30.08.07, 15:47
DROGI Puławska nieprzejezdna w stronę Ursynowa od ul. Racławickiej do Domaniewskiej

Korek gigant na Mokotowie

www.rzeczpospolita.pl/dodatki/warszawa_070830/warszawa_a_2.html
Kiedy warszawiacy wrócili z wakacji, drogowcy zamknęli Puławską. Kierowcy próbowali uciekać w al. Niepodległości, ale tam utknęli na dobre. W korkach puszczały im nerwy

Ten remont był zapowiadany i przekładany już tyle razy, że zdezorientowani kierowcy machnęli ręką na ostrzeżenia w mediach i wczoraj po staremu próbowali jeździć przez Mokotów. Tymczasem w nocy z wtorku na środę drogowcy zamknęli w końcu Puławską w stronę Ursynowa -od Racławickiej do Domaniewskiej. Efekt: gigantyczny korek tworzył się już od 8 rano.

-Dlaczego remont rusza dopiero pod koniec sierpnia? Dlaczego przy Puławskiej od kilku dni stoją reklamy wykonawcy, a nie informacje o objazdach?! - krzyczał ze srebrnego renault do reportera "Rz" tkwiący w korku w al. Niepodległości zdenerwowany Lech Koszucki.

Wytyczony przez drogowców objazd prowadzi ul. Dąbrowskiego, Kazimierzowską, Krasickiego i Wielicką (dla potrzeb remontu stały się jednokierunkowe -wczoraj widzieliśmy jednak kierowców, którzy próbowali jeździć pod prąd). Następnie samochody dojeżdżają ul. Wielicką do al. Niepodległości, u zbiegu których drogowcy uruchomili tymczasowe światła. I to właśnie one były przyczyną paraliżu al. Niepodległości. Już przedpołudniem korek sięgał od Wielickiej aż do ul. Rakowieckiej (ok. 2 km).

W czasie popołudniowego szczytu al. Niepodległości zamieniła się w gigantyczny parking - auta stały i trąbiły, zamiast jechać. Efekt był piorunujący: z rozkopanego odcinka przy GUS kierowcy wpadali w kolejny korek, tym razem spowodowany przez remont Puławskiej.

- Na tej ulicy jest bardzo ciężko -potwierdziła zastępca miejskiego inżyniera ruchu Małgorzata Kubalska. -Namawiam kierowców, żeby korzystali z objazdu Kazimierzowską i Krasickiego. W miarę możliwości powinni przesiąść się do komunikacji miejskiej.

Najlepszym środkiem transportu są kursujące Puławską tramwaje. Rzecznik Zarządu Transportu Miejskiego Igor Krajnow zapowiada, że od przyszłego tygodnia na trasę linii 36 wyjadą składy złożone z trzech wagonów, a linia 4 zacznie kursować w szczycie dwa razy częściej. Objazdem pojadą na południe miasta autobusy linii 107, 118, 122, 130, 172, 505 i N 37 (szczegóły na stronie www.ztm.waw.pl.).

Ekipom firmy Strabag krytykowanej przez media za fatalny przebieg przygotowań do remontu przyglądali się wczoraj szefowie Zarządu Dróg Miejskich.

-W końcu ostro wzięli się do roboty -ocenił w rozmowie z "Rz" wiceszef ZDM Mirosław Kazubek. -Jeśli utrzymają tempo, remont powinien się skończyć do 15 grudnia.

Koszt przebudowy Puławskiej to prawie 45 mln zł.
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka