Dodaj do ulubionych

szlabany ...

15.11.07, 20:38
... a gdzie domofony ?
My sobie radzimy bo mamy zasięg pilota do bramy ale większość
mieszkańców juztakiego komfortu już nie ma. Mnie tylko irytuje
odbieranie telefonów od chętnych do przejechania bramą. Dlaczego moi
goście mają dzwonić do mnie na telefon, zwłaszcza że nie zawsze jest
włączony, a nie mogą jak ludzie skorzystać z domofonu aby dać znać
że są już pod bramą. Czy aż tyle filozofi jest w wykonaniu prostej
instalacji domofonowej, zwłaszcza że powinna być wykonana już
daaaaaawnoooooo.

pzdr
obsługiwacz pilota
seba
Obserwuj wątek
    • tatahuberta Re: szlabany ... 19.11.07, 09:30
      i jeszcze jedno pytanko. Co się stanie ze szlabanem (podniesie
      się ?) jak nie będzie prądu ????


      pzdr
      pytająco
      seba
      • aklimek Re: szlabany ... 21.11.07, 09:34
        Cześć. Może uda mi się wyjaśnić poruszone kwestie.
        Domofony:
        Oczywiście szlabany mogą być otwierane domofonem, tylko problem
        polega na tym, że nasze osiedle nie posiada jak powiedział pan
        Hubert instalacji domofonowej. Dlaczego?, to już pytanie do firmy
        Grewal.
        W obecnej chwili cieszmy się, że chociaż w jakimś stopniu
        zabepieczyliśmy teren osiedla.
        Poza tym, instalacja domofonowa (z tego co mnie było mówione przy
        kupnie domu)dotyczy tylko furtek wejściowych na osiedle, szlabany
        docelowo miały być sterowane przez ochronę. Kwestia ustalenia
        rozwiązania.

        Co do drugiego pytania, to w przypadku braku napięcia szlabany są
        otwirane za pomocą kluczy rozsprzęglających, które posiada pan
        Hubert i pani Grażynka z domku 11. Również w tym przypadku, to
        ochrona powinna nimi dysponować (jak już będzie).

        Niestety, ale musimy się uzbroić w cierpliwość i poczekać do
        momentu, aż będzie ogrodzenie i ochrona.
        Chyba każdego denerwuje wiszący ze ściany kabel do domofonu, który
        nie wiadomo czy wogóle będzie.

        Pozdrawiam,
        Magda 607 095 147 (jeśli są jakieś pytania co do szlabanów)
        (ja nawet nie mam ogrodzenia działki!!!)
        • agatom77 Re: szlabany ... 21.11.07, 14:37
          chciałbym Was zapytać czy Wasze ustalenia związane z zakończeniem I
          i II poczynione z Grewalem wcielane sa w zycie terminowo, a jeżeli
          nie to czy deweloper podaje jakieś racjonalne wytłumaczenia i czy
          temat placu zabaw i oczyszczalni został wyjasniony
          przyszły mieszkaniec III
          Tomek
          • tatahuberta Re: szlabany ... 21.11.07, 17:15
            terminowo - buha ha ha.
            i niech to sluzy za komentarz.

            pzdr
            rozbawiony
            seba
        • tatahuberta Re: szlabany ... 21.11.07, 16:50
          fajnie ze odpisałaś,
          kluczy rozprzęglających troszkę mało jak na dzisiejsze warunki (brak
          ochrony) może warto dać każdemu mieszkańcowi bo nie wiadomo kiedy
          ochrona się pojawi a prądu czasem nie ma.
          co do instalacji domofonowej to powinna być juz dawno aktywna, a
          wtedy myślę to juz mały problem podłączyć ja do szlabanów.
          oczywiście życzę ogrodzenia działki :)

          pzdr
          uśmiechnięty
          seba
          • aklimek Re: szlabany ... 22.11.07, 09:07
            Hej,

            producent do każdego szlabanu dołącza tylko 2 szt., więc może być z
            tym problem, można dorobić tylko kto za to zapłaci, poza tym
            przekazanie takich kluczy każdemy może doprowadzić do błednego
            użycia klucza, co wiąże się z awarią szlabanów , a one są na
            gwarancji. W przypadku stwierdzenia przez serwis złego użycia kluczy
            szlabany tracą gwarancję. Kto pokryje koszty naprawy serwisowej?

