Dodaj do ulubionych

Buraki w BMW...

IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 06.06.03, 11:00
I znowu wypadek na Wisłostradzie, spowodowany przez jakiegoś kretynka w BMW.
Odstrzelić tych pajaców bo jeżdżą jak buraki z prowincji...
Obserwuj wątek
    • Gość: adax005 No właśnie.. IP: *.acn.pl / 10.71.9.* 06.06.03, 11:05
      To samo zauważyłem.Aż czasami beznadziejnie śmieszne.
      Każdy za kierownicą BMW uważa za obowiązek
      grzania ile wlezie. Wolno jadące BMW to rzadkie zjawisko.
      • Gość: Axon Re: No właśnie.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.06.03, 11:08
        Gość portalu: adax005 napisał(a):

        > To samo zauważyłem.Aż czasami beznadziejnie śmieszne.
        > Każdy za kierownicą BMW uważa za obowiązek
        > grzania ile wlezie. Wolno jadące BMW to rzadkie zjawisko.

        Tak to wyglada jakby kluczyki od BMW miały wpływ na
        poprawne działanie mózgu.
      • ad_vocem Re: No właśnie.. 06.06.03, 11:09
        ja jeszcze nie widziałem normalnego człowieka w beemie,
        nie wyłączając tego, co jeździ na sygnale i z obstawą...
    • Gość: anmanika Re: Buraki w BMW... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.03, 11:27
      Gość portalu: KK napisał(a):

      > I znowu wypadek na Wisłostradzie, spowodowany przez jakiegoś kretynka w BMW.
      > Odstrzelić tych pajaców bo jeżdżą jak buraki z prowincji

      Są to buraki i to w dodatku pastewne.
      • Gość: jacek Buraki w MW... IP: *.k.mcnet.pl 06.06.03, 13:26
        BMW ma wprowadzic na polski rynek bryki ze szklanymi drzwiami - zeby cale dresy
        bylo widac
    • Gość: toplo Re: Buraki w BMW... IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 07.06.03, 09:10
      oj tak tak... ja na takich woże metrową samoobronną rure...
      jak by któryś chciał bym mu wytłumaczył co do niego przez szybę mówie...
      ALE TŁUMĄCZMY ICH ZACHOWANIE TAK: ONI MAJĄ KOMPLEKS MAŁEGO CZŁONKA...
    • Gość: Kierowca 320i Re: Buraki w BMW... IP: *.gen.twtelecom.net 07.06.03, 09:26
      Oczywiscie wszystko wskazuje na to, ze kazdy ktory
      napisal powysze posty jest wiesniakiem z
      podwarszawskich miejscowosci!! oraz nie
      posiada "porzadnego" samochodu tylko jakiegos Fiata 126
      lub Poloneza..albo Tico i Matiza albo jezdzi tatusiowym
      Mercedesem!

      Wasze zachowanie jest naprawde wiesniackie i uwazam ze
      macie KOMPLEKS DEAWOO.

      PS: Wiem ze jestescie Wiesniakami, Burakami i
      pasozytami oraz bezrobotynymi ktorzy siedza u mamusi na
      garnuszku. Myslicie ze kazdy kto nosi dres jezdzi BMW?
      cos wam powiem zapchlone Burasy ja nosze Bigstara (jak
      byscie buraki nie wiedzieli co to jest! to sa takie
      spodnie mozna je kupic w Galeri Centrum w Waraszawie,
      ale z pewnoscia was na to nie stac.. lepiej oszczedzac
      na gazniki do waszych starych maluchow.) Zamiast
      siedziec tu na forum idzcie do roboty pole orac, burasy
      jedne!

      P.P.s Do tego palanta co mowi ze ma malego czlonka..
      Mamusia nie kazde isc do szkoly bo trzeba pole orac ?
      Jak masz problemy z fiutem idz na gej chat ! PEDALE!!
      • ad_vocem Re: Buraki w BMW... 07.06.03, 09:49
        No i mamy dresa, o pardon!, bigstara z beemy.
        • omar1 Re: Buraki w BMW... 07.06.03, 11:45
          Jako notoryczny własciciel Mercedesa ,przychylam sie ,ze chłopcy z Beemek to
          buraki,jednokomórkowcy i dresy.
          Swego czasu w Niemczech przeprowadzono badania zachowań miedzy kierowcami BMW i
          Mercedesów.Rzecz dotyczyła parkowania.Kierowcy Mercedesów ustawiali zawsze
          swoje furki idealnie ,pod linijke w pola parkingowe.Jebusy z BMW parkowali jak
          popadło.Drugą ciekawostka ,która wypłynęła samo to prowokacyjne zachowanie na
          drodze kolesi z BMW.Ci głupcy widząc nawet małego fiata podjeżdzającego do
          skrzyżowania ,bedą sie z nim ścigac przy zapaleniu zielonego światła.
          Ten wybryk natury juz tak ma!
          • Gość: Marion Re: Buraki w BMW... IP: *.gen.twtelecom.net 07.06.03, 11:58
            Na ulicach zdarzaja sie tez takie przypadki ze takie
            POJEBUSY jak omar ktory ma Mercedesa i taki Burak ktory
            ma Matiza dopierdala sie do kogos kto ma BMW

            cos ci powiem CWOKU

            - Nie stac Ci na BMW cale zycie nie bedzie stac dotego
            bedziesz nikim gownem ktore smierdzi i jezdzi
            Mercedesem.

            - Myslisz ze masz Mercedesa to jestes kims ? co masz
            MERCEDESA i szalejesz po Warszawskich ulicach ? Na
            panienki mozez jezdzic mercedesem bo do tego sie tylko
            ten samochod nadaje

            - Widac ze jestes gowniarzem albo nie wiesz do konca co
            mowisz ?

            - Nie pierdol glupot o jakis sondarzach ktorych nigdy
            nie bylo

            - Moze to twoja matka parkowala dupa na sraczu
            centymetrowo i po prostej lini.

            masz jakis problem ? zazdwon 501487327 chetnie sie
            umowie zeby Ci morde przestawic Pojebusie
            -
            • pan_pndzelek Re: Buraki w BMW... 07.06.03, 12:04
              Gość portalu: Marion napisał(a):
              > - Nie pierdol glupot o jakis sondarzach ktorych nigdy
              > nie bylo

              Naucz się pisać po polsku PAROBASIE... Czy tatuś twój usunął już tę słomę z
              gumiaków?
            • omar1 Re: Buraki w BMW... 07.06.03, 12:07
              Gość portalu: Marion napisał(a):

              > Na ulicach zdarzaja sie tez takie przypadki ze takie
              > POJEBUSY jak omar ktory ma Mercedesa i taki Burak ktory
              > ma Matiza dopierdala sie do kogos kto ma BMW

              uwaga pierwsz -Omar powinienes jednak napisac dużą literką .Skonczyłes
              podstawówke?
              >
              > cos ci powiem CWOKU

              Znamy sie?

              > - Nie stac Ci na BMW cale zycie nie bedzie stac dotego
              Chłopcze jeżeli ktos jeżdzi grubym Mesiem żważasz?to ma w dupie jakąś blache z
              napisem bmw.

              > bedziesz nikim gownem ktore smierdzi i jezdzi
              > Mercedesem.
              >
              Myśle ,ze nie wiesz co piszesz>Pisz jak bedziesz trzeżwy.
              > - Myslisz ze masz Mercedesa to jestes kims ?

              Nie powiedziałem tego.

              co masz
              > MERCEDESA i szalejesz po Warszawskich ulicach ?
              Od 14 lat nie zapłaciłem mandatu.Nie szaleję!

              Na
              > panienki mozez jezdzic mercedesem bo do tego sie tylko
              > ten samochod nadaje

              Piszesz o sobie? Tacy goście posiadającycy w swoich stajniach Mercedesy NIGDY
              nie użwyają ich jako łózek.Z paniemka chłopcze jeżdzi sie do super hoteliku.


              > - Widac ze jestes gowniarzem albo nie wiesz do konca co
              > mowisz ?

              Myłisz sie.

              > - Nie pierdol glupot o jakis sondarzach ktorych nigdy
              > nie bylo
              >
              Wybacz ,sondazę te potwierdzają równiez moja opinię,mieszkałem ,wow ...w
              Niemczech pare lat.

              > - Moze to twoja matka parkowala dupa na sraczu
              > centymetrowo i po prostej lini.

              Powrót do uwagi pierwszej.
              >
              > masz jakis problem ? zazdwon 501487327 chetnie sie
              > umowie zeby Ci morde przestawic Pojebusie
              > -
              Przykro mi chłopcze,nie dzwonie do upośledzonych na punkcie bmw ,ani innych.
              PS. Wybaczam twoje rozgoryczenie bo nie wiesz co mówisz.Masz tylko takie
              wrazenie ,ze coś próbujesz wyartykułowac.
              Pozdrawiam.
              • Gość: Marion Re: Buraki w BMW... IP: *.gen.twtelecom.net 07.06.03, 12:50
                Co jestes na Sozialu Arschlochu ? Niestac Cie na
                porzadne auto ?


                Du bist ein kleines verficktes stück scheisse nichts
                mehr nichts weniger! In meinen Augen bist Du ein nimand
                und Du wirst ein nimand bleiben. Scheisse blebt
                Scheisse.


                PS Omar Mercedesami jezdza Turasy w niemczech.
                • omar1 Re: Buraki w BMW... 07.06.03, 13:07
                  Gość portalu: Marion napisał(a):

                  > Co jestes na Sozialu Arschlochu ?

                  czy komuś chcesz tym zaimponować? Komu? Aussidlerom takim jak ty.

                  Niestac Cie na
                  > porzadne auto ?
                  >
                  Jak bedzie cię stac na nowe nieuderzono Polo to sie odezwij.Zapewne twojego
                  schrotta kupiłes za gorosze jako Tottalschade i oczywiscie dałes w łape
                  celnikom ,aby cie przepuscili bo gdzies w bytumiu zrobili ci to cacko za katron
                  gumu z Aldika.


                  > Du bist ein kleines verficktes stück scheisse nichts
                  > mehr nichts weniger! In meinen Augen bist Du ein nimand
                  > und Du wirst ein nimand bleiben. Scheisse blebt
                  > Scheisse.
                  >
                  Ciekawe ile z tych słów rozumiesz? Jedno ,dwa? Przy trzech bym sie juz
                  zastanawiał.


                  > PS Omar Mercedesami jezdza Turasy w niemczech.

                  To znaczy ,ze równiez podziwiaja tą markę.powiem Ci ,ze od niej nie można sie
                  uwolnić.wielka szkoda ,ze nigdy tego nie przeżyjesz.
                  A może zastaw swój Lebenversicherung i kup sobie 20 letniwego Mera.To nic ,ze
                  dziadulek,do takich wielkowych aut jestes przecież przyzwyczajony.
                  Sympatycznych przemyśleń.TYLE.
                  • Gość: Szybki Re:Bardzo smieszne..... IP: *.proxy.aol.com 07.06.03, 21:13
                    Czytam te wypowiedzi i poprostu pekam ze smiechu. Jezeli chodzi o BMW czy
                    Mercedesy lub inne samochody - poprostu jezdzimy tymi co lubimy i na ktore nas
                    stac. Jest to poprostu sprawa ekonomiczna i prywatna. Ja lubie Mercedesy S-500
                    lub S-55 czy Lexus LS -430 a inni tego nienawidza a drudzy lubia BMW seri 500
                    lub 700. Dlatego produkuja duzo modeli wiec mozna wybrac co lubisz i na co
                    Ciebie stac.Inni jezdza fiatami czy innymi.

                    Mam nadzieje ze kultura ludzka istnieje. Pozd. z Kaliforni.
                • Gość: Szybki Re: Buraki w BMW... IP: *.proxy.aol.com 07.06.03, 21:04
                • Gość: waldu Re: Buraki w BMW... IP: 213.76.133.* 11.06.03, 12:55
                  Tylko dorzuce k'woli sprostowania. Kompletną bzdura jest ze w niemczech
                  meroalmi jezdza turcy - stałem 4 godziny na granicy Słoweńsko Austryjackiej
                  pod koniec wakacji wąłnie dlatego ze Turcy wracali do swych domów w niemczech
                  i austrii. 80 % samochodów to były BMW i wszędzie tureckie mordy.
                  Turcy w niemczech a dresy w polsce - ta sama added value!
                • Gość: jacek Buraki w BMW... IP: *.k.mcnet.pl 12.06.03, 14:08
                  Gość portalu: Marion napisała:

