Gość: Ogeid Marcin, który ciągnie kasę ... IP: 83.243.104.* 02.05.08, 20:42 Niestety młodociane wyrostki i tacy "niestarzejący się" postadolescenci 30+ nie chcą, nie potrafią zrozumieć, że nie chodzi o rower jako taki. Nikt nie ma nic do roweru. Nikt chyba też nie ma przeciwko dobrym ścieżkom rowerowym. Ale... FORMA PROTESTU uderzająca w zwykłych ludzi pracujących i wracających po pracy do domu jest szczeniacka i niedopuszczalna. W ten sposób protest ten wpisuje sie w działania leppera, handlarzy ze stadionu i innego bydła. Egoizm i chamstwo. I do tego chwali się jakiś małolat z wioski pod warszawą czego on to nie dokonał. I słowem nie wspomni o tym, że także jako pieszy podczas przejazdu tej hołoty trzeba uciekać z drogi i nie można przejść. Tej bandy nikt nie kontroluje... Że jakiś szczawik na przedzie jedzie i sobie pokrzykuje... a bezmózgi za nim, podpite głupki na rowerach, upalone dzieci... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: baa Re: Marcin, który ciągnie kasę ... IP: *.cable.smsnet.pl 02.05.08, 23:34 a ty nie blokujesz ruchu swoim samochodem? Jestem ze Szczecina, miasto mniejsze niz wawa wiec i korki mniejsze. Ale współczuje wam z powodu korków itp. Nie lubie przyjeżdżać do warszawy bo przez kilka pierwszych godzin czuje jak do płuc wbija mi sie smog... i to właśnie z twojego samochodu! Podrtuwasz wszystkich miaszkańców miasta! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ogeid Re: Marcin, który ciągnie kasę ... IP: 83.243.104.* 03.05.08, 00:33 Nie. Nie blokuję. Nie robię nikomu na złość. Ja wiem, że 90% tych "masarzy" nigdzie nie pracuje, ma czas. Ale robienie na złość mieszkańcom to nie jest dobra droga do osiągnięcia czegokolwiek. Tego typu "protest" nie jest żadnym osiągnięciem, nie zmienia nic, a zwraca się przeciwko mieszkańcom. Co do smogu... no to chyba nie ma nic gorszego i bardziej bezsensownego niż korki sztucznie tworzone przez bandę głupkowatych i niedojrzałych kretynów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kk Re: Marcin, który ciągnie kasę ... IP: *.gprs.plus.pl 03.05.08, 11:40 Dokładnie. Ale pseudo -ekolodzy na rowerkach tego nie rozumieja... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: turysta Re: Marcin, który ciągnie kasę ... IP: *.szczecin.mm.pl 05.05.08, 22:48 > Nikt chyba też nie ma przeciwko dobrym ścieżkom rowerowym. Jest.. Płyniu i ferajna. > Ale... > FORMA PROTESTU uderzająca w zwykłych ludzi pracujących i wracających po pracy d > o > domu jest szczeniacka i niedopuszczalna. Rowerzyści protestują tam, gdzie ich miejsce, czyli na ulicy. > W ten sposób protest ten wpisuje sie w > działania leppera, handlarzy ze stadionu i innego bydła. > Egoizm i chamstwo. Gdyby kierowcy zachowywali się fair w stosunku do rowerzystów, to nie byłoby miejsca na masę. Tylko tyle i aż tyle. A już po niektórych wpisach na forum widać, jakie jest podejście do rowerzystów w ogóle. Masa to tylko taki głupi pretekst.. Pewnie, że jeden rowerzysta na drodze nie przeszkadza, bo można przemknąć koło niego na milimetry jadąc przepisowe 50+30km/h, czy olać na zielonej strzałce, bo ciężko sprawdzić zawartość drogi dla rowerów.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ... Re: Marcin, który ciągnie kasę ... IP: *.acn.waw.pl 13.05.08, 14:18 A wiesz ze jak jedzie pan prezydent albo pieniadze do nbp to tez przejsc nie mozesz? Polska to wolny kraj i jesli zarejestruje sie takie stowarzyszenie i dostaniesz zgode to znaczy ze jednak ma to jakies plusy chamie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: efka_2 Nie chwalcie chuliganów..!! IP: *.acn.waw.pl 02.05.08, 22:15 Ja rozumiem, że rowerzyści chcieliby mieć ścieżki rowerowe - ja tez bym chciała: 5 linii metra i darmowe parkingi w centrum miasta... Ale z powodu mojego chcenia nie dokonuję aktów wandalizmu ani nie robię na złość innym mieszkańcom miasta!! Masa jest czystym chuligaństwem - paraliżuje miasto z czystej złośliwości (chorej złości?) jaką organizatorzy odczuwają wobec kierowców! Nie chwalcie Chuliganów..!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: padam Re: Nie chwalcie chuliganów..!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.08, 00:33 Darmowy parking w centrum miasta? I co jeszcze? Może kilka autostrad do centrum? Zastanówcie się JAK to miasto będzie wtedy wyglądać? Parkingów w centrum miasta jest ZA DUŻO! Jezdnie są ZBYT szerokie, i ZBYT MAŁO jest ulic zamkniętych dla ruchu samochodowego! Ludzie, czy to jest miasto?? Ja bym chciał się po mieście spokojnie przejść, a nie przez nie przejeżdżać. Ścieżki rowerowe, faworyzacja komunikacji zbiorowej i system wypożyczalni rowerów (jak w Paryżu, czy innych europejskich miastach) mogą sprawić, że ludzie wreszcie przestaną tak często używać samochodu do poruszania się po mieście. Masowicze zwracają uwagę na problem, od tego są demonstracje. A użytkownicy samochodów codziennie korkują miasto, zastawiają chodniki samochodami, zatruwają powietrze - sprawdźcie sobie jak przekroczone są normy zanieczyszczenia powietrza w Warszawie. Ci kierowcy to dopiero są chuligani! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jaś Matołku, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.08, 04:44 W Paryżu najpierw wyburzono kawał miasta i wybudowano w przemyślany sposób szerokie ulice (a było to jeszcze w XIXw.), później wybudowano metro a dopiero potem zachęto budować ścieżki rowerowe i wspierać komunikację zbiorową. A u nas jeszcze nie wybudowano tych ulic... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: amx Re: Matołku, IP: *.chello.pl 03.05.08, 12:20 dokładnie - poza tym wizja matołka jest dobra dla małych miasteczek a nie dla miasta gdzie z jednego końca na drugi jest 30 km (faktycznie aż się chce pospacerować) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marek Matołki, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.08, 14:59 tak trudno wam wyobrazić sobie przesiadki? Jak macie 30km, to wsiądźcie sobie w rower, żeby dojechać do przystanku metra, kolei, autobusu czy tramwaju, potem wysiądźcie w centrum i tam wypożyczacie rower i jeździcie do tej swojej pracy. Swoją drogą, to świetny pomysł mieszkać 30km od miejsca pracy. Sami to sobie wymyśleliście, czy też ktoś wam tak kazał? :-) Odpowiedz Link Zgłoś