            Myślę, że o domofonach możemy zapomnieć i pozostawiam to bez
            komentarza.

            Teraz potrzebane nam są pilnie ogrodzenie i ochrona. (podobno
            projekt ogrodzenia "już" jest!!!, pewnie nie można go wykonać bo
            temperatury są za niskie, słońce nie świeci przez wymaganą ilość
            godzin w ciągu dnia, ptaki za nisko latają etc., normalka)

            Pozdrawiam,
            Magda

            P.S. Bez ogrodzenia działki czujemy się "bardziej otwarci na świat".
            Pewnie zabrakło drzewa w lesie na wykonanie płotków i barierek na
            balkon.





            • tatahuberta Re: szlabany ... 22.11.07, 15:30
              proponuję o domofonach nie zapominać bo to będzie (jest) bardzo
              kłopotliwe na dłuższą metę, a tak poza tym są zapłacone. co do
              ochrony to jej teraz nie ma a jak będzie to pewnie tylko na nocki bo
              jest to znaczny koszt. pan ]Hubert klucza posiadać nie powinien bo
              nie jest strona "w szlabanach", uważam ze klucz powinien znajdować
              się w obrębie osiedla np. u ciebie :), myślę ze mimo wszystko warto
              pokryć koszt dorobienia kilku kluczy przez zainteresowanych, aby móc
              opuścić w każdej chwili osiedle. co do uszkodzenie szlabanu to by
              się nie martwił bo raczej mieszkają tu rozsądni ludzie i nikt nie
              będzie otwierał szlabanu kluczem mając pilota.

              pzdr
              życząc pogody deweloperowi i wszystkim innym 
              seba
              • aklimek Re: szlabany ... 22.11.07, 16:39
                wszystko fajnie, tylko dla mojej firmy stroną jest Grewal, a jej
                przedstawicielem Pan Hubert (jako Kierownik budowy odpowiada za całą
                budowę), jeśli firma Grewal zwróci się do mojej firmy o dodatkowe
                klucze to oczywiście taka usługa zostanie wykonana, proponuję
                ustalić tą kwestię na zebraniu (zbliża się koniec listopada i pora
                rozliczyć się z wykonanych i niewykonanych prac przez Grewal.)
                Jak już mówiłam, klucze ma również Pani Grażynka i w sytuacji
                awaryjnej napewno sobie poradzimy.

                Co do domufonów, to jeśli nie ma ułożonego okablowania to raczej w
                tym roku go nie będzie. W moim akcie notarialnym jest wpisany
                domofon, więc czekam do 28.02.2008.

                Magda

                • ola7810 Re: szlabany ... 22.11.07, 19:49
                  No i szlaban zepsuto... i co teraz? Jestem w domu i widzę jaka ilość
                  samochodów krąży po osiedlu całymi dniami i nie są to bynajmniej
                  samochody mieszkańców tylko wszelkiego rodzaju ekip budowlanych
                  które niestety nie dbają o cudze mienie. Widzę wiele sytuacji
                  świadczących o braku umiejętności obsługi szlabanu, pchają się po
                  dwa auta za jednym otwarciem itp. Tacy ludzie chcą tylko wjechać lub
                  wyjechać bez względu na konsekwencje dla szlabanu. Proszę drodzy
                  mieszkańcy kontrolujcie poczynania swoich robotników bo będziemy za
                  wszystko płacić podwójnie.
                  ola
    • marcinwaw1 Re: szlabany ... 22.11.07, 22:48
      Ja powiem tak: rece mi opadaja jak widze co sie dzieje na tym osiedlu.
      Przeciagniecie przewodu do domofonu nie powinno byc problemem bo sa studzienki w
      ktorych sa kable od TV i telefonu czyli nie trzeba kopac dolow zeby specjalnie
      klasc kabel tylko potrzeba troszke checi. Domofon powinien byc VIDEOFONEM a
      kamera powinna byc tak ustawiona zeby bylo widac wiazd i szlabany.
      Jesli chodzi o wywiazanie sie firmy Grewal z obietnic to jest to kolejne dymanie
      nas w d...... bo takie obiecanki maja miejsce juz od roku, dziwie sie ze jeszcze
      ktos chce kupowac III etap patrzac co sie dzieje u nas. Glupia kostka przy
      latarniach w I etapie jest nie ulozona od wiosny tego roku (pragne przypomniec
      ze mamy juz prawie zime tego samego roku).
      Odnosnie szlabanu to mam pytanie. Czy juz ktos uzywal tego magicznego
      klucza?????????????????? Bo jak przyjechalem z pracy to stal pionowo jak nie
      powiem co i w takiej sytuacji kazdy kto chce moze sobie robic przejazdy przez
      nasze osiedle. Jesli sa 2 klucze i jeden z nich byl uzyty to ten kto to zrobil a
      nie wydaje mnie sie ze byla to p. Grazynka jest nieodpowiedzialny i powinien go
      oddac. Tak przy okazji to popieram Sebastiana i chce miec kopie tego klucza, ja
      sobie za dorobienie jego sam pokryje koszty bo pragne przypomiec ze za szlaban
      dawno temu zaplacilem(kupujac dom) i nie chce byc uzalezniony od 2 osob w
      przypadku awarii chocby dlatego ze p. Hubert jeszcze nigdy nie odebral telefonu
      po godzinie 16:00 w momencie kiedy byl jakis problem na osiedlu.
      Pozdrawiam
      Marcin
      • aklimek Re: szlabany ... 23.11.07, 09:26
        przypominam, że nasze osiedle jest placem budowy itakie sytuacje jak
        brak napięcia lub przecięty kabel itd się zdarzają, szlaban od godz.
        18:00 był zamknięty, w ciągu dnia żeby nie utrudniać ruchu został
        otwarty, pamiętajcie, że jeszcze kilka domków prowadzi prace
        wykończeniowe i w jakiś sposób muszą ich ekipy się dostać na
        osiedle, dzisiej szlaban zostanie naprawiony. Co do kluczy to
        decyzja należy do Grewala. Zgadzam sie, że do momentu zatrudnienia
        ochrony każdy powinien móc otworzyc szlaban w przypadku braku
        napięcia. Gdybyśmy mieli Wspólnotę, która przejełaby administracje
        osiedla to my byśmy decydowali co i jak, a w tej sytuacji to sorry,
        ale możemy sobie tylko popisać.

        Pozdrawiam,

        Magda
        • tatahuberta Re: szlabany ... 23.11.07, 14:33
          tzw. wspolnotę możemy założyć w każdej chwili. zresztą pan krzysztof
          kacalinski powiedział (zresztą różne rzeczy mówił) ze moze nam pomoc
          w zalozeniu stowarzyszenia ale jak widac woli rozmawiac z kazdym z
          osobna niz z jeda ze stron ktora bylaby silniejsza w negocjacjach.
          wiec korzystajac z okazji czy ktos z was zakladam lub zna osobe
          ktora polowywala stowarzyszenie w celu administrowania osiedlem ?
          chetnie porozmawiam na ten temat z praktykami.

          pzdr
          zainteresowny
          seba
        • izakosz73 Re: szlabany ... 23.11.07, 14:47
          witam,
          posiadanie klucza przez P. Huberta to największe nieporozumienie jakie mogło
          mieć miejsce .Przecież jest to człowiek bardzo nieodpowiedzialny ,złośliwy i
          arogancki i zepsuty szlaban jest na pewno jego sprawką
          cały dzień szlabany są pootwierane i nikt nie kontroluje wjeżdżających i
          wyjeżdżających .
          nie bardzo rozumiem stwierdzenie że nie możemy dorobić kluczy bez zgody Grewala,
          przecież to jest nasza własność my za szlaban zapłaciliśmy ponad 1,5 roku
          temu(nie tylko za to)jeśli mieszkańcy chcą dorobić klucz i to na własny koszt to
          w czym problem,przecież nikt nie będzie bawi się aby popsuć szlaban, ci co
          najdłużej to mieszkają wiedzą jak często są przerwy w dostawie energii
          elektrycznej i nie wyobrażam sobie biegania po domkach w poszukiwaniu p.
          Grażynki czy wydzwanianiem do P. Huberta. to absurd !!!!
          wszystko na tej budowie tak działa -niby coś jest a tak jakby tego nie był.
          Pozdrawiam

          • hubertr Re: szlabany ... 26.11.07, 11:01
            Witam panią serdecznie. Nigdy nie zniżałem się do pani poziomu, ale też nie
            zdarzyło się pani mnie obrazić.Teraz muszę odpowiedzieć na obelgi skierowane w
            moim kierunku.
            Co do karykatury - czy ma pani lustro w domu jeżeli nie jestem w stanie
            zafundować tylko proszę sobie wybrać w/g gustu i przysłać rachunek.
            Co do złośliwości - Pani uwierzy że nie ma większej złośnicy od pani.
            Moi znajomi twierdzą zawsze że wynikiem takiej złośliwości mogą być:
            1. problemy z niedowagą
            2. brak kontaktów seksualnych
            3. kompleksy
            Więc proszę dopasować któryś punkt do własnego charakteru.
            Proszę przekazać wyrazy współczucia Mężowi Panu Marcinowi.
            Pozdrawiam nie anonimowy Hubert Rębkowski
            • izakosz73 Re: szlabany ... 26.11.07, 13:13
              szanowny panie hubercie,
              żałuję bardzo, że wydane przeze mnie pieniądze na realizację inwestycji pod
              hasłem Akacjowa Dolina są marnowane przez pana w taki oczywisty sposób ,myślę że
              zamiast tak głębokiej analizy natury kobiety ( w czasie godzin pracy) wziąłby
              się pan w końcu do pracy i to do jakiejkolwiek bo widzę, że jeszcze jakieś doły
              do kopania są( chociaż może okazać się to zbyt trudnym zadaniem )
              cóż z głębokim ubolewaniem muszę odesłać pana do kilku medycznych aczkolwiek
              bardzo przystępnie napisanych opracowań dot. natury kobiety i nie mogę zgodzić
              się z pana diagnozą opisane przez pana przyczyny złośliwości są spowodowane zbyt
              wysokim poziomem testosteronu i dotyczy to tylko mężczyzn.jak mogę wywnioskować
              z braku wiedzy na temat hormonów chyba przespaliśmy tę lekcję biologii a może
              próbowaliśmy udowadniać sobie jakim jest się męskim.
              cóż sama treść poniższej wypowiedzi potwierdza tylko moje zdania na temat pana
              i pańskiej pracy , nic pan nie zrozumiał bo niestety jak się niczego nie ume
              robić to nie wiadomo do czego się odnieść a jak brakuje argumentów do obrony to
              co robi "prawdziwy mężczyzna" atakuje i nie akceptuje krytyki kobiety.
              współczuje panu i całej męskiej populacji ,że będą musieli czytać tę
              wypowiedzieć jakże prawdziwe pokazującą męski szowinizm .
              nic pozostanę obojętna wobec tej wypowiedzi i na pewno spotkamy sie w Sądzie

              a faktury dla pana cały czas się drukują i na pewno nie dotyczą one lustra.

              cóż nie jestem pańskim gońcem i będę nikomu niczego przekazywać ani gratulacji
              ani współczuć.
              Jeśli chce pan porozmawiać z moim mężem zna pan numer telefonu .
              przykro mi że do tej pory był pan ciągle oszukiwany o swojej wyjątkowości ,
              nieomylności, wspaniałości

              przyczyną mojej złośliwości jest brak pańskich kompetencji ale niestety zabrakło
              tego w katalogu.
              proszę nie mieszać spraw prywatnych na tym forum i uważam, iż należy zmienić
              status tego forum na zamknięte z wiadomych powodów
            • tatahuberta Re: szlabany ... 26.11.07, 13:56
              witam,
              0. to forum powinno służyć (narazie) tylko do spraw związanych z
              budową i życzoa osiedla - a nie do wyładowywania czyich kolwiek
              kompleksów.
              1. nie najlepszy z pana obserwator - korzysta pan ze spostrzezen
              innych zamiast ze swoich.
              2. dekleracja publiczna w sprawie lustra jest obietnica transakcji -
              Iza fundnij sobie najdroższe lustro świata i poślij rachunek.
              3. a pozatym gdzie bylu obeli bo ja tam tylko widziałe konstruktywną
              krytykę i fakty - prawda w oczy kole ?
              4. znam większe złośnice - Iza sorki ale nie jest nr 1
              5. proponuje nie zamykać forum (jeszcze) niech kazdy ma prawo się
              wypowiedzieć - da nam to pełniejszy obraz sytuacji.

              pzdr
              w oczekiwaniu ma ciętą ripostę
              seba
              • izakosz73 Re: szlabany ... 26.11.07, 14:59
                witam ,
                jeśli to forum ma służyć egzekwowaniu tego co nam się należy to jestem za tym
                aby pozostało otwarte jeśli natomiast będziemy obrażani publicznie to uważam ,iż
                powinno zostać ukryte .
                w mojej ocenie zostały tu przekroczone wszelkie granice szacunku, taktu i tematu
                forum.\
                co do lustra -to niestety wnętrza w nim nie widać a moje potrzeby życiowe i
                zainteresowania wybiegają daleko poza własny wizerunek.
                ale w ramach faktury za lustro zrealizujemy wszystkie niespełnione obietnice i
                nie tylko obietnice ( zapisy aktów notarialnych-czyli zobowiązania).
                co do złośnicy - to mi się przykro zrobiło , zbyt krótko cieszyłam się z lidera.
                Pozdrawiam
                walcząca z wiatrakami

                • ola7810 Re: szlabany ... 26.11.07, 15:22
                  Panie Hubercie
                  Właśnie stracił Pan resztki szacunku w oczach raczej wszystkich
                  mieszkńców (forum czytają również Ci którzy się na nim nie
                  wypowiadają)ale w prosty sposób może Pan pokazać wszytkim
                  mieszkańcom czy utródnia Pan prace na budowie celowo (czyli dyktuje
                  się Pan złośliwościami personalnymi), wystarczy w końcu dokończyć
                  drobiazgi które zostały na etapie pierwszym, tj. kostki i śmietniki,
                  wg. nawet zdania Pańskich pracowników to zajmie 1 dzień zapewne 1
                  człowieka tylko że Pan to blokuje, i tracą wszyscy Pan również chyba
                  że woli Pan kłótnie z nami niż postęp prac.
                  ola
                  • marcinwaw1 Re: szlabany ... 27.11.07, 06:30
                    Witam Panie Hubercie tym postem przekroczyl Pan wszelkie granice kultury bo moja
                    zona wypowiedziala sie na temat tego jak Pan sobie nie radzi na tej budowie i
                    wytknela Pana nieprofesjonalizm a ublizanie jej na forum publicznym i
                    wypowiadanie sie w taki sposob jak Pan to zrobil kwalifikuje sie na to zebym dal
                    Panu w pysk. żądam od pana przeprosin tutaj na forum i wiecej pokory bo my
                    jestesmy klientami ktorzy wymagaja tego za co zaplacili a Pan reprezentujac
                    firme Grewal powinien zrobic wszystko zeby tak sie stalo a jesli Pan sobie z tym
                    nie radzi i wykonuje swoja prace nieudolnie a do tego jest arogancki to
                    automatycznie jest Pan narazony na krytke. Prosze brac przyklad z p. Krzysztofa
                    Kacalinskiego (obiecuje bardzo duzo, nie dotrzymuje slowa ale dalej potrafi
                    rozmawiac z klientami i nie wzbudza agresji takiej jak Pan a przede wszystkim
                    jest kulturalny) czego panu zycze. Prosze sie jeszcze raz zastanowic nad swoim
                    postepowaniem i w nastepnym poscie zachowac sie elegancko a nie jak malolat.
                    Oczekujacy przeprosin
                    Marcin
    • tatahuberta Re: szlabany ... 26.11.07, 22:07
      po takim liscie pan krzysztof wywali pana huberta i w 3 dni (tyle
      jest do końca listopada - terminu ostatecznego) skończy to co miał
      skończyć dawno.

      pzdr
      niepoprawny optymista
      seba
    • tatahuberta Re: szlabany ... 23.07.08, 21:46
      no tak coraz częściej są problemy z otwieraniem szlabanów - brak
      prądu (jedyna rada dotknąć szafki z bezpiecznikami w domku
      ochroniarza - pomaga także na TV, a raczej kiedy jej brak). problemy
      wynikają pewnie ze źle wykonananej istalacji elektrycznej, ciekawe
      czemu mnie to nie dziwi.

      pzdr
      nieździwiony
      seba
      • magda7b Re: szlabany ... 28.07.08, 13:40
        od pół roku elektrycy robią wtyczkę i mają z tym problem - paranoja!!!
        a szlabany są otwarte całe dnie, bo koparka i robotnicy chcą swobodnie jeździć,
        a nikomu się nie chce ich otwiera - kolejna paranoja!!!!.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka