Gość: Roberto
IP: *.broadband.pl
12.10.07, 21:35
Co innego brak widocznosci a co innego nadmierna predkosc
poruszajacych sie samochodow. Jesli kierowcy jezdziliby wolniej,
czyli przepisowo w miescie 50 km/h to nawet najmniej oswietlonego
rowerzyste swobodnie by dostrzegli. Takze wina sa kiepskie drogi,
ktore uniemozliwiaja rowerzyscie jazdy poboczem. Kolejna przyczyna
sa sami kierowcy, ktorzy parkujac na poboczach ( za ciagla linia),
na chodnikach i drogach dla rowerow zmuszaja rowerzystow do zjazdu
na jezdnie. Tak wiec odblaski sa tylko pretekstem a nie realnym
problemem w bezpieczenstwie ruchu drogowego.