Gość: stasi1
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
27.12.07, 23:30
Kilka lat temu nie załapałem się na żółtym świetle na skrzyżowaniu,
ulice puste we wszystkie strony i tu pech widział mnie radiowóz, jak
juz na czerwonym przejechałem
Cóż nikomu nic nie zrobiłem, żadnego nieszczęścia nie spowodowałem,
nawet utrudnienia a dostałem mandat 300zł. A tu patrzmy wypadek dość
poważny i tylko 100zł. W moim przypadku trzeba przyznać że policjanci
(na ich usprawiedliwienie) chyba przez 15 minut starali mi udowodnić
że nie kalkuluje mi się zapłacić ten mandat, tylko aby się dogadać.
<Cofnął się o blisko pół metra, a stojący na nim tramwajarz, który
hamował przy pomocy korb, trafił na badania do szpitala. Od policji
dostał 100-złotowy mandat. - Nie wiadomo, czy się zagapił, czy
zawiodły hamulce.>