Dodaj do ulubionych

Tysiąc złotych grzywny za szczekanie psa

08.06.07, 00:24
nareszcie!!! koniec z kynoterrorem!!!
Obserwuj wątek
    • bankomat68 Re: Tysiąc złotych grzywny za szczekanie psa 08.06.07, 00:54
      kiler szczekaj ile wlezie
      a tą ...tfu... sąsiadke ugryż gdzie chcesz

      KILLER RULEZ
      • jacek226315 Re: Tysiąc złotych grzywny za szczekanie psa 08.06.07, 01:11
        wez boksera to nie bedziesz miala skargo ,bo one sa prawie nieszczekajace
        • tom_aszek Re: Tysiąc złotych grzywny za szczekanie psa 08.06.07, 08:19
          jacek226315 napisał:

          > wez boksera to nie bedziesz miala skarg

          O właśnie... Zdaje się, że Gołota szuka zajęcia... :)
          • dzikowy Re: Tysiąc złotych grzywny za szczekanie psa 08.06.07, 09:35
            Sąd powinien nakazać właścicielce te 1000,- przeznaczyć na tresurę. Zgadzam się,
            że czasami mam ochotę psy pod balkonem potraktować trutką (szczególnie latem),
            ale karanie właścicielki niewiele da, co najwyżej pies "wysiądzie" w lesie i się
            zgubi.
            Pies też człowiek, jak w "Dniu Świra". w Szwajcarii pies by na mnie szczeknął,
            byłby posłany na tresurę.
            • Gość: dzwonnik Psy Wam przeszkadzają? Ja mam za oknem kościół IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.07, 10:12
              To dopiero jest horror. Bicie w dzwony zaczyna się o 5.30, a kończy o 21.
              • tetlian Niech pies zarabia 08.06.07, 10:55
                To pies powinien zapłacić, a nie człowiek.
                • Gość: mhdeck Wszystkie stworzenia zlikwidować! IP: 85.106.218.* 08.06.07, 11:20
                  W mieście zostawić należy jedynie asfalt, beton, ludzi i sympatyków PISu.
                  A na poważnie, to trzymanie psa na niezamieszkanej posesji = zdziczenie psa.
                  • sonda.kosmiczna A moze sasiadka chce obrobić 08.06.07, 12:09
                    działkę a pies nie pozwala?
                    • Gość: malec Re: A moze sasiadka chce obrobić IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.07, 12:18
                      pewnie masz racje, piesek zaszczeka a sąsiadeczka nie może sobie pobuszować na
                      czyjejś nieruchomości. po to są m.in. psy żeby szczekały i informowały
                      właścicieli i inne osoby że coś się dzieje nie tak. one pilnują nieruchomości.
                      • Gość: manhu Co za jędza! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.07, 13:20
                        "malec" zwariowałeś do reszty?

                        "Zapytałam więc burmistrza, czy w naszym mieście psy mają zakaz szczekania w godzinach 22-6 rano. Odpisał, że nie, ale zwierzętom trzeba zapewnić należytą opiekę. Mój pies taką ma."

                        Oto logika złośliwej jędzy: "Mój pies taką ma"-a niby jak go pilnuje w nocy? Powinna za tą skargę dostać 100 000zł kary! To co mnie wpienia do reszty to gdy zwyrodnialec po bezdyskusyjnym złamaniu prawa jeszcze śmie bluzgać. Nie raz mnie to spotyka gdy na zielonym świetle "wymuszam" pierwszeństwo na kimś co ma czerwone i po tym jest wiązka bluzgów.
                        • Gość: precz z halasami zachowanie wlascicieli psow jest wkurzajace IP: *.1.251.72.1dial.com 08.06.07, 14:48
                          zachowanie wlascicieli psow jest wkurzajace

                          my mamy ssasiada ktory ma psa, ten pies prawie non-stop szczeka !
                          dzien i noc !
                          szlag czlowieka trafia
                          • Gość: Kuba Polska i Prawo IP: 192.35.79.* 08.06.07, 15:30
                            Rozbudowana dyskusja wskazuje jak duzy dystans (swiadomosci)mamy jeszcze do
                            Europy. W wiekszosci miast EU istnieja prawa lokalne zabraniajace zaklocania
                            ciszy nocnej i nie tylko. Np. za szczekanie w godzinach nocnych pierwszy raz
                            jest pouczenie, drugi raz kara - Euro 100, kara sie zwieksza az do wezwania do
                            sadu.
                            • tekameka to jeszcze nic - przeczytajcie TO : 08.06.07, 15:41
                              "Tylko kilka minut był na wolności 32-latek, który tuż po wyjściu z więzienia w Nysie (woj. opolskie) został zatrzymany przez piotrkowskich policjantów. Mężczyzna jest podejrzany o udział w gangu zajmującym się m.in. rozbojami i kradzieżami.
                              Jak poinformowała Mirosława Kraszewska z łódzkiej policji, 32-letni Mariusz K. zamieszkały w jednej z miejscowości koło Piotrkowa Trybunalskiego (Łódzkie) odsiadywał w Zakładzie Karnym w Nysie 14 miesięczny wyrok za wymuszenie rozbójnicze.
                              Piotrkowscy policjanci ustalili ostatnio, że był on wcześniej także członkiem zorganizowanej grupy przestępczej. Postanowili go zatrzymać w chwili, gdy będzie opuszczał więzienie.
                              Kompletnie zaskoczony mężczyzna rzucił się do ucieczki. Przeskoczył barierkę przy moście i wskoczył do pobliskiej rzeki. - Policjanci oddali kilka strzałów ostrzegawczych, co "ostudziło" zapędy uciekiniera. Mężczyzna został zatrzymany na drugim brzegu rzeki, skąd przewieziono go do Piotrkowa - dodała Kraszewska.
                              32-latek ponownie trafił do aresztu. Według policji, odpowie za udział w grupie przestępczej, która dokonała około 170 przestępstw w latach 1999-2005. Gang zajmował się m.in. kradzieżami z włamaniem oraz przestępstwami przeciwko zdrowiu i życiu. Dotąd policjanci zatrzymali już kilkunastu członków tej grupy. Sprawa jest rozwojowa, a policjanci zapowiadają kolejne zatrzymania." /za Onet/
                              bez komentarza, ale powtórzę cytat:
                              "Postanowili go zatrzymać w chwili, gdy będzie opuszczał więzienie."
                              • Gość: cyklista a co z kibolami..po nocach drą mordy...Krakowia.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.07, 15:54
                                Krakowia...gorsze od szczekania psów...
                                • Gość: lotniarz jaki klub.. tacy kibice... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.07, 15:55
                          • giganauczyciel35.1 Re: zachowanie wlascicieli psow jest wkurzajace 19.01.10, 21:26
                            Mieszkam w Ostrowie Wielkopolskim, moja posesja graniczy z posesją
                            ostrowskiego notariusza, który ma dwa duże psy. Potrafią one bez
                            ustanku ujadać bez żadnego powodu. Pan prawnik czuje się bezkarny.
                            Pochwalam łódzkich radnych, którzy wprowadzili zakaz szczekania psów
                            nawet w dzień. Każdy ma prawo do spokoju w swoim miejscu
                            zamieszkania.
                      • Gość: :O) Dobrze jej tak!!! IP: 81.144.219.* 08.06.07, 13:25
                        Mialem identyczna sytuacje. Mieszkam w cichej dzielnicy. Jest cichutko,
                        wprowadza sie nowa rodzina, maja ogromnego rasowego psa w kojcu na podworzu.
                        Juz w pierwsza no0c zaczyna sie koszmar - pies wyje, (a raczej ryczy jak
                        zarzynana krowa). Druga noc, trzecia, to samo... Myslelismy ze to zmiana
                        miejsca dla psa stad stresowe reakcje... miesiac pozniej - robo sie jeszcze
                        gorzej. Pierwsze spotkania z tymi ludzmi, ona - robi wielkie oczym, rozklada
                        rece i mowi: no ale ja kocham tego psa... co ja mam zrobic? Nie ma zandych
                        kltpn, fajni ludzie, maja probelm z psem...
                        Ryczenie trwa teraz 24/7 - pies jest chyba psychicznie chory. Zawiadamiamy
                        gmine i policje, bagrywamy psa na magnet... nei mozne spac... szczegolnie latem
                        kiedy okna w nocy otwarte... przychodza urzednicy, przychozi policja ale tak na
                        dobra sparwe niczego to nei zmiania. Trwalo to prawie 3 lata (ci ludzie oddali
                        psa na wies). Cala dzielnica jest na te rodzine obrazona za brak wyobrazni.
                        Ta kretynka z artukulu oczywiscie poiwie ze piesek jes posluczny i cichy...
                        hahahaha... pewnei ze jest! GW robi z tego sensacje. Takich ludzi jak ta kboeta
                        i wspomnaina rodzina jest miliony i maja w dupie to ze komus ten ryk moze
                        przeszakadzac... Wszystkim im sie nalezy taka kara. A ten prof prawa ktory sie
                        wuypowiadal... chcialbym zeby spedzil jedna noc w moim domu w sasiedztwie
                        ryczacego psa... artukuly KC od razu by sie znalazly...
                        • Gość: Generał Popieram IP: 195.116.182.* 08.06.07, 15:57
                          Zgadzam sie w 100%.

