Gość: antonio z milo
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
09.05.08, 18:02
Pałac Kultury to nie świątynia stalinizmu. Andrzejowi Wajdzie się poplątało w
głowie i nie wie w jakim okresie żyje. Żeby nie PRL to pan Andrzej byłby
niczym i to bez kasy. PRL dała mu możliwość darmowego studiowania i dalszego
rozwoju jako reżyser filmowy. Pałac Kultury to zabytek minionej epoki symbol
Warszawy tak jak inne wielkie budowle świata Tauer, Piramidy Zamek Królewski
itp. Wajda do tej pory nic nie wybudował ale krytykować to potrafi jak "grecki
filozof". Szkoda mi Wajdy, że na stare lata nie wie co to jest świątynia.
Panie Andrzeju Wajda radzę Panu, zapisać się do szkoły podstawowej w IV RP bo
komunistyczne szkoły wypaczyły Panu poprawne rozumowanie. Bardzo mi Pana
szkoda. Co zrobić lata robią swoje.