warzaw_bike_killerz Re: Matołki, 03.05.08, 15:01 No patrz. Nawet organizator MK musi przyjechac 30 kilometrow do Warszawy, spod innej miejscowosci. Swoja droga to swietny pomysl protestowac w nie swoim miescie. Sam sobie wymyslil, czy ktos mu tak kazal? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: Matołki, IP: *.acn.waw.pl 13.05.08, 14:22 zgadzam sie z toba Marku. Z reszta nikt im nie karze przez samo centrum do pracy jezdzic. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: turysta Re: Matołku, IP: *.szczecin.mm.pl 05.05.08, 22:57 Jasiu, który nie używa rozumku.. Skoro te szerokie arterie w Paryżu miały być panaceum na wzmożony ruch, to dlaczego budowano potem metro, drogi dla rowerów, czy tak, jak niedawno - przywrócono połączenia tramwajowe? I przypominam, że to Francuzi wymyślili 'dzień bez samochodu'.. Obecny prezydent skwitował jakiś czas temu, że Francja nie potrzebuje większej ilości dróg.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ty matołku Re: Matołku, IP: *.acn.waw.pl 13.05.08, 14:21 A czy wiesz czemu w Paryżu wyburzono kawał miasta? Na Discovery pokazuja jeszcze ten program. Obejzyj i sie dowiedz. Swoja droga osoba nazwana przez Ciebie 'matolkiem' wydaje sie wiedziec o czym mowi. W Wiedniu ten sam system jest z rowerami. Wrzucasz kase w rower jedziesz i odstawiasz gdzies tam. Zapytaj tamtejszych ludzi co sadza na ten temat. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ryszard Marcin, który ciągnie masę IP: *.chello.pl 02.05.08, 22:56 Bardzo dziękuję Gazecie za przybliżenie sylwetki tego "geniusza" rowerowej jazdy. Sam uwielbiam jeździć rowerem - m.in. w Konstancinie i rodzinnym Habdzinie tego młodzieńca. Jestem jednak zszokowany filozofia tego pana jak i niedemokratyczną , nieodpowiedzialną postawą Ratusza. Jeśli masa krytyczna jest organizowana po to by "przypominać władzom" o czymś słusznym to dlaczego bierze się bogu ducha winnych zakładników? Co są winni panu rowerzyście tysiące umęczonych tygodniem pracy warszawiaków? W samochodach, tramwajach, autobusach? Kiedy dwa lata temu po 20 letnim pobycie za granicą (we Francji, gdzie miałem okazję przeżyć renesans roweru) utknąłem na A. Solidarności w poteżnym korku z biletami do Teatru Wielkiego , to był dla mnie szok.... Setki ludzi w samochodach, setki w tramwajach, umęczeni tygodniem pracy, chcący byc może też wieczorkiem pojeździc na rowerze a z drugiej strony głupie uśmiechy kretynków w rożnym wieku na rowerkach..... No po prostu szok. Zero znajomości reguł demokracji (stara formulka o granicach wolności się klania...), target chybiony i wściekłość Bogu ducha winnych ludzi. Tak sie po prostu nie postępuje w demokratycznym państwie a jeśli chodzi o Ratusz , to szkoda gadać, dobrze że głupota nie boli. Odpowiedz Link Zgłoś
stoova Re: Marcin, który ciągnie masę 03.05.08, 18:27 Znamienne, że na "przypominanie" wybrali najbardziej uciążliwy dla innych termin i najmniej dogodną dla innych formę. Niech mi cykliści wytłumaczą, jaki ja mam wpływ na to, ile powstanie w DC ścieżek rowerowych? A co jeśli uważam, że jest tych ścieżek w sam raz? Dlaczego - za moje odmienne podejście do sprawy - jestem blokowany na ulicy i ogranicza się moją wolność? Feministki idą przez miasto w weekend pomimo tego, że dzień kobiet nie zawsze w weekend wypada... może cykliści też postaraliby się nie utrudniać życia innym? No i feministki idą raz w roku choć ich problemy są też dla nich najważniejsze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: turysta Re: Marcin, który ciągnie masę IP: *.szczecin.mm.pl 05.05.08, 23:08 stoova napisał: > Niech mi cykliści wytłumaczą, jaki ja mam wpływ na to, ile powstanie w DC > ścieżek rowerowych? Co wy się tych ścieżek tak uczepiliście? To nie ścieżki są winne temu, że rowerzyści pojawiają się na masie. To przede wszystkim postawa kierowców w stosunku do rowerzystów. Kiedyś rowerzysta z tej ścieżki zjedzie, i jak nie trafi na zaparkowany samochód, to na skrzyżowaniu na kierowcę, który nie sięga wzrokiem poza jezdnię. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eirene.k Re: Marcin, który ciągnie masę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.08, 11:29 Człowieku nieszczęsny. Nie widzisz, że chodzi właśnie o te s e t k i w autach? Wystarczy, że połowa z nich przesiądzie się na metro, autobus czy rower i korka nie będzie. Autem musi, owszem, jechać właściciel firmy budowlanej, który wiezie nim cement i narzędzia, ale nie Ty - jadąc do teatru na spektakl czy do pracy w biurowcu. A jak się nie przesiądziesz, Ty i Tobie podobni, to korki będą coraz większe - z Masą czy bez masy. Auto to ślepy zaułek cywilizacji. Było dobre, dopóki mieli go nieliczni, wybrańcy. Teraz każdy chce być wybrańcem - a banki i koncerny samochodowo-paliwowe go do tego usilnie zachęcają, bo na tym robią kasę - no i mamy klops. Zakorkowane ulice, zatrute toksynami powietrze, każdy centymetr kwadratowy chodnika zastawiony parkującymi blaszakami. Samochód z narzędzia, które ułatwiało życie, zmienił się w coś, co je szalenie utrudnia. Masa jest właśnie po to - żeby Wam to, kochani, uprzytomnić. Musimy zmienić sposób życia, nie ma rady - jeśli mamy przetrwać. Brawo, Marcinie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: płyń z Wisłą! Re: Marcin, który ciągnie masę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.08, 12:02 > Auto to ślepy zaułek cywilizacji. Było dobre, dopóki mieli go > nieliczni, wybrańcy. Teraz każdy chce być wybrańcem Wojna to ślepy zaułek cywilizacji. Była dobra dla wybranych, dla reszty oznacza śmierć, kalectwo, zniszczenia. Zamierzam urządzić demonstrację właśnie po to - żeby Wam to, kochani, uprzytomnić. Musimy zmienić sposób życia, nie ma rady - jeśli mamy przetrwać. Demonstracja będzie polegała na tym, że publicznie dam ci w mordę. Ok? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MK Szczecin MK szczecin IP: *.cable.smsnet.pl 02.05.08, 23:29 W szczecinie troche mniej nas jeździ ale jakieś efekty już mamy. Oby tak dalej! A swoja drogą, to macie u siebie nadgorliwych kierowców :) Odpowiedz Link Zgłoś
