azazella
17.01.08, 11:02
Co sądzicie? Dla mnie bomba. Może tylko muzyka ciut za głośna, no
ale nie będę na to narzekać, bo w końcu knajpa z założenia muzyczna.
Nie zdarzyło mi się jeszcze zjeść tam czegoś co by mi nie smakowało,
z tym że większość pozycji w menu raczej ciężka. Z lżejszych,
polecam wszystkie sałaty, cudowną quasedillę z kurczaka (wielka
porcja), chrupiące paluszki nadziewane m.in oliwkami, a z drinków,
rozbrajająco pyszny Tickled Pink. Duży plus za miłą obsługę -
zachowują się, jakby naprawdę im zależało :-)