                  > Co jestes na Sozialu Arschlochu ? Niestac Cie na
                  > porzadne auto ?
                  >
                  >
                  > Du bist ein kleines verficktes stück scheisse nichts
                  > mehr nichts weniger! In meinen Augen bist Du ein nimand
                  > und Du wirst ein nimand bleiben. Scheisse blebt
                  > Scheisse.

                  poprawne formy to 'niemand' oraz 'bleibt' a nie 'blebt' - sprawdz w slowniku
                  zanim sie zaczniesz popisywac (twz. kompleks Scheindeutscha-a)

                  > PS Omar Mercedesami jezdza Turasy w niemczech.
      • Gość: Franek Kimono Re: Buraki w BMW... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.03, 23:53
        Gość portalu: Kierowca 320i napisał(a):

        > Oczywiscie wszystko wskazuje na to, ze kazdy ktory
        > napisal powysze posty jest wiesniakiem z
        > podwarszawskich miejscowosci!! oraz nie
        > posiada "porzadnego" samochodu tylko jakiegos Fiata 126
        > lub Poloneza..albo Tico i Matiza albo jezdzi tatusiowym
        > Mercedesem!
        >
        > Wasze zachowanie jest naprawde wiesniackie i uwazam ze
        > macie KOMPLEKS DEAWOO.
        >
        > PS: Wiem ze jestescie Wiesniakami, Burakami i
        > pasozytami oraz bezrobotynymi ktorzy siedza u mamusi na
        > garnuszku. Myslicie ze kazdy kto nosi dres jezdzi BMW?
        > cos wam powiem zapchlone Burasy ja nosze Bigstara (jak
        > byscie buraki nie wiedzieli co to jest! to sa takie
        > spodnie mozna je kupic w Galeri Centrum w Waraszawie,
        > ale z pewnoscia was na to nie stac.. lepiej oszczedzac
        > na gazniki do waszych starych maluchow.) Zamiast
        > siedziec tu na forum idzcie do roboty pole orac, burasy
        > jedne!
        >
        > P.P.s Do tego palanta co mowi ze ma malego czlonka..
        > Mamusia nie kazde isc do szkoly bo trzeba pole orac ?
        > Jak masz problemy z fiutem idz na gej chat ! PEDALE!!


        Ze jak? Big Star? Ta upadajaca manufakturka spod Kalisza? Podstandardowy
        material sprowadzany z Tajlandii, najtansze maszyny zapewniajace rozwalajace
        sie szwy a do tego 'konkurencyjne' ceny? Czy o tej firemce mowisz?
    • Gość: Poker Re: Buraki w BMW... IP: *.kentinstitute.nsw.edu.au / 192.168.10.* 11.06.03, 10:18
      Czesc Buraki. Macie nasrane we lbach i kupiliscie zlomy bo macie kompleks
      biednych wiesniakow. Daliscie sie zrobic na pierdolony znaczek czyli metke.
      Niewazne czy to jest ciuch, slipy czy gruchoty z konstrukcja z lat 70-tych,
      albo jeszcze wczesniej. Reporterzy przeprowadzili test Mercedesa i ten na
      prostym gladkim placu po kilku skretach kierownica zaliczyl dachowanie.
      Podobno mial problemy z plyta podlogowa. Dotyczy to tez bemek czy innych
      niemieckich zlomow.
      Jestescie frajerami bo cale zycie zapierdalaliscie, albo dawaliscie dupy czy
      tam wasze laski...zeby zarobic na znaczek. Teraz musicie pilnowac tych kup
      zlomu, albo je rozwalic i wyrwac za ubezpieczenie bo nie macie co do garczka
      wlozyc...
      Wiekszosc z was trzyma te gruchoty w garazu a do pracy zapierdala maluchem czy
      duzem fiatem. Wyprowadzacie je tylko na niedziele zeby pokazac sie przed cala
      wsia i w niedziele w poludnie raczej nie bedziecie musieli nim spierdalac zeby
      wam go nie ukradli i nie musieli placic haraczu-za duzo ludzie o tej godzinie
      we wsi.....
      • Gość: JP Re: Buraki w BMW... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 11.06.03, 11:02
        Gość portalu: Poker napisał(a):

        > Czesc Buraki. Macie nasrane we lbach i kupiliscie zlomy bo macie kompleks
        > biednych wiesniakow. Daliscie sie zrobic na pierdolony znaczek czyli metke.
        > Niewazne czy to jest ciuch, slipy czy gruchoty z konstrukcja z lat 70-tych,
        > albo jeszcze wczesniej. Reporterzy przeprowadzili test Mercedesa i ten na
        > prostym gladkim placu po kilku skretach kierownica zaliczyl dachowanie.
        > Podobno mial problemy z plyta podlogowa. Dotyczy to tez bemek czy innych
        > niemieckich zlomow.
        > Jestescie frajerami bo cale zycie zapierdalaliscie, albo dawaliscie dupy czy
        > tam wasze laski...zeby zarobic na znaczek. Teraz musicie pilnowac tych kup
        > zlomu, albo je rozwalic i wyrwac za ubezpieczenie bo nie macie co do garczka
        > wlozyc...
        > Wiekszosc z was trzyma te gruchoty w garazu a do pracy zapierdala maluchem
        czy
        > duzem fiatem. Wyprowadzacie je tylko na niedziele zeby pokazac sie przed cala
        > wsia i w niedziele w poludnie raczej nie bedziecie musieli nim spierdalac
        zeby
        > wam go nie ukradli i nie musieli placic haraczu-za duzo ludzie o tej godzinie
        > we wsi.....



        BUAHAHAHAHAHAHA!!!!!!! ZRÓB SOBIE GOŚCIU JAKIEGOŚ LODA NA ROZLUŹNIENIE, ALBO
        DMUCHNIJ KANGURA, BO STRASZNIE JESTEŚ SPIĘTY, HE HE.....
        • Gość: Poker Re: Buraki w BMW... IP: *.kentinstitute.nsw.edu.au / 192.168.10.* 13.06.03, 06:28
          Gość portalu: JP napisał(a):

          > Gość portalu: Poker napisał(a):
          >
          > > Czesc Buraki. Macie nasrane we lbach i kupiliscie zlomy bo macie kompleks
          > > biednych wiesniakow. Daliscie sie zrobic na pierdolony znaczek czyli metke
          > .
          > > Niewazne czy to jest ciuch, slipy czy gruchoty z konstrukcja z lat 70-tych
          > ,
          > > albo jeszcze wczesniej. Reporterzy przeprowadzili test Mercedesa i ten na
          > > prostym gladkim placu po kilku skretach kierownica zaliczyl dachowanie.
          > > Podobno mial problemy z plyta podlogowa. Dotyczy to tez bemek czy innych
          > > niemieckich zlomow.
          > > Jestescie frajerami bo cale zycie zapierdalaliscie, albo dawaliscie dupy c
          > zy
          > > tam wasze laski...zeby zarobic na znaczek. Teraz musicie pilnowac tych kup
          >
          > > zlomu, albo je rozwalic i wyrwac za ubezpieczenie bo nie macie co do garcz
          > ka
          > > wlozyc...
          > > Wiekszosc z was trzyma te gruchoty w garazu a do pracy zapierdala maluchem
          >
          > czy
          > > duzem fiatem. Wyprowadzacie je tylko na niedziele zeby pokazac sie przed c
          > ala
          > > wsia i w niedziele w poludnie raczej nie bedziecie musieli nim spierdalac
          > zeby
          > > wam go nie ukradli i nie musieli placic haraczu-za duzo ludzie o tej godzi
          > nie
          > > we wsi.....
          >
          >
          >
          > BUAHAHAHAHAHAHA!!!!!!! ZRÓB SOBIE GOŚCIU JAKIEGOŚ LODA NA ROZLUŹNIENIE, ALBO
          > DMUCHNIJ KANGURA, BO STRASZNIE JESTEŚ SPIĘTY, HE HE.....


          Moze sam mi go zrobisz cwelu jebany...Ciekawe jak zarobiles na swoja kupe
          zlomu...i na jaka srednice przekalibrowali ci dupe szwaby, chyba juz nie
          spelniasz norm unijnych....
      • Gość: sk Re: Buraki w BMW... IP: *.telia.com 12.06.03, 16:53
        Gość portalu: Poker napisał(a):

        > Czesc Buraki. Macie nasrane we lbach i kupiliscie zlomy bo macie kompleks
        > biednych wiesniakow. Daliscie sie zrobic na pierdolony znaczek czyli metke.
        > Niewazne czy to jest ciuch, slipy czy gruchoty z konstrukcja z lat 70-tych,
        > albo jeszcze wczesniej. Reporterzy przeprowadzili test Mercedesa i ten na
        > prostym gladkim placu po kilku skretach kierownica zaliczyl dachowanie.
        > Podobno mial problemy z plyta podlogowa. Dotyczy to tez bemek czy innych
        > niemieckich zlomow.
        > Jestescie frajerami bo cale zycie zapierdalaliscie, albo dawaliscie dupy czy
        > tam wasze laski...zeby zarobic na znaczek. Teraz musicie pilnowac tych kup
        > zlomu, albo je rozwalic i wyrwac za ubezpieczenie bo nie macie co do garczka
        > wlozyc...
        > Wiekszosc z was trzyma te gruchoty w garazu a do pracy zapierdala maluchem
        czy
        > duzem fiatem. Wyprowadzacie je tylko na niedziele zeby pokazac sie przed
        cala
        > wsia i w niedziele w poludnie raczej nie bedziecie musieli nim spierdalac
        zeby
        > wam go nie ukradli i nie musieli placic haraczu-za duzo ludzie o tej
        godzinie
        > we wsi.....
        A ty Poker co taki nawiedzony. Pewno musi jakis kangur cie przelecial?
    • Gość: Seco Re: Buraki w BMW... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 11.06.03, 13:44
      Cos w tym jest co mowisz, ale wierz mi, ze mimo wszystko parokrotnie sie
      spotkalem ze mlodzi ludzie jadacy BMW zatrzymali sie aby mnie przepuscic kiedy
      jechalem sciezka rowerowa na KEN. Za kazdym razem bylem zdziwiony baaardzo.
      Bylem przyzwyczajony do stereotypu (facet w dresie za kierownica i blondynka
      obok) ale jakos jednak spotyka sie KULTURALNYCH kierowcow w BMW

      A poza tym co by nie bylo zaden inny silnik samochodowy nie dzwieczy tak
      pieknie jak w BMW. Muzyka dla uszu.


      Seco
      • Gość: gringo Re: Buraki w BMW... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 13.06.03, 00:12
        No to macie problem. Jak go rozwiążecie ?
    • Gość: Obserwator Jakie BMW. Najszybsze auta to Fiacik 126 p ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.03, 06:31
      Maluch, czyli Fiat 126 p ma mały silnik. Jest jednak fenomenem w Warszawie.
      Zawsze jedzie ma maksymalnej prędkości często wyprzedzając właśnie te BMW w
      terenie zabudowanym.
      Było takie wydarzenie, że maluchowo nie chciało sie czekać w kolejce do
      świateł, wjechał na chodnik i rozganiając pieszych wolniutko , ale pojechał ze
      300-400 m chodnikiem, po czym wjechał przed kolejke na zielonym i popruł dalej
      wyprzedzając "rekiny".
    • Gość: Poker Re: Buraki w BMW... IP: *.kentinstitute.nsw.edu.au / 192.168.10.* 13.06.03, 09:50
      Moze sam mi go zrobisz cwelu jebany...Ciekawe jak zarobiles na swoja kupe
      zlomu...i na jaka srednice przekalibrowali ci dupe szwaby, chyba juz nie
      spelniasz norm unijnych....
      • Gość: JP Re: Buraki w BMW... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 13.06.03, 09:57
        Gość portalu: Poker napisał(a):

        > Moze sam mi go zrobisz cwelu jebany...Ciekawe jak zarobiles na swoja kupe
        > zlomu...i na jaka srednice przekalibrowali ci dupe szwaby, chyba juz nie
        > spelniasz norm unijnych....

        Wal sie na ryj, cioto jedna... Chyba cie cieciu niezle wala tam w dupe he, he...
        • martini_z_lodem Re: Buraki w BMW... 13.06.03, 23:29
          Dodam od siebie ,ze porąbańcy z BMW zaklejają szyby czarna folią.
          Niech mi ktos odpowie dlaczego to robią?
          Moja kumpela mówi ,że wstydza sie swoich kostropatych ryjów!
          • Gość: Obserwator Przyciemniane szyby IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.03, 05:32
            martini_z_lodem napisała:

            > Dodam od siebie ,ze porąbańcy z BMW zaklejają szyby czarna folią.
            > Niech mi ktos odpowie dlaczego to robią?
            > Moja kumpela mówi ,że wstydza sie swoich kostropatych ryjów!
            Ja Ci powiem dlaczego, co prawda nie w BMW ale w Mercu mam przyciemniane
            szyby, a w dresach owszem, ale biegam po parku.
            Otóż :
            1.Auto nie nagrzewa się tak pozostawione na słońcu
            2. Podczas jazdy w słoneczny dzień auto nie nagrzewa się również wewnątrz.
            Jest stanowczo przyjemniej
            3.Złodzieje mają mniejszą możliwość zauważyć np : leżącą na tylnym siedzeniu
            parasolkę, któa jest warta piwo , ale nie jest warta szyby
            4. Nie zdarzają się tzw refleksy świetlne podczas jazdy jadąc np podczas
            zbliżania się wschodu słońca na zachód (lusterko itp)
            5. Mimo, że nie mam krostopatego ryja (dbam o cerę:-) to mam poczycie większej
            intymności. Stojąc autem na światłach, obok przystanku tramwajowego, wścibscy
            przechodnie ni oglądają szałowej kiecki mojej żony, oraz typu komórki przez ,
            którą rozmawia mój sym. Czasami to aż buzie rozdziawiaji i mało nosem nie
            dotykali szyby. Po zamontowaniu "przyciemek" mam spokój z tym
            No niestety bezprawnie czepia się Policja. To wada.

            • martini_z_lodem Re: Przyciemniane szyby 14.06.03, 09:25
              Gość portalu: Obserwator napisał(a):

              > martini_z_lodem napisała:
              >
              > > Dodam od siebie ,ze porąbańcy z BMW zaklejają szyby czarna folią.
              > > Niech mi ktos odpowie dlaczego to robią?
              > > Moja kumpela mówi ,że wstydza sie swoich kostropatych ryjów!
              > Ja Ci powiem dlaczego, co prawda nie w BMW ale w Mercu mam przyciemniane
              > szyby, a w dresach owszem, ale biegam po parku.
              > Otóż :
              > 1.Auto nie nagrzewa się tak pozostawione na słońcu

              Może masz termofenster?

              > 2. Podczas jazdy w słoneczny dzień auto nie nagrzewa się również wewnątrz.
              > Jest stanowczo przyjemniej

              Wole automatyczna klime

              > 3.Złodzieje mają mniejszą możliwość zauważyć np : leżącą na tylnym siedzeniu
              > parasolkę, któa jest warta piwo , ale nie jest warta szyby

              ładnie powiedziane ,ale mało poważne.

              > 4. Nie zdarzają się tzw refleksy świetlne podczas jazdy jadąc np podczas
              > zbliżania się wschodu słońca na zachód (lusterko itp)

              Jeśli nie jestes odporny tak jak wiekszość kierowców na refleksy ,może nie
              powinienes prowadzic samochodu.

              > 5. Mimo, że nie mam krostopatego ryja (dbam o cerę:-) to mam poczycie
              większej
              > intymności. Stojąc autem na światłach, obok przystanku tramwajowego, wścibscy
              > przechodnie ni oglądają szałowej kiecki mojej żony, oraz typu komórki przez ,
              > którą rozmawia mój sym. Czasami to aż buzie rozdziawiaji i mało nosem nie
              > dotykali szyby. Po zamontowaniu "przyciemek" mam spokój z tym

              Pracujesz w Buffo? Kawalarz z Ciebie.

              > No niestety bezprawnie czepia się Policja. To wada.

              I bardzo dobrze.Codzienny bandytyzm uprawiany na drogach przez ogolonych
              kolesiów z grubymi karkami i mikroskopijnymi mózgami ,lekceważenie podstawowych
              przepisów ruchu drogowego,parkujących jak i gdzie sie da to typowy obrazek
              posiadacza(czasami czasowego) samochodu marki BMW .

              Tak szczerze ,to chyba jednak ja Ci powiem dlaczego w BMW tak często można
              spotkac z zaklejonymi szybami.
              Najzwyczajnie w świecie zaklejone szyby służą do tego ,aby sie schowac za
              ciemna folią np. przed Policją lub przed "łowcami" z innych gangów.

              Uważam ,ze Policja powinna w przypadku zatrzymania takiego delikwenta
              natychmiast zabrac mu dowód rejestracyjny.
              • Gość: Obserwator Napisałeś demagogię i bzdury, szkoda odpowiadać.nt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.03, 15:20
                martini_z_lodem napisała:

                > Gość portalu: Obserwator napisał(a):
                >
                > > martini_z_lodem napisała:
                > >
                > > > Dodam od siebie ,ze porąbańcy z BMW zaklejają szyby czarna folią.
                > > > Niech mi ktos odpowie dlaczego to robią?
                > > > Moja kumpela mówi ,że wstydza sie swoich kostropatych ryjów!
                > > Ja Ci powiem dlaczego, co prawda nie w BMW ale w Mercu mam przyciemniane
                > > szyby, a w dresach owszem, ale biegam po parku.
                > > Otóż :
                > > 1.Auto nie nagrzewa się tak pozostawione na słońcu
                >
                > Może masz termofenster?
                >
                > > 2. Podczas jazdy w słoneczny dzień auto nie nagrzewa się również wewnątrz.
                >
                > > Jest stanowczo przyjemniej
                >
                > Wole automatyczna klime
                >
                > > 3.Złodzieje mają mniejszą możliwość zauważyć np : leżącą na tylnym siedzen
                > iu
                > > parasolkę, któa jest warta piwo , ale nie jest warta szyby
                >
                > ładnie powiedziane ,ale mało poważne.
                >
                > > 4. Nie zdarzają się tzw refleksy świetlne podczas jazdy jadąc np podczas
                > > zbliżania się wschodu słońca na zachód (lusterko itp)
                >
                > Jeśli nie jestes odporny tak jak wiekszość kierowców na refleksy ,może nie
                > powinienes prowadzic samochodu.
                >
                > > 5. Mimo, że nie mam krostopatego ryja (dbam o cerę:-) to mam poczycie
                > większej
                > > intymności. Stojąc autem na światłach, obok przystanku tramwajowego, wścib
                > scy
                > > przechodnie ni oglądają szałowej kiecki mojej żony, oraz typu komórki prze
                > z ,
                > > którą rozmawia mój sym. Czasami to aż buzie rozdziawiaji i mało nosem nie
                > > dotykali szyby. Po zamontowaniu "przyciemek" mam spokój z tym
                >
                > Pracujesz w Buffo? Kawalarz z Ciebie.
                >
                > > No niestety bezprawnie czepia się Policja. To wada.
                >
                > I bardzo dobrze.Codzienny bandytyzm uprawiany na drogach przez ogolonych
                > kolesiów z grubymi karkami i mikroskopijnymi mózgami ,lekceważenie
                podstawowych
                >
                > przepisów ruchu drogowego,parkujących jak i gdzie sie da to typowy obrazek
                > posiadacza(czasami czasowego) samochodu marki BMW .
                >
                > Tak szczerze ,to chyba jednak ja Ci powiem dlaczego w BMW tak często można
                > spotkac z zaklejonymi szybami.
                > Najzwyczajnie w świecie zaklejone szyby służą do tego ,aby sie schowac za
                > ciemna folią np. przed Policją lub przed "łowcami" z innych gangów.
                >
                > Uważam ,ze Policja powinna w przypadku zatrzymania takiego delikwenta
                > natychmiast zabrac mu dowód rejestracyjny.
            • Gość: yvonne Czy aby na pewno bezprawnie? IP: *.lubin.dialog.net.pl 14.06.03, 09:44
              Niektore auta (m.in. BMW i mercedesy) maja fabrycznie przyciemniane szyby.
              Dodatkowe oklejenie ich folia powoduje, ze kierowca w takim samochodzie staje
              sie niebezbieczny dla innych uzytkownikow drogi, moze nie zauwazyc niektorych
              uczestnikow ruchu, zwlaszcza wieczorem. Przepisowo przepuszczalnosc swiatla
              mnie moze byc zmniejszona niz do 70 % a tyle daja fabryczne przyciemnienia .
              Moze wiec dlatego sie czepiaja?
              • Gość: Obserwator moje na pewno bezprawnie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.03, 15:18
                Gość portalu: yvonne napisał(a):

