niech
04.07.03, 23:42
A mialem sie nad czym zastanawiac. Zla recenzja tu i dobra w CM. Ale to moje
rodzinne okolice gdzie nowa knajpa rosnie raz na piec lat - musialem.
Pierwsze zdziwienie - restauracja jest w dwupoziomowym baraku, znanym mi z
poczty, fryzjera, sklepu spozywczego itp. A jednak urzadzono tam ladne
wnetrze - choc bez zadecia. W srodku byli Wlosi - wpierw dwie osoby, potem 10-
osobowa grupa. To dobry znak. Na SK nie ma ambasady wloskiej, musieli tam
specjalnie przyjechac. Grala cicha mechaniczna muzyka - wloska, oczywiscie
kaszaniasta. Obsluga - nam przypadla Kelner 2 Beata - polecam. Mila
dziewczyna troszczaca sie o nas co chwile. Teraz menu - wpierw talerz
przekasek. To jest szesc wloskich wedlin - znakomitych, za jedyne 25 zl.
Zupy - jedlismy warzywna i tortellini w rosole - dobre, porcje wyjatkowo
duze. Chcielismy sprawdzic kuchnie i na drugie wzielismy miesa. I tu wpadka -
wjechaly nam na stol takie porcje, ze od razu wiedzielismy ze nie damy rady.
Ja jadlem talerz mies z grilla - bez wytryskow ale co najmniej poprawny. Piec
mies - musialbym to z godzine jesc. Wszystko swieze i cieple. A najlepsza
niespodzianka na deser. Wpierw wzielismy wina w karafkach - pol litra za 20
zl. Czerwone i biale - wina lekkie, biale lekko musujace - OK. Piwo beczkowe
to Carlsberg 0,4 za 6 zl - przypominam ze na drugim koncu Zwyciezcow we
wloskim bistro daja malego zywca za 7. Kawa znakomita - nieznana mi marka
Meseta. A do tego sambuca i limoncello. I wtedy omal sie nie rozplakalem ze
szczescia - miodzio!!! Na sasiednich stolach widzialem sluszne porcje
deserow. W ogole bylo duzo osob - SK potrzebuje takich miejsc! W niedziele
ide tam na pasty i pizze - napisze co i jak.
PS. Tak, wiem macius ze mnie tam nie bylo. Tylko Mala Serbia, tylko zimne
ziemniaki i tylko chamstwo wlascicieli. Ale to w Serbii, misiu, my tu juz
lyknelismy troche cywilizacji. My nawet bedziemy za rok w UE, wy najwyzej w
Trybunale.
PS2. Pozostali frustrole - wszystko bylo zle i te de. Mozecie spac spokojnie.
PS3. Ceny. Jak wezmiecie pizze z winem zamkniecie sie w 50 zl na twarz. Jak
zaszalejecie - 150 niechybnie. Ale warto.