andrzej_b2
20.06.08, 21:19
J. Majewski w dzisiejszej GS (Przybytki X muzy...) napisał:
>...Scenę teatralną [Chłodna 49 – przyp. mój] wynajmowały kabarety, teatrzyki i całkiem profesjonalne teatry dramatyczne.<
Istotnie, po kabarecie >Chochlik<, 18 stycznia 1930 r. Z. Wojciechowski założył tu teatr rewiowy >Wesoły Wieczór<, który już 1 lipca przeniósł się do lokalu przy Nowym Świecie. Występowali w nim m.in. Lena Żelichowska, Marian Rentgen i Ludwik Sempoliński.
3 lipca t.r. baletmistrz E. Koszutski założył tu teatrzyk rewiowy >Uśmiech Warszawy<. Kierownictwo artystyczne objął w nim J. Kossowski, a na czele zespołu stanął R. Gierasiński. Niestety już w listopadzie imprezę zwinięto.
Scena dramatyczna na Chłodnej powstała na skutek strajku aktorów Teatru Polskiego. A wszystko zaczęło się od wystawienie przez Szyfmana >Opery za trzy grosze< Brechta, źle przyjętej przez krytykę, będącej klapą finansową. Od grudnia 1930 r. Szyfman zaczął więc ratować teatr wystawianiem fars i komedyjek bulwarowych. Pierwszy, na znak protestu, odszedł z zespołu Leon Szyller, a niebawem aktorzy podjęli strajk, przenosząc się do dość marnego lokalu na Chłodnej. Doświadczony dyrektor nie obraził się jednak na aktorów lecz ...dołączył do zespołu, zobowiązując się prowadzić >Teatr na Chłodnej< do wygaśnięcia kontraktu. Ostatnią premierą daną 16 stycznia, tj na dwa tygodnie przed pożarem budynku, była „Moralność Pani Dulskiej”.
Pozdrawiam :-)