                > Niektore auta (m.in. BMW i mercedesy) maja fabrycznie przyciemniane szyby.
                > Dodatkowe oklejenie ich folia powoduje, ze kierowca w takim samochodzie
                staje
                > sie niebezbieczny dla innych uzytkownikow drogi, moze nie zauwazyc
                niektorych
                > uczestnikow ruchu, zwlaszcza wieczorem. Przepisowo przepuszczalnosc swiatla
                > mnie moze byc zmniejszona niz do 70 % a tyle daja fabryczne przyciemnienia .
                > Moze wiec dlatego sie czepiaja?

                Ja mam naklejone folie z atestem Instytutu Ceramiki i Szkła w Krakowie. Poza
                tym te czasy gdzie Policja może sobie robić coś wedle uznania już chyba
                minęły. A od tego są przepisy.
                • Gość: yvonne Folie z atestem mozna kupic wszedzie IP: *.lubin.dialog.net.pl 14.06.03, 15:41
                  I mozesz sobie nawet wyatestowac cale auto. Nie zmienia to faktu, ze
                  doklejenie folii na szybe juz przyciemniana jest niezgodne z przepisami. Nie
                  czepiaj sie glupio policji, juz wystarczajaco duzo balaganu jest na drogach.
                  Sprawdz przepisy.
                  • Gość: Tenżesam Re: Yvonne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.03, 16:38
                    Gość portalu: yvonne napisał(a):

                    > I mozesz sobie nawet wyatestowac cale auto. Nie zmienia to faktu, ze
                    > doklejenie folii na szybe juz przyciemniana jest niezgodne z przepisami. Nie
                    > czepiaj sie glupio policji, juz wystarczajaco duzo balaganu jest na drogach.
                    > Sprawdz przepisy.

                    Mogę Ci nawet przysłac to rozporządzenie.
                    Ale to Ty twierdzisz, że folie są sprzeczne z przepisami .
                    Podaj więc , z którymi przepisami. Czekam.
                    Poza tym Yvonne należałoby wiedziec, że jak cos jest ciemne z jednej strony to
                    nie znaczy, że jest ciemne z drugiej strony. Abym za bardzo Ci nie
                    skomplikował procesu myślenia wiedzą techniczną (chyba, że będziesz chcieć) to
                    podam Ci jako przykład niektóre okulary przeciwsłoneczne : z jednej strony
                    nie widzisz oczu nosiciela (:-) okularów, a On (nosiciel) Cię bardzo dobrze
                    widzi, a nawet czasami czyta gazetę.
                    Czekam na cytat przepisu, który zakazuje tychże folii inaczej blefujesz i
                    chrzanisz jak niedouczony Policjant (douczeni też są !).
                  • Gość: Obserwator Yvonne. Cos twierdziłaś ! Czekam ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.03, 16:59
                    Gość portalu: yvonne napisał(a):

                    > I mozesz sobie nawet wyatestowac cale auto. Nie zmienia to faktu, ze
                    > doklejenie folii na szybe juz przyciemniana jest niezgodne z przepisami. Nie
                    > czepiaj sie glupio policji, juz wystarczajaco duzo balaganu jest na drogach.
                    > Sprawdz przepisy.

                    Yvonne. Czekam na ten przepis , z którym to Twoim zdaniem są niezgodne folie
                    przyciemniane atestowane przez Instytut Ceramiki i Szkła w Krakowie jako folie
                    samochodowe !!!!
                    • Gość: yvonne Czekania nigdy dosc... IP: *.lubin.dialog.net.pl 14.06.03, 17:29
                      Nie wiem czy dobrze przeczytales i zrozumiales, ale napisalam,
                      cytuje : "Sprawdz przepisy". Niewielka to filozofia poczytac kodeks drogowy o
                      pojazdach dopuszczonych do ruchu.

                      Ulatwiac Ci tego nie bede, bo nie widze powodu.
                      I z niedouczonymi policjantami nie mam nic wspolnego, wiec obrazanie mnie nie
                      robi na mnie zadnego wrazenia.

                      Intytut z Krakowa tez nie.

                      Jezdzij sobie z zaciemnionym czym tylko chcesz. Niestosownym upieraniem sie
                      przy swoim tez.
                      • Gość: Tenżesam Kompromitacja. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.03, 18:28
                        Gość portalu: yvonne napisał(a):

                        > Nie wiem czy dobrze przeczytales i zrozumiales, ale napisalam,
                        > cytuje : "Sprawdz przepisy". Niewielka to filozofia poczytac kodeks drogowy
                        o
                        > pojazdach dopuszczonych do ruchu.
                        >
                        > Ulatwiac Ci tego nie bede, bo nie widze powodu.
                        > I z niedouczonymi policjantami nie mam nic wspolnego, wiec obrazanie mnie
                        nie
                        > robi na mnie zadnego wrazenia.
                        No i mamy odpowiedż godną kogoś kto stawia tezę , a jak ma ją udowodnić to
                        mówi weż sobie Kodeks Drogowy. Yvonne znam ten Kodeks na pamięć (prawie) .
                        Wziąłem. I nie masz racji. Mówi o tym, jakie warunki ma spełniać zupełnie inny
                        przepis.
                        Stwierdziłaś :
                        cyt. "Nie zmienia to faktu, ze
                        doklejenie folii na szybe juz przyciemniana jest niezgodne z przepisami."
                        Skoro jest sprzeczne to padaj z jakimi. Inaczej zachowujesz sie jak jedna z
                        postaci filmu "Rejs". Pełna kompromitacja.
                        A jeżdzić sobie będę oczywiście tak jak chcę aby zgodnie z przepisami , ale
                        istniejącymi.Twojej aprobaty do tego nie potrzebuję. Zmień nick jeżeli masz
                        resztkę wstydu.



                        • Gość: yvonne Buractwo jednak kwitnie IP: *.lubin.dialog.net.pl 14.06.03, 18:59
                          Dawno nikt mnie tak nie ubawil.

                          Chyba lepiej zrobisz jak w wolnej chwili poczytasz slownik znaczeniowy, zebys
                          na pewno wiedzial jakimi pojeciami operujesz.
                          Na razie widze, ze "kompromitacja" wykracza poza Twoje pojmowanie...

                          Wyrazy uszanowania.
                          • martini_z_lodem Re: Buractwo jednak kwitnie 14.06.03, 20:02
                            Gość portalu: yvonne napisał(a):

                            > Dawno nikt mnie tak nie ubawil.
                            >
                            > Chyba lepiej zrobisz jak w wolnej chwili poczytasz slownik znaczeniowy, zebys
                            > na pewno wiedzial jakimi pojeciami operujesz.
                            > Na razie widze, ze "kompromitacja" wykracza poza Twoje pojmowanie...
                            >
                            > Wyrazy uszanowania.

                            Yvonne ,olej tego upierdliwego oklejacza,zachowuje sie jak typowy drech i
                            kierowca beemki z oklejona szyba czołowa .
                            • Gość: Obserwator BMW-iarze na Forum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.03, 21:46
                              martini_z_lodem napisała:

                              > Gość portalu: yvonne napisał(a):
                              >
                              > > Dawno nikt mnie tak nie ubawil.


                              Nerwowe przeszukiwanie Kodeksu, telefonowanie do znajomych, wściekłość, złośc.
                              A za klawiatury :"dawno mnie nikt tak nie ubawił".
                              Kompromitacja to jest takie słowo , które odzwierciedla to stało sie z Twoją
                              postacią na tym Forum , w tej dyskusji. Świetnie je zdefiniowałaś swoim
                              zachowaniem od momentu, gdy użyłaś słowa "sprzeczne z przepisami" i nie
                              umiałaś wskazać dlaczego. Ale nie mogę dać Ci klapsa i wpisać Ci się do
                              dzienniczka z obowiązkiem przyniesienia podpisu rodziców.

                              > Yvonne ,olej tego upierdliwego oklejacza,zachowuje sie jak typowy drech i
                              > kierowca beemki z oklejona szyba czołowa .
                              Sądząc z Twojego słownictwa chyba jest odwrotnie.BMW nie jeżdzę zbyt często
                              się psują. Wolę Merce.
                  • Gość: pleple Re: Folie z atestem mozna kupic wszedzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.03, 05:06
                    Gość portalu: yvonne napisał(a):

                    > I mozesz sobie nawet wyatestowac cale auto. Nie zmienia to faktu, ze
                    > doklejenie folii na szybe juz przyciemniana jest niezgodne z przepisami.

                    Bzdura !
                    Chyba , że to są folie z atestem takie jak reklama nowego Matrixa 2 , który
                    sprzedawcy DVD reklamują szepcząc " "oryginalny Matrix 2, oryginalny".
                    Folie, które posiadają atest jedynej upoważnionej do tego komórki w Polsce
                    czyli wspomnianego instytutu w Krakowie są absolutnie legalne i zgodne z
                    przepisami. Pod warunkiem, że atest ich jest atestem jako foli na szyby
                    samochodowe. Takie folie nie są sprzeczne z żadnymi przepisami. Po to jest
                    atest.
                    Czy pani Yvonne ma problemy ze zrozumieniem tegoż zagadnienia ? Widać, że tak.
                    Sam jestem ciekaw tego zakazującego przepisu, który w/g Yvonne istnieje.
                    Pewnie jej to obiecał jakiś policyjny kanar, a następnie okazało się, że to
                    prawo to wypowiedż starszego aspiranta prowadzącego naradę w ostatni wtorek.
                    • Gość: yvonne Re: Folie z atestem mozna kupic wszedzie IP: *.lubin.dialog.net.pl 16.06.03, 10:13
                      Widze ze to raczej nie ja mam problemy ze zrozumieniem czegos.
                      Folia ma atest. OK. Ja sie do folii nie czepiam. Podobnie jak nie czepiam sie
                      zaklejanych szyb. Naklejenie folii na szybe uwazam za mode, rzecz gustu,
                      cokolwiek, ale mnie to nie rusza. Do momentu, w ktorym rzecz staje sie
                      niebezpieczna dla innych uzytkownikow drogi. Niektorzy juz zapomnieli ze auto
                      w ktorym siedze ma byc bezpieczne nie tylko dla mnie, ale tez dla innych
                      ludzi.
                      Problem, przy ktorym sie upieram dotyczy zaklejania aut z przyciemnianymi
                      fabrycznie szybami (jest kilka modeli, ktore zjezdzaja takie z tasmy
                      montazowej, m.in. BMW i Mercedesy) .
                      Ile osob sprawdza, jaka przepuszczalnosc ma szyba ? Czy to w ogole jest wazne
                      dla kogos, ktoa wybula kase na folie z atestem? Mam atest, jestem w porzadku.

                      To jest dopiero bzdura.
                      • Gość: Obserwator Sprawdż atest swoich okularów przeciwsłonecznych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.03, 15:04
                        Gość portalu: yvonne napisał(a):

                        > Widze ze to raczej nie ja mam problemy ze zrozumieniem czegos.
                        > Folia ma atest. OK. Ja sie do folii nie czepiam. Podobnie jak nie czepiam
                        sie
                        > zaklejanych szyb. Naklejenie folii na szybe uwazam za mode, rzecz gustu,
                        > cokolwiek, ale mnie to nie rusza. Do momentu, w ktorym rzecz staje sie
                        > niebezpieczna dla innych uzytkownikow drogi. Niektorzy juz zapomnieli ze
                        auto
                        > w ktorym siedze ma byc bezpieczne nie tylko dla mnie, ale tez dla innych
                        > ludzi.
                        > Problem, przy ktorym sie upieram dotyczy zaklejania aut z przyciemnianymi
                        > fabrycznie szybami (jest kilka modeli, ktore zjezdzaja takie z tasmy
                        > montazowej, m.in. BMW i Mercedesy) .
                        > Ile osob sprawdza, jaka przepuszczalnosc ma szyba ? Czy to w ogole jest
                        wazne
                        > dla kogos, ktoa wybula kase na folie z atestem? Mam atest, jestem w
                        porzadku.
                        >
                        > To jest dopiero bzdura.
                        O widzisz. To już inna rozmowa. I tak możemy porozmawiać. Jednak Ty
                        twierdziłaś, że jest to sprzeczne z prawem, czy tam z Kodeksem Drogowym, a to
                        jest bzdura !
                        PS
                        Sprawdż swoje okulary przeciwsłoneczne , czy mają atest. Nie ma różnicy
                        pomiędzy oklejoną szybą przez, którą żle widać lub oklularami
                        przeciwsłonecznymi przez , które również żle widać. Bo, i w tym , i w tym
                        przypadku kierowca ŻLE WIDZI.
                        • Gość: yvonne Sprawdz przepuszczalnosc swiatla IP: *.lubin.dialog.net.pl 16.06.03, 18:32
                          Nadal podtrzymuje to co napisalam wczesniej.
                          Pisales ze buraki-policjanci sie czepiaja - pokazuje Ci dlaczego akurat Ciebie.
                          Zlosc,nerwy, wscieklosc z jaka zareagowales na moje pierwsze watki swiadcza
                          jedynie o tym, ze nie zastanawiales sie nad spokojnym rozwazeniem sprawy,
                          odebrales to jako atak na siebie. Wcale tak nie bylo. Nie znajduje niczego
                          interesujacego w atakowaniu kogokolwiek w jakikolwiek sposob.
                          Reanimujac ludzi po pietnastym z kolei wypadku zajelam sie wreszcie
                          propagowaniem swiadomosci kierowcow w szerokim zakresie zmian i nowelizacjach
                          kodeksu ruchu drogowego, stad wiem nieco wiecej niz przecietny kierowca.
                          Wszystkiego nie wie nikt.
                          Co do przepisow i regulaminow - jak DOBRZE poszukasz - znajdziesz. Wydajesz mi
                          sie czlowiekiem, ktory zawsze dostaje to czego chce, wiec nie ulatwie Ci
                          niczego, zebys mial wlasna satysfakcje.
                          Na tym koncze watek. Nie mam nic wiecej do dodania, moze poza tym, ze nazwalam
                          Cie burakiem, za co serdecznie przepraszam.
                          • Gość: Obserwator Nie kompromituj sie dalej Yvonne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.03, 22:39
                            Gość portalu: yvonne napisał(a):

                            > Nie mam nic wiecej do dodania

                            To prawda. Masz rację. I to od kilku Twoich tutaj wpisów.
                            Podjełaś słuszną decyzję o wycofaniu sie z tej, z Twojej strony jałowej,
                            wypowiedzi. No chyba, żebyś miała podac ten przepis prawny , który pozwolił Ci
                            uzyć sformułowania : "bezprawne" i zanegowanie czego wywołało taką wściekłość
                            u Ciebie. Patrz, jak to u emocjonalnych schizofreników takie pobudzenie może
                            wywołac zwykła prośba : podaj przepis na podstawie , którego tak twierdzisz. A
                            Ty zamiast po prostu podac ten przepis wdajesz się w demagogię stosowaną.
                            A jak tam sprawdziłaś już czy Twoje okulary mają atest :-)

                            • Gość: yvonne A jednak brak poziomu IP: *.lubin.dialog.net.pl 17.06.03, 09:24
                              Skusilam sie na jeszcze jeden wpis.
                              Drogie dziecko, o wscieklosci pisales Ty, nie ja . O nerwach, zlosci i innych
                              takich tez. Ze schizofrenia mi tu nie wyjezdzaj, bo nawet nie orientujesz sie
                              co to pojecie oznacza (a to wlasnie wynika z kontekstu Twojej marnej
                              wypowiedzi).
                              Ja jestem najspokojniejsza osoba na swiecie i zaden burak Twojego pokroju nie
                              moze mnie zdenerwowac. Niejeden probowal.
                              Okulary z atestem niezla rzecz, powinienes sobie kupic, bedziesz mial DWA
                              atesty. Gratulacje.
                              Mam nadzieje, ze NIGDY nie spotkamy sie na drodze, czego zycze sobie i Tobie.
                              • Gość: Roman Biedny mąż IP: *.xtra.pl 17.06.03, 09:35
                                Gość portalu: yvonne napisał(a):

                                > Skusilam sie na jeszcze jeden wpis.
                                > Drogie dziecko, o wscieklosci pisales Ty, nie ja . O nerwach, zlosci i innych
                                > takich tez. Ze schizofrenia mi tu nie wyjezdzaj, bo nawet nie orientujesz sie
                                > co to pojecie oznacza (a to wlasnie wynika z kontekstu Twojej marnej
                                > wypowiedzi).
                                > Ja jestem najspokojniejsza osoba na swiecie i zaden burak Twojego pokroju nie
                                > moze mnie zdenerwowac. Niejeden probowal.
                                > Okulary z atestem niezla rzecz, powinienes sobie kupic, bedziesz mial DWA
                                > atesty. Gratulacje.
                                > Mam nadzieje, ze NIGDY nie spotkamy sie na drodze, czego zycze sobie i Tobie.
                                Jeżeli jesteś kobietą to przekaż wyrazy współczucia męzowi.
                                • Gość: yvonne Re: Mąż nie jest burakiem. Na szczescie ! IP: *.lubin.dialog.net.pl 17.06.03, 10:27
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka