezdzij sobie z zaciemnionym czym tylko chcesz. Niestosownym upieraniem sie przy swoim tez. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tenżesam Kompromitacja. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.03, 18:28 Gość portalu: yvonne napisał(a): > Nie wiem czy dobrze przeczytales i zrozumiales, ale napisalam, > cytuje : "Sprawdz przepisy". Niewielka to filozofia poczytac kodeks drogowy o > pojazdach dopuszczonych do ruchu. > > Ulatwiac Ci tego nie bede, bo nie widze powodu. > I z niedouczonymi policjantami nie mam nic wspolnego, wiec obrazanie mnie nie > robi na mnie zadnego wrazenia. No i mamy odpowiedż godną kogoś kto stawia tezę , a jak ma ją udowodnić to mówi weż sobie Kodeks Drogowy. Yvonne znam ten Kodeks na pamięć (prawie) . Wziąłem. I nie masz racji. Mówi o tym, jakie warunki ma spełniać zupełnie inny przepis. Stwierdziłaś : cyt. "Nie zmienia to faktu, ze doklejenie folii na szybe juz przyciemniana jest niezgodne z przepisami." Skoro jest sprzeczne to padaj z jakimi. Inaczej zachowujesz sie jak jedna z postaci filmu "Rejs". Pełna kompromitacja. A jeżdzić sobie będę oczywiście tak jak chcę aby zgodnie z przepisami , ale istniejącymi.Twojej aprobaty do tego nie potrzebuję. Zmień nick jeżeli masz resztkę wstydu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yvonne Buractwo jednak kwitnie IP: *.lubin.dialog.net.pl 14.06.03, 18:59 Dawno nikt mnie tak nie ubawil. Chyba lepiej zrobisz jak w wolnej chwili poczytasz slownik znaczeniowy, zebys na pewno wiedzial jakimi pojeciami operujesz. Na razie widze, ze "kompromitacja" wykracza poza Twoje pojmowanie... Wyrazy uszanowania. Odpowiedz Link Zgłoś
martini_z_lodem Re: Buractwo jednak kwitnie 14.06.03, 20:02 Gość portalu: yvonne napisał(a): > Dawno nikt mnie tak nie ubawil. > > Chyba lepiej zrobisz jak w wolnej chwili poczytasz slownik znaczeniowy, zebys > na pewno wiedzial jakimi pojeciami operujesz. > Na razie widze, ze "kompromitacja" wykracza poza Twoje pojmowanie... > > Wyrazy uszanowania. Yvonne ,olej tego upierdliwego oklejacza,zachowuje sie jak typowy drech i kierowca beemki z oklejona szyba czołowa . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Obserwator BMW-iarze na Forum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.03, 21:46 martini_z_lodem napisała: > Gość portalu: yvonne napisał(a): > > > Dawno nikt mnie tak nie ubawil. Nerwowe przeszukiwanie Kodeksu, telefonowanie do znajomych, wściekłość, złośc. A za klawiatury :"dawno mnie nikt tak nie ubawił". Kompromitacja to jest takie słowo , które odzwierciedla to stało sie z Twoją postacią na tym Forum , w tej dyskusji. Świetnie je zdefiniowałaś swoim zachowaniem od momentu, gdy użyłaś słowa "sprzeczne z przepisami" i nie umiałaś wskazać dlaczego. Ale nie mogę dać Ci klapsa i wpisać Ci się do dzienniczka z obowiązkiem przyniesienia podpisu rodziców. > Yvonne ,olej tego upierdliwego oklejacza,zachowuje sie jak typowy drech i > kierowca beemki z oklejona szyba czołowa . Sądząc z Twojego słownictwa chyba jest odwrotnie.BMW nie jeżdzę zbyt często się psują. Wolę Merce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pleple Re: Folie z atestem mozna kupic wszedzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.03, 05:06 Gość portalu: yvonne napisał(a): > I mozesz sobie nawet wyatestowac cale auto. Nie zmienia to faktu, ze > doklejenie folii na szybe juz przyciemniana jest niezgodne z przepisami. Bzdura ! Chyba , że to są folie z atestem takie jak reklama nowego Matrixa 2 , który sprzedawcy DVD reklamują szepcząc " "oryginalny Matrix 2, oryginalny". Folie, które posiadają atest jedynej upoważnionej do tego komórki w Polsce czyli wspomnianego instytutu w Krakowie są absolutnie legalne i zgodne z przepisami. Pod warunkiem, że atest ich jest atestem jako foli na szyby samochodowe. Takie folie nie są sprzeczne z żadnymi przepisami. Po to jest atest. Czy pani Yvonne ma problemy ze zrozumieniem tegoż zagadnienia ? Widać, że tak. Sam jestem ciekaw tego zakazującego przepisu, który w/g Yvonne istnieje. Pewnie jej to obiecał jakiś policyjny kanar, a następnie okazało się, że to prawo to wypowiedż starszego aspiranta prowadzącego naradę w ostatni wtorek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yvonne Re: Folie z atestem mozna kupic wszedzie IP: *.lubin.dialog.net.pl 16.06.03, 10:13 Widze ze to raczej nie ja mam problemy ze zrozumieniem czegos. Folia ma atest. OK. Ja sie do folii nie czepiam. Podobnie jak nie czepiam sie zaklejanych szyb. Naklejenie folii na szybe uwazam za mode, rzecz gustu, cokolwiek, ale mnie to nie rusza. Do momentu, w ktorym rzecz staje sie niebezpieczna dla innych uzytkownikow drogi. Niektorzy juz zapomnieli ze auto w ktorym siedze ma byc bezpieczne nie tylko dla mnie, ale tez dla innych ludzi. Problem, przy ktorym sie upieram dotyczy zaklejania aut z przyciemnianymi fabrycznie szybami (jest kilka modeli, ktore zjezdzaja takie z tasmy montazowej, m.in. BMW i Mercedesy) . Ile osob sprawdza, jaka przepuszczalnosc ma szyba ? Czy to w ogole jest wazne dla kogos, ktoa wybula kase na folie z atestem? Mam atest, jestem w porzadku. To jest dopiero bzdura. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Obserwator Sprawdż atest swoich okularów przeciwsłonecznych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.03, 15:04 Gość portalu: yvonne napisał(a): > Widze ze to raczej nie ja mam problemy ze zrozumieniem czegos. > Folia ma atest. OK. Ja sie do folii nie czepiam. Podobnie jak nie czepiam sie > zaklejanych szyb. Naklejenie folii na szybe uwazam za mode, rzecz gustu, > cokolwiek, ale mnie to nie rusza. Do momentu, w ktorym rzecz staje sie > niebezpieczna dla innych uzytkownikow drogi. Niektorzy juz zapomnieli ze auto > w ktorym siedze ma byc bezpieczne nie tylko dla mnie, ale tez dla innych > ludzi. > Problem, przy ktorym sie upieram dotyczy zaklejania aut z przyciemnianymi > fabrycznie szybami (jest kilka modeli, ktore zjezdzaja takie z tasmy > montazowej, m.in. BMW i Mercedesy) . > Ile osob sprawdza, jaka przepuszczalnosc ma szyba ? Czy to w ogole jest wazne > dla kogos, ktoa wybula kase na folie z atestem? Mam atest, jestem w porzadku. > > To jest dopiero bzdura. O widzisz. To już inna rozmowa. I tak możemy porozmawiać. Jednak Ty twierdziłaś, że jest to sprzeczne z prawem, czy tam z Kodeksem Drogowym, a to jest bzdura ! PS Sprawdż swoje okulary przeciwsłoneczne , czy mają atest. Nie ma różnicy pomiędzy oklejoną szybą przez, którą żle widać lub oklularami przeciwsłonecznymi przez , które również żle widać. Bo, i w tym , i w tym przypadku kierowca ŻLE WIDZI. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yvonne Sprawdz przepuszczalnosc swiatla IP: *.lubin.dialog.net.pl 16.06.03, 18:32 Nadal podtrzymuje to co napisalam wczesniej. Pisales ze buraki-policjanci sie czepiaja - pokazuje Ci dlaczego akurat Ciebie. Zlosc,nerwy, wscieklosc z jaka zareagowales na moje pierwsze watki swiadcza jedynie o tym, ze nie zastanawiales sie nad spokojnym rozwazeniem sprawy, odebrales to jako atak na siebie. Wcale tak nie bylo. Nie znajduje niczego interesujacego w atakowaniu kogokolwiek w jakikolwiek sposob. Reanimujac ludzi po pietnastym z kolei wypadku zajelam sie wreszcie propagowaniem swiadomosci kierowcow w szerokim zakresie zmian i nowelizacjach kodeksu ruchu drogowego, stad wiem nieco wiecej niz przecietny kierowca. Wszystkiego nie wie nikt. Co do przepisow i regulaminow - jak DOBRZE poszukasz - znajdziesz. Wydajesz mi sie czlowiekiem, ktory zawsze dostaje to czego chce, wiec nie ulatwie Ci niczego, zebys mial wlasna satysfakcje. Na tym koncze watek. Nie mam nic wiecej do dodania, moze poza tym, ze nazwalam Cie burakiem, za co serdecznie przepraszam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Obserwator Nie kompromituj sie dalej Yvonne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.03, 22:39 Gość portalu: yvonne napisał(a): > Nie mam nic wiecej do dodania To prawda. Masz rację. I to od kilku Twoich tutaj wpisów. Podjełaś słuszną decyzję o wycofaniu sie z tej, z Twojej strony jałowej, wypowiedzi. No chyba, żebyś miała podac ten przepis prawny , który pozwolił Ci uzyć sformułowania : "bezprawne" i zanegowanie czego wywołało taką wściekłość u Ciebie. Patrz, jak to u emocjonalnych schizofreników takie pobudzenie może wywołac zwykła prośba : podaj przepis na podstawie , którego tak twierdzisz. A Ty zamiast po prostu podac ten przepis wdajesz się w demagogię stosowaną. A jak tam sprawdziłaś już czy Twoje okulary mają atest :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yvonne A jednak brak poziomu IP: *.lubin.dialog.net.pl 17.06.03, 09:24 Skusilam sie na jeszcze jeden wpis. Drogie dziecko, o wscieklosci pisales Ty, nie ja . O nerwach, zlosci i innych takich tez. Ze schizofrenia mi tu nie wyjezdzaj, bo nawet nie orientujesz sie co to pojecie oznacza (a to wlasnie wynika z kontekstu Twojej marnej wypowiedzi). Ja jestem najspokojniejsza osoba na swiecie i zaden burak Twojego pokroju nie moze mnie zdenerwowac. Niejeden probowal. Okulary z atestem niezla rzecz, powinienes sobie kupic, bedziesz mial DWA atesty. Gratulacje. Mam nadzieje, ze NIGDY nie spotkamy sie na drodze, czego zycze sobie i Tobie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Roman Biedny mąż IP: *.xtra.pl 17.06.03, 09:35 Gość portalu: yvonne napisał(a): > Skusilam sie na jeszcze jeden wpis. > Drogie dziecko, o wscieklosci pisales Ty, nie ja . O nerwach, zlosci i innych > takich tez. Ze schizofrenia mi tu nie wyjezdzaj, bo nawet nie orientujesz sie > co to pojecie oznacza (a to wlasnie wynika z kontekstu Twojej marnej > wypowiedzi). > Ja jestem najspokojniejsza osoba na swiecie i zaden burak Twojego pokroju nie > moze mnie zdenerwowac. Niejeden probowal. > Okulary z atestem niezla rzecz, powinienes sobie kupic, bedziesz mial DWA > atesty. Gratulacje. > Mam nadzieje, ze NIGDY nie spotkamy sie na drodze, czego zycze sobie i Tobie. Jeżeli jesteś kobietą to przekaż wyrazy współczucia męzowi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yvonne Re: Mąż nie jest burakiem. Na szczescie ! IP: *.lubin.dialog.net.pl 17.06.03, 10:27 Odpowiedz Link Zgłoś