Gość: nikt IP: *.acn.waw.pl 05.11.07, 21:02 fajnie by się jeździło :) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: wyborca z dworca Nasza Pani Prezydent cukrem IP: *.MAN.atcom.net.pl 05.11.07, 21:34 będzie posypywała ulice, by warszawiakom słodko było nawet zimą, przy 2 metrowych zaspach!!! I poinformuje o tym na konferencji prasowej . A wy sie czepiacie przed konferencją!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: warszawiak solenie to debilizm IP: *.chello.pl 05.11.07, 22:37 giną drzewa, hałdy śniegu i lodu i tak zostają na chodnikach a dodatkowo buty zimowe dłużej niż sezon nie wytrzymają - białe plamy po soli widoczne są na butach po każdym spacerze :/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tito Re: solenie to debilizm IP: *.chello.pl 05.11.07, 23:27 W skandynawi się jeździ na kolcach bo jak sypnie to wszędzie jest śnieg. Ponadto nie ma też takiej gęstości zaludnienia a co za tym idzie takiego ruchu samochodowego - przyczyn jest kilka - jak się ich nie próbuje znaleźć a tylko wyciąga wnioski to też jest to rodzaj ułomności umysłowej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: drzewo solenie to całkowita głupota IP: *.range81-154.btcentralplus.com 05.11.07, 23:54 Niszczy drzewa, buty, samochody, rury, psie łapy, mosty i zostaje po nim breja. W cywilizowanych krajach robi się tak, że się odgarnia śnieg i jeśli trzeba, sypie żwirem. Solenie to naprawdę ostateczność, w Polsce się sypie sól nawet gdy pada śnieg. Zresztą niewiele to daje bo dopływa świeża woda i potrafi zamarznąć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kk Re: solenie to całkowita głupota IP: *.elartnet.pl 06.11.07, 09:48 Bo sól powinna byc stosowana tylko w ostateczności tzn kiedy występuje gołoledź. Kto nie chce uzywać "zimówek" niech korzysta z komunikacji miejskiej PS. 1) Podstawową przyczyna nie jest zreesztą samo stosowanie dodatku chlorków ale to ze nikt nie kontroluje ILOŚCI soli dosypywanej do mieszanki zwłaszcza po słowach prezia Kaczyńskiego : "jak nie bedą czarne (jezdnie) natychmiast to nie zapłacę i już" . Łatwiej dosypać więcej soli niz procesować się miesiacami(latami) o zapłate i udowadniać że usługa wykonana była zgodnie z technologia i wymaganiami ochrony środowiska itd 2) Zupełnie niezrozumiałe jest sypanie solą ciagów pieszych np. wzdłuż Al. Sobieskiego jakby nie wystarczyło zwykłe zgarnięcie sniegu + posypanie cystym piaskiem (pospółka) w miejscach ewentualnego oblodzenia ; metoda ta ma chyba doprowadzić do naturalnego wykończenia szpaleru lip. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kolina Drzewo się przed solą nie obroni IP: *.met.pl 05.11.07, 23:23 Dla mnie można wogóle nie sypać, ja sobie poradzę. Ciekawe tylko jakie larum by sie podniosło gdyby drogi i chodniki były białe!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
cerambyx Ekoterrorysci znowu jakies durnowate teorie wymysl 05.11.07, 23:34 wazniejsze jest przeciez, zeby mozna bylo przejechac i przejsc przez miasto, a te swoje drzewka niech lepiej sobie poza miastem sadza, to nie bedzie problemu. Chyba nikt normalny (poza ekoterrorystami) nie chce miasta zasypanego i przez to nieprzejezdnego. Wtedy to dopiero by sie lament podniosl. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: noname Re: Ekoterrorysci znowu jakies durnowate teorie w IP: *.chello.pl 06.11.07, 00:23 No i jakie byłoby zanieczyszcenie powietrza w tychwielogodzinnych korkach :P Odpowiedz Link Zgłoś
robert.zimnicki Re: Ekoterrorysci znowu jakies durnowate teorie w 06.11.07, 12:37 I wynajac tablice ogloszeniowe, a na nich ponaklejac zdjecia drzew. Trawniki z tworzywa sztucznego. Ewentualne drzewa takze. Mieszkancy moga jechac na spacer za miasto, a centrum sie zaora, bo nastaly takie czasy, ze kazdy niedorozwiniety umyslowo moze nabyc sobie furei zdac egzamin z prawa jazdy. A moze dla Twojej przyjemnosci zamieszkasz na autostradzie? Jest pare takich miejsc, gdzie by Ci sie podobalo. M.in. w Sakrzysku Kamiennej na ulicy Krakowskiej jest posiadlosc pobudowana pomiedzy dwoma pasami ruchu. Podobnie w Kielcach - jest taki (byl) budynek, ktory w sam raz spelnie Twoje oczekiwania - do samochodu blisko, nie trzeba nawet z niego wysiadac, zeby wjechac do domu, a i krzaka zadnego w poblizu nie ma. A moze sprzedaj swoje organy komus, kto ich bardziej potrzebuje, bo ten od myslenia juz troche szwankuje. Niektorzy uciesza sie z nowych pluc i serca, wszak nie wszyscy w miastach maja dostatek swiezego powietrza i na tyle kasy, zeby sie przeprowadzic w inne miejsce. cerambyx napisał: > wazniejsze jest przeciez, zeby mozna bylo przejechac i przejsc przez miasto, a > te swoje drzewka niech lepiej sobie poza miastem sadza, to nie bedzie problemu. > Chyba nikt normalny (poza ekoterrorystami) nie chce miasta zasypanego i przez t > o > nieprzejezdnego. Wtedy to dopiero by sie lament podniosl. Odpowiedz Link Zgłoś
zdzisiek66 Re: Ekoterrorysci znowu jakies durnowate teorie w 06.11.07, 13:03 Może zamieszkasz w samochodzie na poboczu autostrady, będziesz mógł przecież wszędzie dojechać, a to najważniejsze ;) A poważniej, to sypanie na drogi, a tym bardziej na chodniki, ton soli,jest głupotą totalną. Są chyba inne sposoby na odśnieżanie. Pozornie droższe, ale taka kalkulacja wynika z głupoty. Wystarczy próba zgrubnego oszacowania kosztów: - remontu przeżartych solą wiaduktów - przyspieszonej korozji setek tysięcy samochodów Zaraz się okaże, że solenie jest tanie inaczej, podobnie jak inteligencja kolejnych ekip w ratuszu. O uciążliwości żrącego słonego błota, które wszędzie pryska i roznosi się na butach i podwoziach samochodów, nie ma co wspominać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gecko Drzewo się przed solą nie obroni IP: *.acn.waw.pl 06.11.07, 03:59 w niektórych, bardziej cywilizowanych krajach, posypuje się ulice chlorkiem magnezu, który mniej szkodzi i drzewom i konstrukcjom. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bardu Drzewo się przed solą nie obroni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.07, 08:53 Należy mieć nadzieję, że zima będzie łagodna i bezśnieżna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jan Drzewo się przed solą nie obroni IP: 195.8.217.* 06.11.07, 09:00 G...o prawda! "ZOM dba o drzewa" - śmiechu warte. Na ul. Krasińskiego np. posadzone nowe drzewa (w miejsce uprzednio wyciętych) 15 grudnia podczas sporego mrozu. Potem tymi drzewami, także w lecie nikt juz się nie interesował. Efekt? Większość albo uschła, albo nawet zimy nie przetrzymała. Pieniądze wywalone w błoto, a do tego dzięki takiemu podejściu w mieście robi sie coraz większa pustynia! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jola Re: Drzewo się przed solą nie obroni IP: *.mos.gov.pl 06.11.07, 09:48 Więc może najlepiej nie sypać i w ogóle nie odśnieżać? Ciekawe co wtedy napiszą, że zima zaskoczyła drogowców? Drogowcy zaspali albo znów będą jakieś afery, że chodnik nie posypany, nieodśnieżony itp. A może starać się dobierać gatunki bardziej odporne na zasolenie i zanieczyszczenia? Odpowiedz Link Zgłoś
dorsai68 A może nie wyważać otwartych drzwi? 06.11.07, 14:27 I sprawdzić jak to robią inni? Skandynawowie odgarniają miękki śnieg i sypią żwir. To skutecznie eliminuje problem poślizgu. Sul dosypana do wody, faktycznie, powoduje obniżenie temp. jej zamarzania, powinna być więć stosowana wybiórvcza tam, gdzie może dojść do powstawania zlogowaceń na nawierzchni dorigi. Sypanie jej na śnieg to nieporozumienie. Jeśli już uparli się by ją sypać, to taki śnieg i błoto powinno być niemal natychmiast zbierane, bo roztwór soli w wodzie ma silne właściwości korodujące. Niszczy nie tylko drzewa, ale też konstrukcje stalowe czy powierchnię dróg. Faktycznie zimowe solenie jezdni to najlepszy sposób na kolejne remonty, korki i koszty z nimi związane. Odpowiedz Link Zgłoś
rrj Problemem nie jest samo solenie... 06.11.07, 09:49 ... ale uprzątanie śniegu i błota pośniegowego, czyli tej mieszanki z solą. Gdyby po posypaniu ulic solą wszystko to zgarnąć i wrzucić do kanalizacji byłoby jeszcze OK. Ale ta mieszanka nie zostaje na jezdni ani na chodniku (tam muszą stać samochody), więc układa się to w dużych kupach tam gdzie jest wolne miejsce, czyli pod drzewami. I tak powoli wsiąka ta stężona sól w ziemię, gdzie rosną drzewa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Czesiu Drzewo się przed solą nie obroni IP: *.com 06.11.07, 10:11 > W Niemczech i Szwecji do posypywania dróg zimą używa się specjalnego tłucznia, w Skandynawii kupuje się opony z kolcami. Nie rozumiem, dlaczego u nas się soli, a co za tym idzie, zabija drzewa - irytuje się Siedlicka. Pani Barbaro, odpowiedź na to pytanie jest prosta: Polskie drogi są wykonywane z asfaltu tak kiepskiej jakości, że opony z kolcami tudzież specjalny tłuczeń spowodują jeszcze szybsze ich zniszczenie. Odpowiedz Link Zgłoś
robert.zimnicki Re: Drzewo się przed solą nie obroni 06.11.07, 16:17 Gość portalu: Czesiu napisał(a): > > W Niemczech i Szwecji do posypywania dróg zimą używa się specjalnego tłuc > znia, > w Skandynawii kupuje się opony z kolcami. Nie rozumiem, dlaczego u nas się soli > , > a co za tym idzie, zabija drzewa - irytuje się Siedlicka. > > Pani Barbaro, odpowiedź na to pytanie jest prosta: Polskie drogi są wykonywane > z > asfaltu tak kiepskiej jakości, że opony z kolcami tudzież specjalny tłuczeń > spowodują jeszcze szybsze ich zniszczenie. Spoko, gdyby wybory wygrala opcja, ktora reprezentuje "wyborca z dworca", problem samochodow by zniknal. Na ulice wyjechalyby czolgi... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość BR Drzewo się przed solą nie obroni IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.11.07, 10:44 Szkoda, że tylko jeden rozsądny komentarz: Autor: Gość: kk IP: *.elartnet.pl 06.11.07, 09:48. Niestety najwięcej mają do powiedzenia Ci co nie mają nic do powiedzenia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: visitor Drzewo się przed solą nie obroni IP: *.centertel.pl 06.11.07, 14:15 > W Niemczech i Szwecji do posypywania dróg zimą używa się specjalnego tłucznia, w Skandynawii kupuje się opony z kolcami. A Szwecja to nie Skandynawia??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wyborca z dworca Re: Nasza Pani Prezydent IP: *.MAN.atcom.net.pl 06.11.07, 15:25 posypuje tłuczniem, ale tłuków za wielu... Odpowiedz Link Zgłoś
robert.zimnicki Re: Nasza Pani Prezydent 06.11.07, 16:15 Gość portalu: wyborca z dworca napisał(a): > posypuje tłuczniem, ale tłuków za wielu... I co ja Ci na to poradze? Bedzie kto inny, i tak bedziesz marudzil! Fajny programik kolega napisal. Tylko PO co, zeby denerwowac innych, czy po to, zeby zarabiac na odslanianiu reklam? A moze PiS przerzucil sie na reklame internetowa? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jabol Drzewo się przed solą nie obroni IP: 193.0.117.* 06.11.07, 17:12 w artykule jest pytanie po co solono drogi zanim spadl snieg? Proponuje sprawdzic skutki takiego nieposypania dwa tygodnie temu na mostach- gdanskim i grota.. na gdanskim dzwon na 8 samochodow a na grota nie wiem bo omijalem gdanskim... w nocy przymrozek i na jezdni szklanka.. a ze lepiej sypac czym co nie niszczy drzew pewnie ze warto tylko to duzo koszutje.. ja jestem za ochrona drzew zeby nie bylo tylko trzeba wiedziec co sie pisze... a z kolcami to ciezko bo czasem nie ma w ogole sniegu i co wtedy? w finlandii jest okagla zime a u nas od czasu do czasu.. a ze sluzby przesadzaja z sypaniem sola to racja absolutna.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: drzewo-klon? szanowny jabolu IP: *.range81-154.btcentralplus.com 06.11.07, 21:10 Można sypać żwirem, a jeśli już koniecznie solą to tylko w newralgicznych miejscach i w kontrolowanej ilości, a jeszcze inną sprawą jest głupota wielu kierowców. Dobrze wiadomo gdzie są niebezpieczne miejsca. Odpowiedz Link Zgłoś
paves Re: Drzewo się przed solą nie obroni 06.11.07, 21:50 Proponuję, tym przywiązanym do swoich samochodów, żeby kiedyś zostawili te śmierdzące pudła w domu i dopuścili do swej świadomości, żę śnieg może spokojnie leżeć na ulicach i niczemu to nie będzie przeszkadzać, pod warunkiem, że przestaną się spieszyć, a i drzewa wtedy będą miały szansę poistnieć jeszcze przez chwilę Odpowiedz Link Zgłoś
jhbsk Re: Drzewo się przed solą nie obroni 08.11.07, 15:33 Solenie to debilizm. Co gorsza widziałam "mądrali" posypujących chodnik grubą warstwą soli. Nie chciało im się po prostu odśnieżyć. Odpowiedz Link Zgłoś