vontomke samochodowi terroryści 03.05.08, 08:19 Są tylko mocni w gębie jak są zamknięci w swoich ch..owych samochodach albo na forum gazety. Też mam samochód, też często stoję w korkach (głównie przez wsioków o czym poniżej), ale uważam że masa powinna być co tydzień bo to nie jest akcja wymuszająca tylko uświadamiająca że jeżdżenie rowerem do pracy może być lepsze. Masa się nie podoba tylko napływowym wsiurom którzy dojeżdżają z jakiś zadupiastych wiosek i się frustrują korkami i wylewają żale na forum gazety. W samochodzie to taki się czuje "PANEM", ale nie zmienia to faktu że jest burakiem co z reguły zdradza rejestracja albo osobliwy tuning. Niestety prawda jest taka że Warszawa jest zapchana przez tych buraków z podwarszawskich wiosek, najlepszy na to dowód że wyjeżdżają na weekend do rodzin i nagle Warszawa staje się przejezdna o każdej porze. Dlatego wsioki niech stoją w korkach a ja do pracy będę jeździł na rowerze albo rolkach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: : Re: samochodowi terroryści IP: *.gprs.plus.pl 03.05.08, 11:46 Tak na marginesie, określenie "masa" to nawet do was pasuje. Dodałbym tylko słowo "ciemna" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ogeid Re: samochodowi terroryści IP: 83.243.104.* 04.05.08, 14:21 No nie każdy pracuje w zawodzie, w którym wypada być spoconym i brudnym. Nie każdy pracuje na budowie, sprząta. Co do "panów" i "wieśniaków" to bredzisz dziecko, zresztą sam wasz bóg bicykla jest sam z zadupiastej wioski pod Warszawą i tu przyjeżdża utrudniać życie ludziom. A założenie że wszyscy muszą jeździć na rowerach jest równie durne, jak ty sam (no bo komunikacje miejską też blokujecie). Brak logiki, brak sensu. Kolejny dupek co najpierw coś pisze, potem pomyśli. Albo raczej wcale nie pomyśli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kloss toś błysnął inteligencją idioto... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.08, 16:11 Z tego co zauważyłem ludziom nie tyle idzie o samą "Masę Krytyczną" co o czas jej organizacji. Po prostu wybrano najgorszy z możliwych terminów do urządzania takich imprez i przeciwko temu terminowi są protesty a nie przeciwko rowerom.. Jak dla mmnie to taka masa może odbywać się codziennie np; w soboty. Wtedy sam wezmę w niej udział. Trzeba po prostu zaapelować do prezydenta miasta o nie wydawanie zgody na organizację takich imprez w piątki i to załatwi sprawę utrudniania życia mieszkańcom Warszawy. W końcu tych którzy korzystają z komunikacji miejskiej czy samochodów jest więcej niż tych piątkowych rowerzystów więc wola ludu musi mieć tu znaczenie dla prezydenta, który takim prezydentem zostaje też z woli ludu... Odpowiedz Link Zgłoś
vontomke Re: Marcin, który ciągnie masę 03.05.08, 08:24 Jeszcze tylko dodam że Marcin który jest mieszkańcem wsi jest bardziej europejski niż 95% napływowej warszawki, prawdziwych wsiurów w swoich "wypasionych" brykach którym Masa bardzo przeszkadza w szybkim dotarciu do swojej podwarszawskiej dziury. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ubawiony Re: Marcin, który ciągnie masę IP: *.gprs.plus.pl 03.05.08, 11:30 O jaki europejczyk z ciebie i z tego marcina (bo jezdzi rowerem - faktycznie wyznacznik). Jestem pełen podziwu. buhaha Odpowiedz Link Zgłoś
vontomke Re: Marcin, który ciągnie masę 03.05.08, 12:14 sam jesteś ciemną masą, wykup sobie kiedyś wycieczkę do Amsterdamu to zobaczysz na czym polega europejskość w stosunkach rowerzystów i kierowców, niestety większość ciemnogrodu który się tu produkuje przeciwko masie ma horyzont na poziomie Kiepskich, i prawda jest taka że większość z tych wieśniaków w piątki wraca do swoich dziur na obrzeżach aby przez cały weekend oglądać polsat i w poniedziałek znowu do roboty i znowu korkują Warszawę przez calusieńki dzień. Niestety na tym polega kultura Warszawy że wieczorami wszyscy siadają przed telewizorami, w nocy śpią, a rano do roboty i to głównie zasługa napływowych dorobkiewiczów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: amx Re: Marcin, który ciągnie masę IP: *.chello.pl 03.05.08, 12:24 > Niestety na tym polega kultura Warszawy że wieczorami wszyscy > siadają przed telewizorami, w nocy śpią, a rano do roboty i to > głównie zasługa napływowych dorobkiewiczów. ludzie mają prawo żyć jak chcą (choćby w korkach albo przed telewizorem) i żadnym palantom z zapędami totalitarnymi nic do tego - nie podoba ci się Warszawa taka jaka jest - to spier... do tego swojego wspaniałego Amsterdamu, tylko odetchniemy jak kilku oszołomów wyjedzie... Odpowiedz Link Zgłoś
vontomke Re: Marcin, który ciągnie masę 03.05.08, 12:32 Właśnie sęk w tym że mi na Warszawie zależy bardziej niż tobie i innym podobnym wsiurom dla których Warszawa to jedynie miejsce pracy, którzy przyjeżdżają, zasmradzają i korkują. Warszawa jest pięknym miastem w weekendy, kiedy to większość wieśniaków wraca do swoich domów i można poodychać czystym powietrzem. Takich buców jak ty którym się wydaje że są właścicielami Warszawy to nie podziwiam. A tak w ogóle to niech do twojego pustego baniaka dotrze że masa nie jest przeciwko kierowcom tylko za ułatwieniami dla rowerzystów czyli za ścieżkami głównie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AW Re: Marcin, który ciągnie masę IP: *.acn.waw.pl 04.05.08, 00:58 Następny z kompleksami i do tego naiwny jaki... Odpowiedz Link Zgłoś
stoova Re: Marcin, który ciągnie masę 03.05.08, 18:30 Wiele dziedzin życia w tym kraju odstaje od Europy i nie każdy pokrzywdzony przez taki stan rzeczy wylega blokować ulice. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kloss nieładnie Ubawiony jest znęcać się nad IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.08, 16:14 niepełnosprawnym... Przecuież na pierwszy rzut oka widać, że ten człowiek ma duży problem z emocjami... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hanka Re: Marcin, który ciągnie masę IP: *.stat.gov.pl 13.05.08, 11:27 Marcin, tak trzymać, jestem mieszkanką Ursynowa, kocham jazdę na rowerze (mam 54 lata),dzieci w Twoim wieku, one także pedałują jak tylko znajdą czas wolny, popieram Cię, oby takich osób było więcej!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oli Marcin, który ciągnie masę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.05.08, 08:25 Jestem kierowca od kilkunastu lat, przed trzydziestka... ok koniec autoreklamy ;) Jezdze codziennie samochodem, bo nie lubie komunikacji miejskiej, bo na rowerze nie czuje sie pewnie, bo .. .. a to dlatego ze niestety w szczecinskich tramwajach jest brudno, glosno i smierdzaco. przydala by sie jakas wymiana na nowoczesny tabor, w ktorym czlowiek sie nie meczy jadac na uczelnie badz do pracy. Druga sprawa z rowerami, nie jezdze rowerem bo kiedys samochod mnie potracil na ulicy, i braku tych sciezek rowerowych a jezeli takowe sa to blokowane przez zaparkowane auta, pomijam brak w szczecinie miejsc gdzie mozna przymocowac rower, nawet na wiekszosci uczelniach nie ma, czy szkolach. .. wiec wydaje mi sie ze takie dokuczanie choc jak sam czekalem na przejazd rowerzystw bylem lekko wkurzony, jest potrzebne aby zwrocic na ten problem uwage!!! ja moze juz nie zaczesto przesiadam sie na rower, ale chcialbym aby moje przyszle dzieci bezpiecznie docieraly do celu nie muszac krazyc miedzy samochodami, czy psimi kupami na chodnikach. Jezeli jest ktos kto chce to zmienic to popieram , choc przypominam ze jestem kierowca, ale jezlei jest demokracja kazdy ma prawo do swojego glosu i stylu zycia, oczywiscie zgodnie z prawem :). Warszawiacy pojedzcie do Berlina i zobaczcie jak tam jest to rozwiazane, a to tez stolica. .. i niestety nasza jest brzydka Warszawa, tak na zakończenie. Pozdrawiam :). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Messenjah Re: Marcin, który ciągnie masę IP: *.dsl.in-addr.zen.co.uk 03.05.08, 11:08 Brawo Marcin , dzieki takim ludziom mozliwy jest postep. Masa krytyczna jako forma demonstracji, jak widac chociazby po dyskusji tutaj jest skuteczna choc nie wszsystkim kierowcom sie to podoba. Masa przypomina rzadzacym miastem , ze sa tysiace ludzi , ktorzy codzien zamiast wygodnego samochodu wybieraja wymagajacy sporych nakladow energii fizycznej i odwagi rower , dzieki czemu cala spolecznosc miasta , rowniez kierowcy korzystaja : mniejsze korki ,wiecej miejsca do parkowania , czystsze powietrze. Inna funkcja masy krytycznej to uswiadamianie samym `kierowcom, wiecznie znerwicowanym i w stanie krancowego napiecia nerwowego , ze nie ma sie co spieszyc , i lepiej dojechac 5 minut pozniej , niz w amoku potracic zupelnie bezbronnego rowerzyste . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jaac-p Re: Marcin, który ciągnie masę IP: *.gprs.plus.pl 03.05.08, 11:25 Jaki postęp? Ponadto byłbym ostrożny ze stwierdzeniem,że więcej rowerzystów to mnejsze korki, co niby ma "pomagac kierowcom". Rowerzysci (poza scieżka rowerową rzecz jasna) wręcz zwiekszają korki i zagrożenie na drodze. Jak taki sobie jedzie w spacerowym tempie to czasem trudno go wyprzedzić w sposób bezpieczny (pas po lewej pełen samochodów i nie da się zmienić) i wtedy wszyscy muszą zwalniac i wykonać niebezpieczny manewr zajeżdzania na sąsiedni pas. Efekt: spowolnienie ruchu, zwiększenie emisji spalin, wzrost niebezpieczenstwa na drodze no i z drugiej strony zadowolony z siebie rowerzysta - "ekolog" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Messenjah Re: Marcin, który ciągnie masę IP: *.dsl.in-addr.zen.co.uk 03.05.08, 12:34 "Rowerzysci (poza scieżka rowerową rzecz jasna) wręcz zwiekszają > korki i zagrożenie na drodze"- to Twoj punkt widzenia , niestety dosc zawezony przez traktowanie samochodu jako jedynego wlasciwego i wartosciowego srodka komunikacji . Dla mnie to kierowcy samochodow powoduja korki i zagrozenie na drodze . To samochody emituja rakotworcze spaliny. Tymczasem w naszym kraju rowerzyste traktuje sie jak intruza i zawalidroge . I wlasnie dla tego masa krytyczna . Jak powstana sciezki rowerowe i kierowcy zaczna traktowac rowerzystow jak rownoprawnych uczestnikow ruchu drogowego, nie bedzie trzeba organizowac masy krytycznej . Pozdrawiam, ide naprawiac rower :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: liber Re: Marcin, który ciągnie masę IP: *.aster.pl 03.05.08, 13:35 Gość portalu: Messenjah napisał(a): To samochody emituja rakotworcze spaliny. To prawda, że emitują. Zwłaszcza jak stoja w korkach przez brak obwodnic, których budowę blokuje Zielone Mazowsze, jak stoją w korkach przez brak zielonych strzałek, które oprotestowuje ZM i jak stoja w korkach przez blokadę zorganizowaną przez Masę Krytyczną. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czasowa rowerzystk Re: Marcin, który ciągnie masę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.05.08, 09:53 wlasnie dlatego potrzebujemy ścieżek rowerowych;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: otak Re: precz z wiejskimi samochodami w Warszawie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.08, 09:38 swieta prawda!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: warszawianka ********* Masa debili i pseudoekologów ********** IP: *.aster.pl 03.05.08, 09:59 "Masa krytyczna kojarzy mi się jedynie z masą debili blokujących miasto. Ci ludzie wystawili stoisko na "dniach ziemi", a nie zauważają, że ich akcje powodują zwiększenie zużycia paliwa i emisji spalin z pojazdów stojących w korkach i czekających aż masa wyjedzie z miasta. To są pseudoekolodzy i hipokryci kierowani przez kilku cwaniaczków szukających rozgłosu na początku swojej politycznej kariery." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: not-me Re: ********* Masa debili i pseudoekologów ****** IP: *.acn.waw.pl 03.05.08, 12:33 Stojąc w korku - wyłącz silnik. To nie jest problem rowerzystów, że jesteś(cie) ekologicznie nieedukowalni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Simon Re: ********* Masa debili i pseudoekologów ****** IP: 83.243.104.* 04.05.08, 14:23 Czy ty tak poważnie, takie głupi jesteś, czy to żart jakiś? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kiki Marcin, który ciągnie masę IP: *.chello.pl 03.05.08, 10:54 Szkoda tylko, że uczestnicy Masy nie myślą o ludziach wracających z pracy do domu. Organizujecie przejazd w godzinach szczytu i skutecznie blokujecie komunikacje miejską. Zawsze, gdy odbywa się masa przyjeżdżam do domu 30-40 minut później niez zwykle. Ostatnio przez Masę nie przyjechały 2 autobusy linii, którą wracam do domu. Tak naprawdę bardziej sobie szkodzicie, niż pomagacie. Warto myśleć nie tylko o sobie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kiki Re: Marcin, który ciągnie masę IP: *.chello.pl 03.05.08, 11:06 Dodam jeszcze, że jazdę na rowerze bardzo lubię. Byłam w kilku europejskich stolicach i jakoś nie widziałam natłku rowerzystów śmigajacych do pracy na rowerach. W Rzymie, mimo obwodnicy i korków, ludzie używaja raczej skuterówniż rowerów. W Wiedniu również rzadko kiedy widuje się rowerzystę. Samochodem czy komunikacją miejską jest po prostu szybciej i nie nie zmienicie tego. Rowerem nie zabiorę laptopa, torby, zakupów, dziecka do przedszkola (na raz). Niestety. Samochód jest po prostu niezbędy w takich sytuacjach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :) Re: Marcin, który ciągnie masę IP: *.gprs.plus.pl 03.05.08, 11:12 Tak ale tego nie przetłumaczyć rowerzystom. Oni po prostu "mają rację" i już.. Wszyscy powinni się do ich "stylu" dostosować. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :) Re: Marcin, który ciągnie masę IP: *.gprs.plus.pl 03.05.08, 11:14 miało być: "nie przetłumaczysz... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ritzy zaban. Re: Marcin, który ciągnie masę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.08, 12:00 To jest bajdurzenie, ze na rowerach dojezdza sie do pracy. I dlatego sciezki sa potrzebne. W Polskich miastach rower jest uzywany dla przyjemnosci, dla celow zabawowo-rekreacyjnych. Kretyniczni bezczelnie klamia. Zreszta wszystko co robia jest bezczelnoscia, m.in. to, ze żądają aby podatnicy finansowali ich hobby. Oj, popedzilbym bym tych gnojow na ich wypasionych rowerkach... Odpowiedz Link Zgłoś
vontomke [...] 03.05.08, 12:24 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rowerzystka Re: Marcin, który ciągnie masę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.05.08, 09:41 a ja- sporadycznie, ale biore. wystarczy koszyk z przodu. i jak juz zjade nad tą wisłę, jest przyjemnie. gorzej wczesniej, na Czerniakowskiej, gdzie ludzie wchodzą na sciezke notorycznie i jeszcze maja pretensje, ze sie im zwraca uwage albo dzwoni (wariatka jestem, nie?;)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koli Re: Marcin, który ciągnie masę IP: *.subscribers.sferia.net 03.05.08, 15:33 To skąd ty dojeżdżasz? Bo ja nie mam żadnych problemów z powrotem do domu podczas przejazdu Masy. A autobusy nie przyjeżdzają bo sie psują, ale to już chyba nie jest wina rowerzystów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AW Re: Marcin, który ciągnie masę IP: *.acn.waw.pl 04.05.08, 01:03 O. Patrz. Ale nie niecierpliwisz się, prawda? Bo ktoś już w tym wątku próbował mnie przekonać, że czekający w korku pasażerowie komunikacji miejskiej tryskają empatią i zrozumieniem na widok rowerzystów w Masie... Odpowiedz Link Zgłoś
naprawdetrzezwy Macie w Gazecie bazę prawną? 03.05.08, 12:02 To znajdźcie przepis zezwalający blokować ruch drogowy w Polsce w seansie nienawiści do kierowców pojazdów. I zainteresujcie się tym, dlaczego policja ochrania takie bezprawne działania. (bez rozstrzygania co lepsze - welocyped czy automobil) A! I wytłumaczcie ludziom w autobusach (większość z nich zostawiła samochody przed domami) dlaczego stoją w korkach podczas MK. Odpowiedz Link Zgłoś
vontomke Re: Macie w Gazecie bazę prawną? 03.05.08, 12:18 Jak już skończysz pić to na trzeźwo zastanów się dlaczego korki, mimo tego że strasznie blokują ruch, są legalne. Rowerzyści mają takie samo prawo do wspólnej jazdy jak kierowcy, przy tym zajmują mniej miejsca i nie zasmradzają powietrza. Jak tak bardzo ci żal losu kierowców to zorganizuj masę krytyczną samochodów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: archont Re: Macie w Gazecie bazę prawną? IP: *.chello.pl 03.05.08, 12:22 masz ZEROWE pojęcie o prawie więc się nie wypowiadaj na ten temat... czemu próbujesz narzucać innym swój styl życia i model funkcjonowania miasta - terrorysto Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: amx czym się rózni MK od metod totalitarnych??? IP: *.chello.pl 03.05.08, 12:18 i w jednym i w drugim przypadku próbuje się innym narzucić swój styl bycia (czyli np., rower w mieście) za pomocą siły (blokowanie ulic) z posuwaniem się do gróźb intensyfikacji siły (będzie nas coraz więcej) jeżeli nie zostaną spełnione dane postulaty - czysty terroryzm... dla mnie rower jest sposobem na weekendowy relaks - jako sposób codziennego poruszania się w mieście kompletnie bezużyteczny ale ja nie próbuje zmuszać rowerzystów do zsiadania z rowerów i siłą im swoich poglądów nie narzucam - a oni mi tak,,, a może tak w odpowiedzi masa krytyczna pieszych i kierowców na ścieżkach rowerowych :)))) - zobaczyliby jak to jest fajnie blokować innych zresztą w artukule jest mowa w wkurzonych kierowcach - równie wkurzeni są piesi rozjeżdżani na chodnikach i przejściach Odpowiedz Link Zgłoś
vontomke Re: czym się rózni MK od metod totalitarnych??? 03.05.08, 12:41 Terroryzm to wymuszanie za pomocą zastraszania, jeżeli rzeczywiście boisz się masy krytycznej lub jej zwiększania to polecam pójść do lekarza i leczyć się z fobii. A rower staje się coraz lepszym sposobem dojazdu do pracy, gdy mieszkałem na Włochach szybciej w centrum byłem na rowerze niż samochodem. Masa to świetny pomysł aby przypominać władzom o rowerzystach ale przede wszystkim wspaniała atmosfera i uwierz mi że celem masy nie jest blokowanie kierowców. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ritzy zaban. Vontomke, czy moglbys wrocic "na Wlochy", IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.08, 12:49 wymienic komputer na skrzynke piwa i oszczedzic nam obcowania z Twoja osoba? Nawet jesli to kontakt jedynie wirtualny. Odpowiedz Link Zgłoś
vontomke Ritzy "we Włoszech" to ty byłeś zbierać truskawki 03.05.08, 13:02 i nie ucz ojca dzieci robić i przestań się wypłakiwać u moderatora, bo jak ci się kończą argumenty to nie znaczy że musisz kasować cudze posty. Idź lepiej pucować swoją furę bo jutro trzeba do kościoła podjechać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ritzy zaban. Do "pucowania fury" mam Vontomke IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.08, 16:12 i jemu podobnych. Nawet nie tak duzo bierzecie, ot, dwa-trzy piwa i samochod mam czysciutki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: liber Re: czym się rózni MK od metod totalitarnych??? IP: *.aster.pl 03.05.08, 13:50 vontomke napisał: "i uwierz mi że celem masy nie jest blokowanie kierowców". No to, biedactwa, osiągacie ten cel mimo woli. Bo na każdej masie skutecznie blokujecie i kierowców i pasażerów komunikacji miejskiej. Schizofrenia czy tylko zwykłe nieudacznictwo? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: masa krytyczna cod Marcin, który ciągnie masę IP: *.aster.pl 03.05.08, 14:50 Samochodziarze robią masę krytyczną codziennie i nikt się nie czepia.Przez nich muszę tracić mnóstwo czasu na stanie w korku. A tak autobus jechalby 2 razy szybciej. Dlaczego więc przeszkadza wam,że inni raz w miesiącu robią to co zawsze wy? Odpowiedz Link Zgłoś
warzaw_bike_killerz Re: Marcin, który ciągnie masę 03.05.08, 14:56 Gość portalu: masa krytyczna cod napisał(a): > Samochodziarze robią masę krytyczną codziennie i nikt się nie czepia.[..]. Dlaczego więc przeszkadza wam,że inni raz w miesiącu robią to co > zawsze wy? Skoro wiesz co tak przeszkadza, to czemu to robisz? Takze osobom w komunikacji miejskiej? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: syfanni Re: Marcin, który ciągnie masę IP: *.acn.waw.pl 03.05.08, 15:00 najśmieszniejsze jest to, że te sku..elki od masy krytycznej notorycznie łamią przepisy. niby walczą o scieżki rowerowe, ale nie jeżdżą nimi - prawdopodobnie uważają, że bardziej cool i dżezi jest pomykać wśród samochodów po jezdni. a jak korek, to po chodniku i po pasach. NIENAWIDZĘ rowerzystów i gdyby mi to uszło na sucho, rozjeżdżałbym jak karaluchy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sss Re: Marcin, który ciągnie masę IP: *.subscribers.sferia.net 03.05.08, 15:08 To wracaj do siebie na wieś, tam korków nie będziesz miał. A jak zazdrościsz że jadą szybciej to jaki problem- przesiądź się na rower paniczyku ze wsi. Pewnie twoje dziecko kiedyś tez bedzie jeździło na rowerze(bo nie sądze że w wieku 12 lat dasz mu samochód) a pomyslałeś co bedzie jak spotka na swojej drodze takiego przygłupa jak ty, i rozjedzie go jak karalucha? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AW Re: Marcin, który ciągnie masę IP: *.acn.waw.pl 04.05.08, 01:15 Wyluzuj, człowieku. Skąd tyle agresji? Rowerami jeżdżą też normalni ludzie. Jako uczestnik ruchu drogowego (w samochodzie), zakładam, że jeśli rowerzysta jedzie ulicą, to ma jakiś powód. Mój mąż jeździ rowerem i zapewniam Cię, że nie pcha się na ulicę, bo lubi pośmigać między samochodami. Pcha się, jak nie ma wyboru. Myślisz, że oddech Ikarusa na plecach to coś przyjemnego? Poza tym za każdy błąd kierowcy rowerzysta zapłaci zdrowiem, Ty - zadrapaniem lakieru. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ritzy zaban. Re: Marcin, który ciągnie masę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.08, 01:30 > zakładam, że jeśli rowerzysta jedzie ulicą, to ma jakiś powód Np. zabawic sie. Och, przepraszam. Jedzie do szpitala, bo mu dziecko zachorowalo, a samochod akurat sie zepsul. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AW Re: Marcin, który ciągnie masę IP: *.acn.waw.pl 06.05.08, 22:02 To taki sam stereotyp, jak ten, że wszyscy kierowcy nienawidzą rowerzystów i każdy próbuje ich rozjechać. Ja nie obserwuję rowerzystów zabawiających się w ruchu miejskim (oprócz pory kiedy przejeżdża masa). Może mam szczęście. A nawet jeśli, to dopóki specjalnie nie stwarzałby zagrożenia czy blokował ruchu, naprawdę nic mi do tego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: liber Re: Marcin, który ciągnie masę IP: *.aster.pl 03.05.08, 20:03 Argument, że kierowcy samochodów robią masę krytyczną codziennie to czysta, a zarazem prymitywna demagogia. Niedługo oskarżycie jeszcze także pieszych o robienie masy krytycznej bo tłoczą się codziennie na chodnikach, przystankach i w sklepach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: abhaod nie ma masy w Berlinie? dowcip roku IP: *.adsl.alicedsl.de 03.05.08, 17:22 fotoforum.gazeta.pl/3,0,680900,2,43.html w zeszłym roku było nas 300 tys. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: liber Re: nie ma masy w Berlinie? dowcip roku IP: *.aster.pl 03.05.08, 19:59 A ten jeden rower to co tam zaparkował? Na autostradzie obowiązuje zakaz zatrzymywania i postoju z wyjatkiem miejsc do tego wyznaczonych. Odpowiedz Link Zgłoś
abhaod Re: nie ma masy w Berlinie? dowcip roku 04.05.08, 10:39 pozytywnie zakręconych zakazy nie obowiązują :-) ale ten rower z kardanem, który sobie Marcin za 800zł. z Niemiec kupił, to by mnie bardzo zainteresował, najtańszy jaki odkryłem to za 750 EUR.... Odpowiedz Link Zgłoś
kixx Re: nie ma masy w Berlinie? dowcip roku 04.05.08, 19:04 1/4 ceny? kradziony? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rower/auto Re: Marcin, który ciągnie masę IP: *.centertel.pl 03.05.08, 21:15 zgadzam sie, napuszony palant, nie potrafi przyjac zadnej krytyki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Warszawianka Marcin, który ciągnie masę IP: 86.69.104.* 03.05.08, 21:18 Ludzie!Opanujcie sie z tymi wyzwiskami!Jeszcze raka bedziecie mieli od nienawisci i agresji.Jesli chodzi o rowery w miescie, to uwazam ze to super sprawa.Wlasnie koncze studia za granica i tam wszedzie poruszam sie na rowerze,jak wiekszosc mieszkancow i tego zycze Polakom.Pomyslcie jaki piekny i wysportowany mielibysmy narod, bo kiedy widze mlodych ludzi ok trzydziestki w fatalnej kondycji fizycznej, z wystajacym brzuchem i zadyszka po przejsciu kilku metrow to lapie sie za glowe...Ale obciach, to tak malo pociagajace... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kloss Re: Marcin, który ciągnie masę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.08, 15:57 > Ale obciach, to tak malo pociagajace... nie myśl wciąż tylko o dymaniu... Nie wiem czy dasz wiarę, ale w życiu są jeszcze inne ważne sprawy.. Naprawdę tak jest. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ffx Re: Marcin, który ciągnie masę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.08, 17:47 Oj, "Kloss", cały czas myślisz o jednym i jeszcze Ci się wydaje, że inni ludzie też tylko o tym myślą. Wyluzuj. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rowerzystka Marcin, który ciągnie masę IP: *.lodz.mm.pl 03.05.08, 21:20 Z lektury forum wynika, że Polacy to banda zacietrzewionych, agresywnych, sfrustrowanych, konserwatywnych, egoistycznych kretynów, którym do Europy i światowych standardów daleko! Przerażające! Pozdrawiam wszystkich rowerzystów! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zamaszysty Marcin, który ciągnie masę IP: *.cust.tele2.pl 03.05.08, 21:34 Swietny koleżka. Marcin brawo. Robisz dobrą robotę. Olej ten jazgot na forum. Powodzenia! Jeździsz na damce, ale trzymaj się ramy, to się nie damy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AdaRowerzystka Marcin, który ciągnie masę IP: *.cust.tele2.pl 03.05.08, 21:41 Świetna rozmowa, wreszcie ktoś pokazał problemy rowerzystow w Warszawie. Mam nadzieje, że dzięki takim ludziom jak Marcin, coś w naszym mieście się zmieni i kiedyś będzie choć tak jak w Budapeszcie... Gazeto Stołeczna, pisz więcej na ten temat... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ritzy zaban. Ale czemu ma byc jak w Budapeszcie, czy innym Gent IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.08, 01:39 A moze jak w Madrycie, albo Rzymie? Tam normalni ludzie nie uzywaja rowerow jako srodka lokomocji, mimo ze cieplo. Swiry rowerowe, intelektualnie jestescie na pograniczu zera. Spadajcie. Odpowiedz Link Zgłoś
bron Re: Marcin, który ciągnie masę 03.05.08, 21:54 Niektóre anty-głosy są wprost żałosne. No ale Wa-wa oprócz ludzi o otwartych głowach pełna jest również wszelkiego rodzaju buców. Mieszkam w 250 tys. Gent w Belgii i rozmarzam się: "Kiedy taka infrastruktura rowerowa jak tu będzie u nas?" Wszystko jest tu zorganizowane nieco inaczej. Po pierwsze rowery mają niepisane pierwszeństwo przed wszystkim poza tramwajem, który ma to pisane pierwszeństwo. Po drugie na skrzyżowaniach przed linią dla samochodów jest linia dla rowerów. Rowerzyści zatrzymują się tam, są lepiej widziani i respektowani przez resztę użytkowników drogi. Wszędzie są ścieżki i sensowne stojaki. Komunikacja miejska tudzież lokalna jest dostosowana wymusza niejako "sprytniejsze" podejście użytkowników i nie jest bardzo tania (nie jest też droga). Jest jej ciut mniej niż u nas ale to dlatego że ludzi jeżdżą rowerami. Ma to swoje zalety gdyż taką mniej intensywną komunikacje można śmiało wpuścić w strefę pieszą i nadal będzie ona piesza. Większość ludzi w obrębie miasta używa rowerów. Rower ponadto jest wygodny, nie psuje się bo nie ma za dużo bajerów (pedały, łańcuch, koła, siodełko, kierownica itp.). Jest obowiązek używania lampek po zmroku: czerwonej z tyłu i białej z przodu. Można mieć co się chce ale w gruncie rzeczy to są to normalne lampki, nie mrugają i nie cudują. Ja mam na dynamo co ogranicza potrzebę kupowania baterii. Rower, który mam, najlepszy jaki miałem chyba w życiu kosztował mnie ok. 45 euro. Nie jest to co prawda damka ale wygodny bardzo, taki Holender. Aha i ma torby. Mogę z nim pojechać po zgrzewkę wody, albo do szkoły z laptopem i całym majdanem. Rower jest tu jakby odsportowiony. Rowerzyści nie są sportowcami. Wielu "jara szluga" w drodze. Co więcej rowerzyści, w ramach rozsądku, mają niepisaną dyspensę na alkohol. Nie słyszałem żeby ktoś dmuchał w balonik. Mandaty za brak światełek i "komórkę" są natomiast nagminne. Nie ma problemu żeby skoczyć wieczorem do kafejki na jedną pintkę mocnego belgijskiego piwa i spokojnie sobie dopedałować z powrotem do domu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ritzy zaban. Co kraj, to obyczaj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.08, 01:26 Czemu uwazasz, ze w Warszawie powinno byc tak, jak w malym, prowincjonalnym miasteczku belgijskim? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: turysta Re: Co kraj, to obyczaj IP: *.szczecin.mm.pl 05.05.08, 23:28 Gość portalu: ritzy zaban. napisał(a): > Czemu uwazasz, ze w Warszawie powinno byc tak, jak w malym, > prowincjonalnym miasteczku belgijskim? Wystarczyłoby tak, jak w małym prowincjonalnym Berlinie, w którym zakładam, że nigdy nie byłes. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ROWERZYSTKA ;) Marcin, który ciągnie masę IP: *.interduo.pl 03.05.08, 23:03 ŁADNIUTKI TEN MARCINEK ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: z kask IP: *.cpe.netcabo.pt 04.05.08, 02:24 czemu ten Pan nie nosi kasku podczas jazdy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mspanc Bo nie ma takiego obowiązku. n/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.08, 16:32 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kloss świetnie p. Marcinie.. Tylko czy ta masa musi być IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.08, 10:21 w piątek? Przecież to najbardziej zakorkowany dzień w Wawce... Co starci na jakości wysyłany przez was sygnał dot. waszych rowerowych problemów w mieście gdy taka masa odbędzie się np. w sobotę lub niedzielę? Przcież chyba nie chodzi wam o antagonizowanie grupy kierowców i rowerzystów tylko o ich symbiozę, tak? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: blah Marcin, który ciągnie masę IP: *.multimo.gtsenergis.pl 04.05.08, 11:07 czy ktoś wie czy będzie bezpieczna przeprawa rowerowa przez most Poniatowskiego? Nawet gdybym miał jechać po chodniku to jest za wąski i te krawężniki. Prawym pasem zapi.......ją autobusy i taxi wiec chyba pozostaje stać w korku z samochodami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: witek-komitek Marcin, który ciągnie masę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.08, 14:16 Kto jest tu terrorystą łatwo rozpoznać po jęzków postów. Rozumiem, że masa może kierowców irytować, ale pzrecież gdy się dyskutuje na forum, nie siedzi się w korku, ścikłośc dawno powinna minąć. Liczą się argumenty a nie bluzgi i bełkot. Tymczasem zmotoryzowani zachowują się jak w we wścikłym transie. To zdecydowanie daje fory Marcinowi i jego masie. Z jednej strony (zoabczcie zdjęcie) sympatyczny, pogodny, przystojny i zaangażowany młody człowiek z drugiej stado bełkoczących nienawistników. Marcin trzymaj się! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bolo Re: Marcin, który ciągnie masę IP: *.centertel.pl 04.05.08, 14:26 > Liczą > się argumenty a nie bluzgi i bełkot. Tymczasem zmotoryzowani > zachowują się jak w we wścikłym transie. To zdecydowanie daje fory > Marcinowi i jego masie. Ja tam nie zauważyłem jeszcze ANI JEDNEGO sensownego ARGUMENTU za tym, żeby MK jeździła akurat w piątkowym szczycie zamiast w weekend. Na Zachodzie, który równie ślepo, co wybiórczo naśladuje Zielone Mazowsze, godzina 18 w piątek tu już jest NAPRAWDĘ weekend, ponieważ tam praca kończy się o 16-tej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kloss też takich argumentów za piątkiem nie zauważyłem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.08, 15:51 Wniosek stąd taki, że im nie tak bardzo zależy na tych ścieżkach rowerowych co idzie o konfrontację z mieszkańcami miasta którym akurat w piątek przyszło korzystać z samochodu.... I dlatego mieszkańcy powinni wymusić na włądzach swojego miasta zakaz udzielania zgody na takie manifestacyjne przejazdy w piątki. W sobotę natomiast sam się chętnie dołączę do takiej imprezy bo przecież tez czasem korzystam z roweru i chciałbym by tych ścieżek rzeczywiście było więcej. Tym niemniej - jeśli pani HGW udzieli im jeszcze raz zezwolenia na piątkową Masę to bezpowrotnie straci mój głos. Być może dla niej jeden głos dzięki któremu jest dzś Prezydentem miasta jest nieważny ale jeśli więcej osób zdeklaruje to samo co ja? W końcu większość z warszawiaków korzysta z samochodów albo komunikacji miejskiej i takie imprezy uderzają przede wszystkim w nich a nie w urzędników odpowiedzialnych za aktualny stan ścieżek rowerowych... Odpowiedz Link Zgłoś
krwe Re: też takich argumentów za piątkiem nie zauważy 04.05.08, 19:10 no napisałeś się,ale to mieszkancy jeżdzą na rowerach po mieście. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kloss a jakieś argumenty za tym piątkowymi masami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.08, 01:51 stoją czy też chodzi o to by życie kierowcom i pasażerom KM jak najbardziej utrudnić? Bo wiesz jak jest... Jeśli idzie wam tylko o to drugie to nie dziw się później, że niektórzy wam nie bardzo mają wam ochotę później na jezdni pomóc... Jako rowerzysta z natury rzeczy ryzykujesz na drodze znacznie bardziej niż jakikolwiek kierowca. Odpowiedz Link Zgłoś
krwe Re: a jakieś argumenty za tym piątkowymi masami 05.05.08, 09:22 na masie nigdy nie byłem bo jeżdżę rowerem tylko po chodnikach. po drodze nie pojadę bo życie mi miłe...jestem mieszkańcem Warszawy. Odpowiedz Link Zgłoś
swan_ganz Re: a jakieś argumenty za tym piątkowymi masami 05.05.08, 09:36 a ja rowerem jeżdżę nie tylko po chodnikach, wiem jak jest to niebezpieczne więc chciałbym by tych ścieżek rowerowych przybywało. Nie rozumiem tylko jaki wpływ na powstanie tych ścieżek mają warszawscy kierowcy więc nie bardzo potrafię zrozumieć po co im zycie utrudniać i to jeszcze w czasie gdy w mieście i bez żadnych mas czy innych manifestacji komunikacja i tak dostaje zawału. Każdy inny dzień tygodnia będzie lepszy niż piątek bo mniejszych strat społeczeństwu narobi.... Z twojego postu zrozumiałem, że popierasz organizację tych Mas Krytycznych więc miałęm nadzieję, że wiesz czemu to robisz i mi to wyjaśnisz... Odpowiedz Link Zgłoś
krwe Re: a jakieś argumenty za tym piątkowymi masami 05.05.08, 09:56 przepraszam nie potrzebnie sie wtrąciłem do tej rozmowy.. nie jestem za masą w tej formie, bo nie jestem za działaniem na złość. zgadzam sie,ze masa powinna byc organizowana w weekend.wtedy moze więcej ludzi przeskoczyłoby z samochodów na rowery? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AW Re: a jakieś argumenty za tym piątkowymi masami IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.05.08, 14:49 Nikt Ci tego nie wyjaśni, bo oficjalnie nikt nie przyzna, że termin został wybrany tak, aby jak najbardziej uprzykrzyć życie kierowcom i jak najbardziej ich wk... To ma kierowców przekonać do natychmiastowego zakupienia roweru i wykorzystania go do poruszania się po mieście. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: warszawianka Re: a jakieś argumenty za tym piątkowymi masami IP: *.chello.pl 05.05.08, 22:01 krwe napisał: > na masie nigdy nie byłem bo jeżdżę rowerem tylko po chodnikach. > po drodze nie pojadę bo życie mi miłe... > jestem mieszkańcem Warszawy. Sprobuj sie przemoc przy mniejszym ruchu. Ja tez kiedys sie bałam, a teraz sobie nie wyobrazam inaczej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: `ad Marcin, który ciągnie masę IP: *.aster.pl 04.05.08, 20:59 Masa już dawno straciła sens i atmosferę. Przestała być wydarzeniem, propagującym jazdę rowerową, zachęcającą innych do korzystania z dwóch kółek. Blokowanie miasta przez kilkaset rowerzystów, z których wielu łamie przepisy KRD i reguł zachowania wobec innych rowerzystów, jest dalekie od idei Masy - zniechęca do uczestnictwa w niej, uprzedza do rowerzystów. Sam sporo jeżdzę na rowerze, także wyczynowo na maratonach i Transcarpatii, więc nie jestem cyklofobem. Dodam jeszcze, że tzw. walka od ściezki rowerowe jest bezcelowa. Ścieżki stały się bardziej niebezpieczne dla rowerzystów niż jezdnie. I to z powodu zachowania samych rowerzystów: zajeżdżanie drogi, blokowanie przejazdu, nadmierna prędkość, jazda ze słuchawkami na uszach, chamskie zachowanie wobec innych użytkowników... Co po sieci ścieżek, skoro użytkownicy nie posiadają kultury korzystania z nich? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tirinti Co za bezczelny typ IP: *.acn.waw.pl 04.05.08, 21:26 Nie mieszka w tym mieście więc nie płaci tu podatkó, rowerzyści też nie płaca podatków... a mają rządania. Dlaczego miasto ma z moich podatków spełniac potrzeby tego kolesia? Może lepiej powinni wprowadzić zakaz jazdy rowerem po ulicach, zeby nie przeszkadzali mieszkańcą, którzy płaca podatek w tym mieśie a w dodatku płaca podatek w paliwie. Jak rowerzyści chcą dla siebie infrastruktury to niech za nią płacą. Autostrady są płatne, paliwo jest opodatkowane, parkowanie jest płatne... wprowadzić płatne ściezki rowerowe... a wówczas niech miasto je buduje i na nich zarabia, a straż miejska niech egzekwuje opłaty. Odpowiedz Link Zgłoś
minusn Słuszna uwaga 05.05.08, 02:12 Jak najbardziej słuszne. Podatki od rowerów i jeszcze obowiązkowe OC. A jeżeli HGW jeszcze raz zezwoli na coś takiego w piątek, to oprotestować HGW. Dla mnie mogą sobie jeździć. W sobotę. Najlepiej po Kampinosie. Ale gdy się wawa znowu zapcha w piątek to HGW zapłaci! Odpowiedz Link Zgłoś
krwe Re: Słuszna uwaga 05.05.08, 09:26 jeszcze zażądaj podatków od posiadaczy nóg... Odpowiedz Link Zgłoś