Dodaj do ulubionych

Jamniki będą wozić warszawiaków?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.07, 21:48
pierwszy!!!
Obserwuj wątek
    • pananatol2 Tramwaje, tramwaje !!! 04.12.07, 22:22
      Autobus stoi w tych samych korkach co samochody. Dziesiątki
      europejskich miast buduje nowe linii tramwajowe, równiez miasta,
      które tramwaje zlikwidowały w latach pięćdziesiątych i
      sześćdziesiątych.
      • Gość: joHN Re: Tramwaje, tramwaje !!! IP: *.chello.pl 04.12.07, 22:28
        a taki tramwaj moze jeszcze wiecej ludzi zabrać niż ten najdluższy autobus! wiec
        myslcie o tramwaju raczej
        • dungeon.master Re: Tramwaje, tramwaje !!! 05.12.07, 00:19
          Ale tramwaj się wleeecze. Ilu ludzi wsiada do tramwaju pod mostem Grota?
          Garstka, bo dużo szybciej do "Czterech Śpiących" dojechać autobusem. Jeżeli taki
          tramwaj ma jeździć wzdłuż Modlińskiej, to będzie jeździł pusty.
          • Gość: Waldek Zepsuty tramwaj paraliżuje komunikacje IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.12.07, 10:35
            Jeśli tramwaj sie zepsuje, albo co gorsza ma stłuczkę z samochodem
            to na 30-60 minut blokuje całą arterie. Stoją wszystkie tramwaje
            wszystkich linii jadące tą ulicą. Z autobusami tego problemu nie ma.
            Po za tym dla autobusów można wprowadzić przystanki na rządanie,
            linie przyśpieszone i ekspresowe, które omijają niektóre mniej ważne
            przystanki, co znacząco przyśpiesza podróż. Po za tym autobus jest
            bardziej elastyczny. Z łatwością można zmienić jego trasę, aby
            zapewnić transport pasażerom z np nowo powstałego osiedla.
            Przebudowa torów tramwajowych jest w tym przypadku dużo
            kosztowniejsza. A żeby autobus nie stał w korkach trzeba wydzielić
            buspasy z własną sygnalizacją świetlną i niedostępne dla samochodów
            osobowych, ciężarowych i innych autobusów. Można by nawet na
            niektórych odcinkach wybudować specjalne drogi dla autobusów
            (odpowiednik torowiska tramwajowego) Myślę, że w centrach miast i
            miejscach o olbrzymich potokach pasażerów tramwaj jest
            bezkonkurencyjny, ale w innych przypadkach niekoniecznie. Trzeba by
            to dokładnie to policzyć.
            • jurek_dzbonie Re: Zepsuty tramwaj paraliżuje komunikacje 14.12.07, 12:44

              > Jeśli tramwaj sie zepsuje, albo co gorsza ma stłuczkę z samochodem
              > to na 30-60 minut blokuje całą arterie.

              I tak co 15 minut masz takie sytuacje?
          • Gość: joHN Re: Tramwaje, tramwaje !!! IP: *.chello.pl 05.12.07, 20:03
            ale tramwajem sie jedzie powiedzmy 15 minut czy w korkach czy bez, autobusem bez
            korków 10 ale z korkami to i 35 minut
            • dungeon.master Re: Tramwaje, tramwaje !!! 05.12.07, 21:07
              Jeżdżę codziennie Modlińską autobusem i korków nie ma. Rano wprawdzie nie
              jeżdżę, więc sytuacji nie znam, ale jest przecież bus-pas, a policja podobno
              pilnuje czy osobówki z niego nie korzystają. Natomiast w godzinach szczytu po
              południu co najwyżej trzeba czasami przyhamować w okolicy Kanału Żerańskiego,
              ale praktycznie nie zdarza się prawdziwy korek, tak jak w Centrum.
              Wzdłuż Modlińskiej i dalej wzdłuż Jagiellońskiej (co to za idiotyczny zwyczaj,
              że jedna ulica ma kilka nazw!) zwykły tramwaj to nieporozumienie. Może jakiś
              szybki tramwaj by tu się sprawdził...
          • Gość: Kagan Re: Tramwaje, tramwaje !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.07, 20:18
            Tramwaj w miescie jest szybszy i bezpieczniejszy niz autobus,
            podobnie jak pociag za miastem...
            • dungeon.master Re: Tramwaje, tramwaje !!! 13.12.07, 20:47
              Chcesz się pościgać?
              1. Z Żerania do Dworca Wileńskiego - ja autobusem, Ty tramwajem.
              2. Z Warszawy do Nasielska: ja samochodem, Ty pociągiem.
              • Gość: Kagan Re: Tramwaje, tramwaje !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.07, 20:54
                Tu nie chodzi o wyscigi. Liczy sie bardziej to, kto przyjedzie mniej
                zmeczony, kto mniej zaplaci (samochod to nie tylko paliwo ale i
                amortyzacja, rejstracja, ubezpieczenie, mandaty itp.) i kto ma
                mniejsza szanse zginac badz byc rannym w wypadku...
                • dungeon.master Re: Tramwaje, tramwaje !!! 14.12.07, 21:12
                  Napisałeś, że tramwaj jest szybszy od autobusu, więc się nie wycofuj. Ja
                  twierdzę, że akurat na Jagiellońskiej jest wolniejszy i budowa linii tramwajowej
                  w tym miejscu była głupotą, a przedłużenie jej wzdłuż Modlińskiej będzie głupotą
                  do kwadratu. Bezpieczeństwo jazdy tramwajem i autobusem po mieście jest podobne,
                  czyli bardzo wysokie.

                  Nie będę bronił samochodów, ale akurat w naszym kraju transportem kolejowym na
                  wysokim poziomie pochwalić się nie możemy. Siecią drogową zresztą też nie, ale w
                  porównaniu z pociągami gnającymi 40 km/h samochód wygrywa na większości tras.
                  • Gość: Kagan Re: Tramwaje, tramwaje !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.07, 21:31
                    1. Nowoczesny tramwaj jest zawsze szybszy od autobusu. Nie mozna
                    porownywac autobusu pospiesznego ze zwyklym tramwajem! To jest
                    nieuczciwe!
                    2. Ile czasu zajmuje ci jazda z Warszawy do Szczecina (bez
                    wyprzedzania na ciaglej linii i bez przekraczania 130km/h na
                    autostradzie i 100km/h poza nia)? Dojedziesz szybciej niz IC?
                    • dungeon.master Re: Tramwaje, tramwaje !!! 15.12.07, 15:07
                      > 1. Nowoczesny tramwaj jest zawsze szybszy od autobusu. Nie mozna
                      > porownywac autobusu pospiesznego ze zwyklym tramwajem! To jest
                      > nieuczciwe!

                      Dlaczego??? Ja chcę jechać szybciej i dla mnie uczciwe jest porównywanie
                      wszystkiego z wszystkim. A poza tym wzdłuż Jagiellońskiej nawet 101 jedzie
                      szybciej niż tramwaj.

                      > 2. Ile czasu zajmuje ci jazda z Warszawy do Szczecina (bez
                      > wyprzedzania na ciaglej linii i bez przekraczania 130km/h na
                      > autostradzie i 100km/h poza nia)? Dojedziesz szybciej niz IC?

                      A co to ma do rzeczy? Nie napisałem, że ZAWSZE samochód jest szybszy, natomiast
                      Ty napisałeś, że zawsze pociąg jest szybszy i bezpieczniejszy. Porównywanie
                      kiepskich dróg w Polsce z koleją w jeszcze gorszym stanie prowadzi czasem do
                      różnych dziwnych wniosków.

                      A propos "bezpieczetwa" jazdy pociągiem. Zdecydowałem się kiedyś pojechać z żoną
                      nocnym pociągiem do Koszalina. W Trójmieście zniknęły tabuny konduktorów
                      (wcześniej pięć razy sprawdzali nam bilety), za to pojawili się dziwni panowie,
                      z których jeden próbował wynieść nam torbę z przedziału (ja spałem, a żona na
                      chwilę wyszła - na szczęście zauważyła, że coś się dzieje i wróciła). Do
                      Warszawy wracaliśmy zamknięci w przedziale paskiem od spodni. Jeżeli to jest to
                      "bezpieczeństwo" jazdy pociągiem, to nie dziwię się, że w całym wagonie 1 klasy
                      było może z pięcioro (zwykłych) pasażerów.
                      • Gość: Kagan Re: Tramwaje, tramwaje !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.07, 15:23
                        1. Tramwaj ma tam inna funkcje niz autobus, choc nie ma to sensu.
                        Pewnie chodzi o to, ze drozsze sa postoje autobusu na przystankach,
                        a szczegolnie przyspieszanie od zera autobusu niz tramwaju.
                        2. Chodzilo mi o to, ze obecnie transport szynowy jest szybszy niz
                        drogowy i o wiele bardziej bezpieczny!
                        3. Mowilem o wypadkach. Mnie zreszta nigdy na kolei nie okradli.
                        Trzeba bylo zawiadomic z komorki policje i SOK.
                        • dungeon.master Re: Tramwaje, tramwaje !!! 15.12.07, 16:09
                          1. No to szybszy, czy droższy? Nie wiem co jest naprawdę droższe, ale nie sądzę,
                          że różnice są tu bardzo duże. Zauważ, że tramwaj zwykle ma masę znacznie większą
                          niż autobus, więc rozpędzenie tramwaju formalnie pochłania więcej energii.
                          Zresztą nie ma to znaczenia. Najdroższe i tak jest metro, ale jest jak
                          najbardziej pożądane w mieście, bo jest najszybsze, umożliwia dużo szybszy
                          rozwój miasta.
                          2. Tłumaczę Ci, że transport szynowy w Polsce nie zawsze (a nawet nie na
                          większości tras) jest szybszy niż samochodowy. Po pierwsze, w pobliże punktu
                          docelowego muszą być doprowadzone tory. Po drugie, muszą być w stanie
                          umożliwiającym podróżowanie po nich z sensowną prędkością.
                          Jak chcesz, to dodam, że transport lotniczy jest jeszcze szybszy i jeszcze
                          bezpieczniejszy niż kolejowy, ale co z tego? Ludzie wybierają ten sposób
                          transportu, który im się najbardziej opłaca i żadne apele ideowców nie zmienią tego.
                          • Gość: Kagan Re: Tramwaje, tramwaje !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.07, 00:42
                            1. Tramwaj ma mniejsze opory ruchu i bardziej plynna jazde niz
                            autobus.
                            2. Transport lotniczy jest z definicji mniej bezpieczny niz kolejowy
                            i najmniej ekologiczny oraz najdrozszy...
                            • dungeon.master Re: Tramwaje, tramwaje !!! 16.12.07, 16:50
                              1. Możesz podać jakieś źródła tych twierdzeń, czy tylko tak Ci się wydaje? W
                              szczególności na czym polega ta bardziej płynna jazda tramwaju na Jagiellońskiej?
                              2. To dopiero ciekawe stwierdzenie. Możesz podać definicję, z której wynika, że
                              transport lotniczy jest mniej bezpieczny niż kolejowy?
                              • Gość: Kagan Re: Tramwaje, tramwaje !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.07, 18:04
                                1. Z samej natury napedu elektrycznego i wydzielonego torowiska...
                                2. Zaden samolot sie nie zatrzyma w powietrzu, a tylko helikopter
                                moze wyladowac niemalze wszedzie nawet w przypadku awarii silnika
                                (ale juz nie awarii smigla czy ukladu jego sterowania). Gdybys byl
                                pilotem jak ja, to bys wiedzial, ze w lotnctwie ladowanie to
                                najbardziej niebezpieczny manewr. Jak sie cos popsuje w samolocie,
                                to trzeba szukac lotniska. A im wiekszy (a wiec bardziej
                                ekonomiczny) samolot, tym mniej ma miejsc, gdzie moglby bezpiecznie
                                wyladowac. I nie cytuj tu statystyk, bowiem najwiecej katastrof
                                lotniczych zdarza sie w III swiecie, gdzie sa one na ogol nie
                                zglaszane do zadnych statystyk...
                                • dungeon.master Re: Tramwaje, tramwaje !!! 16.12.07, 20:11
                                  1. Źródło, źródło tego, że tramwaj zużywa miej energii. Zresztą, jak mówiłem,
                                  nie ma to znaczenia dla transportu publicznego, jeżeli różnice są stosunkowo
                                  niewielkie. Rozwijać trzeba to, co szybciej przewozi ludzi.

                                  > najwiecej katastrof
                                  > lotniczych zdarza sie w III swiecie, gdzie sa one na ogol nie
                                  > zglaszane do zadnych statystyk...

                                  Jeżeli w jakimś kraju da się ukryć katastrofę dużego pasażerskiego samolotu (nie
                                  wierzę w to), to katastrofę kolejową tym bardziej. Małymi samolotami nie latam
                                  (tak jak miliony innych pasażerów samolotów), więc ich awaryjność nie ma tu nic
                                  do rzeczy.

                                  Nic innego niż statystyki nie ma tutaj znaczenia, bo co z tego, że samolot w
                                  powietrzu się nie zatrzyma w wypadku awarii, jeżeli te awarie zdarzają się ileś
                                  tam razy rzadziej? Twoje rozważania prowadzą do absurdalnych wniosków, że
                                  wszystkie lądowe środki transportu (łącznie z samochodami) są bezpieczniejsze od
                                  samolotów.
                                  • Gość: Kagan Re: Tramwaje, tramwaje !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.07, 20:20
                                    1. Moze tez chcesz zrodlo do definicji tramwaju?
                                    2. Tyle, ze najwiecej ludzi ginie w katastrofach malych samolotow,
                                    ktore jest najlatwiej ukryc...
                                    2. Nie wycigaj pochopnych wnioskow. Ja tylko napisalem, ze transport
                                    lotniczy jest potencjalnie najbardziej niebezpieczny i na 100%
                                    najmniej ekologiczny...
                                    • dungeon.master Re: Tramwaje, tramwaje !!! 16.12.07, 21:18
                                      1. Czyli jednak tak Ci się wydaje...
                                      2. No to jeszcze mi napisz ilu ludzi ginie na paralotniach, na nartach i podczas
                                      nurkowania. Co to ma do rzeczy? Transport lotniczy to w 99% duże samoloty.
                                      3. A kogo interesuje potencjalne (to znaczy wydumane przez Ciebie)
                                      niebezpieczeństwo, skoro nic nie ma wspólnego z rzeczywistym niebezpieczeństwem?

                                      Samoloty (duże) są bezpieczniejsze niż kolej, kolej jest bezpieczniejsza niż
                                      transport samochodowy, a i tak ma to niemal zerowy wpływ na to, który środek
                                      transportu wybiera zdecydowana większość ludzi. Ekologia zresztą też praktycznie
                                      nie ma na to wpływu.

                                      Wracając do punktu wyjścia - nie należy budować linii tramwajowej tam, gdzie
                                      nikt nie będzie z niej korzystał, bo "tramwaj jest lepszy i już". Warto wyjść
                                      poza utarte schematy i zastanowić się czy rzeczywiście tramwaj ZAWSZE jest
                                      lepszy. Pusty tramwaj na pewno nie jest bardziej ekologiczny i oszczędny niż
                                      pełny autobus.
                                      • Gość: Kagan Re: Tramwaje, tramwaje !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.07, 21:56
                                        1. Co to znaczy w 99%? Ilosci przewiezionych osob, osobokm,
                                        osobogodzin czy czegos innego?
                                        2. Gdzie masz w PL linie tramwajowe z ktorych nikt nie korzysta?
                                        • dungeon.master Re: Tramwaje, tramwaje !!! 17.12.07, 00:54
                                          1. Osób. Mniej więcej.
                                          2. Na Jagiellońskiej w Warszawie. Prawie nikt nie korzysta z tramwajów na tym
                                          odcinku. Piszę o tym od początku.
                                          • Gość: Kagan Re: Tramwaje, tramwaje !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.07, 09:06
                                            Linia 21 byla zbudowana dla potrzeb FSO, ktore "dzieki"
                                            Balcerowiczowi mocno podupadlo. Trzdba ja wiec pilnie przedluzyc na
                                            Trachomin a docelowo do Jablonny i Legionowa i przebudowac do
                                            standardu Szybkiego Tramwaju!
                                            • dungeon.master Re: Tramwaje, tramwaje !!! 17.12.07, 12:47
                                              Szybki (czyli konkurujący z pospiesznymi liniami autobusowymi) tramwaj od
                                              Nowodworów do Ronda Starzyńskiego pewnie by się sprawdził. Jednak gdy słyszałem
                                              o planach wydłużenia linii prawie nigdy nie padało słowo "szybki", a o
                                              przebudowie linii wzdłuż Jagiellońskiej w ogólne nie było mowy. Bez tego cała
                                              inwestycja byłaby bez sensu.
                                              • Gość: Kagan Re: Tramwaje, tramwaje !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.07, 21:37
                                                Nie moja wina ze na Ratuszu i ZTM siedza sami niekompetentni kolesie
                                                i zlodzieje. Zrobcie mnie prezesem ZTM a zaprowadze porzadek w tych
                                                stajniach Augiasza. Oczywioscie wiem, ze to nierealne - w Polsce
                                                przezesem tramwajow musi byc weterynarz, a ministrem rolnictwa
                                                absolwent teologii... ;)
    • Gość: xxx Smutne... głupota w rozkwicie... :( IP: *.acn.waw.pl 04.12.07, 22:23
      Nie dlatego jest tłok, że autobusy są za krótkie... Tłok jest
      ponieważ jeżdżą zbyt rzadko!

      Większość linii kursuje co 20 minut albo rzadziej. Nawet te częstsze
      w wieczornym szczycie i w weekendy jeżdżą co 20-30 minut. A linie,
      które jeżdżą co 6-10 minut i są zatłoczone (np. 709) też mogłyby
      jeździć co 3-5 minut i byłoby lepiej!

      Dłuższy pojazd wygląda fajnie, ale nie jest rozwiązaniem problemu
      tylko dowodem na jego niezrozumienie. ZTM ciągle nie rozumie, że
      głównym problemem warszawskiej komunikacji miejskiej są benadziejne
      częstotliwości linii!
      Najdobitniej to widać na przykładzie metra - nie da się już wydłużyć
      składów - sposób na zmniejszenie tłoku jest więc jeden - częstsze
      kursy!

      PS Wydłużeniu autobusów mówię tak, ale na liniach nocnych. W nocy
      300-minutową częstotliwość mogę zaakceptować, ale krótkich 12
      metrowych autobusów na takim np. N31 być nie powinno!
      • dabrowski.michal Re: Smutne... głupota w rozkwicie... :( 05.12.07, 01:49
        a Ty nie odrozniasz chyba ZTM od MZA. To MZA planuje kupic super
        dlugie autobusy. Natomiast ZTM z tego co wiem stawia na rozwoj
        transportu szynowego - tramwaje, metro, szybka kolej miejska.
        A kwestia czestotliwosci to problem posiadania wiekszej ilosci
        taboru, bo poki co mamy taka sytuacje jaka mamy i ZTM musi sobie
        jakos radzic z ta iloscia autobusow, tramwajow, skladow metra i SKM
        jakie ma.
        Czestotliwosc co 300 minut w nocy??? Co 5 godzin? <smiech> Widze, ze
        sam sie merytorycznie dyskalifikujesz do prowadzenia dalszej
        dyskusji na powaznie... w zwiazku z tym pozdrawiam...
        • Gość: Rychu Re: Smutne... głupota w rozkwicie... :( IP: *.spray.net.pl 05.12.07, 01:56
          Misiek, jestes cyborgiem i nie spisz po nocach?
        • blinski Re: Smutne... głupota w rozkwicie... :( 05.12.07, 19:04
          > Czestotliwosc co 300 minut w nocy??? Co 5 godzin? <smiech>

          każdy średnio rozgrnięty zauważy, że to był błąd - o jedno zero za dużo.

        • olecky Re: na co ZTM stawia 06.12.07, 08:28
          dabrowski.michal napisał:
          > Natomiast ZTM z tego co wiem stawia na rozwoj
          > transportu szynowego - tramwaje, metro, szybka kolej miejska.

          Dodajmy: tak stawia na rozwój transportu szynowego, że zarówno nowe linie
          tramwajowe, jak i rozwój Szybkiej Kolei Miejskiej nie znalazły się w Wieloletnim
          Planie Inwestycyjnym...

          pozdrawiam, olek
    • sibeliuss Na Tarchomin ma być tramwaj - ratusz kombinuje! 04.12.07, 22:26
      Nie kombinować - na Tarchomin ma być trakcja tramwajowa i koniec.
      • Gość: Tarchominrlz Re: Na Tarchomin ma być tramwaj - ratusz kombinuj IP: *.acn.waw.pl 06.12.07, 00:31
        Na Tarchomin ma być tez metro, e-4 co 30 sekund i przewozy helikopterami.
    • robert_wwa Tylko szyny. 04.12.07, 23:06
      Do czasu wybudowana linii tramwajowej jak najbardziej tak, ale docelowo nie ma
      się chyba nad czym zastanawiać. Metro, Kolej czy Tramwaj zawsze będą lepsze
      aniżeli Autobus. I nie ma moim zdaniem nad czym dumać.
      A jeśli 2m więcej równa się 25% pasażerów więcej to jestem jak najbardziej za.
    • Gość: Tragedia! Znow chca autobusy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.07, 23:06
      Bufetowa mysli, ze sa one tansze i ekologiczniejsze?
    • Gość: Tarch Jamniki będą wozić warszawiaków? IP: *.eranet.pl 04.12.07, 23:47
      NO tak zamiast tramwaju autobus a potem zamiast autobusu tramwaj.
      I wyjedzie tak jak z mostem północnym nie będzie niczego
    • Gość: ted Jamniki będą wozić warszawiaków? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.07, 23:57
      Warszawa nie powina juz kupowac tak duzych autobusow. Przeciez
      wszysytkie plany mowia o tym ze bedzie rozwijana komunikacja
      szynowa: metro, kolej miejska, tramwaj. To bedzie trzon dla
      komunikacji masowej, miedzydzielnicowej - na wieksze odleglosci.

      A autobus bedzie pelnil role coraz bardziej uzupelniajaca -
      dowozenie do korytarzy obslugiwanych szyna, lub obsluga korytarzy o
      mniejszych potokach, gdzie budowa szyny nie jest uzsadniona. Do
      takich celow potrzebne sa mniejsze pojazdy, bardziej manewrowe na
      mniejszych ulicach, w przeciwnym razie bede kursowac zbyt rzadko.
    • Gość: Rychu W Plocku tramwaje nie jezdza. IP: *.spray.net.pl 05.12.07, 00:13
      Rozumiem pana Magierskiego - chlop tramwaju tam nie widzial.

      Ale... Tarchomin potrzebuje komunikacji szynowej, a nie autobusow.
      Tych juz starczy.
    • Gość: Jan Jamniki będą wozić warszawiaków? IP: 195.8.217.* 05.12.07, 09:17
      Już zaczynają kombinować. Autobusy tak, ale precz z pomysłem nie
      budowania nowych linii tramwajowych.
      Tymczasem jakiś kretyn z ZTM (MZA?) wypuszcza na np. linie 520, 520
      w szczycie pojedyncze Jelcze, a na 122 przez praktycznie cały dzień
      pojedyncze Solarisy.
    • Gość: Jan Jamniki będą wozić warszawiaków? IP: 195.8.217.* 05.12.07, 09:22
      Jako uzupełnienie powyżej: oczywiście ta druga linia to nie 520,
      tylko 525.
    • Gość: Adam Jamniki będą wozić warszawiaków? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.12.07, 09:46
      Nie bardzo rozumiem. Jeśli teraz jeżdżą 18-metrowe autobusy, a 20-
      metrowe mają zabrać o 25% więcej pasażerów, biorąc pod uwagę, że 25%
      na 18 metrach daje 4,5 metra, to w jaki sposób te dodatkowe 25%
      pasażerów ma się zmieścić na tych dodatkowych 2 metrach?
      • Gość: Kagan Re: Jamniki będą wozić warszawiaków? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.07, 18:55
        Po japonsku. Studenci AWF beda tam dociskac pasazerow... Studenci
        dorobia a MZA wiecej zarobi...
      • kapitan.kirk Re: Jamniki będą wozić warszawiaków? 10.12.07, 09:37
        Gość portalu: Adam napisał(a):

        > Nie bardzo rozumiem. Jeśli teraz jeżdżą 18-metrowe autobusy, a 20-
        > metrowe mają zabrać o 25% więcej pasażerów, biorąc pod uwagę, że
        25%
        > na 18 metrach daje 4,5 metra, to w jaki sposób te dodatkowe 25%
        > pasażerów ma się zmieścić na tych dodatkowych 2 metrach?

        To akurat dosyc proste. W kazdym niskopodłogowym autobusie znajdują
        się "martwe" z punktu widzenia zdolności przewozowej obszary, takie
        jak kabina kierowcy, silnik, nadkola itp. Są one tej samej
        wielkości niezaleznie od długości autobusu, tak więc im dłuższy
        autobus tym zabierają procentowo mniej miejsca.
        Zatem wydłużenie nawet tylko o dwa metry może zwiększyc znacznie
        zdolności przewozowe, gdyż wydłuża się sama częśc pasażerska,
        a "martwa" pozostaje bez zmian. Może to byc nawet 25%, jeżeli
        wydłużamy częśc autobusu przeznaczoną tylko dla stojących, czyli
        najbardziej pakowną.

        Pzdr
        • mrzorba Re: Jamniki będą wozić warszawiaków? 10.12.07, 10:05
          Tak, tylko jak taki autobus zmiesci sie na zakretac? Moze lepiej
          sprobowac pietrusy? Ciekawe, ze w UK jezdza one nawet w malych
          miastach...
          • kapitan.kirk Re: Jamniki będą wozić warszawiaków? 11.12.07, 14:04
            mrzorba napisała:

            > Tak, tylko jak taki autobus zmiesci sie na zakretac?

            Bez problemu; istnieją nawet jeszcze dłuższe modele z dwoma
            przegubami (taki 24-metrowiec będzie m.in. testowany w Krakowie w
            styczniu) i też są normalnie eksploatowane. Zresztą w Warszawie
            ulice na ogół są szerokie, a skrzyżowania rozległe; jesli ktoś
            miałby miec problem z zakręcaniem, to raczej autobusy kursujące np.
            po centrum Wrocławia czy Krakowa właśnie...

            > Moze lepiej
            > sprobowac pietrusy? Ciekawe, ze w UK jezdza one nawet w malych
            > miastach...

            U nas też się zdarzają, np. w MPK Jaworzno jest ich nadal całkiem
            sporo :-) W polskich warunkach problemem bywają natomiast zbyt
            niskie, stare wiadukty kolejowe i miejscami obniżona tramwajowa
            sieć trakcyjna, co było m.in. jedną z przyczyn rezygnacji z
            piętrusów w Krakowie (testowano je w I połowie lat 90.)

            Pzdr
            • Gość: Kagan Re: Jamniki będą wozić warszawiaków? IP: 212.14.17.* 11.12.07, 18:58
              1. Obecnie nawet zwykle autobusy maja klopoty na zakretach,
              szczegolnie w srodmiesciu. Raz mnie taki przejechal na rondzie po
              samochodzie, i mialem remont na koszt miasta...
              2. Mozna je puszczac na wybranych trasach...
              • kapitan.kirk Re: Jamniki będą wozić warszawiaków? 14.12.07, 09:38
                Gość portalu: Kagan napisał(a):

                > 1. Obecnie nawet zwykle autobusy maja klopoty na zakretach,
                > szczegolnie w srodmiesciu. Raz mnie taki przejechal na rondzie po
                > samochodzie, i mialem remont na koszt miasta...

                Kłopoty miewają przede wszystkim starsze autobusy: Ikary 280 i
                pochodne, Jelcz 180 i pierwsze wersje Jelczów 181. Nowe są już
                bardziej "giętkie", mają mniejszy promień skrętu i nie zamiatają aż
                tak ogonem.

                > 2. Mozna je puszczac na wybranych trasach...

                Pewno, że by można, ale wszak jedną z podstawowych zalet autobusów
                jest ich "elastycznośc" rozumiana jako możliwośc kursowania po
                dowolnych trasach lub korzystania z dowolnych objazdów w przypadku
                korka czy awarii. Zresztą są miejsca (np. właśnie Kraków, czy
                niektóre miasta Górnego Śląska), gdzie takich "wąskich gardeł" jest
                tyle, że kupowanie autobusów nie mogących przez nie przejeżdżac
                mijałoby się z logiką.

                Btw., piętrusy mają jeszcze jedną wadę: przy pojemności podobnej do
                autobusów przegubowych, mają taką samą liczbę drzwi co autobusy
                pojedyncze, a przy tym wymiana pasażerów pomiędzy poziomami odbywa
                się po wąziutkich schodach - w godzinach szczytowych może to nawet 2-
                3-krotnie wydłużac czas koniecznych postojów na przystankach
                (przynajmniej z tego co dotąd widziałem, bo np. w Anglii nie byłem i
                nie wiem jak to tam rozwiązują...).

                Pzdr
                • mrzorba Re: Jamniki będą wozić warszawiaków? 14.12.07, 11:10
                  1. Jakby nie patrzec, pregubowce sa mniej zwrotne i stanowia
                  zagrozenie dla rowerzystow i motocyklistow. Wymienil bym je w
                  centrum na pietrusy, gdzie sie tylko da...
                  2. Pisalem o Warszawie! Elstycznosc autobusow to dzis juz tylko mit.
                  Jest ich teraz tyle typow: nie zamienisz przegubowca na krotki
                  autobus i na odwrot!
                  3. W Anglii to jakos nie problem. Ci, co jada dalej, ida na gore, i
                  to wszystko!
                  Pozdr. :)
    • Gość: echo Obalę tu każdy argument o wyższości tramwaju nad a IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.07, 18:30
      utobusem. W wielu miastach istnieją szybkie pasy dla autobusów i
      taki system funkcjonuje nie gorzej niż tramwajowy. A jest znacznie
      tańszy.
      • Gość: tw Re: Obalę tu każdy argument o wyższości tramwaju IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.07, 19:03
        No to opowiedz nam tu jak zapewnisz, że buspasy nie będą blokowane przez prywatne auta.
        • blinski Re: Obalę tu każdy argument o wyższości tramwaju 05.12.07, 19:10
          gumowe krawężniki, słupki, uskoki (buspas umiesznony w stosunku do jedni wyżej lub niżej).. szczególnie pierwsze rozwiązanie jest tanie, w zasadzie nie trzba w ogóle przebudowywać jezdni. tak to np. zrobiono w szeged na węgrzech (w większości to pasy tramwajowo-autobusowe).
        • Gość: echo Re: Obalę tu każdy argument o wyższości tramwaju IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.07, 20:08
          A jak jest na moście Śląsko-Dąbrowskim??? Wymalowana linia o dziwo
          powstrzymuje kierowców przed wjazdem na "trampas" (de facto jezdnię)
      • Gość: sss Re: Obalę tu każdy argument o wyższości tramwaju IP: *.aster.pl 05.12.07, 19:06
        to czemu drugi raz w tym tygodniu zdarza mi sie ze przez pol godziny nie
        przyjezdza zaden tramwaj? a autobusow w tym czasie bylo z 15
        • Gość: echo Re: Obalę tu każdy argument o wyższości tramwaju IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.07, 20:09
          Właśnie. Jak tramwaj się popsuje to mogiła. A autobus nawet w pasie
          ograniczonym kraweżnikiem jakoś wymanewruje.
      • jurek_dzbonie Re: Obalę tu każdy argument o wyższości tramwaju 05.12.07, 19:07
        Ekologia. Dziekuje.
        • Gość: echo Re: Obalę tu każdy argument o wyższości tramwaju IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.07, 20:11
          Ekologia?
          Masz na myśli prąd który jest produkowany w elektrowniach węglowych
          (CO2, różne tlenki)? Do tego straty przesyłu energii na duże
          odległości?
          Jedyny plus to emisja poza miastem ale autobusy też mogą być takie.
          Np elektryczne, wodór.
          • qnegunda Re: Obalę tu każdy argument o wyższości tramwaju 05.12.07, 21:48
            Prad moze byc produkowany w bardzo ekologicznych elektrowniach
            jadrowych.
            • Gość: echo Re: Obalę tu każdy argument o wyższości tramwaju IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.07, 18:12
              Może ale nie jest. W Polsce ciągle 97% energii produkują elektrownie
              na węgiel czarny/brunatny.
              • qnegunda Re: Obalę tu każdy argument o wyższości tramwaju 06.12.07, 22:45
                I co z tego? Tramwaj jest ekologiczny, bo nie emituje spalin.
                • Gość: echo Re: Obalę tu każdy argument o wyższości tramwaju IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.07, 20:12
                  Mówić jak do ściany...
                  Co zasila tramwaj?
                  Energia.
                  Skąd ta energia?
                  Z sieci trakcyjnej i z elektrowni.
                  Jak ją elektrownie produkują?
                  Spalając węgiel!
                  Czysta energia w Polsce to mniej niż 1% (bez biomasy)
                  • Gość: Rychu Re: Obalę tu każdy argument o wyższości tramwaju IP: *.spray.net.pl 08.12.07, 01:20
                    Zaraz, a co mnie obchodzi jak i gdzie jest produkowana ta energia?
                    W miescie mam miec ograniczona ilosc spalin do minimum i to wlasnie
                    daja tramwaje.
                    • Gość: echo Re: Obalę tu każdy argument o wyższości tramwaju IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.07, 16:28
                      Co cię obchodzi?
                      Najbliższe elektrownie to Żerań i Siekierki. Dzięki nim ilość dymów
                      i pyłów masz ustawioną na maksimum.
                      • mrzorba Re: Obalę tu każdy argument o wyższości tramwaju 10.12.07, 10:09
                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=484&w=72941028
                        Na kominach elektrowni sa obecnie filtry. A samochody, w tym
                        autobusy, zwyczajnie smierdza i tyle... A najbardziej niezdrowe sa
                        mikropylki wydzielane przez silniki wysokoprezne, czyli te
                        najczesciej (praktycznie w 100%) spotykane w autobusach... :(
                        • Gość: echo Re: Obalę tu każdy argument o wyższości tramwaju IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.07, 20:51
                          Filtry trzeba gdzieś wyrzucić - i tak wszystko trafi do gleby albo
                          atmosfery a potem przez kolejne etapy do twojej żywności.
                          Silniki wysokoprężne też mają filtry więc nie widzę różnicy. Poza
                          tym za 95% spalin odpowiadają samochody bo autobus zabiera 100-
                          200osób a samochód przeciętnie 2.
                          • Gość: Kagan Re: Obalę tu każdy argument o wyższości tramwaju IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.07, 21:56
                            Filtry z elektrowni mozna oczyscic tak, ze nie zostawia
                            zanieczyszczen, a autobus smrodzi jak kilkanascie samochodow
                            osobowych i jako ze ma silnik wysokoprezny, najbardziej zatruwa
                            srodowisko...
                            • Gość: echo Re: Obalę tu każdy argument o wyższości tramwaju IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.07, 18:55
                              Filtry z elektrowni mozna oczyscic tak, ze nie zostawia
                              > zanieczyszczen

                              Jestem ciekaw w jaki sposób zrobisz z czegoś nic?
                        • dorsai68 Re: Obalę tu każdy argument o wyższości tramwaju 11.12.07, 00:19
                          1/ Stwierdzenie "na kominach" już dyskwalifikuje Cię w tej dyskusji.
                          2/ samochody wyposażon są w katalizatory, dodatkowo nowe diesle w filtr cząstek stałych.
                          • Gość: Kagan Re: Obalę tu każdy argument o wyższości tramwaju IP: 212.14.17.* 11.12.07, 18:54
                            1. A niby gdzie maja byc te filtry? W palenisku?
                            2. Tyle, ze sa czesto zdejmowane aby poprawic osiagi i zmniejszyc
                            zuzycie paliwa.
                            3. Samochody z katalizatorami tez SMIERDZA!
          • Gość: Kagan Re: Obalę tu każdy argument o wyższości tramwaju IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.07, 20:20
            Elektrownie maja filtry, a autobusy po prostu SMRODZA! I to w samym
            sroku mista!
        • Gość: echo Re: Obalę tu każdy argument o wyższości tramwaju IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.07, 20:11
          Ekologia?
          Masz na myśli prąd który jest produkowany w elektrowniach węglowych
          (CO2, różne tlenki)? Do tego straty przesyłu energii na duże
          odległości?
          Jedyny plus to emisja poza miastem ale autobusy też mogą być takie.
          Np elektryczne, wodór.
      • Gość: Kagan Re: Obalę tu każdy argument o wyższości tramwaju ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.07, 19:22
        Jak sobie wyobrazasz autobusy jadace jeden za drugim? W Szwajcarii w
        Bernie zastepuje sie ekologiczne trolejbusy ekologicznymi
        tramwajami, poniewaz trolejbusy osiagnely juz tam szczyt swych
        mozliwosci przewozowych.
        W literaturze fachowej ocenia się w nastepujący sposób zdolność
        przewozową poszczególnych środków transportu:
        - roweru na ok. 1,800 osób na godzinę,
        - motocykla na ok. 2,100 osób na godzinę,
        - samochodu osobowego na ok. 2,900 osób na godzinę,
        - autobusu i trolejbusu na ok. 4,500 osób na godzinę,
        - tramwaju starego typu na ok. 6,400 osób na godzinę,
        - tramwaju nowego typu na 7,200 - 10,000 osób na godzinę,
        - tramwaju szybkiego na 10,000 - 12,000 osób na godzinę,
        - metra i SKM na 30,000 – 55,000 osób na godzinę a
        - ciężkiej” kolei podmiejskiej na 36,000 – 45,000 osób na godzinę.
        Aby przewieżć tę samą ilość osób w tym samym czasie (to jest 50 tys.
        osób na godzinę w jedną stronę) potrzeba jednego z poniższej listy:
        - tunelu metra (1 tor) o szerokości ok. 8 m,
        - podobnej szerokości torowiska tramwajowego (2 tory, razem ok. 6-7
        metrów),
        - 8 pasmowej jezdni przeznaczonej tylko dla autobusów bądź
        trolejbusów o szerokosci ok. 33 m,
        - 30 pasmowej jezdni dla samochodów osobowych (przy optymistycznym
        założeniu ok. 2 osób na samochód) o szerokości ponad 200 metrów.
        Innymi słowami – na jedną osobę podróżującą przypada tzw. ulicznej
        przestrzeni transportowej:
        - w metrze bądź SKM ok. 1 m2,
        - w tramwaju ok. 2 m2 ,
        - w autobusie bądź trolejbusie ok. 7 m2 a
        - w samochodzie osobowym ok. 42 m2.
        Należy też dodać, iż od czasu opracowania powyższego szacunku (to
        jest od lat 1970tych) usprawniono, i to dość znacznie, zdolność
        przewozową metra i tramwajów, a samochody mają dziś znacznie
        obniżoną dozwoloną szybkość (w mieście z 60km/h do 50km/h i mniej).
        ZRODLA: E. Sobolewski, J. Łowiński i A. Sikorski „Miejska
        komunikacja szynowa” Arkady: Warszawa 1971 str. 8 oraz Stanisław
        Plewako „Środki komunikacyjne w dużych miastach” w Miasto Nr 11 z
        listopada 1951. Nic sie w tej dziedzinie nie zmienilo od lat
        1950tych, tylko ulice w miastach sie zakorkowaly...
        • Gość: echo Re: Obalę tu każdy argument o wyższości tramwaju IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.07, 20:16
          Podstawą jest oczywiście wolny bus-pas czyli de facto to samo co
          torowisko.
          A skąd niby te dane, jeśli przeciętny skład TW zabiera ok 200 osób,
          13N nawet mniej, a 32 metrowa (!) PESA 211 pasażerów.
          18 metrowy MAN/Solaris zabiera 170 pasażerów, 20 metrowy Mercedes
          200 osób.
          Co stoi na przeszkodzie żeby autobusy mogły jechać jeden za drugim?
          Za zdrowy rozsądek wychodzi tak samo.
          • qnegunda Re: Obalę tu każdy argument o wyższości tramwaju 05.12.07, 21:49
            > A skąd niby te dane, jeśli przeciętny skład TW zabiera ok 200
            > osób, 13N nawet mniej, a 32 metrowa (!) PESA 211 pasażerów.

            Kto ci takich bredni naopowiadal? Trawmaje zabieraja o 1/3 wiecej.
            • Gość: echo Re: Obalę tu każdy argument o wyższości tramwaju IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.07, 18:14
              To nie brednie tylko oficjalne dane producentów.
              • Gość: Glonojad Re: Obalę tu każdy argument o wyższości tramwaju IP: *.chello.pl 06.12.07, 18:20
                Podawane dla różnej liczby pasażerów na metr kwadratowy podłogi, ale to przecież
                dla takiego fachoffca "ścieguł" :>
                • Gość: echo Re: Obalę tu każdy argument o wyższości tramwaju IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.07, 20:20
                  Gęstość na metr kw nie ma w praktyce znaczenia bo miasto kupuje
                  konkretny produkt do którego wchodzi tyle a tyle osób.
                  Po prostu albo kupuje się coś co zabiera 200osób i zajmuje aż
                  32metry albo coś co zabiera 170os i tylko 18m.
                  Gdyby wstawić po dwa podwójne rzedy siedzeń do tych tramwajów tak
                  jak to jest w nowych autobusach to te tramwaje jeszcze zmniejszą
                  pojemność.
                • dorsai68 Re: Obalę tu każdy argument o wyższości tramwaju 11.12.07, 00:38
                  "Liczba pasażerów na metr kwadratowy podłogi" jest dobra, w teoretycznych opracowaniach opartych na statystyce i ma się nijak do rzeczywistych układów drogowych, bo w praktyce ważna jest częstotliwość kursowania plus pojemność pojazdu.
                  Jeśli więc postawimy nową warszawską PESE i skonfrontujemy z Solarisem U10 wygra "w cuglach" PESA. Inaczej jednak bedzie to wyglądało gdy skonfrontujesz ją z U18.

                  W kwestii "ekologii", Solarisy spełniają normę Euro4 i są przygotowane pod Euro5.
                  Warszawski problem zapylenia nie powstał dlatego, że po mieście jeżdzą, starsze czy nowsze, autobusy ale dlatego, że jeździ po nich zbyt wiele samochodów osobowych.
          • Gość: maff o jednym zapomniano IP: *.chello.pl 05.12.07, 21:50
            już widzę jak te autobusy skręcają z Żwirki i Wigury w Pruszkowską,
            którą zmodernizowano poprzez znaczące zwężenie o ok 1,5 - 2m z
            jednoczesną likwidacją pasa przystankowego zaczynającego sie od
            żwirek. Już teraz solaris przy skręcie wjeżdża na przeciwny pas na
            głebokośc ok. 1,5m.
            Zawdzięczamy to geniuszom z gminy ochota. Podobny problem występuje
            już teraz na skrzyżowaniu pruszkowskiej i pawińskiego.
            Sądzę ze te autobusy będą omijać szereg tras z podobnym problemem.
            • Gość: echo Re: o jednym zapomniano IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.07, 18:17
              No tak to problem. Ale na szczęście coraz więcej ulic jest
              wielopasmowych a na tych wąskich liczba pasażerów jest niewielka.
              Wreszcie same tramwaje mają większy problem. Samochody notorycznie
              blokują im torowiska na skrzyżowaniach.
              • qnegunda Re: o jednym zapomniano 06.12.07, 22:46
                Przyjdzie czas, gdy policja notorycznie bedzie takich kierowcow
                mandatowac.
                • Gość: echo Re: o jednym zapomniano IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.07, 20:22
                  Nie przydzieli się policjanta do każdego skrzyżowania.
                  • Gość: Kagan Re: o jednym zapomniano IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.07, 20:25
                    Czemu nie? W USA w ramach wali z bezrobociem w centrach duzych miast
                    jest jeden stojkowy na skryzowanie...
                    • Gość: echo Re: o jednym zapomniano IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.07, 20:52
                      To zapłać wyższy podatek żeby sfinansować wynagrodzenie tego
                      policjanta.
                      • Gość: Kagan Re: o jednym zapomniano IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.07, 21:57
                        Polcjanci i straznicy miejscy juz sa, trzeba ich tylko powyciagac z
                        komisariatow, gdzie sobie popijaja na nasz koszt herbate...
                        • Gość: echo Re: o jednym zapomniano IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.07, 18:58
                          No ale to nie takie proste. Poza tym ktoś musi odwalać robotę
                          papierkową - tej zupełnie wyeliminować się nie da. Chyba jednak
                          lepiej postawić na autobusy.
                          • Gość: Kagan Re: o jednym zapomniano IP: 212.14.17.* 11.12.07, 20:50
                            Autobusy tez wymagaja roboty papierkowej. I czemu sie tak uwziales
                            na tramwaje? Moze jestes Korwin-Mikke?
                            • Gość: echo Re: o jednym zapomniano IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.07, 17:16
                              Uwziąłem się bo uważam że autobusy są lepsze.
                              Nie jestem za Korwinem-Mikke bo on jest przeciw wszystkiemu także
                              przeciw autobusom i kolei.
                              • Gość: Kagan Re: o jednym zapomniano IP: 212.14.17.* 12.12.07, 18:05
                                Handlujesz autobusami?
                                • Gość: echo Re: o jednym zapomniano IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.07, 18:24
                                  Nie handluję. Widzę że się skończyły argumenty.
                                  • Gość: Kagan Re: o jednym zapomniano IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.07, 19:51
                                    To czemu sie tak upierasz przy obronie autobusow, ktore sa dobre na
                                    wsi, ale nie w miescie!
                                    • Gość: echo Re: o jednym zapomniano IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.07, 20:18
                                      Gdy nie ma czym skontrować to porusza się temat wsi...
                                      Typowe dla ludzi stamtąd.
                                      • Gość: wsi nie WSI! Re: o jednym zapomniano IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.07, 21:33
                                        Jak w polu "gosc portalu" ;)
          • Gość: Kagan Re: Obalę tu każdy argument o wyższości tramwaju IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.07, 20:23
            Autobusy nie moga jechac jeden za drugim. Zbyt duze ryzyko stluczki.
            Poza tym tramwaj jest bezpieczniejszy, nie smrodzi i ma lepsza
            dynamike jazdy, oraz jeden motorniczy moze "obsluzyc" wiecej
            pasazerow niz kierowca autobusu... W Berlinie np. lacza po dwa
            przegubowe tramwaje...
      • Gość: Glonojad Re: Obalę tu każdy argument o wyższości tramwaju IP: *.chello.pl 06.12.07, 18:21
        A pas jezdni to niby za darmo jest?
        • Gość: Białoęka ma za mał Re: Obalę tu każdy argument o wyższości tramwaju IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.07, 23:39
          Powinno byc wiecej ałtobusów na Białołękę, chodzi własciwie tylko E4
          do metra w swięta nie ma czym na dom wrócić, jak wracam od siebie to
          do mieskzania na odkrytej musze sie pieć razy przesiadac!
          • mrzorba Re: Obalę tu każdy argument o wyższości tramwaju 10.12.07, 18:57
            A jak maja one tam dojechac? Od czasu jak Gierek poszerzyl
            Modlinska, nie ma innego dojazdu na Bialoleke, chyba ze przez Nowy
            Dwor...
        • Gość: echo Re: Obalę tu każdy argument o wyższości tramwaju IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.07, 20:23
          Na pewno taniej go zbudować i utrzymać niż torowisko. A i remont
          trwa tylko kilka dni (frezowanie).
          • mrzorba Re: Obalę tu każdy argument o wyższości tramwaju 10.12.07, 19:00
            Frezowanie jezdni to taki sam "remont" jak szlifowanie torow. W
            Warszawie wiekszosc ulic wymaga zbudowania od nowa - od wzmocnienia
            podloza, polozenia grubej warstwy zelazobetonu i dopiero na koncu
            relatywnie cienki "dywanik" z asfaltobetonu. A to kosztuje, i to
            sporo...
            • Gość: echo Re: Obalę tu każdy argument o wyższości tramwaju IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.07, 20:56
              Chyba jednak nie taki sam. Bo po frezowaniu jezdnia (tylko jeśli nie
              niszczą jej tiry) wytrzymuje 5-10 lat - całkiem sporo jak po 2
              dniowym remoncie (osczednośc na korkach)
              Tymczasem szlifiarka jeździ bez przerwy a tory i tak są krzywe,
              tramwajami rzuca i generują wibracje które rozsadzają ściany. Tych
              kosztów nikt nie liczy a są całkiem duże.
              • Gość: Kagan Re: Obalę tu każdy argument o wyższości tramwaju IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.07, 22:02
                Duze ciezarowki i autobusy najbardziej niszcza nawierzchnie drog i
                ulic. Stad tez na zachodzie przenosi sie przewoz ludzi i ladunkow na
                bardziej ekologiczne i bardziej ekonomiczne tory. Na zachodzie
                pojawiaja sie nawet tramwaje towarowe. Gdyby ciezarowki i autobusy
                placily za spowodowane przez siebie zniszczenie drog, A SZCZEGOLNIE
                ZA ZABITYCH I RANNYCH - ofiary WYPADKOW DROGOWYCH, to transport
                drogowy okazal by sie calkowicie nieoplacalny!
                • Gość: echo Re: Obalę tu każdy argument o wyższości tramwaju IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.07, 19:03
                  A tramwaje to są bezpieczne? Co kilkanaście dni słychać o tym że
                  albo ktoś wpadł pod tramwaj a jak nie to przynajmniej jakaś awaria i
                  kilkanaście kilkadzieśiąd składów stoi bo zepsutego nie ma jak
                  wyminąć. Ludzie muszą iść na piechotę a to straty.
                  A kolei z tramwajami nie porównuj bo to zupełnie co innego. Jestem
                  absolutnie za transportem kolejowym na duże odległości zarówno ludzi
                  jak i towarów. Ale w miastach w transporcie lokalnym strassenbahn to
                  niestety porażka.
                  • Gość: Kagan Re: Obalę tu każdy argument o wyższości tramwaju IP: 212.14.17.* 11.12.07, 20:50
                    A pod samochody to nikt nie wpada?
                    • Gość: echo Re: Obalę tu każdy argument o wyższości tramwaju IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.07, 17:17
                      A co tu mają samochody do rzeczy? To rozmowa o autobusach i
                      tramwajach.
                      • Gość: Kagan Re: Obalę tu każdy argument o wyższości tramwaju IP: 212.14.17.* 12.12.07, 18:05
                        Autobus to tez samochod...
                        • Gość: echo Re: Obalę tu każdy argument o wyższości tramwaju IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.07, 18:26
                          Ale samochód to nie autobus...
                          • Gość: Kagan Re: Obalę tu każdy argument o wyższości tramwaju IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.07, 19:56
                            Kazdy autobus jest samochodem!
                            • Gość: echo Re: Obalę tu każdy argument o wyższości tramwaju IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.07, 20:20
                              Każdy kwadrat jest prostokątem. Ale nie każdy prostokąt jest
                              kwadratem. Proponuję pomysleć nad tym.
                              • Gość: Kagan Re: Obalę tu każdy argument o wyższości tramwaju IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.07, 21:34
                                Kazdy autobus jest samochodem, ale nie kazdy samochod jest
                                autobusem... ;)
        • mrzorba Re: Obalę tu każdy argument o wyższości tramwaju 10.12.07, 18:56
          Tez nie jest. I jest drozszy w utrzymaniu niz torowisko...
          • Gość: echo Re: Obalę tu każdy argument o wyższości tramwaju IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.07, 20:54
            Jeśli tak jest to czemu ludzie jeżdżą samochodami przystosowanymi do
            poruszania się po drogach a nie po torach?
            • Gość: Kagan Re: Obalę tu każdy argument o wyższości tramwaju IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.07, 21:58
              Tramwaj i pociag to sa srodki transportu ZBIOROWEGO!
              • Gość: echo Re: Obalę tu każdy argument o wyższości tramwaju IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.07, 19:04
                Autobusy też.
                • Gość: Kagan Re: Obalę tu każdy argument o wyższości tramwaju IP: 212.14.17.* 11.12.07, 20:51
                  Tez co?
                  • Gość: echo Re: Obalę tu każdy argument o wyższości tramwaju IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.07, 17:19
                    Autobus to też środek transportu zbiorowego. Nie kompromituj się
                    takimi pytaniami.
                    • Gość: Kagan Re: Obalę tu każdy argument o wyższości tramwaju IP: 212.14.17.* 12.12.07, 18:10
                      Samochod osobowy moze przwozic nawet 10 osob. Czy to juz nie jest
                      maly atobus?
                      "Prawo celne w zasadzie nie rozróżnia takich pojęć jak mikrobus i
                      autobus. Obowiązuje podział na pojazdy służące do przewozu do 10
                      osób (wraz z kierowcą) i powyżej. Te pierwsze są odprawiane
                      identycznie jak samochody osobowe. Samochody, które mogą przewozić
                      ponad 10 osób (według klasycznego podziału mogą to być zarówno
                      mikrobusy i autobusy) nie są obłożone ani akcyzą ani podatkiem Vat."
                      www.jawauto.us/przepisy.htm
                      • Gość: echo Re: Obalę tu każdy argument o wyższości tramwaju IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.07, 18:32
                        Świetnie, udowadniasz że i samochód nie musi być taki zły. Skoro
                        zabiera 10 osób to koszty spalonej benzyny na osobę są niższe.
                        Cieszę się że moje argumenty powoli oświecają ociemniałych.
                        • Gość: Kagan Re: Obalę tu każdy argument o wyższości tramwaju IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.07, 19:54
                          Zarty sobie stroisz. Takie minibusy sa bardzo niebezpieczne. I
                          czesto jezdza z samym kierowca... Dobre na wies, ale nie na miasto!
                          • jurek_dzbonie 2 trole dyskutuja:) 14.12.07, 12:43
                            Ani jeden, ani drugi nie ma pojecia o temacje, ale dyskusja jest
                            zazarta:)
                            • Gość: echo Re: 2 trole dyskutuja:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.07, 20:28
                              Jak znasz się lepiej na temacie to możesz dołączyć do dyskusji.
                              • Gość: Kagan Re: 2 trole dyskutuja:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.07, 21:39
                                ;)
                                Gość portalu: echo napisał(a): Jak znasz się lepiej na temacie to
                                możesz dołączyć do dyskusji.
                            • Gość: Kagan Re: 2 trole dyskutuja:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.07, 21:37
                              Jesli dyskutuja, to nie sa trollami. A ty akurat masz na tym forum
                              najmniejsze zew wszystkich pojecie o publicznym transporcie w
                              miastach...
                              • Gość: Rychu Uderz w stol.... oba sie odezwali! hehehe IP: *.spray.net.pl 15.12.07, 01:57
                                • Gość: Kagan Re: Uderz w stol.... oba sie odezwali! hehehe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.07, 13:05
                                  Na tym forum jest tylko jeden troll i nazywa sie "Rychu"...
                                  • Gość: Rychu Re: Uderz w stol.... oba sie odezwali! hehehe IP: *.spray.net.pl 16.12.07, 09:30
                                    Alez nie musisz sie przedstawiac przed milionami czytelnikow.
                                    Wszyscy wiedza, ze na niczym sie nie znasz.
                                    • Gość: Kagan Re: Uderz w stol.... oba sie odezwali! hehehe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.07, 17:59
                                      Nie ma najmniejszej watpliwosci ze Rychu to supertroll tego forum
                                      (a)! :)
                                      • misiekka Re: Uderz w stol.... oba sie odezwali! hehehe 17.12.07, 14:28
                                        Dlugo jeszcze chlopcy sie pobawicie?
                          • Gość: echo Re: Obalę tu każdy argument o wyższości tramwaju IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.07, 20:25
                            Niebezpieczne? Przypomina mi to dyskusję o wycince przydrożnych
                            drzew. Jakoś dla Niemców nie były niebezpieczne (rosną głównie na
                            terenach dawnych prus wsch) a Polacy zaczęli traktować je jak
                            morderców zapominając, że to kierowca prowadzi pojazd a drzewo tylko
                            sobie stoi.
                            Teraz to busy są niebezpieczne?
                            I dobre na wieś? Jeżdżą takie autobusy po Krakowie, w USA wożą
                            pracowników wielkich korporacji. To szukanie przeciwwskazań na
                            siłę...
                            • Gość: Kagan Re: Obalę tu każdy argument o wyższości tramwaju IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.07, 21:39
                              Widziales amerykanskie autobusy? Szczegolnie te szkolne - ciezarowki
                              przerobione na autobusy. Gorzej niz w III swiecie!
                              • Gość: echo Re: Obalę tu każdy argument o wyższości tramwaju IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.07, 18:12
                                Przynajmniej mają miękkie siedzenia. A nasze tramwaje "akwaria" nie.
                                Busy korporacyjne to np Chrysler'y Voyagery itp więc pojazdy bardzo
                                wygodne.
                                • Gość: Kagan Re: Obalę tu każdy argument o wyższości tramwaju IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.07, 00:43
                                  Nie porownuj autokaru z tramwajem. Najwygodniej na dlugich
                                  dsytansach sie zas jedzie luksusowym pociagiem...
                                  • Gość: echo Re: Obalę tu każdy argument o wyższości tramwaju IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.07, 18:02
                                    Busy korporacyjne są używane na krótkich odległościach.
                                    • Gość: Kagan Re: Obalę tu każdy argument o wyższości tramwaju IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.07, 21:38
                                      Jaka jest w/g ciebie def. "korporacyjnego busa" i krotkiej
                                      odleglosci?
    • jurek_dzbonie Brednie pana Magierskiego. 14.12.07, 12:42
      20-metrowe autobusy nie sa dopuszczone do ruchu po drogach
      publicznych na terenie RP. Dziekujemy panie M.!
      • Gość: Kagan Re: Brednie pana Magierskiego. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.07, 21:35
        I dobrze. Taki 20m autobus to zagrozenie dla innych uzytkownikow
        drog...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka