Gość: lolo
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
05.07.07, 22:34
Czy może mi ktoś tak na spokojnie i podając logiczne arumenty wyjaśnić
dlaczego straż miejska, policja przymykają oko na parkujące na ulicy
Chmielnej samochody. Jak byk przy wjeździe stoi znak zakazu wjazdu a cała
ulica dzień w dzień zastawiona jest osobówkami. Cymbały ze straży i jełopy z
policji przechadzają się spokojnie wśród tych pojazdów i nikt tym się nie
przejmuje. Czy naprawde nikomu to w tym mieście nie przeszkadza, czy ja
jestem dziwny że mnie to wkurza. Co zrobić, u kogo interweniowac aby ta
sytacja się zmieniła. A może zrobić happening, na który zaprosić dziennikarzy
i przy kamerach dokonać zdemontowania znaków zakazu wjazdu skoro i tak sie
nikt do nich nie stosuje.