wujek15 06.09.03, 18:55 w nawiązaniu do wątku o ulubionych pomnikach - jaki plac najbardziej lubicie? moje typy - słoneczny, henkla, Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
smolak1 Re: ulubiony plac 06.09.03, 21:11 Moje typy to: 1 Uni Lubelskiej 2 Narutowicza 3 Bankowy 4 Teatralny Odpowiedz Link Zgłoś
vulture Re: ulubiony plac 06.09.03, 22:55 Sentymentalnie - Plac Unii Lubeskiej. Spędziłem w jego okolicach poważne lata młodości (liceum). Plac Na Rozdrożu - bo tam rozpoczyna się kilka moich ulubionych szlaków spacerowych. Odpowiedz Link Zgłoś
karoly Re: ulubiony plac i nielubiany plac 08.09.03, 13:43 vulture napisał: > Plac Na Rozdrożu - bo tam rozpoczyna się kilka moich ulubionych szlaków > spacerowych. Moim zdaniem ladne sa wlasnie strony, w ktore mozna z placu wyruszyc niz on sam ;-) Zreszta czy mozna w ogole nazwac placem wielopoziomowe skrzyzowanie? Przeciez zycie tetni glownie w okolicy przystanku. No, okragla fontanna moze faktycznie ma jakis postgierkowski urok, ale calosc widac, ze jest z czasow, gdy samochod rzadzil miastem. BTW, widzieliscie projekty przekrycia czesci Trasy Laz. i odtworzenia Placu na Rozdrozu w formia 'latarni' a la pl. Zbawiciela? A w odpowiedzi na pytanie o ulubione place - Zbawiciela, za idealna forme i zolte barierki opiewane juz przez Bialoszewskiego ;-) - Dabrowskiego, za najbardziej wielkomiejski charakter placu - skweru ze zwartymi pierzejami (nb takze miejsce zwiazane z ww poeta) - w skali mikro place zoliborskie - Henkla i, oczywiscie, Sloneczny (a co to jest Jajco, roody?) Szkoda, ze zadnego placu nie uswiadczysz na Mokotowie... Na minus - Konstytucji, za brak sensownego zagospodarowania po remoncie (parking pod kandelabrami), choc samo zalozenie nie jest zle, co by sie nie mowilo o socrealizmie - Krasinskich, niestety, Sad Najwyzszy - urbanistyka na piatke, architektura na dwoje - Defilad - no comments No i mam nadzieje, ze dojdzie do rewaloryzacji pl. Wilsona wg projektu Kicinskiego. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
vulture :-) 08.09.03, 14:01 karoly napisał: > Moim zdaniem ladne sa wlasnie strony, w ktore mozna z placu wyruszyc niz on > sam ;-) A ja bardzo lubię kamienice po tej stronie, gdzie są Bagatela i Klonowa, plus śmiesznie "cienki" budynek pomiędzy Polną i Marszałkowską. A poza tym, plac lubię z sentymentu. > Zreszta czy mozna w ogole nazwac placem wielopoziomowe skrzyzowanie? Przeciez > zycie tetni glownie w okolicy przystanku. Można. Na planie Warszawy jest napisane, że to plac, to trzeba uwierzyć. A gdzie tętni życie, to już mnie nie interesuje :-P Odpowiedz Link Zgłoś
karoly Re: :-) 08.09.03, 14:13 vulture napisał: > > Moim zdaniem ladne sa wlasnie strony, w ktore mozna z placu wyruszyc niz o > n > > sam ;-) > A ja bardzo lubię kamienice po tej stronie, gdzie są Bagatela i Klonowa, plus > śmiesznie "cienki" budynek pomiędzy Polną i Marszałkowską. A poza tym, plac > lubię z sentymentu. To zdecyduj sie czy piszesz o pl. Unii czy o Rozdrozu? Bo ja o tym drugim ;-) > > Zreszta czy mozna w ogole nazwac placem wielopoziomowe skrzyzowanie? Przec > iez > > zycie tetni glownie w okolicy przystanku. > Można. Na planie Warszawy jest napisane, że to plac, to trzeba uwierzyć. Tos latwowierny ;-) Wierzysz tez w plac Defilad? > A gdzie tętni życie, to już mnie nie interesuje :-P OK. Odpowiedz Link Zgłoś
vulture ups sorki 08.09.03, 20:26 Nie doczytałem jakoś w pośpiechu między ekspresowym wejściem i wyjściem z domu. To się wytłumaczę. Chodziłem w okolicy do liceum, a więc i place Unii i Na Rozdrożu darzę sentymentem, niekoniecznie związanym z ich wyglądem, po prostu często tam łaziłem na wagary, na randki itp. :-) Poza tym plac Na Rozdrożu, mimo iż jest - jak słusznie określa autor wyższego postu - wielopoziomowym skrzyżowaniem - ma coś w sobie. Może bliskość dwóch parków, a może wylot w Aleje Ujazdowskie w kierunku Placu Trzech Krzyży sprawia, że jakoś go lubię. Oczywiście, architektonicznie ciekawszy jest Plac Zbawiciela, ale pisałem osobiście w kategoriach "ulubiony", a za zamieszanie bardzo przepraszam. Odpowiedz Link Zgłoś
fima Co brakuje Pl.Wilsona, że trzeba go rewaloryzować? 09.09.03, 15:07 karoly napisał: > No i mam nadzieje, ze dojdzie do rewaloryzacji pl. Wilsona wg projektu > Kicinskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
karoly Re: Co brakuje Pl.Wilsona, że trzeba go rewaloryz 10.09.03, 13:17 Nie wiem czy 'rewaloryzowac' to do konca trafne okreslenie. Chyba jednak tak. Jakis czas temu opublikowany byl projekt autorstwa A. Kicinskiego (nie pamietam tylko czy w wyniku prawdziwego konkursu, a wiec z szansa na realizacje, czy w wyniku warsztatow, czyli raczej bez tej szansy). Chodzilo w nim o zmiane ukladu komunikacyjnego - zgrupowanie przystankow tramw. i autob. posrodku placu wobec faktu, ze przybedzie tam stacja metra i siec przejsc podziemnych. Oczywiscie do tego rewaloryzacja wlasnie posadzki, aranzacja zieleni, malej architektury itp. Tak wiec zmainy z pewnoscia na plus. Tak wiec chodzilo o ulepszenie strony urbanistycznej i funkcjonalnej, architektura pl. Wilsona oczywiscie jest bez zarzutu :-) pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
fima Re: Czego brakuje pl.Wilsona...- westchnienie ulgi 11.09.03, 09:39 po przerażającej wiadomości że architekci zabierają się do rewaloryzacji - a to tylko reutylizacja placu budowy. Pozostaje lekka obawa, czy zielony pępek Placu nie stanie się wielkim betonowym i wiecznie zaśmieconym przystankiem przesiadkowym (vide Bankowy) i czy zejścia do metra będą harmonizować z formami żoliborskimi. Pozdr. karoly napisał: > Nie wiem czy 'rewaloryzowac' to do konca trafne okreslenie. > Tak wiec chodzilo o ulepszenie strony urbanistycznej i funkcjonalnej, > architektura pl. Wilsona oczywiscie jest bez zarzutu :-) Odpowiedz Link Zgłoś
sloggi Re: Czego brakuje pl.Wilsona...- westchnienie ulg 16.09.03, 09:29 Uwielbiam pl. Wilsona. Odpowiedz Link Zgłoś
impresjaa Re: Czego brakuje pl.Wilsona...- westchnienie ulg 16.09.03, 11:37 Dolaczam sie do westchnien;) Rzeczywiscie,pl.Wilsona i okolicom nie brak niczego-jest zielen,spokoj,historia (nie tylko zwiazana z ogolnonarodowymi"czasami przemian"lat 80-tych,ale tez z moimi"przemianami"i moja wlasna"historia"lat 90-tych:szkola-ILO,gdzie wbrew powszechnej opinii spotkalam naprawde wspanialych ludzi(!),randki,wagary,te sprawy;)). Trojkat miedzy placami:Wilsona,Inwalidow i Grunwaldzkim to piekny zakatek do spacerow!Polecam Zoliborz Urzedniczy,z ulicami Wieniawskigo i Brodzinskiego!Tak jak komus na tym forum pl.Unii Lubelskiej kojarzy sie bardzo pozytywnie,tak i mnie Zolibrz przypomina piekne chwile.Moze wiec to kwestia ludzi,a nie miejsca?:) Odpowiedz Link Zgłoś
roody102 Re: ulubiony plac 08.09.03, 00:59 Z duzych placow to Wilsoniak, oczywiscie. Ale Jajco i Sloneczny to tez piekne miejsca :) Plac Konfederacji tez jest ladny. Plac Inwalidow - najwiekszy - tez jest nietypowy. Ech, lokalny patriotyzmy przewazyl. A dalej jadac to Zbawiciela, z perspektywy miekkiego parapetu w Karmie :) Odpowiedz Link Zgłoś
santakasia Re: ulubiony plac 16.09.03, 14:17 plac Henkla to nr 1 w mikroskali, potem Jajko. w skali makro to pl. Zbawiciela. moja przyjaciolka mieszkala przy palcu Henkla na drugim pietrze i nigdy nie zapomne tego gaszczu galezi za oknem i bialych murow. Pozdro dla Zoliborza!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ankee Re: ulubiony plac 16.09.03, 16:36 ulubionym placem byłby taki przez który nie przejeżdza ani samochód, ani tramwaj, ani autobus... gdyby na placu piłsudskiego rosły roślinki, to właśnie ten plac byłby moim ulubionym. Spotykam się tam ze znajomymi gając we frisbee, jeżdżąc na rolkach, rowerze, albo poprostu siędzę na murku i wysłuchuję plotek z całego tygodnia. Ach, gdyby były te roślinki...! Odpowiedz Link Zgłoś
pedro44 Re: ulubiony plac 16.09.03, 17:13 Hmmm... Taki plac gdzie rosną roślinki, nie jeżdżą samochody i można w ciszy posiedzieć, pograć itp to się nazywa łąka. To jest miasto... Odpowiedz Link Zgłoś