Dodaj do ulubionych

Jak zyje sie w stolicy?

07.04.08, 19:49
Wlasnie jak zyje sie w Warszawie? Chcialbym przeprowadzic sie do W-
wy, ale czy warto? Jestem zonatym inzynierem, mieszkajacym w stu-
kilkunastu tysiecznym miescie, mam dobrze platna prace. To jednak
wszystko za malo, a nie chce wyjezdzac do UK. Warszawa jako
najwieksze miasto w Polsce powinna dawac najwieksze mozliwosci! Wiec
czy warto sie tu przeprowadzic, by znalezc szczescie?
Obserwuj wątek
    • voyager747 Re: Jak zyje sie w stolicy? 07.04.08, 19:55
      Tak.
      • Gość: Wiesniak [...] IP: *.chello.pl 14.04.08, 14:58
        Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • Gość: he he he [...] IP: *.chello.pl 07.04.08, 20:35
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • Gość: mika Re: Jak zyje sie w stolicy? IP: *.aster.pl 07.04.08, 23:53
      Zyje sie szybko, duzo czasu spedza sie poza domem, bo wszedzie jest
      daleko lub/i w korkach (45 min czas dotarcia z punktu a do punktu b
      w jedna strone okresla sie jako "blisko" lub "szybko"), za to
      mozliwoscisa oczywiscie ogromne.

      Koszty zycia o 50% wyzsze niz w stutysiecznych miastach. Mieszkania
      horrendalnie drogie, wynajem tez. Zarobki oczywiscie wyzsze, o prace
      latwiej. Masz 75% szans, ze zwiekszy sie twoja "sila nabywcza".

      Jesli cie stac na zakup mieszkania - 300 tys to minimum na male
      mieszkanko - bedzie ci latwej od poczatku. Jesli nie - bedziesz mial
      pod gorke, bo przez lata lwia czesc dochodow pozre wynajem lub
      kredyt.

      Stacisz (zona tez) cale zaplecze socjalne w postaci przyjaciol,
      rodziny, babc/dziadkow. To jest duzy koszt psychologiczny. Relacje
      miedzyludzkie sa w Warszawie dosc plytkie, bo brakuje czasu. Wiele
      osob sie na to skarzy, choc ci ktorym naprawde zalezy potrafia
      znalezc przyjaciol.

      Bilans zyskow i strat wypada roznie, w zaleznosci od osobistych
      preferencji. Jesli chcesz robic kariere, zarabiac, i nie przeszkadza
      ci, ze do domu bedziesz wracac tylko po to, zeby spac - Warszawa
      jest dla Ciebie. Jesli wolisz spokojne zycie na nizszym poziomie,
      moze tez troche nudne ale bezpieczne - zostan u siebie.

      PS. Piszesz: "To jednak wszystko za malo" Masz 99% szans, ze w Wawie
      tez bedzie "za malo", bo mimo wzrostu sily nabywczej potrzeby tez
      wam wzrosna.
      • ehehehe [...] 08.04.08, 00:43
        Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
      • Gość: corgan tak, to prawda, ceny są o 50% wyższe IP: *.chello.pl 09.04.08, 03:16
        Dokładnie tak. Operatorzy komórkowi i Tepsa naliczają mieszkańcom
        Warszawy 50% większe taryfy, PKP kasuje mieszkańców Warszawy też o
        50% więcej. Benzyna kosztuje 50% wiecej niż w reszcie Polski. Kilo
        byle szynki nie kosztuje 20zł/kg tylko 30zł/kg. Ser żółty? Nie
        20zł/kg tylko 30zł. Mleko? nie 2,50 tylko ok. 4zł itp. Szmaty też
        kosztują 50% wiecej co nie w Warszawie.

        Tylko nie wiem dlaczego ja jakoś kupuję normalny ser w promocji po
        17zł/kg, jajka po 40gr/szt., parówki (te lepsze) po 11zł, mleko
        świeże Mlekovita 2,49, piwo po 3zł/but, pomarańcze udało mi się
        wyjątkowo tanio kupić w Tesco po 2,50 (domyślam się że poza Warszawą
        kosztują ok. 1,6zł...), wafelek PrincePolo po 1,2zł, woda mineralna
        Muszynianka po 2zł.

        Ostatnio kupiłem za 1150 22'' LCD w mediamarkt na Ostrobramskiej;
        pewnie przepłaciłem bo domyślam się że w MM w takim Radomiu albo
        Częstochowie ceny RTV/AGD są 33% niższe niż w Warszawie.

        > Koszty zycia o 50% wyzsze niz w stutysiecznych miastach.

        No właśnie - na czym polegają te osławione "wyższe koszty w
        Warszawie" i "niższe koszty w stytysięcznych miastach"?

        > Relacje miedzyludzkie sa w Warszawie dosc plytkie, bo brakuje
        > czasu.

        Mogę Cię zapewnic że poza Warszawą gdzie nawet i nie brakuje tego
        czasu te relacje międzyludzkie również bywają płytkie...

        > Zyje sie szybko, duzo czasu spedza sie poza domem, bo wszedzie
        > jest daleko lub/i w korkach.

        W zasadzie nie wiem czy są dziś gdzieś w Polsce 100tys. miasta w
        których nie ma korków. Wiesz jakie korki są w Wałbrzychu i ile
        trzeba odstać żeby dostać się z osiedli mieszkaniowych na północy do
        centrum miasta?

        > Stacisz (zona tez) cale zaplecze socjalne w postaci przyjaciol,
        > rodziny, babc/dziadkow.

        Od czego GG/skype itp. wynalazki... Poza tym zdarza się że z miasta
        X lub Y jest trochę ludzi w Warszawie więc niekoniecznie jest się w
        Warszawie samemu. Druga sprawa - nie ma chyba przeszkód aby poznawać
        ludzi tu na miejscu, prawda?
        • Gość: mika Re: tak, to prawda, ceny są o 50% wyższe IP: *.aster.pl 09.04.08, 12:18
          Ceny bilieto PKP nie wliczam do "sredniej", bo PKP jezdze raz, moze
          dwa, w roku. Paliwo jest w podobnych cenach - OK, ale to nie jest
          najwazniejsze, bo wlasnie podobne.

          Wazne jest mieszkanie: jak nie kupia swojego, beda BARDZO duzo
          placic za wynajem. To wplynie na caly budzet.

          Nie wiem skad wziales takie ceny taniego zarcia, bo dobra szynka
          kosztuje mimimum 35 zl w gore(!), fakt: wyrobow w ktorych jest sol,
          woda, chemia i 350 g miesa na 1 kg wyrobu - nie jadam. Jadalne
          parowki sa po 21 zl/kg. Jajka - od 40 gr za sztuke.
          Chyba mieszkamy w roznych miastach. A moze masz czas na jezdzenie na
          drugi koniec miasta po zakupy, "bo tam jest taniej". Ja - nie mam.

          Ubrania, buty, szklo, meble, itp sa poza Warszawa duzo tansze.
          Podobnie internet i kablowka (za ten sam pakiet w Wawie placi sie 65
          zl, a w malej miejscowosci 25 zl).
          • yavorius Re: tak, to prawda, ceny są o 50% wyższe 09.04.08, 12:38
            Gość portalu: mika napisał(a):
            > Nie wiem skad wziales takie ceny taniego zarcia, bo dobra szynka
            > kosztuje mimimum 35 zl w gore(!)

            Żartujesz chyba.

            ##
            > Jadalne parowki sa po 21 zl/kg.

            Buhahahaha.

            ##
            > Jajka - od 40 gr za sztuke.

            Chyba w markecie. Ja kupuję dwużółtkowe za 55 groszy.
          • Gość: Pati Re: tak, to prawda, ceny są o 50% wyższe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.08, 19:03
            Buhahaha skąd ty te ceny wzięłaś? Chyba zakupy w Mini Europa robisz albo w
            jeszcze innych delikatesach, w normalnych sklepach nie ma takich cen.
            Skoro jest taniej poza Warszawą to po co tu mieszkasz?

            • Gość: mika Re: tak, to prawda, ceny są o 50% wyższe IP: *.aster.pl 15.04.08, 13:47
              Bo tu sie urodzilam.
      • Gość: nikt Re: Jak zyje sie w stolicy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.08, 08:26
        Gość portalu: mika napisał(a):

        > Relacje
        > miedzyludzkie sa w Warszawie dosc plytkie, bo brakuje czasu. Wiele
        > osob sie na to skarzy, choc ci ktorym naprawde zalezy potrafia
        > znalezc przyjaciol.

        Bzdura. Nie musi Ci na tym "naprawde zalezec", musisz byc po prostu
        normalnym czlowiekiem, a nie typowym przyjezdnym, jakich tu od
        groma: ktory traktuje swoj pobyt w Warszawie jako dopust bozy,
        narzeka na wszystko, a jego najciekawsza rozrywka jest
        obsmarowywanie swojego nowego miasta na forach internetowych.

        Wystarczy troszke sie rozejrzec, i Warszawa staje sie na prawde
        fantastycznym miastem. I przyjaciol mozna miec tu na peczki.
    • ritzy Zyje sie kiepsko 08.04.08, 00:42
      bardzo duze korki na ulicach, bo przyjezdni nie placa tu podatkow i
      za malo jest pieniedzy na rozbudowe ulic oraz metra.
      • el_matador9 Re: Żyje sie kiepsko 08.04.08, 12:11
        żyje się wspaniale, mamy ambicje stania się drugim "ILE DE
        FRANCE"(Regionem Paryskim),
        nasze ko-ordynaty działania :
        -warszawskie tempo.
        -rozmach.
        -nadinteligencja i humor Warszawiaków.
        -materializm.
        -anty-kościelność.
        -anonimowośc nikrt nie będzie zaglądał Ci do Twojego garnka.
        -wielokiulturowość i tolerancja.
        -pociąg do kultury,książki,teatru,clubbingu,sceny alterantywnej,kina.
        -krytycyzm wobec HGW i sparwojących poprzednio włądzę KACZORÓW....
        i można by tak wymieniać aż do rana
        więc natychmiast osiedlaj się w naszym wspaniałym mieście!
        • voyager747 Re: Żyje sie kiepsko 08.04.08, 17:47
          Żyje się dobrze, zapraszamy.
        • krwe Re: Żyje sie kiepsko 14.04.08, 00:41
          el-matadore fantastiko !

          Mistrz!
    • jijiji Re: Jak zyje sie w stolicy? 08.04.08, 18:39
      Nie reagujcie, to prowokacja :)
      • le.chujarek no cholera! 08.04.08, 19:47
        ma człowiek ochotę dopisać się do tego, czy innego ciekawego wątku, ale wszyskie one to prowokacje. i co teraz?
        • morfeusz_1 Re: no cholera! 09.04.08, 00:07

          le.ch..arek zlejmy to i nie odpowiadajmy na prowokacje - proste ;)
    • Gość: Pokolenia Re: Jak zyje sie w stolicy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.08, 09:44
      Stop dla Naplywu. Ciekaw jestem czy Ty czul bys sie dobrze gdyby 60% Warszawy przyjechalo do Twojego miasteczka. 2 lata pomieszkacie w Warszawie i mowicie "u nas w Warszawie". Jestes spode Grojca i do konca zycia pozostanie spode Grojca. Taka lekcja na przyszlosc;)
      • Gość: Misiek Re: Jak zyje sie w stolicy? IP: *.adsl.inetia.pl 13.04.08, 12:49
        Dokładnie. Zakaz dla napływu.
        • Gość: warszawiak 1911 Re: Jak zyje sie w stolicy? IP: *.net-serwis.pl 13.04.08, 12:53
          dokładnie; nikt cie tu nie zaprasza, Warszawa dla Warszawiaków!
          • Gość: Warszawiak Re: Jak zyje sie w stolicy? IP: *.chello.pl 13.04.08, 15:08
            Nie martw się tym co piszą Ci faszyści, oni są z Grójca, zapraszamy wszystkich
            normalnych ludzi.
            • Gość: ritzy zaban. Re: Jak zyje sie w stolicy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.08, 15:39
              A zwlaszcza dziewczyny. Im chetniejsze, tym bardziej je zapraszamy.
              • krwe Re: Jak zyje sie w stolicy? 14.04.08, 00:45
                oj ty ritzy
          • Gość: xxx Re: Jak zyje sie w stolicy? IP: *.bredband.comhem.se 13.04.08, 15:56
            TY!Warsawa dla warszawiaka!Bardzo bym chciala zobaczyc twoje sw.urodzenia i
            rodowod matki i ojca!Ci co sie tak nazywaja tymi warszawiakami i tak pyszcza jak
            ty-to wlasnie w 95% sa tymi hamami z"KOZIEJ WOLKI".Opamietaj sie co piszesz i
            jak sie odnisisz do swoich.Jakis arab powinien ci za to leb ukrecic.
            • alfajet777 Re: Jak zyje sie w stolicy? 13.04.08, 16:30
              Gość XXX jak sam nick mówi w Warszawie jest tylko Gosciem buhahahaha
            • alfajet777 Re: Jak zyje sie w stolicy? 13.04.08, 16:32
              Napływ szkodzi zdrowiu !!!!
              • Gość: e Re: Jak zyje sie w stolicy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.08, 22:27
                Prowincja to sposob myslenia nie miejsce zamieszkania. Smieszni sa tacy kolesie
                jak Ty, ktorzy podkreslaja swoje niby miejskie pochodzenie, bo nie maja sie czyn
                innym pochwalic. Ja nie widze roznicy pomiedzy byciem idiota w Pcimiu Dolnym, a
                idiota w Warszawie. Nawet jak urodziles sie w stolycy, to twoi rodzice, lub
                dziadkownie, pewnie nie. Wlasnie dzieki takim ludziom jak Ty Warszawa posrzegana
                jest jako prowincja wsrod stolic UE, ostatnio zostala uznana za 1 z
                najnudniejszych miast w Unii. Dlaczego?- bo kupa betonu i asfaltu jeszcze nie
                czyni miasta. Miasto to zwyczaje, tradycje, styl zycia, czylicos co w Warszawie
                trudno odzcuc.
                • Gość: lulu Re: Jak zyje sie w stolicy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.08, 00:39
                  fajnie się żyje na saskiej kępie. no, na północnych obrzeżach, żeby była jasność.

                  ale ostatnio podchmieleni młodzieńcy do 5 rano wykrzykują słowami
                  niecenzuralnymi i nie jestem pewna do końca, czy polecić ten skrawek miasta...
                  • alfajet777 Re: Planowana Jest Manifestacja przeciw Napływowi 14.04.08, 09:13
                    Buhahahah Planowana jest Manifestacja przeciwko Burakom z Prowincji Manifestacja
                    ma odbyc sie w Piątek na Głownych Trasach Wylotowych Kiedy Wies wraca do siebie
                    oraz w Niedziele kiedy zamierza wracać do Nas by wiedzieli ze nie są tu mile
                    widziani
                    • Gość: Warszawiak Re: Planowana Jest Manifestacja przeciw Napływowi IP: *.chello.pl 14.04.08, 20:47
                      Lecz się psycholu, rzygać mi się chce jak czytam te Twoje faszystowskie i
                      przygłupie wypowiedzi. Idź się leczyć do psychiatry, debilu.
            • alfajet777 [...] 13.04.08, 16:33
              Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
          • Gość: mika Re: Jak zyje sie w stolicy? IP: *.aster.pl 15.04.08, 13:50
            Cos nie tak z edukacja: warszawiak pisze sie mala litera. W
            podstawowce bylo na ten temat.
          • Gość: bździągwa Re: Jak zyje sie w stolicy? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.04.08, 11:48
            Ziemia dla ziemniaków!!!!!! A księża na księżyc!!!!!!!!!!
    • Gość: warszawianka Re: Jak zyje sie w stolicy? IP: *.adsl.inetia.pl 14.04.08, 18:13

      jesteś faszystą?
    • Gość: rodowity Re: Jak zyje sie w stolicy? IP: *.adsl.inetia.pl 14.04.08, 19:37
      Pamiętaj,że ,,prawie,,robi wielka różnicę!!!
      Kto tu się nie urodził nigdy nie będzie warszawiakiem!!!!
      • magorp Re: Jak zyje sie w stolicy? 14.04.08, 20:55
        Jak widzisz kolego niewinne pytanie : jak się żyje w W-wie przeradza
        się w bełkot zakompleksionych kolesi , którzy nie mają co robić
        tylko sączą swój jad w co drugim wątku . To co koleżanka Mika pisze
        to prawda . Rozwój zawodowy OK , możliwości dużo większe . Żyje się
        o wiele drożej ( mieszkanie , komunikacja , rozrywka , czas
        wolny ) , nie będę porównywał cen parówek bo nie o to chodzi. Jeżeli
        ktoś mniej zarabia , robi zakupy w dyskontach i ceny są porównywalne
        z tymi poza Warszawą . Na pewno taką decyzję trzeba dokładnie
        przemyśleć , ale przy odpowiednim podejściu do tematu można sobie
        życie polepszyć
        • Gość: NowoWarszawiak Re: Warszawa jest dla wszystkich IP: *.chello.pl 14.04.08, 21:06
          Nich wszyscy tu przyjadą i pokażą tym Warszofiakom jak sie poracuje i bawi oni
          tylko potrafią zwalac na nas na tzw Wiesniaków a my tak naprawdę jestesmy
          Prawdziwymi Panami nawet w sejmie wiekszosc to z prowincji a ilu jest tam was
          rodowityhc ?? ani jednego a tak sie mondzom
          Gdyby ni nasza zafajdana wies Wszyscy Warszafiaki z głodu by pozdychli

          Warszawa to jedna wielka wiocha zabita dechami
          nawet dworca pks ani pkp nie ma porzadnego
          a umnie w miasteczku dworzec pks jest sliczny PKP niestety nie ma

          to dzieki nam ta wies sie rozwija
          • Gość: rodowita Re: Warszawa jest dla wszystkich IP: *.adsl.inetia.pl 14.04.08, 22:28
            Nowo warszawiak-wracaj do siebie jak tak chwalisz sobie swoją wiochę,tak bardzo
            zazdroscicie rodowitym,że mamy własne mieszkania,historię ha ha pamietaj wasze
            twarze zdradzają skąd jesteście i wasz akcent!!!a jeśli chodzi o ludzi z
            polityki to zastanów się skąd pochodzi nasz prezydent...Warszawa dla
            warszawiaków..nie dla buraków!
          • Gość: 23 Re: Warszawa jest dla wszystkich IP: *.adsl.inetia.pl 14.04.08, 22:30
            Ej,,,Ty ze wsi-naucz się poprawnej polszczyzny z dopiero póżniej udzielaj się na
            forum
            • Gość: NowoWarszawiak Re: Warszawa jest dla wszystkich IP: *.chello.pl 15.04.08, 17:19
              Buahahhah To wy sie bójcie warszofioki wy jestescie beznadziejni jak kochacie
              tak swoją wioche to po co jezdzicie do nas na wies ???
              Wara od naszej prowincji Wszyscy z poza warszawy łaczmy sie i pokazmy tym
              wsiochom krawaciazom zasranym kto jest u siebie w tej wsi my czy ta garstka
              prostakow warszofiakow
              • Gość: rodowity Re: Warszawa jest dla wszystkich IP: *.adsl.inetia.pl 15.04.08, 17:41
                proponuje abyś najpierw zakupił słownik poprawnej polszczyzny.
                Ja na pewno nie jeżdze na waszą smierdzącą wiochę,stać mnie abym
                jezdził w dogodniejsze miejsca.
                Uwielbiam kiedy wiesniaki zazdroszczą mi mieszkania,patrzą łapczywie
                na mój wygląd i wściekają się kiedy mówie o buractwie.
                Warszawa dla rodowitych warszawiaków...
                • Gość: Misiek Re: Warszawa jest dla wszystkich IP: *.adsl.inetia.pl 15.04.08, 20:53
                  Hehe, po tych postach wyraźnie widać, że po prostu nam zazdrościcie wychowania,
                  obycia, wiedzy i znajomości miasta. I wkurza was to, że choć nie wiem co byście
                  zrobili, to słoma zawsze będzie z butów wystawać. I nawet jak wyrobicie sobie
                  meldunek w Warszawie, to Rodowici zawsze poznają że jesteście z wiochy. I tyle!
                  • Gość: Only Warszawa Re: Warszawa jest dla wszystkich IP: *.adsl.inetia.pl 15.04.08, 21:25
                    i tu mi się bardzo podoba ostatnia wypowiedz rodowitego warszawiaka.
                    Trudno się żyje w naszym pięknym mieście napływowi i stąd te
                    zlośliwości.Racja..słoma zawsze wyjdzie z butów.pozdro dla warszawiaków
                  • Gość: NowoWarszwawiak Re: Warszawa jest dla wszystkich IP: *.chello.pl 15.04.08, 21:27
                    Nima czego wam zazdroscic buhahaha ja sam widze z okien prostakow waarszofiakow
                    z mojego cudownego m3 na zoliborzu mam wlasnosciowe a u siebie na gospodarstwie
                    mam kombajt Jesli wiecie co to takiego was nawet na jedno kolo do kombajnu was
                    nie stac fagasy biedaki musicie gniezdzic sie b jakis małych klitkach
                    ja mam 85 m a domek na wsi ma 250 m
                    i co kto tu komu zazdrosci biedaki
                    musicie sie jakimis zdezelowanymi autobusami i tramwajami poruszac ja tam jezdze
                    sobie po tej wiosce moim pieknym autkiem i widze zazdrosc w oczkach prostaow i
                    zawiesc ja mam w dupie to miasto jakis dupek jakis cham alfajecik h..ecik
                    mazgra cos o powstaniu a co to jest to niby powstanie?? porwali sie chlopcy z
                    siekierka na czolg i zrujnowali sobie miasto to jest prostactwo
                    • Gość: Misiek Re: Warszawa jest dla wszystkich IP: *.adsl.inetia.pl 16.04.08, 13:16
                      Piszesz, że porwali się z siekierą. Tacy Ludzie walczyli w Powstaniu, żebyś mógł
                      pisać sobie teraz na forum bez cenzury, i mieszkać w swoim M3. A nie żyć w
                      republice sowieckiej pod ruską okupacją i władzą cara Putina.

                      A i co z tego że masz mieszkanie, domy i nie wiadomo co. Swoją wypowiedzią
                      poświadczasz, że jesteś od pługa odciągnięty.

                      A jak taki z ciebie warszawiak i żoliborzanin to powiedz, gdzie na Żoliborzu
                      jest ul. Stołeczna, ciulu!
                    • Gość: only warsaw Re: Warszawa jest dla wszystkich IP: *.adsl.inetia.pl 16.04.08, 13:56
                      z twoich wypowiedzi wynika,ze prostak i cham z ciebie.
                      ,,Cham będzie chamem,,i nawet jak wyjdziesz ze wsi to wieś z ciebie
                      nie wyjdzie.możesz nawet dwa mieszkania miec to i tak nigdy nie będziesz u
                      siebie i nie będziesz czuł się dobrze bo ciągnąć będzie cię
                      do chamówy czyli do siebie ha ha ha
    • boruta_wwa Re: Jak zyje sie w stolicy? 15.04.08, 22:28
      jedź do UK!
      b.
    • Gość: ewa Re: Jak zyje sie w stolicy? IP: *.bredband.comhem.se 19.04.08, 15:20
      Wielu tutaj krzyczy,ze W-wa nie dla chama.Sami sobie ublizacie.Bo gdyby nie ten
      cham to co byscie wsuwali na obiadki?W sklepach patrzycie za dobrym
      kurczaczkiem,swiza, smaczna cielecinka,owocami,ktore rosna na polach bez
      chemi,warzywami bez nawozow,jezdzicie na wakacje z dziecmi na wies na swirze
      powitrze i na wiejski serek,szukacie tego wiejskiego serka w tych markietach,na
      bazarkach,malych sklepikach itd.Dlaczego jestescie tak dwu-licowi?Bardzo mnie to
      boli,gdy czytam taka oblude.Jestem urodzona w W-wie i wychowana.Ale od 30-lat
      mieszkam poza krajem.Nawet sobie nie wyobrazacie jak mi brakuje chwil kiedy jako
      dzicko wyjezdzalam z babcia na wis i koguty mnie budzily.Jak szlam wieczorem i
      wybieralam jajka do koszyka.Jak chcialam malego prosiaczka zabrac do W-wy i te
      male zolte kurczaczki.Nie zdajecie sobie sprawy co to jest wies!To jest dar.My
      zyjemy z tej wsi.Inaczej bysmy wsuwali trawe z parkow i liscie z drzew
      kasztanowych i brzozowych.Popytajcie swych matek jak za komuny kupowaly
      cielecine od "baby".Jestescie okrutni dla ludzi,ktorzy mieszkaja na wsi.Pomyscie
      czasami nad tematem w ktorym chcecie zabrac glos.Czy chcecie wychowac swe dzieci
      w tym duchu co wy sami? Todlaczego wyjezdzacie na wczasy agroturystyczne z
      bachorami i pokazujecie im z kad jest mleko,jajko,chleb?
      • Gość: Alfajet777 Re: Jak zyje sie w stolicy? IP: *.chello.pl 20.04.08, 21:16
        Droga Ewo postaram się grzecznie odpowiedzieć .
        Otóż o co
        chodzi o to że po 1 )Jesli już ktoś Wieśniak czy Mieszczuch z innego miasta
        Przyjeżdża do Nas o Warszawy na siłę chce z siebie zrobić Warszawiaka ( Nie
        wszyscy !!) zaczyna wypierać się swoich korzeni , ale zbliża sie Piątek i ten
        Warszawiak wraca do siebie na swoje smieci i zaczyna pokazywać lub zaczyna narzekać
        2) Jesli już musisz lub chcesz mieszkać w Naszym Królewskim Grodzie jakim jest
        WARSZAWA szanuj ją i nie narzekaj tylko staraj się ją za akceptować a nie
        zmieniać ją na swoje widzimisię
        I jesli ktoś jest ze wsi to rzecz naturalna że jest Wieśniakiem i powinna być z
        tego dumna
        a nie obrażać się
        Ja jestem Warszawiakiem mogę być dla innych pieprzonym Warszawiakiem , zasranym
        mieszczuchem ale jestem dumny że jestem stąd z Warszawy !!!!!
        I pamiętajcie choćbyście mieli najlepsze mieszkanie w Warszawie kilka własnych
        firm tutaj najdroższy samochód ale urodziliście się poza Warszawą zawsze
        będziecie Wieśniakami lub Mieszczanami z Napływu
        i nigdy tego nie ukryjecie
        wystarczy zajrzeć wam do dowodu na miejsce urodzenia !!!!!!!

        • Gość: Piotr Re: Jak zyje sie w stolicy? IP: *.rtr.bait.pl 23.04.08, 17:54
          Jak czytam niektóre posty krytykujące przyjezdnych to wymiotować mi się chce.
          Prowincjonalność to nie jest miejsce urodzenia tylko jest to pojęcie odnoszące
          się do sposobu zachowania i myślenia. Znam bardzo wiele osób z Warszawy które
          zachowują się jak ,,wieśniaki''. Jeżeli ktoś z uporem maniaka wypisuje, iż jest
          takim Warszawiakiem i nie lubi przyjezdnych to zazwyczaj jest większym burakiem
          niż osoby które krytykuje.
          • Gość: LPR Re: Jak zyje sie w stolicy? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.04.08, 12:56
            Coraz lepiej, powstaje coraz więcej ścieżek rowerowych, a masa krytyczna (już
            jutro!) z miesiąca na miesiąc staje się coraz większa, coraz lepiej
            zorganizowana i urozmaicona. To prawdziwe święto miłości, tolerancji i radości.
            Biorąc udział w masie, czuję się prawdziwym Europejczykiem!
            • Gość: Dr . Szajbus Warszawska Masa Krytyczna IP: *.chello.pl 24.04.08, 12:59
              piątek, 25 kwietnia - Pl. Zamkowy, godz. 18:00
              Masa dookoła Afryki ;-)
              Planowana trasa przejazdu:
              Pl. Zamkowy, Krakowskie Przedmieście, Nowy Świat, Pl. Trzech Krzyży, Piękna,
              Koszykowa, Chałubińskiego, Al. Jerozolimskie, Pl. Zawiszy, Towarowa, Prosta,
              Kasprzaka, Ordona, Elekcyjna, Deotymy, Obozowa, Dywizjonu 303, Wrocławska,
              Powstańców Śląskich, Reymonta, Żeromskiego, Słowackiego, Pl. Wilsona,
              Mickiewicza, Andersa, Pl. Bankowy, Marszałkowska, Al. Jerozolimskie, Nowy Świat,
              Krakowskie Przedmieście, Pl. Zamkowy.
    • Gość: Dr Szajbus Jutro Wielka zabawa pod gołym niebem IP: *.chello.pl 24.04.08, 13:00
      W najbliższy piątek, 25 kwietnia, ponownie zapraszamy o godz. 18:00 pod pomnik
      Kopernika na Warszawską Masę Krytyczną, która tym razem odbędzie się pod hasłem
      "Masa dookoła Afryki". Dzięki współpracy z Narodowym Centrum Kultury przybliżymy
      w atrakcyjny sposób postać Kazimierza Nowaka, który jako pierwszy przejechał
      dookoła Afryki na rowerze. Wszyscy uczestnicy przejazdu mogą liczyć na
      pamiątkowe koszulki "afrykańskie"! ;-)
      Po Masie zostaniemy pod pomnikiem Kopernika na koncercie zespołu Dav
      Intergalactic, który zagra specjalnie dla Masy.
      Więcej o piątkowych atrakcjach na: www.masa.waw.pl/54

      Zapraszamy,
      www.masa.waw.pl

      ps.
      W tym miesiącu ogłaszamy pełną mobilizację Was i Waszych wszystkich znajomych. W
      ubiegłą niedzielę na Masie Krytycznej z okazji Dnia Ziemi w Budapeszcie pojawiło
      się 80.000 uczestników - pokażmy, że Warszawiakom także zależy na rozwoju
      infrastruktury rowerowej w ich mieście. Pogoda będzie po naszej stronie ;-)

      zapraszamy na rower
      !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka