shalai
29.07.03, 10:35
Własnie wróciłam z wakacji "gdzies w Polsce" i po raz kolejny nie mogę się przyzwyczaić, że w Wwie nie ma
(chyba) takiego miejsca, gdzie można zjesc np. de vollaile'a z frytkami i surówką za 10-12 zł, a wszystko jest
dobre i dużo tego- jak w zajazdach przy trasach. A może jest gdzies takie miejsce?