Dodaj do ulubionych

Rowerzysto, daj się dostrzec

IP: *.broadband.pl 12.10.07, 21:35
Co innego brak widocznosci a co innego nadmierna predkosc
poruszajacych sie samochodow. Jesli kierowcy jezdziliby wolniej,
czyli przepisowo w miescie 50 km/h to nawet najmniej oswietlonego
rowerzyste swobodnie by dostrzegli. Takze wina sa kiepskie drogi,
ktore uniemozliwiaja rowerzyscie jazdy poboczem. Kolejna przyczyna
sa sami kierowcy, ktorzy parkujac na poboczach ( za ciagla linia),
na chodnikach i drogach dla rowerow zmuszaja rowerzystow do zjazdu
na jezdnie. Tak wiec odblaski sa tylko pretekstem a nie realnym
problemem w bezpieczenstwie ruchu drogowego.
Obserwuj wątek
    • Gość: adasq Rowerzysto, daj się dostrzec IP: *.idf51.nettete.pl 15.10.07, 13:54
      mi polucjańci na grochowskiej na pradze zaproponowali 50 złotych
      mandatu lub powrót na jezdnię - jechałem chodnikiem oświetlonym
      prawidłowo rowerem - mocno po zmroku. na chodniku zero ludzi których
      w mógłbym potrącić, zimno więc nie jechałem szybko.
      wniosek jest jeden lepszy sztywny rozjechany samochodem w majestacie
      prawa niż myślący co lamie przepisy
    • Gość: kixx Re: Rowerzysto, daj się dostrzec IP: *.acn.waw.pl 15.10.07, 14:48
      bajdurzysz chlopie
      sprobuj dostrzec w bocznym lusterku nieoswietlonego ubranego na
      ciemno rowerzyste na w miare dobrze oswietlonej ulicy podczas lekko
      nawet siapiacego deszczu


      swiatla,swiatla i jeszcze raz swiatla
      • krwe Re: Rowerzysto, daj się dostrzec 15.10.07, 15:28
        Jazda samochodziarzy, po Warszawie 50/h jest fikcją.Zajmowanie się czym kolwiek
        innym na drodze przez policję niż samochody,jest barbarzyństwem. Najpierw
        uporajcie sie o dzielni strażacy i policjanci z samochodziarzami, potem bierzcie
        sie za słabych i niewinnych.Czy pieszych w takim razie, policja będzie też
        oklejać ze wszystkich stron?
        buhahaha to tylko w tym kraju jest możliwe,co za syf.tfu
        • Gość: kixx Re: Rowerzysto, daj się dostrzec IP: *.acn.waw.pl 15.10.07, 17:09
          no i mamy tu kliniczny wrecz przyklad rowerowej logiki
          masz w nosie wlasne bezpieczenstwo-twoj wybor,mozesz jezdzic bez
          swiatel i w czarnej maskujacej kurtce
          • krwe Re: Rowerzysto, daj się dostrzec 15.10.07, 17:50
            rowerowej nie, bo ja rowerem nie jestem :)
            a po za tym, rowerem nie jeżdżę po ulicach tylko po chodnikach...po ulicach
            jeżdzić rowerem nie będę ponieważ życie mi miłe.To,ze jakiś idiota obniżył
            predkość (na znakach) do 50/h to nie znaczy,ze taką prędkością sie po Warszawie
            jeżdzi samochodem.
            najpierw niech samochody będą faktycznie jeżdzić 50/h a dopiero póżniej proszę
            zacząć wyganiać rowerzystow na ulice i ich oświetlać.wcześniej żadne zomo mnie
            do tego nie zmusi.
    • potomar Rowerzysto, daj się dostrzec 16.10.07, 10:00
      "Policjanci pojawią się również na październikowej masie krytycznej" No,
      nareszcie może nie dopuszczą do blokowania komunikacji miejskiej przez
      rozwydrzonych rowerzystów.
    • Gość: miecio Rowerzysto, daj się dostrzec IP: *.aster.pl 16.10.07, 12:52
      Lepiej gdyby rozdawali kamizelki, różnica w cenie pewnie niewielka
      ale rowerzysta widodoczny także ponad dachami samochodów co jest
      istotne w mieście. Sam rower ma około metra wysokości więc oklejenie
      będzie maksymalnie do tej wysokości, dobre i to. Zaletą oklejenia
      jest to że będzie cały czas a kamizelkę można gdzieś zostawić

      "kierowcy jezdziliby wolniej, czyli przepisowo w miescie 50 km/h to
      nawet najmniej oswietlonego rowerzyste swobodnie by dostrzegli."
      Zwróć uwagę że w artykule jest mowa o terenach pozamiejskich. Tam
      rowerzystę można spotkać także pomiędzy miejscowościami czyli w
      miejscu gdzie można jechać 90 km/h. W mieście przy takim natężeniu
      ruchu jak obecnie po zmroku nawet jadąc 50 nie jest łatwo dostrzec
      coś nie oświetlonego na drodze- sznur świateł z przeciwka mocno
      ogranicza widoczność, światła odbijają się od wilgotnego asfaltu,
      tworzą refleksy na szybach czy karoserii.
      Powinni zmienić głupi przepis zabraniający jazdę chodnikiem-
      bezpieczniej dla rowerzysty chyba na chodniku niż na jezdni
      szczególnie teraz jesienią
    • boruta_wwa Re: Rowerzysto, daj się dostrzec 16.10.07, 19:01
      lepiej zabraliby się za wlepianie mandatów tzw batmanom czyli
      cyklistom bez oświetlenia żadnego, na przykład przestałem jeździć
      przez Pole Mokotowskie, bo jest tam zaciemniony odcinek i codziennie
      jakis przygłup bez światełka na mnie wyskakiwał na ścieżce rowerowej
      a ja go widziałem w ostatniej chwili :(
      po co mi takie stresy w parku gdy jadę sobie miło rowerem?
      b.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka