Gość: leński
IP: *.eranet.pl
02.03.08, 01:54
dobry wieczor
Czy bywalcy warszawskich restauracji mogliby mi doradzić gdzie
najlepiej udać się na "rodzinną" kolację zaręczynową, ktorórej
kulminacjnym punktem są negocjacje z rodzicami narzeczonej?
Specyfika okazji wskazuje, iż musi być to miejsce dość kameralne,
eleganckie, z atmosferą intymną i odskonałą, nienarzucającą się
obsługą. I oczywiście jak najlepszym jedzeniem! Coś w stylu Różanej,
ale nie Różana bo tam menu znamy już na pamięć.
Czy macie jakieś sugiestie? Co sądzicie np o "Pod Gigantami"? Czy w
"Domu Polskim" po jakichś niedawnych aferach salmonellowych nie
opuścił się poziom?
Bardzo, ale to baaardzo proszę o pomoc!
pozdrawiam
l
PS: oczywiście cany nie grają roli-płacą teściowie ;-p