                          Ludziom brak wyobrazni.
                          Psy latem to koszmar. Byle g*wno przeleci ulica i juz zaczyna sie ujadania.

                          Cisza nocna swieta rzecz.
                          Tyle w tym temacie.
                        • Gość: Ludek Re: Dobrze jej tak!!! IP: *.chello.pl 08.06.07, 16:38
                          Zgadzam sie. Sam miałem w bloku sąsiadkę, której pies wył po nocach, kiedy ta
                          balowała w środku tygodnia. Policja i Straż Miejska przyjeżdżały i rozkładały
                          ręce. Interwencja administratora budynku tez nie przyniosła skutku - panna miała
                          wszystkich w d...
                          Ale może to urządzenie to jest sposób?:
                          www.totu.pl/cena/1335911-bark-control-antyszczekacz
                • Gość: seroo1 Specjalista prawa karnego: nie wiem co powiedzieć IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.07, 11:21
                  To se pomieszkaj panie teoretyku przy takich bezmózgich sąsiadach a pierwszy
                  będziesz latał po znajomych prokuratorach. Nawet pan specjalista od prawa
                  karnego nie jest w stanie spojrzeć dalej niż czubek swojego teoretycznego nosa.
                  Brawo sąd !!!
                  • Gość: Waldemar Taki to pozal sie Boze specjalista jest... IP: 212.182.120.* 08.06.07, 11:43
                    .
                  • Gość: superspecjalista Re: Specjalista prawa karnego: nie wiem co powied IP: 62.233.214.* 19.08.08, 22:44
                    Widząc mentalnośc tego Pana "specjalisty" rozumiem dlaczego w Polsce
                    jest taki burdel prawny i niemożność załatwienia prawnie wielu
                    prostych a uciążliwych dla ludzi spraw. Może tacy specjaliści
                    powinni zmienić specjalizację i to jak najszybciej, nie tylko dla
                    dobra społeczeństwa, ale także dla siebie, bo może ktoś pomóc a
                    wtedy wybór pracy będzie mniejszy.
                • Gość: kaktus Re: Niech pies zarabia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.07, 11:27
                  Pani Malgosiu do pilnowania budowy trzeba zatrudnic ciecia a nie za miche
                  zarcia zleca to pani psinie.
                  Pies jak dziecko potrzebuje czulosci.
                  Ciekaw jestem gdyby pania chlop tak na noc zostawil czy nie wyla by pani z
                  tesknoty i rozpaczy.
                  W nocy Pani spi spokojnie, bez stresowo o innych sie niemartwi czy spia.
                  Czy posiada pani cechy maciezystwa, zostawiajac wiernego przyjaciela.
                  Czy z dzieckiem tez tak pani robi?.
                  • Gość: mk Bardzo sluszna decyzja! IP: *.fbx.proxad.net 08.06.07, 11:48
                    Bardzo sluszna decyzja! Dlaczego sasiedzi maja sie meczyc? Takich szczekajacych
                    po nocach i nad ranem psow i ich bezmyslnych wlascicieli sa w Polsce tysiace.
                    Grzywny naucza ich, ze oplaca sie psa ulozyc.

                    U mnie po siasiedzku jest gromadka psow. Wiekszosc OK, ale dwa sa naprawde
                    halasliwe. Wlascicielowi nie przeszkadza, ze pies od piatej rano szczeka na
                    balkonie na podworku studni i budzi wszystkich, lacznie z dziecmi. Grzywna na
                    takiego bezmyslnego CZLOWIEKA to dobry srodek wychowawczy.
                    • Gość: aa Re: Bardzo sluszna decyzja! IP: *.vlan302.shrike.lubman.net.pl 08.06.07, 12:28
                      Puknij sie w łeb pajacu!
                      • pancwynar Re: Bardzo sluszna decyzja! 08.06.07, 15:43
                        argument siły to jedyny jakim dysponujesz?
                        zaiste, przekonałeś mnie "miłośniku psów"
                    • Gość: aw Re: Bardzo sluszna decyzja! IP: 212.244.186.* 08.06.07, 12:43
                      Proponuję karać na wsi wszystkich których świnie kwiczą od rana, koguty pieja,
                      gęsi gęgają, krowy ryczą, a psy ujadaja całą noc.Jakoś ludzie żyją i dzieci
                      śpią!! Mnie przeszkadzają kobiety biegnace na obcasach rano do pracy. Budza mnie
                      i mojego psa. Nawet w niedzielę nie ma spokoju, bo od rana wychodzą do kościoła.
                      Ci co są za koraniem za szczekanie psa robią inne wykroczenia tylko nalezy ich
                      przypilnować i zgłosić na policję. A pies na posesji jest po to żeby szczekać,
                      bo tak pilnuje.Życzę tej głupiej sasiadce żeby ją okradli, bo pies będzie milczał.
                      • hardy01 Re: Bardzo sluszna decyzja! 08.06.07, 13:40
                        Wiesz co... Twoja wypowiedź jest tak głupia i pieniacka, że aż brak mi słów.
                        W nocy obowiązuje cisza - to raz. Pies ma siedzieć cicho - to dwa. W żadnym
                        kraju europejskim psy nie szczekają całymi dniami i nocami - tylko w Polsce -
                        to trzy. W normalnym kraju za posiadanie ujadającego psa płaci się karę. Za
                        psią kupę na trawniku - płaci się grzywnę. Dzięki temu właściciele tresują i
                        układają swoje psy, trzymają je na smyczy i w kagańcach a na spacerze po nich
                        sprzątają. A u nas? Sobiepaństwo, a jak zwrócisz uwagę takiemu pieniaczowi z
                        psem, to jeszcze poszczuje.
                        • ferrment Re: Bardzo sluszna decyzja! 08.06.07, 13:54
                          Taka już psia natura, że szczeka. Natomiast jego pańcia nie powinna zostawiać
                          psa bez opieki i za to należy się kara.
                        • athaualpa Re: Bardzo sluszna decyzja! 08.06.07, 13:56
                          Sorry, generalnie na wsi psy są po to, aby pilnować i kiedy tałatajstwo się
                          pęta i chce okraśc - pies powinien szczekać.
                          Jeśli miejscy pajace chcą udawać hrabstwo i przenoszą się na wieś, to niestety
                          muszą się nauczyć życia z wiejskimi odgłosami.
                          Inna sprawa, że niektóre psy szczekają zbyt często, ale i niektórzy ludzie nie
                          potrafią kłapaczki otworzyć, żeby nie kląć i mnie na przykład to bardziej
                          przeszkadza niż szczekanie psa.
                          • Gość: Agata Normalne, ze pies zaszczeka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.07, 15:44
                            ale nie ze szczeka przez caly czas.

                            albo wyje kilka godzin z rzedu, bez powodu.
                      • Gość: Tomek Re: Bardzo sluszna decyzja! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.06.07, 14:44
                        > Ci co są za koraniem

                        Chyba za koranem? ;-)
              • Gość: elo Re: Psy Wam przeszkadzają? Ja mam za oknem kośció IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.07, 11:09
                jak daleko stoi dzwonica od okien? ale szczerze
              • Gość: rafvonthorn Re: Psy Wam przeszkadzają? Ja mam za oknem kośció IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.06.07, 12:04
                Ja mam naprzeciwko okien kościół, nie dość, że biją dzwony, to jeszcze
                proboszcz wybrał melodyjkę disco polo, tragedia. Obok kościoła jest knajpa,
                zapewniająca równie gustowną muzykę do późnej nocy. Pode mną mieszkają
                radiomaryjni, codziennie rano MUSZĘ wysłuchać mszy, bo są przygłusi i walą na
                pełen regulator (chyba, że to sposób na "ewangelizację" :P). Nade mną mieszka
                rodzina. Mają 5 dzieci, dokładnie wiem na czym sypiają: rozkładanie i składanie
                wszystkich łóżek zajmuje im godzinę i łączy się z szuraniem i stukaniem
                zdecydowanie ponad miarę. Balkon wychodzi na "studnię": podwórko nowego bloku,
                w którym większość mieszkań jest na wynajem i zajmuje je młode "bydło", codzień
                głośne imprezy. Obrazu dopełnia śmiertelnie uzależniona od tytoniu sąsiadka,
                paląca głównie na balkonie: zostawiając otwarty swój balkon muszę liczyć się z
                tym, że u mnie będzie fajkami śmierdziało. Już nie wspomnę o tym jej strasznym
                kaszlu co rano, który dobiega zza ściany. A do tego wszystkiego mieszkanie to
                znajduje się 300 metrów od Radia Maryja, co skutkuje obecnością głosu Rydzyka w
                moim domofonie (naprawdę!). Ciszę i spokój mam od 2ej do 6ej. Chciałbym mieć
                problem tylko ze szczekającym psem...
                • t_o_l_a współczuje 08.06.07, 12:23
                  u mnie kościól osiedlowy tez ma dzwonnice ale używana jest od tzw, wielkiego
                  dzwonu. Tzn. jakies duze swięta. Może spróbuj porozmawiac z księdzem przeciez
                  jesli to tak uciązliwe znajdziesz sojuszników do tej rozmowy. A i ksiądz tez
                  człowiek zrozumie
                  • Gość: rafvonthorn Re: współczuje IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.06.07, 12:46
                    Niestety, nie da rady. Znajdujemy się 300 metrów od Radia Maryja i więcej tu
                    moherów, niż talibów w Afganistanie :(. Rozmawiałem z ludźmi (chodziło też o
                    sprzątaczkę, zapomniałem wcześniej: o 6ej zaczyna myć klatkę schodową,
                    bezlitośnie wyżywając się na metalowej poręczy, huk na całej klatce jest
                    niesamowity) i zostałem zakrzyczany, że śmiem zmieniać tutejsze porządki...
                    Cóż, im chyba hałasy nie przeszkadzają, ja powoli wariuję...
                    • t_o_l_a Re: współczuje 08.06.07, 12:53
                      ratunku
                      pewnie to jako przygłusi ludzie po prostu tego nie słyszą. U mnie w bloku
                      byłoby podobnie gdyby nie to, ze jest kilka rodzin porzadnych i temperujemy
                      wspólnie takich co gdyby im pozwolić weszliby wszystkim na głowe.

                      MÓJ OJCIEC STARSZY JUZ CZŁOWIEK I TROCHĘ przygłuchy mawia:
                      "..głuchy jestes pytałam..." (taki standardowy tekst jak pytamy go o cos a on
                      się nie odzywa ze swojego pokoiku)
                      OJCIEC - "...a moze to i lepiej, ze trochę przygłuchy w tych zwariowanych
                      czasach..."
                      • Gość: rafvonthorn Re: współczuje IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.06.07, 13:10
                        Taaak, życie w takich warunkach doprowadziło mnie do stanu, w którym
                        zazdroszczę Twojemu ojcu :P. Pozdrawiam, R.
              • thymon Re: Psy Wam przeszkadzają? Ja mam za oknem kośció 08.06.07, 12:13
                Ja na Twoim miejscu dawno bym pozwał ten kościół o zakłócanie ciszy. Ktoś to
                pierwszy musi zrobić.
              • Gość: asia Re: Psy Wam przeszkadzają? Ja mam za oknem kośció IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.07, 13:50
                masz oczywiście rację.W mojej parafii tez ksiądz urządzał takie koncerty na
                dodatek jeszcze z jakimś kurantem!Ale parafianie, zwłaszcza ci którzy mieszkali
                30 m od kościoła,poszli do niego z prośbą aby zrezygnować z dzwonienia chociaż
                rano.Stanęło na tym,że dzwony dzwonią o 12.00 i 17.30.Co do psów no to
                oczywista sprawa,że od 22-ej jest cisza nocna i psa trzeba pilnować aby nie
                szczekał.Mamy taką sąsiadkę, która o 5-ej rano wypuszcza wilczura na
                balkon.Mieszka na parterze,więc podejrzewam,że nie chce się jej wychodzić i
                pies prawdopodobnie sika, a jak się załatwi to szczeka.Zupełnie inna kwestia to
                sprawa załatwiania potrzeb fizjologicznych przez koty i psy.Tu w całej chyba
                Polsce łamane jest ewidentnie prawo.Nie widziałam jeszcze nigdy właściciela
                czworonoga zbierającego odchody swojego pupila.
              • Gość: efka Re: Psy Wam przeszkadzają? Ja mam za oknem kośció IP: *.chello.pl 09.06.07, 19:32
                Tez mamy kosciol - straszne!!!I mam psa, ktory przeszkadza tym, co sami maja
                psy. Ktore wcale nie sa lepsze od mojego, a jeszcze bardziej daja sie we znaki...
            • Gość: nieprawnik Panie Filar przejedż sie pan do Niemiec to sie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.06.07, 10:19
              dowiesz co czeka tam włąściciela psa za zakłócanie ciszy nocnej!!!!Już nie
              jedna Pana wypowiedz powalała studenta pierwszego roku prawa!!!! zachowuj sie
              pan według zasady.....najpierw pomyśl a potem powiedz.
              • Gość: sister Re: Panie Filar przejedż sie pan do Niemiec to si IP: *.dyn.optonline.net 08.06.07, 15:21
                nie tylko w Niemczech.mieszkam w Stanach,na Long Island konkretnie i tutaj tez
                moja kolezanka dostala ostrzeznie,ze jesli jeszcze raz potorzy sie wycie i
                szczekanie psa to bedzie placic(zostawiaja psa na wiele godzin w dzien,a sasiad
                akurat pracuje na nocna zmiane i w dzien spi).zdaje sie,ze tutaj aby szczekanie
                uznac za uciazliwe taka "seria'wycia musi trwac nieprzerwanie przez 4-5 minut
                (czy jakos tak).zatrudnili wiec czlowieka ktory wpada do nich w ciagu dnia i
                zajmuje sie tym psem- kolezanka czasem zabiera tez zwierzaka do pracy(ma swoj
                interes).ludzie powinni szanowac sie nawzajem i nie robic "bydla"jeden
                drugiemu.niech ta paniusia pomimo ciasnoty zabierze tego pieska ze soba-kawalek
                podlogi chyba sie znajdzie nawet w najmniejszym domu.
            • lolek_do_kfadratu Re: Tysiąc złotych grzywny za szczekanie psa 08.06.07, 10:32
              Zamiast uzerac sie z szczekajacymi psiorami sądy zajely by sie lepiej
              wlascicielami tych co srają po chodnikach i szczają po kołpakach.
              • Gość: fiona Re: Tysiąc złotych grzywny za szczekanie psa IP: *.plock.msk.pl 08.06.07, 15:26
                ooooooooooooooo ,polać mu dobrze gada !!!! Ja bym wprowadziła takie prawo,że
                osoba która chce trzymać w bloku psa powinna mieć na to zgodę sąsiadów.Nie
                jestem jakąś wredną mściwą babą,która nienawidzi zwierząt.Serce mi się kraje jak
                moje dzieciaczki proszą o pieska,ale niestety mieszkam w bloku i nie mogę sobie
                na to pozwolić.
                • Gość: zalogowany Re: zakaz trzymania psów IP: *.ztpnet.pl 06.06.09, 11:32
                  Polka, w Australii żyjąca, donosi, że trzymanie psów na zewnątrz
                  budynku w Australii [na wspólnych osiedlach] jest tam zakazane.
                  • Gość: barbaan Re: zakaz trzymania psów z jakiej racji? IP: *.dip.t-dialin.net 06.06.09, 16:32
                    Halo!

                    Skad naraz takie przewrazliwienie na szczekanie psow, czyzby juz
                    zapomniano, ze psy czy inne domowe zwierzeta zawsze nalezaly do
                    ludzi!
                    A tu nagle znalazl sie jeden z drugim, ktoremu natura przeszkadza!
                    I zarzadzenia wydaje, aby wprowadzac nienaturalne zakazy!

                    Z jakiej racji ktos, kto lubi zwierzeta i chce je miec w domu musi
                    zrzec sie i podporzadkowac "komus", kto jest przeciwienstwem do osob
                    szanujacych nature i pomagajacym zwierzetom a trzymanie ich w domach
                    do tego nalezy!

                    Nie rozumiem tego!

                    barbaan

                    Quo vadis?
            • Gość: elo Re: Tysiąc złotych grzywny za szczekanie psa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.07, 10:42
              są psy, które predzej byś nauczył tabliczki mnożenia niż posłuszeństwa

              • hardy01 Re: Tysiąc złotych grzywny za szczekanie psa 08.06.07, 13:45
                W takim razie taki pies nie nadaje się do trzymania w domu.
            • Gość: Psia mać ! Wprowadzić OC, kary za kupy i za szczekanie w nocy IP: *.chello.pl 08.06.07, 11:05
              Mam dość psiego terroru, jeżeli ja darłbym się po nocy i robił kupę na trawnik
              to byłyby wielkie pretensje, ale przecież to "tylko piesek".
              • athaualpa Re: Wprowadzić OC, kary za kupy i za szczekanie w 08.06.07, 14:03
                Gość portalu: Psia mać ! napisał(a):

                > Mam dość psiego terroru, jeżeli ja darłbym się po nocy i robił kupę na trawnik
                > to byłyby wielkie pretensje, ale przecież to "tylko piesek".


                Są ludzie, którzy nie potrafią wychować nawet dzieci - jakże często sie
                słyszy "to przecież tylko dziecko", gdy mamuska wysadza sra...........
                dzieciaka na trawniku. I uważa sie, że to normalne.
            • t_o_l_a dzikowy 08.06.07, 11:07
              a kto ma zapłacić za tą tresure psa _ podatnicy????

              Włascicie powinien zapłacić karę a poza tym dostac nakaz przeprowadzenia
              tresury pieska.
              • dzikowy Re: dzikowy 08.06.07, 11:37
                t_o_l_a napisała:

                > Włascicie powinien zapłacić karę a poza tym dostac nakaz przeprowadzenia
                > tresury pieska.
                To właśnie, może nieskładnie, napisałem. Tysiąc grzywny z przeznaczeniem na
                tresurę.
                • t_o_l_a Re: dzikowy 08.06.07, 11:42
                  nie tysiac zł to kara. A tresura psa to obowiazek własciciela i jego koszt.

                  Kara to kara a koszt tresury to koszt posiadania psa. Czas zeby własciciele
                  piesków to zrozumieli. Pies mojej sasiadki slini się tak, ze cały korytarz
                  podłoda sciany i drzwi wejsciow do mieszkan sa upaprane. Ochyda jak dla mnie.
                  Czsami mało się nie porzygam widzac te gluty. I co. Spróbuj zwrocic babsku
                  uwagę to rozdizera ryja, ze ja zaczepiam i napastuje
                  • Gość: dzambo Re: dzikowy IP: *.chello.pl 08.06.07, 12:23
                    posmaruj dzwi/sciany jakims konkretnym szitem... i przestanie lizac...
                    • t_o_l_a Re: dzikowy 08.06.07, 12:55
                      on nie lize
                      jemu cieknie z ryja

                      a jak potrzepie mordą to te gluty odrywaja się i lecą ze hej po wsiem
                      brrrr
                      i wez tu człowieku wyjdz w kapciach na korytarz brrrrrrrrr

                      Umarłabym gdybym coś takiego miała w domu fuuuuuuuuuuuuuuuu
                  • hardy01 Re: dzikowy 08.06.07, 13:48
                    Współczuję... Nie ma to jak człowiek głupszy od swojego psa - takiemu nijak nie
                    przetłumaczysz :(

                    Może do administracji napisać skargę za zanieczyszczanie korytarzy?
            • tragikomix Re: Tysiąc złotych grzywny za szczekanie psa 08.06.07, 13:54
              Rozumiem dzikowy że jesteście już po tresurze.
              • Gość: SMERF MADRALA Re: Tysiąc złotych grzywny za szczekanie psa IP: *.sdsl.bell.ca 08.06.07, 17:18
                PIER...ENI WLASCIELE PSOW. PO PROSTU TACY SAMI JAK ICH PSY. BEZMOZGOWCY
                • Gość: J-23 Re: Tysiąc złotych grzywny za szczekanie psa IP: *.sdsl.bell.ca 08.06.07, 17:19
                  Jestem za Smerf Madrala ma racje. Kretyni i tyle
            • larson41 Re: Tysiąc złotych grzywny za szczekanie psa 12.06.07, 11:56
              dwa lata temu bylam u znajomych w Szwecji,w trakcie pobytu moja znajoma miala
              wypadek{potracil ja kierowca polak} i musialam zajmowac sie jej dziecmi i
              psemmieli mieszanca ,nerwiwego pieska szczekal i ujadal dwa dni trzeciego
              przyjechala policja,na nic zdaly sie rozmowy byli glusi 550koron kary i
              zapowiedz ze jesli pies sie nie uspokoi to go zabiora i uspia zadzwonilam do
              polskiej ambasady o pomoc{pies wyl}mila pani powiedziala ze tam tak jest ale
              zadzwonila na policje i opowiedzala co sie dzieje idlaczego pies wyje wieczorem
              administracja wezwala lek,wet podal psu srodki i skonczylo sie pies sie
              uspokoil,pisze otym dlatego ze w cywilizowanych krajach te sprawytak sie
              robi,tam pies nie moze szczekac wyc wlasciciel jest obowiazany dbac o zwierze
              .odpowiednio go wytresowac opiekowac sie i dbac
            • larson41 Re: Tysiąc złotych grzywny za szczekanie psa 12.06.07, 12:13
              jestem wlascicielka kilku psow moje psy sa tak wytresowane ze nie szczekaja,nie
              chce miec klopotow czasem sa to prowokowane sytuacje {SASIEDZi},w polsce nie
              szanuje sie zwierzat ,ale bywa i tak ze wlasciciele sami doprowadzaja do
              konfliktow ,nie wiem czy to dobry wyrok {w polsce}oobawiam sie ze psy beda
              wywalane na ulice jesli wlasciciel zostanie ukarany moze potrzebna jest
              regulacja prawna -co wlascicielowi wolno a co jest zabronione nas trzeba uuczyc
              a potem karac
        • Gość: kuposraje precz! a trzeba go było zastrzelić;-) IP: *.chello.pl 02.01.09, 17:13
      • Gość: sąsiad Re: Tysiąc złotych grzywny za szczekanie psa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.07, 11:26
        Ta kara słusznie tej osobie-opiekunce psa się należy.To,że posiada się psa nie
        znaczy,ze należy zakłócać ciszę nocną (i spokój domowy),nawet dzienną.To jest
        wybieg włascicielki,która nie potrafi zaopiekować się psem,to jest terroryzm
        włascicielki psa wobec sąsiadów(terroryzuje swoim psem).
        Miałem sasiedzki zatarg(mały).Pies sasiada wył po nocach choć był spuszczony na
        działce(w dzień cisza).Latem gdy wszystkie okna otwarte ta sytuacja nie do
        zniesienia.Rozmowa jedna z sasiadem nic nie pomogła(odp.jak tej paniusi pies
        jest by szczekać),rozmowa nastepna niewiele dała.Skarga do przechodzacego
        patrolu sm 9pouczenie dla sasiada. I,i, i zdarzyło się ów pis dotkliwie pogryzł
        włascicielkę(na szczęście tylko ją). Efekt -dalsze monity do własciciela- pies
        trafił do weterynarza- przebadal-zrobili co zrobić należało dawno -pies się
        uspokoił(żyje i biega po podwórku lecz juznie wyje i nie jest taki napastliwy).

        Zachowanie psa jest efektem zajmowania się nim przez własciciela.Ta kobieta
        własciwie została ukarana! więcej takich wyroków dla dobra ludzi i zwierząt.P
      • Gość: DRED Re: Tysiąc złotych grzywny za szczekanie psa IP: *.gorzow.mm.pl 08.06.07, 12:49
        A co zrobić z sąsiadem, ktory głośno słucha muzyki?, który nie rozumie, że
        przeszkadza innym?
        • Gość: mutant Re: Tysiąc złotych grzywny za szczekanie psa IP: *.telprojekt.pl 08.06.07, 15:19
          wlać?
      • Gość: Dog-killer Sasiadko, zastrzel kundla! IP: *.chello.pl 08.06.07, 14:02
    • Gość: Ogr Re: Tysiąc złotych grzywny za szczekanie psa IP: *.crowley.pl 08.06.07, 01:43
      No gratuluję warszawskiej Straży skuteczności. Na 40 interwencji 1 wniosek do
      sądu i 39 pouczeń - no cóż, widocznie w Warszawie wszyscy, którzy popełniają to
      wykroczenie, zasługują co najwyżej na pouczenie. Choć to trochę dziwne, że
      strażnicy tak rzadko (raz na czterdzieści razy) trafiają na ciężki przypadek.
    • Gość: misiek Tysiąc złotych grzywny za szczekanie psa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.07, 02:55
      - Złożyłam już odwołanie. Czuję się pokrzywdzona - mówi pani Małgorzata. I
      dodaje: - Mój pies, jak każdy inny, pewnie od czasu do czasu szczeknie.
      Zapytałam więc burmistrza, czy w naszym mieście psy mają zakaz szczekania w
      godzinach 22-6 rano.
      a powinny
      Zresztą to nie pies ma zakaz szczekania, ale właściciel aby jego pies nie
      przeszkadzał innym.
      Moim zdaniem z tym psem postąpiono zbyt łagodnie, powinien zabrać go hycel, a
      właścicielka jakby go chciała dostać to 5000 zł bezzwrotnej kaucji powinna otrzymać.

      Ponadto jak się nie ma warunków to się psa nie posiada, gdyż w takim przypadku
      to też podchodzi pod paragrafy jakieś chyba.
      • Gość: elo Re: Tysiąc złotych grzywny za szczekanie psa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.07, 10:47
        popieram w całej rozciągłości

        a jak się ktoś uprze i są podstawy, to można wymusić na sąsiedzie, aby jego
        pies nie szczekał nawet w dzień

        nie masz warunków, nie masz psa
        • Gość: Hanula Re: Tysiąc złotych grzywny za szczekanie psa IP: 80.48.123.* 08.06.07, 11:01
          I sąd ma rację. Piętro niżej niż ja mieszkają ludzie, którzy mają wielkiego
          psa. I gdy ktoś do nich przychodzi, alb gdy im z jakichś powodów akurat
          posiadanie pupila jest nie na rękę wywalają go po prostu na balkon i zamykają
          za nim drzwi. Całe osiedle słyszy jak on ujada straszliwie, a ja nie słyszę
          własnych myśli. Harmider na całego. O tym, że jak to psisko szczeka sobie w
          mieszkaniu to tak jakby u mnie szczekało, a pozostawione samo wyje, wspomnę
          tylko tak na marginesie. Wystawianie psa na balkon odbywa się o różnych porach
          dnia. W niedzielę rano też nas pies budzi:((( Chamstwo i brak wyobraźni!
          • Gość: elo Re: Tysiąc złotych grzywny za szczekanie psa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.07, 11:16
            Proponuje wniosek z powództwa cywilnego o nadużywanie prawa własności wnosząc o
            eliminacje tzw. emisji pośrednich. Przy dobrych dowodach jest duża szansa na
            wygraną. Potraktuj zimno chama. Poszczuj go prawnikami :)

            ale uprzedzam, musisz mieć mocne dowody
          • Gość: Anda Re: Tysiąc złotych grzywny za szczekanie psa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.07, 11:29
            Mam dokładnie taką samą sytuację. Pies mieszka dwa piętra niżej w blku stojącym
            pod kątem 90 stopni w stosunku do mojego (odległość około 7 metrów).
            Właściciele idąc do pracy zostawiają otwarty balkon. Pies szczska przez 8
            godzin na każdego kto pod tym balkonem przechodzi (to jest parter). Jestem
            nauczycielem w związku z tym wracam do domu w różnych godzinach. Zamiast
            odpocząć w spokoju muszę słuchać tego ujadania. Oprócz tego inni sąsiedzi
            uparli się wyprowadzać swoje pieski na spacer między 22 a 24. Wtedy oprócz
            szczekania słuchać donośne nawoływania w stylu "Azorku choć tu", "Azorku
            zostaw", "Azorku czy ty nie rozumiesz". Myślę, że policja i inne instytucje
            zajmujące się "pieskami" same powinny zainteresować się tego typu przypadkami.
            Pozdrawiam
            • Gość: elo Re: Tysiąc złotych grzywny za szczekanie psa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.07, 11:35
              nie licz na to
              empatia to bardzo rzadka cecha u ludzi

              wg Konfucjusza ideały są dla wybranych, dla reszty przeznaczony jest kij
          • Gość: basia Re: Tysiąc złotych grzywny za szczekanie psa IP: *.i24.pl 08.06.07, 12:39
            ten problem dotyczy i mnie.Mieszkam na parterze,a na I pietrze(nad moja glowa) sasiedzi maja wilczura i od wiosny do poznej jesieni ten pies przesiaduje na balkonie i co zobaczy przechodzacego psa to szczeka jak szalony az sie trzesie balustrada.To nie koniec horroru,jaki przezywamy bo dzien w dzien na moj balkon spada setki jego wlosow. Nie jestem przeciwniczka posiadania psa w bloku,ale nie mam juz sily walczyc.A sasiadka pyskata strasznie. Co robic?
            • Gość: elo Re: Tysiąc złotych grzywny za szczekanie psa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.07, 13:02
              To on szczeka tylko na psy? Moja "sąsiedzka bestia" szczekała nawet na
              samochody. Dziwnym trafem wszyscy posiadacze "bestii" są bezczelni i pyskaci.
    • Gość: ktos pomyslal? sam mam jamnika ale... IP: *.ms.acxiom.com 08.06.07, 08:16
      ...zgadzam sie z twierdzeniem ze psy moga spedzac sen z oczu sasiadom. Moj
      jamnik ma 6 miesiecy i bardzo zadko szczeka, jesli juz to na wiewiorki ktore
      grasuja po naszym balkonie :) Na szczescie jedyna sasiadka ktorej mogloby to
      dokuczac rowniez ma psa i duzo wiekszego, wiec nie ma podowod do narzekania.

      Moim zdaniem wlasciciele psow nie powinni czuc sie bezkarnie, a aluzje
      typu; "co mam psu zakazac szczekania od 2200 do 0600?" uwazam za wyjatkowo
      bezszczelne. Za zachowanie psa odpowiada wlasciciel a nie pies...
      • Gość: aw Re: sam mam jamnika ale... IP: 212.244.186.* 08.06.07, 12:49
        ój jamnik jak miał 6 miesięcy, to też nie szczekał. Teraz jezeli słyszy w nocy
        rozbrykanych sasiadów, to szczeka. Wyczuje każdego obcego na klatce. Bardzo go
        za to cenię!!
      • Gość: zalogowany Re: jamnik, synonim inteligentnego psa IP: *.ztpnet.pl 06.06.09, 12:17
        Jamnik neszczekający? Ciekawe...
        Sąsiedzi mają już drugą jamniczkę, co kłapie dziobem tak, ot sobie,
        nawet dla zaznaczenia jeno swej obeności - po wypuszczeniu na
        ogródek przydomowy...
        Ostatnio była wysterylizowana - myślałem, że ją to zmieni w
        nieszczekającą - nic z tego. Nadal drze japę...
        Myślę więc, że to cecha indywidualna, charakterologiczna.
        Poprzednia jamniczka tychże sąsiadów też była szczekliwa...

        Sąsiadom jej darcie pyska nie zawadza - w domu jest już cicha.
    • Gość: Warszawiak A co z gruchaniem gołębi? IP: *.chello.pl 08.06.07, 08:39
      Kogo oskarżyć za ranne pobudki, głośne łażenie po blaszanych zasranych parapetach?
      • Gość: Miccyg Re: A co z gruchaniem gołębi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.07, 09:24
        są na to sposoby: 1- specjalne mini gwoździki na takiej taśmie żeby obsrańce
        nie siadały; 2- żel/silikon zapachowy, przeciw gołębiom (do kupienia w sklepie)
        • Gość: anasz Re: A co z gruchaniem gołębi? IP: *.aster.pl 08.06.07, 10:54
          ojej...nie wiedzialam ze cos takiego jest!!!!!!!!!!! a gdzie to mozna kupic? te
          zabezpieczenia przed golebiami i ich odchodami???bardzo prosze o podanie
          namiarow.
          • Gość: mutant Re: A co z gruchaniem gołębi? IP: *.telprojekt.pl 08.06.07, 15:23
            nawal sama na parapet - golab zobaczy ze ktos inny oznaczyl teren i juz wiecej nie siądzie
          • ssen prosze bardzo :> 16.06.07, 17:29
            Wpisz w polskiego googla:
            "zabezpieczenia przed ptakami"
            jak wypluje wyniki, pierwsze od gory

            wiem ze perfidna reklama,
            ale i tak sie polacamy :)
      • Gość: Danny Re: A co z gruchaniem gołębi? IP: *.tpnet.pl 08.06.07, 09:38
        Tak, to kolejny poważny problem. Proponuję dozór policyjny dla gołębi ;)
        • Gość: Tonny Re: A co z gruchaniem gołębi? IP: 83.220.123.* 02.01.09, 18:07

          Gość portalu: Danny napisał(a):

          > Tak, to kolejny poważny problem. Proponuję dozór policyjny dla
          gołębi ;

          Temat jest o psie i zakłócaniu spokoju a nie o gołębiach, czubku.
      • dzikowy Re: A co z gruchaniem gołębi? 08.06.07, 11:43
        Za bezdomne zwierzęta odpowiadają odnośne władze miasta - burmistrz, prezydent
        itede i powołane przez nich organy.
    • Gość: peter Tysiąc złotych grzywny za szczekanie psa IP: 83.136.224.* 08.06.07, 08:54
      Jeszcze niech to towarzystwo zacznie sprzątać po swoich podopiecznych.
      Zazwyczaj zwrócenie uwagi skutkuje atakiem.
      Natomiast policja i straż miejska mają w dupie, że psy chodzą bez smyczy i
      kagańca. Byłem światkiem jak kilku policjantów (to nie był zwykły patrol tych
      co nie poszli do wojska) przeszło obok ogromnego oswobodzonego psa i nawet nie
      zareagowali. Było to na ul. Ząbkowskiej obok posterunku.
      • Gość: slawek Re: Tysiąc złotych grzywny za szczekanie psa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.07, 10:56
        Brak reakcji wladz jest porazajacy. Mam male dziecko i czasem boje sie z nim
        chodzic po parku. Niech maja psy ale niech dadza zyc ludziom!
        • Gość: elo Re: Tysiąc złotych grzywny za szczekanie psa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.07, 11:08
          a ja z psem wychodzę wyłącznie późnym wieczorem i ZAWSZE na smyczy, bo jest
          ostry;
          jak widzę przechodnia przechodzę na drugą strone ulicy, tak na wszelki wypadek;

          kiedyś przechodziłem szerokim łukiem obok kobiety siedzącej na przystanku,
          podziękowała mi, co mnie strasznie zdziwiło

          w tym kraju trzeba "prosić" o normalność

    • Gość: arahat podobna sytuacje mialem z psami na budowie; IP: *.chello.pl 08.06.07, 08:56
      PO 2 MIESIECZNYCH INTERWENCJACH I CHAMSKICH ZAGRYWEK KIEROWNICTWA BUDOWY POPRZEZ
      STRAZ MIEJSKA SKIEROWALEM SPRAWE DO SADU GRODZKIEGO!!! JAKA CISZA !!! SLYCHAC W
      NOCY SWIERSCCZE
      • mut Re: podobna sytuacje mialem z psami na budowie; 08.06.07, 11:08
        teraz złóż pozew przeciwko świerszczom
        • Gość: alicja Re: podobna sytuacje mialem z psami na budowie; IP: *.aster.pl 29.12.08, 01:51
          palant
    • puuchatek Re: Tysiąc złotych grzywny za szczekanie psa 08.06.07, 08:59
      xtc3 napisał:

      > nareszcie!!! koniec z kynoterrorem!!!

      Zaczynamy za to terror sąsiedzki, jak rozumiem?

      "Nie sprawdziłem, ale sąsiedzi mówili" - powiada dzielnicowy. A jak "sąsiedzi powiedzą", że ta pani kogoś ukatrupiła, to też pan wniesie sprawę do sądu - o morderstwo?

      Jeśli pies rzeczywiście przeszkadza i wyje/szczeka po nocach, to trzeba z tym coś zrobić. Tyle, że należałoby chyba zacząć od rozmowy z właścicielami. "Proszę państwa, pies wyje, nie daje spać, proszę z tym coś zrobić". Gdyby to nie pomogło - rozumiem zgłoszenie sprawy na policję.

      A policja - do licha - ma psi (nomen omen) obowiązek SPRAWDZIĆ, czy pies rzeczywiście jest wyjątkowo up...dliwy, czy może chodzi po prostu o złośliwą zemstę za jakieś sąsiedzkie zgrzyty.
    • Gość: Makaron Tysiąc złotych grzywny za szczekanie psa IP: 195.42.249.* 08.06.07, 09:20
      Mam ten sam problem. Pies sąsiadów potrafi wyć i szczekać bez przerwy kilka
      godzin. To jest potworne. Jeśli ktoś nie umie sobie poradzić z psem to nie
      powinien go posiadać. Dość psiego terroru!
    • Gość: Miccyg Re: Tysiąc złotych grzywny za szczekanie psa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.07, 09:22
      i bardzo dobrze!!!
      • Gość: wielbiciel psów Tysiąc złotych grzywny za szczekanie psa to mało IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.07, 09:37
        szczeka całą noc i jeszcze oburzenie ,że grzywna. W Bawarii za szczekanie 10
        minut juz jest grzywna, tylko w Polsce psy sa ważniejsze od ludzi i srają gdzie
        chcą, wchodzą gdzie chcą, gryzą kogo chcą, są szczute na niewygodnego rozmówcę,
        częśto zastępują broń palną lun kij bejsbolowy - ludzie nie mają takich
        mozliwości. Nie dość, że kara jest za niska to jeszcze głupia Wyborcza poniekąd
        broni właścicielki, która śpi spokojnie gdzie indziej spisując żale włascicielki
    • betula.pendula2 Tysiąc złotych grzywny za szczekanie psa 08.06.07, 09:37
      A ja wolę koty.
    • Gość: sss Pisowscy posłowie mogą zakłócać ciszę nocną IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.07, 09:39
      taka to sprawiedliwość
    • Gość: wlaściciel jamnika Tysiąc złotych grzywny za szczekanie psa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.07, 09:40
      ta pani ze związku kynologicznego chyba nigdy jamnika nie miała skoro twierdzi
      że latwiej go wychować niz owczarka niemieckiego :)!! Bo niby co: mniejszy?? co
      za bzdura!! Jamniki to najbardziej krnąbrne psy i wychować je jest znacznie
      trudniej niz owczarka niemieckiego, który jest rasą posłuszną. No ale nigdzie
      nie jest napisane, że rzecznik ma sie znać na rasach psów...
      • Gość: Dann Re: Tysiąc złotych grzywny za szczekanie psa IP: *.tpnet.pl 08.06.07, 09:43
      • Gość: Roy Re: Tysiąc złotych grzywny za szczekanie psa IP: *.tpnet.pl 08.06.07, 09:46
        Moi sąsiedzi kiedyś mieli 2 jamniki - jak tylko psy zostawały same w domu, od
        razu zaczynał się koncert na dwa wyjce i trwał i trwał i trwał...
        • ann_alice Re: Tysiąc złotych grzywny za szczekanie psa 08.06.07, 11:42
          Znam to. Ale skargi w końcu poskutkowały. Trzeba być upierdliwym do bólu,
          choćby miało się to skończyć wojną między sąsiadami.
      • ana_35 Re: Tysiąc złotych grzywny za szczekanie psa 08.06.07, 11:49
        A moja jamniczka prawie wcale nie szczeka. Przytrafiają jej się tylko ciche
        pojedyncze szczeknięcia głównie na listonosza lub gościa. Ale ona ma taki
        nieszczekliwy charakter. Właściwie by można ją uczyć szczekania. Nie każdy
        jamnik jest "gadatliwy". Ale wizyta sąsiadki była, bo pomyliła moją psinę z
        wielkim psiskiem od innych sąsiadów (jamniczka dała głos - dwa szczeknięcia - i
        udowodniła swoją niewinność). A tamto psisko (chyba ogromne sądząc po głosie)
        wyje co rano i szczega bardzo długo i donośnie. Gdy szczeka w śroku nocy
        dodatkowo słychać jak właściciel dosadnie ... nakazuje mu milczeć.
    • Gość: Art Re: Tysiąc złotych grzywny za szczekanie psa IP: *.iz.uj.edu.pl 08.06.07, 09:40
      Popieram, sam cierpiałem dwa lata od trzech szczekających bydlaków za ścianą.
      BYł to jeden z czynników które sprawiły, że sprzedałem mieszkanie i wyniosłem
      się na wieś. Byłem bezradny, bo u nas właśnie pokutuje opinia, że pies ma prawo
      szczekać, nawet o 5 rano, a że ktoś nie może spać to jego problem.
      • Gość: Roy Re: Tysiąc złotych grzywny za szczekanie psa IP: *.tpnet.pl 08.06.07, 09:50
        Na wsi to dopiero masz różnorodność odgłosów - pies (min. jeden) w każdej
        zagrodzie, krowy, kury (zwłaszcza po zniesieniu jajka) i poranne trele kogutów.
        Ale i tak lubię jeździć na wieś, a może właśnie dlatego :):)
        • Gość: Art Re: Tysiąc złotych grzywny za szczekanie psa IP: *.iz.uj.edu.pl 08.06.07, 09:52
          Masz rację, ale to jakoś nie razi. Gdy pies szczeka za ścianą, pół metra od
          Twojej głowy, to odbierasz to inaczej niż na wsi. Powinienem podziękować tym
          pieskom i sąsiadowi psychopacie, że dzięki nim mam teraz domek nad rzeką a nie
          cuchnący blok :)
          • Gość: mutant Re: Tysiąc złotych grzywny za szczekanie psa IP: *.telprojekt.pl 08.06.07, 15:28
            gorzej jak rzeka zacznie smierdziec :)
    • Gość: jozefa1 Tysiąc złotych grzywny za szczekanie psa IP: *.crowley.pl 08.06.07, 09:40
      I bardzo dobrze, sama mam takiego jamnika, który wychodzi na balkon i ujada
      godzinami, a nik z domowników nie reaguje. Chcesz mieć psa to się nim zajmij!
    • Gość: gość Posiadanie psa to odpowiedzialność, IP: *.aster.pl 08.06.07, 09:42
      o czym właściciele rzadko chcą pamiętać.
      A że sąd nie pouczył...ano taka jest mentalność Polaków, że pouczenia
      (przełożonego, policjanta, sądu itp.) traktują jako ujmę na honorze i leją na
      nie równo.
      • mojboze Re: Posiadanie psa to odpowiedzialność, 08.06.07, 09:52
        Bardzo skrajne opinie w tym wątku.
        Dla mnie to nie jest takie proste- z jednej strony ujadanie psa nocą jest
        męczące, a panienka powinna wiedzieć, że psy tęsknią i z psem zamieszkać mimo
        ciasnoty, albo wytresować.
        Ale z drugiej strony żałosne jest, ze policja skargi nie sprawdziła, a sprawę
        skierowała na podstawie zeznań sąsiadki! Nie wyobrażam sobie jak to możliwe!
        Przecież nic nie wiemy o sąsiadce, może to upierdliwa baba, której przeszkadza
        sam fakt, ze ktoś ma psa?

        Ale po przeczytaniu niektóych postów pomyślałam sobie, ile się zmieniło w ciagu
        ostatnich lat- jak ludzie zrobili się agresywni, nieprzyjemni i opryskliwi.
        Wszystko wszystkim przeszkadza, zero porozumienia i życzliwości. Bez wgladu w
        sprawę (czy sąsiadka nie przesadza, czy kiedykolwiek zwróciła się z prośbą o
        uciszenie psa do właścicielki, z drugiej strony drwina właściecielki o zakazie
        szczekania od 22 do 6)osądzamy jak popadnie i krzyczymy o terrorach. Niedługo
        zamienimy się w społeczeństwo amerykańskie, gdzie wytacza się sąsiadom sprawę o
        posadzenie kwiatków nie pasujacych do designu balkonów, albo trzymanie na
        parkingu zarysowanego samochodu-obie sytuacje autentyczne...

        Naprawdę chcecie takiego społeczeństwa?
        • dgr Re: Posiadanie psa to odpowiedzialność, 08.06.07, 10:31
          Ja myślę że nie chodzi o to że wszystko wszystkim przeszkadza, tylko że coraz
          więcej ludzi, jak by to napisać, ma większą świadomość swoich praw ( niestety
          obowiązków jeszcze często nie ;) ). I skoro jest coś takiego jak cisza nocna od
          22 do 6 to zaczynają to po prostu egzekwować.
          • mojboze Re: Posiadanie psa to odpowiedzialność, 08.06.07, 12:04
            No tak, nie staję po stronie właścicieli psów (sama nie mam), denerwują mnie
            kupy na trawnikach a nawet w windach, ale chodzi mi o życzliwość i załatwianie
            sprawy "polubownie". Nad moim mieszkaniem wprowadzili się ludzie z małym
            dzieckiem, które często płacze i to tak głośno i o takich porach, że czasem
            tęsknię za tymi, którzy mieli psa :)Ale nie latam z tym na policje, tylko po
            prostu rozumiem, że dziecka od razu uciszyć się czasami nie da.
            Po prostu ludzie starają się za wszelką cenę z jednej strony olewać potrzeby i
            prawa innych, z drugiej strony często są czepliwi i złośliwi. Szkoda, bo jeszcze
            kilka lat temu było inaczej.

            I jeszcze jedna uwaga-nikt z nas nie jest idealnym obywatelem, ale sam fakt, że
            szczekanie psów rodzi większą dyskusję niż kontrowersje wokół tarczy
            antyrakietowej jest przygnebiający.
            • dgr Re: Posiadanie psa to odpowiedzialność, 08.06.07, 13:03
              Tylko że jest taki problem. Często idąc do takiego delikwenta który jest powodem
              hałasu w bloku ( pomijając przykład podany w artykule, czy płaczące dziecko ),
              on jest ciężko oburzony, ze ktoś ma czelność coś mu zabraniać. I niestety jest
              to ten brak świadomości obowiązków czy ograniczeń, gdyż wychodzi z założenia, że
              on może w swoim domu robić wszystko co chce.
            • Gość: mongo Re: Posiadanie psa to odpowiedzialność, IP: *.static.cablecom.ch 08.06.07, 14:16
              dziecko ma problemy z kolkami i placze moze przez kilka miesiecy i to nie
              zawsze, a pies, ktory nie jest nauczony pewnych zachowan, zyje po kilkanascie
              lat. Sam mam taki problem, ze sasiad ma psa, ktory wyje godzinami za kazdym
              razem, kiedy on opuszcza dom, a poniewaz jest strozem, to bywa, ze wyjezdza o
              22, a wraca rano. Co do "porozumienia", to on i jego zonka, to kawal "ch..ry",
              ktora jeszcze ma radoche z tego, ze tobie to przeszkadza. Dogadanie sie to fajna
              teoria, ale w praktyce bywa z tym roznie.
    • Gość: zaniepokojony Tysiąc złotych grzywny za szczekanie psa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.07, 09:45
      a mi przeszkadzają gruchajace i sra..ce na moim parapecie bezpańskie gołębie.
      Czy moge pozwać Państwo do sądu??
      • Gość: er szczekajace psy !!!!!!! IP: 89.174.66.* 08.06.07, 13:39
        Panie filar to skandal aby szczekajace psy forowac a sąsiadom radzic
        powsciagliwosc. W moim sąsiedztwie mieszkają tchórzliwi ludzie posiadający
        psy , ich psy zachowują sie jak ich własciciele szczekają dniem i nocą i nie ma
        na nich lekarstwa. Zwrócenie im uwagi powoduje nienawistne spojrzenie i wrogie
        reakcje , wiec wniosek prosty powinno sie schowac włascicieli i ich psy.Obroncy
        psów to ci co bronią wszystkiego co przeszkadza wiekszosci nie bronią ludzi a
        tylko psy. Kocham psy ale te których własciciele i psy są normalni i nie
        zatruwają życia innym.
    • Gość: gwiezdny jaszczomp A wyjace dzieci? Moze zakazac trzymania w blokach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.07, 09:47
      jw
      • Gość: elo Re: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.07, 11:20
        Gość portalu: gwiezdny jaszczomp napisał(a):

        A wyjace dzieci? Moze zakazac trzymania w blokach

        i wyprowadzać w kagańcu i na smyczy :)
      • Gość: Gosia Re: A wyjace dzieci? Moze zakazac trzymania w blo IP: *.pedhemat.am.wroc.pl 08.06.07, 12:15
        Jeśli wyją, bo tak jak ten pies są pozostawione w nocy samotnie na dworze, to
        należy się za to więzienie. Nie odwracaj kota ogonem.
      • Gość: efka Re: A wyjace dzieci? Moze zakazac trzymania w blo IP: *.chello.pl 09.06.07, 19:48
        Tak, jak u nas dzieciak zaczynal histerie co dzien o godz. 6-7 rano, bo poszedl
        do przedszkola pierwszy rok, to bylo dobrze. Jak ich pies skamle, jak
        wyjezdzaja, bo widac, ze ich nie ma i ktos przychodzi i wyprowadza to ok. Ale
        jak ja przez pare miesiecy bylam z psem sama, bo maz wyjechal i wieczorami pies
        czasem podszczekiwal, ale wracalam przed cisza nocna o 21 do domu, to bylo jedno
        wielkie halo. I jak to wszystkim psa zal - zaznaczam - sytuacja konieczna,
        przejsciowa, kiedy maz jest - mamy takie zmiany, ze pies tylko pare godzin
        siedzi w domu sam albo wcale...A ci zostawili zwierze samo i wyjechali w ogole
        na pare dni, jak nie tygodni... natomiast mnie nie przeszkadzalo ani dziecko,
        ani ich pies - a moglo mi to przeszkadzac i moglam zwrocic uwage, ale tego nie
        zrobilam, bo uwazam, ze mieszkam w bloku i ze trzeba sie liczyc, ze ktos ma
        dziecko czy ktos ma zwierze.... Jak pies sasiadki wrecz plakal, i to nie tylko
        czasem z przerwami - jak podobno szczeka moj, a pol dnia non stop, to tez mi nie
        przeszkadzalo. No i za te tolerancje teraz mi sie obrywa, bo psina pare razy
        zaszczekala. Jak ktos chce calkowitej ciszy niech sie wyprowadzi na wies...Co
        mnie irytuje? Niedopalki na schodach, choc sama nieraz pale, ale nie traktuje
        klatki schodowej jako popielniczki, sasiad ktory ku.. co jakis czas na zone, a
        ona sie drze, i karaluchy od sasiadow z gory. Sporadyczne poszczekiwania mojego
        psa to nic w porownaniu z tym...I malo tego, tacy ludzie zwracaja uwag... Ci co
        ku..a, zaklocajac nieraz cisze nocna lub wczesnym rankiem, ci co maja
        histeryczne dziecko i ci co maja tez szczekajace psy... jedna wielka przesadA!!!
    • Gość: kat Tysiąc złotych grzywny za szczekanie psa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.07, 09:49
      a co ja mam powiedzieć? przy mojej ulicy wieczorami jedżą na tzw. ścigaczach i
      budzą o różnych godzinach nocnych. czy mam ich pozawać so sądu?
      • Gość: carlo To ja pozwę takie dwie stare baby... IP: *.eranet.pl 08.06.07, 09:55
        ...które godzinami dyskutują ze sobą z balkonów i swoim gderliwym głosem
        zagłuszają ćwierkanie ptaków. Do tego, teraz wylazły na te balkony w
        bieliźnie ,żeby sie opalać i swoimi starczymi ciałami psują scenografię. Też
        poprosze półgłówkowatych asesorów z Grodzkiego o posiedzenie niejawne:)
    • Gość: malec Tysiąc złotych grzywny za szczekanie psa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.07, 09:53
      widać, że policja nie ma co robić, nie ma ważniejszych spraw. przyjmują takich
      pierwszych lepszych do pilicji. wydają opinie i skazują ludzi nie będąc na
      miejscu, nie widząc psa. a może ten pies jest głuchoniemy i wogóle nie szczeka?
      • Gość: gość Re: Tysiąc złotych grzywny za szczekanie psa IP: *.access.telenet.be 08.06.07, 10:24
        Policja w mieście właśnie jest po to żeby zajmować się też takimi sprawami
        sąsiedzkimi. Zbagatelizowanie skargi może doprowadzić do większej tragedii. Nie
        rozumiem tylko dlaczego dzielnicowy nie sprawdził dokładnie jak sprawa wygląda.
        Przecież to jego praca.
      • Gość: HH Re: Tysiąc złotych grzywny za szczekanie psa IP: *.comarch.com 08.06.07, 10:46
        Jest to zasrany obowiązek dzielnicowego takie przypadki sprawdzać i rozwiązywać
        te problemy zanim nie zrobi się z tego większy problem.
      • Gość: mika Re: Tysiąc złotych grzywny za szczekanie psa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.07, 10:51
        a może ktoś dobrze "posmarował" temu gliniarzowi? (nie osądzając tu nikogo) ale
        nie będąc na miejscu i nie zbadając takiej sprawy wydawać takie osądy????
    • Gość: marysia Re: Tysiąc złotych grzywny za szczekanie psa IP: *.crowley.pl 08.06.07, 09:53
      A pies Dorna lata po Sejmie!!!
    • Gość: jano Tysiąc złotych grzywny za szczekanie psa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.07, 09:55
      jestem za!!! te szczekające bez powodu kundle to prawdziwa plaga. ale chyba
      większą sa właściciele którzy nie potrafia odpowiednio wychować psa. w każdym
      razie ten wyrok powinien dać do myślenia ludziom dla których pies jest tylko
      kolejną zabawką i kupuja go tylko po to żeby był.
    • Gość: MEfi. Re: Tysiąc złotych grzywny za szczekanie psa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.07, 09:55
      to się złodzieje ucieszą - nic nie przeszkodzi w nocnym buszowaniu po domu, ta
      błoga cisza...
    • Gość: niewyspana Tysiąc złotych grzywny za szczekanie psa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.06.07, 10:00
      Bez jaj! Nie wiedziałam, że nożna w taki sposób załatwić psa i właściciela! Od
      stycznia tego roku pies sąsiadek nie daje mi spać! Żadnej nocy normalnie nie
      przespałam! I nawet którejś nocy zeszłam na dół (mieszkam w bloku) i zwróciłam
      im uwagę (nie jeden raz) i jak widać- nie podziałało...:( Jeżeli to
      ostateczność... Też tak zgłoszę, bo chcę spać, a on szczeka przez 1-2 godzin BEZ
      PRZERWY... po północy... Na szczęście moje zwierzęta UMIEJĄ ROZPOZNAĆ NOC od
      DNIA!!! Uczcie tego zwoje zwierzaki!!!!!!!!!!!!!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka