Dodaj do ulubionych

Segregacja śmieci to strata czasu

05.08.08, 07:42
Nowoczesne śmieciarki są podobno wyposażone w wewnętrzny podział na różne
rodzaje śmieci, więc fakt, że wszystkie kontenery trafiają do jednej
śmieciarki o niczym jeszcze nie świadczy.
Obserwuj wątek
    • sibeliuss Re: Segregacja śmieci to strata czasu 05.08.08, 08:50
      mirekmm napisał:

      > Nowoczesne śmieciarki są podobno wyposażone w wewnętrzny podział
      na różne
      > rodzaje śmieci, więc fakt, że wszystkie kontenery trafiają do
      jednej
      > śmieciarki o niczym jeszcze nie świadczy.
      --
      Ciekawe jak magnes oddzieli plastik od szkła - młoteczek i puknij
      się w głowę mój przedmówco.
      • Gość: Alf/red/ Re: Segregacja śmieci to strata czasu IP: *.waw.pl 05.08.08, 09:03
        Jaki magnes??
      • Gość: rompel Re: Segregacja śmieci to strata czasu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.08, 09:29
        Ehh Syfiliusz, trolu nadęty chciałeś zabłysnąć a wyszło jak zwykle.

        Wyobraź sobie że są śmieciary które w środku maja minimum 2 komory, a pan
        operator (raz dwa trzy klapa leci) decyduje czy odpady z danego kontenera
        trafiaja do komory A czy też B.

        Następna generacja śmieciarek podobno będzie miała też opcje automatycznego
        kompostowania takich buraków jak Ty.
        • Gość: anita Re: Segregacja śmieci to strata czasu IP: *.adsl.inetia.pl 05.08.08, 15:50
          czy w tej smieciarce siedzi świstak??

          a moze otrzymalismy taki sprzet w ramach offsetu od braci z Juesej?
          • Gość: Rompel Re: Segregacja śmieci to strata czasu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.08, 19:42
            Gość portalu: anita napisał(a):

            > czy w tej smieciarce siedzi świstak??
            >
            > a moze otrzymalismy taki sprzet w ramach offsetu od braci z Juesej?

            Świstaki są, ale tylko w wersjach cabrio niedostępnych na terenie Europy.

            W ramach offsetu od braci zza wielkiej wody dostaliśmy tylko Syfilusza + miliard
            trolowanych postów jego autorstwa na forum GW, dwa pierwsze sezony Star Trek
            oraz przechodzonego Dodża żeby było czym podjechać po pilotów w razie awarii i
            lądowania na polu kapusty.
          • Gość: delano.se Re: Segregacja śmieci to strata czasu IP: *.A151.cust.bahnhof.se 15.08.08, 11:02
            Słuszna uwaga. Dlatego śmieciarki się wycofuje i nie należy
            zakupować nowych do MPO. Wprowadza się odbiór odpadów pod ziemią do
            separowanych kontenerów tak jak to widać na www.envac.net
        • Gość: delano.se Re: Segregacja śmieci to strata czasu IP: *.A151.cust.bahnhof.se 15.08.08, 10:59
          Następnych generacji śmieciarek nie bedzie a te pojazdy będą
          wycofywane sukcesywnie. Zamiast tego wprowadzamy podziemny odbiór
          odpadów z podziałem na dwie trzy frakcje. Patrz www.envac.net
    • patczar1 Segregacja śmieci to strata czasu 05.08.08, 09:06
      Potwierdzam, to samo dzieje się na Smyczkowej pod akademikami. Mimo to uparcie
      segreguję śmieci, ale nie wiem czy to ma sens.
      • Gość: delano.se Re: Segregacja śmieci to strata czasu IP: *.A151.cust.bahnhof.se 15.08.08, 11:07
        Masz rację! Na Twoim Osiedlu należy wprowadzić segregacje odpadów
        systemem takim, że wiadomo gdzie odpad trafia z podziałem na
        frakcje. Zobacz jak to robi Sztokholm www.envac.net
    • Gość: Jabolles Segregacja śmieci to strata czasu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.08.08, 09:10
      a u mnie w smietniku stoja 3 kontenery: 2 normalne i 1 (uwaga)
      RECYCLING MIX - hahaha żenada^2 = segregacja na "102"
      • vtec_z Re: Segregacja śmieci to strata czasu 05.08.08, 09:29
        Recycling mix - wszytko co się nadaje do ponownej przeróbki nie
        przeplecione cudami, z których nic już nie będzie. Dalsza segregacja
        jest już prostsza niż wyciąganie plastikowej butelki po wodzie
        mineralnej spomiędzy liści kapusty...
        • Gość: delano.se Re: Segregacja śmieci to strata czasu IP: *.A151.cust.bahnhof.se 15.08.08, 11:10
          Look how we are doing with waste in Stockholm and Gothenburg
          Sweden :-))) www.envac.pl
      • Gość: ps Re: Segregacja śmieci to strata czasu IP: *.mysmart.ie 13.08.08, 19:57
        W Irlandii zazwyczaj recycling polega na pakowniu wszystkich produktów wtórnych razem do wora z wyjątkiem szkła, które trzeba samemu wywalić do kubłów np. koło supermarketów.
      • Gość: Mirabelka Re: Segregacja śmieci to strata czasu IP: *.acn.waw.pl 14.08.08, 21:49
        A u mnie uparcie nie ma nic na papier :/ Kiedys mrowki Ekonu zabieraly papier, a
        teraz?? Pakuje to w siatki i stawiam obok smietnika (juz po tym jak smieciarka o
        poranku odjedzie)panowie "Nurkowie" zabiora to sobie i przemienia magicznie na
        wino marki wino i przynajmniej po moje "zwrotne" smieci nie musza nurkowac w
        kontenerach ;))
        • Gość: delano.se Re: Segregacja śmieci to strata czasu IP: *.A151.cust.bahnhof.se 15.08.08, 11:14
          Słusznie jesteś zdesperowana i zawiedziona Mirabelko. Ale to sie
          zmieni, zagłosuj na implantacje szwedzkiego systemu seprowanej
          zbiórki odpadów www.envac.net
      • Gość: delano.se Re: Segregacja śmieci to strata czasu IP: *.A151.cust.bahnhof.se 15.08.08, 11:05
        Dlatego należy likwidować śmietniki oraz wprowadzać separowana
        zbiórkę odpadów frakcjami pod ziemia do kontenerów zdalnych. Wtedy
        nic się nie wymiesza. www.envac.net
    • Gość: Suchy Re: Segregacja śmieci to strata czasu IP: 62.29.249.* 05.08.08, 09:28
      a nigdy jak się segregują, same? przeciez są wrzucane jednoczesnie
      • aleander Re: Segregacja śmieci to strata czasu 05.08.08, 17:41
        Znaczy jak? Facet od śmieciary wrzucił zawartość jednego kontenera do drugiego i wymieszał specjalną łyżką?
    • ryhor Re: Segregacja śmieci to strata czasu 05.08.08, 09:30
      mirekmm napisał:

      > Nowoczesne śmieciarki są podobno wyposażone w wewnętrzny podział na różne
      > rodzaje śmieci, więc fakt, że wszystkie kontenery trafiają do jednej
      > śmieciarki o niczym jeszcze nie świadczy.
      Pracuję w W-wie w dużej firmie, która się tym zajmuję i nie zauważyłem takich
      samochodów ani u nas ani u konkurencji. Co najwyżej istnieją samochody mają
      podzielony kontener na dwie części przeznaczone na dwie różne frakcje.

      Jeżeli do zwykłej śmieciarki wrzuci się odpady sortowane i niesortowane, to
      wszystko i tak na pewno pójdzie na wysypisko, bo w środku te śmieci są prasowane
      i mieszają się tak, że właściwie nie opłaca się ich sortować. Nie wierzę, żeby
      to się działo bez wiedzy kierownictwa - oni sobie ten podatek wkalkulowali w
      wyższą cenę i UE mają w d...
      • Gość: delano.se Re: Segregacja śmieci to strata czasu IP: *.A151.cust.bahnhof.se 15.08.08, 11:21
        Segregacja smieci musi być i będzie , ale smiecirki należy wycofywać
        w wprowadzać separowana zbiórkę odpadów do kontenerów tak jak w
        Szwecji , www.envac.net
    • Gość: kajetan_chrumps Ja i tak będę segregował, choć złudzeń nie mam... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.08.08, 09:53
      Ale ktoś musi ich nauczyć i stwarzać presję, bo inaczej nigdzie z
      tym segregowaniem nie zajdziemy.
      • Gość: delano.se Re: Ja i tak będę segregował, choć złudzeń nie ma IP: *.A151.cust.bahnhof.se 15.08.08, 11:18
        Słusznie postepujesz i wkrótce będą ułatwienia dla Ciebie
        kajetan_chrumps, ponieważ wymusimy dyplomatycznie separację poprzez
        wprowadzani systemu separownej zbiórki śmieci na dwie trzy frakcje i
        do tego pod ziemią !!! :-))) www.envac.pl
      • Gość: delano.se Re: Ja i tak będę segregował, choć złudzeń nie ma IP: *.A151.cust.bahnhof.se 15.08.08, 11:28
        Się robi kajetan_chrumps !!! narazie w górnych gabinetach o czym
        ulica nie wie :)))
    • Gość: ja Re: Segregacja śmieci to strata czasu IP: 204.104.55.* 05.08.08, 10:44
      Takie śmieciarki istnieją, ale wyglądają zupełnie inaczej. I nie widziałem ich w
      Polsce a jedynie we Włoszech. Pojemnik takiego samochodu ma otwory z boku i
      dźwig podaje kontenery do odpowiedniego otworu. Swoją drogą wygląda to
      kosmicznie. Obsługa składa się z jednego pracownika pod krawatem i w
      rękawiczkach (kierowcy), który wszystkim steruje używając kamer i joysticków.
      Warunkiem jest takie ustawienie kontenerów na śmieci przy ulicy, żeby mógł do
      nich bezpośrednio podjechać.
      • Gość: delano.se Re: Segregacja śmieci to strata czasu IP: *.A151.cust.bahnhof.se 15.08.08, 11:25
        Wada tej kosmicznej śmieciarki jest fakt, że w ogóle istnieje. Po co
        Ci 40 tonowy pojazd z hałasem i spalinami diesla na Twojej ulicy
        oraz zielony kosmita w białych rekawiczkach ? :-))), popatrz jak to
        sie robi w Szwecji , www.envac.net
    • Gość: Funky W du**pie mam smieciarzy. I tak segreguje. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.08.08, 10:54
      Przynajmniej nie mam sobie NIC do zarzucenia.
    • 33mak Segregacja śmieci to strata czasu 05.08.08, 11:08
      Ja już przestałem segregować śmieci jak klika razy podrząd
      przyjechała ciężarówka (nie zwykła śmieciarka) podniosła kontener z
      białym, kolorowym szkłem i papierem/tekturą i wszystko wysypała
      sobie na jedną górkę na pace i pojechała.
      • Gość: absentminded Re: Segregacja śmieci to strata czasu IP: *.acn.waw.pl 05.08.08, 11:18
        Czlowieku, nie poddawaj sie! Wszystkie wielkie ruchy spoleczne
        zaczynaja sie od kilku zapalencow. Nawet w takim dzikim kraju jak
        Polska ludzie naucza sie szanowac srodowisko.

        A swoja droga: kiedy wreszcie GW zajmie sie tym tematem i rzetelnie
        opisze proces przetwarzania odpadow w Wawie???
        • jhbsk Re: Segregacja śmieci to strata czasu 06.08.08, 08:13
          Właśnie. Też nie zaprzestanę segregacji. Poprawianie świata trzeba zaczynać od
          siebie - choćby w taki naiwny sposób jak niewywalanie wszystkiego razem.
        • Gość: dafagfad Re: Segregacja śmieci to strata czasu IP: 198.28.69.* 08.08.08, 16:04
          ja tez się nie poddaję, i namawiam redaktorów Gazety do obszernego
          artykułu na temat sortowania w wawie.
        • Gość: delano.se Re: Segregacja śmieci to strata czasu IP: *.A151.cust.bahnhof.se 15.08.08, 11:32
          ja sie tym zajmę absentminded ponieważ niobecne szare komórki
          powróciły do Stolicy, pisz delano@member.se to się dowiesz co czeka
          juz za rogiem
      • dorsai68 Re: Segregacja śmieci to strata czasu 05.08.08, 11:55
        33mak napisał:

        > Ja już przestałem segregować śmieci jak klika razy podrząd
        > przyjechała ciężarówka (nie zwykła śmieciarka) podniosła kontener z
        > białym, kolorowym szkłem i papierem/tekturą i wszystko wysypała
        > sobie na jedną górkę na pace i pojechała.

        Akurat w Twoim przypadku ta segregacja ma sens. Paka w takiej cięzarówce podzielona jest na boksy i posegregowane WSTĘPNIE odpady trafiają z niej do sortowni, gdzie są, jak nazwa sama wskazuje, ponownie sortowane.
        Gdyby w to miejsce przyjechała "zwykła śmieciarka" to faktycznie mógłbyś czuć się oburzony, bo ona z kolei całą masę odpadów mieli i miesza, ich późniejsze sortowanie jest więc niemożliwe.
        • Gość: sensowny Re: Segregacja śmieci to strata czasu IP: *.scansafe.net 05.08.08, 13:19
          > Akurat w Twoim przypadku ta segregacja ma sens. Paka w takiej
          cięzarówce podzie
          > lona jest na boksy i posegregowane WSTĘPNIE odpady trafiają z niej
          do sortowni,
          > gdzie są, jak nazwa sama wskazuje, ponownie sortowane.

          a mozesz mi napisac po co mamy to sortowac te smieci przed
          wrzuceniem do pojemnika skoro pozniej i tak ktos to bedzie musial
          posortowac bo z kontenerów wszystko wsypia na jedną kupkę?
          • dorsai68 Re: Segregacja śmieci to strata czasu 05.08.08, 21:36
            Nie na jedną kupkę, ale kilka. Widziałeś kiedyś jak wygląda taki zbiorczy kontener? Wnętrze jest podzielone na sekcje osobne dla każdego rodzaju odpadów.
            To co Ty robisz w domu to tzw. "segregacja wstępna". Dalsza segregacja to np. separowanie szkła kolorowego od barwnego, oddzielanie plastików (np. folii) i metalu (choćby zszywek) od papieru, metalowe puszki z kolei dzieli się na aluminiowe, stalowe itd. itp.
            Dziś, żeby zarobić na surowcach wtórnych nie wystarczy już prowadzenie skupu makulatury. To potężny przemysł, a odbiorcy surowców mają wysokiego wymagania dotyczących jakości.
            • Gość: :)))) Re: Segregacja śmieci to strata czasu IP: *.com 08.08.08, 16:54
              dorsai68 napisał:

              > Nie na jedną kupkę, ale kilka. Widziałeś kiedyś jak wygląda taki
              zbiorczy konte
              > ner? Wnętrze jest podzielone na sekcje osobne dla każdego rodzaju
              odpadów. (...)

              Przyjeżdża ciężarówka ze skrzynią otoczoną wysoką siatką. Siatka
              jest przezroczysta i widać, że żadnych przedziałek tam nie ma.
              Trochę mam to gdzieś: za wszystko muszę płacić ciężką forsę i
              mieszkając w mieście nie wywiozę moich śmieci do lasu, jak to robi
              okoliczne chłopstwo. Już sam ten fakt czyni mnie sto razy bardziej
              ekologicznym i na tym poprzestańmy. Niech sobie firmy przetwarzające
              śmieci radzą same, bez mojej pracy. Ja muszę zarabiać na podatki - z
              czegoś musimy utrzymać chłopów, co to są solą ziemi :)))
      • hrabina_feu Re: Segregacja śmieci to strata czasu 08.08.08, 13:30
        Sama byłam swiadkiem takiego zdarzenia. Własnie zwykłej ciężarówki, wszystko
        razem wysypali i pojechali. I co? Powinnam zrezygnowac na wstepie?
        Nie zrezygnowałam. To co mogę zanosze. Swoim uporem stanowie przyklad dla
        innych. Mam wiele osob z otoczenia, ktorzy nie chcieli sie meczyc, bo oni placa
        podatki i segregacje smieci maja w nosie. Nie i nie. To nie. Oni nie a ja tak.
        Non stop z uporem.
        Co zyskalam swoim uporem? Moje otoczenie, przykladnie zaczelo znosic plastykowe
        butelki do kontenerow dla nich, gazety tez.
        Nie interesuje mnie co mysla, mowia czy robią inni. Dla mnie istotne jest to co
        ja robie. To jest moj wybor.
    • Gość: krystynaziec@onet. Segregacja śmieci to strata czasu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.08, 11:46
      segreguje smieci za co ostatnio dostałam mandat i sprawa poszła do
      sądu grodzkiego.Od września nie bedzi segregacji bo firmy same u
      siebie bedą segregowac a my będzieny płacic jak za śmieci zmieszane
      • Gość: kr Re: Segregacja śmieci to strata czasu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.08, 12:33
        same u siebie segregowac? to nie dziala. Nie da sie ze zmieszanych
        odpadow wysortowac niczego poza metalem. Tak mialo byc na
        Zabranieckiej. I co? I nic - odzyskuja troche metalu.

        Natomiast jesli mamy podzial chociazby na 2 pojedmniki - jeden na
        wszytskie zurowce wtorne razem, drugi na rerszte to juz te surowce
        mozna rozsortowac w firmie. Tylko ze w Warszawie tak sie nie dzieje.
        Oto przyklad inne firmy:
        www.zm.org.pl/?a=bestja-078
        Smutne, ze nawet firma miejska (MPO) robi takie rzeczy. Uwazam, ze
        to skandal.
        Ja nie wyrzucam odpadow ktore sortuje do pojemnika pod blokiem - bo
        wiem ze trafilyby na wysypisko - tylko do pojemnika selektywnej
        zbiorki przy ulicy. Chociaz przez dlugi czas musialem w tym celu
        jechac przez pol miasta. Na szczescie niedawno ustwiono sporo nowych
        zestawow przy ulicach.
      • a.sommerfeld Jak można dostać mandat za sortowanie? 05.08.08, 15:51
        albo jakis skrót myślowy albo zwykła bzdura
        • nessie-jp Re: Jak można dostać mandat za sortowanie? 20.08.08, 16:50
          a.sommerfeld napisała:

          > albo jakis skrót myślowy albo zwykła bzdura

          Nie wiesz? Wystarczy, że oddajesz makulaturę do punktu skupu, szkło do punktu
          skupu, plastik wyrzucasz do pojemników służących do wyrzucania plastiku
    • Gość: JFK Segregacja śmieci to strata czasu IP: *.pwpw.pl 05.08.08, 11:57
      Takie śmieszne ruchy już ćwiczyliśmy w latach 60 i 70 ze skupem
      butelek. W tym kraju organizacyjnie udał się tylko stan wojenny !
    • Gość: barbacja Segregacja śmieci to strata czasu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.08, 12:00
      Cenne spostrzeżenie- warto żeby Gazeta przjrzała sie temu bliżej.
      Tak samo jest u mnie na Pradze, widziałam podobną sytuację w
      Centrum. W przypadku segregacji najtrudniejsza i jednocześnie
      najbardziej narażona na porażkę jest zmiana nastawienia nas-
      "producentów" śmieci. Nie ma nic bardziej zniechęcającego jak
      poczucie, że poświeca się czas działaniu bezcelowemu. Sama staram
      się segregować odpady i wiem, że w naszych małych kuchniach nie
      jest to proste, a świadomość, że ktoś moją pracę "wyrzuca do
      kosza", podcina mi ekologiczne skrzydła.
    • Gość: Fiolka Segregacja śmieci to strata czasu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.08, 13:30
      Segregowanie śmieci na folię, papier, metal i szkło rzeczywiście jest pozbawione sensu. Nie dlatego, że segregacja jako taka jest durna lecz dlatego, że segregujący mieszkańcy robią to źle. Zacznijmy od tych pieczołowicie składanych przez autorkę kartonów po mleku. Ciekawam gdzie je wrzuciła. Do papieru? No cóż, jeśli tak to przysporzyła doadtkowej roboty pracownikom wysypiska. Kartony Tetra-pak (mleko, napoje, soki) są wewnątrz aluminiowane i w nie nadają się do przetworzenia w papierni. Podobnie ma się rzecz z pudełeczkami z foliowym okientkiem (folię trzeba oderwać od kartonika) kartonami polekanymi woskiem, folią lub lakierem UV. Ilu czytelników wywaliło "tetrapaki" do makulatury? Puszki po tuńczyku są stalowe, po piwie aluminiowe - czyli lądują w dwóch różnych piecach hutniczych - ergo trzeba je na wysypisku od siebie odzielić. Papier sortuje się na kilka gatunków - kartony, gazety, ksiązki, pudełka po herbacie, wytłoczki po jajkach - to trzy rodzaje odpadu, które w zależności od profilu produkcji papieru stosuje się w rozmaitych "dawkach". Plastik - to popularnt PET ale także mnóstwo innych gatunków, których przerób jest zróżnicowany - pudełeczka po jogurtach nie mogą znaleźć się w jednym kotle z plastikową butelką i starym wiaderkiem bo ich temperatury topnienia są różne (w uproszczeniu). Zatem tak czy siak cała ta pięknie posortowana przez mieszkańców "góra śmiecia" ląduje w sortowni odpadów i tam jest przebierana jeszcze raz. Jeśli zatem miejski zakład oczyszczanie nie dysponuje 3 - 4 liniami sortowniczymi (szkło segereguje sie na kolory) to czy wywalą to wszystko razem przed taśmociągiem czy każdy asortyment osobno to i tak na jedno wychodzi. Szkoda tylko, że oburzona autorka zjechała "śmieciarzy" zamiast obejrzeć sobie sortownię smieci z bliska lub choć zapytać kompetentnych ludzi o to JAK sortuje się śmieci.
      • Gość: nastka Re: Segregacja śmieci to strata czasu IP: *.chello.pl 05.08.08, 13:57
        to, co piszesz, z góry zakłada brak kompetencji segregujących. A tymczasem wcale
        nie musi tak być. Ja np. kartony po mleku itp. wyrzucam do odpadów plastikowych,
        bo taką informację znalazłam na stronach internetowych poświęconych segregacji.
        Podobno i tak się je tylko roluje w bele, a nie przetwarza.
        Częściowa segregacja (papier, plastik, metal, szkło) ma sens, ponieważ wówczas
        te śmieci zostają już wstępnie posegregowane, co sprawia, że wtórna segregacja
        nie zabiera tak wiele czasu.
      • Gość: delano.se Re: Segregacja śmieci to strata czasu IP: *.A151.cust.bahnhof.se 15.08.08, 11:39
        Fiolka! Masz racje trzeba upraszczać. Zastosuj system szwedzki
        www.envac.net !!!
      • nessie-jp Re: Segregacja śmieci to strata czasu 20.08.08, 16:54
        Oj, nie utrudniaj. Wiadomo przecież, że odpady przesortowane wstępnie przez
        wyrzucającego trafiają później do sortowni w zakładzie utylizacji. Wstępne
        sortowanie przez wyrzucających ma przede wszystkim ułatwić recykling i usprawnić
        pracę sortowni. Makulaturę lepiej wrzucać do innego pojemnika, niż szkło czy
        butelki plastikowe z resztkami płynu.

        Szkoda, że nie ma w Warszawie takiej sortowni/utylizatorni, do której można by
        samemu przywozić odpady. Nieposortowane, jeśli już koniecznie się przy tym upierasz.

        Z pokwitowaniem odbioru odpadów (z podaniem wagi) szłoby się do administracji i
        odbierało bonifikatę kosztów wywozu śmieci.
    • novagonia jakże trafny tytuł... 05.08.08, 14:15
      ...autorka chyba nie zdaje sobie sprawy jak demotywujący przekaz
      wyslała...żadnej konstruktywnej pointy. Liczenie na funkcję ironii w
      w tekście to chyba za mało...Bardzo, bardzo zniechęcające.
      • a.sommerfeld Obawiam się, że to co napisała autorka było już 05.08.08, 15:57
        dawno tajemnicą poliszynela. I wlasnie naoczna obserwacja jak
        posortowane smieci sa wrzucane do jednego wora zniecheca bardziej
        niz tekst obnażający taka praktykę. Mimo to podoba mi sie
        nastawienie niektórych forumowiczów: ja też mam to gdzieś i się nie
        poddam! Sortuję!
        • Gość: operator_kibla No i slusznie - segregacja nie ma sensu IP: *.eranet.pl 13.08.08, 22:13
          Analizy dostatecznie fachowych i niezaleznych badaczy jasno mowia,
          najoptymalniej jest niczego nie sortowac w odpadach komunalnych,
          nalezy je gromadzic na wysypiskach dobrze zaprojektowanych, miejsca
          starczy na tysiace lat. No ale taka opinia jest nie do
          zaakceptowania bo jest lobby zielone. U mnie we wspolnocie
          oczywiscie trzeba bylo podpisac umowe z MPO aa wywoz jednego
          pojemnika posortowanego, co przy pieciu pozostalych na smieci
          nieposortowane ma zerowy skutek, no ale podpisac umowe trzeba bo
          mandat bylby murowany dzieki jednemu mieszkancowi ekoaktywiscie.
        • Gość: delano.se Re: Obawiam się, że to co napisała autorka było j IP: *.A151.cust.bahnhof.se 15.08.08, 11:41
          Bravo a.sommerfeld / wkrótce przyjdzie Ci z pomocą ułatwienie,
          system www.envac.net
      • Gość: Timur i jego dr... Re: jakże trafny tytuł... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.08.08, 07:25
        U nas w Nowej Hucie Stalin fundnął nam zsypy w blokach, a teraz nawiedzone mendy
        z okolicznych grajdołów, gdy tylko polikwidowały wychodki przy swoich
        kamienicach zaraz zaczęły nas uświadamiać, że trzeba wszystko myć i walić w
        dzwony. Ja się nie śpieszę, jak zsypy zamurują, wywieszę segregaty w workach z
        siódmego piętra na sznurku.
    • Gość: big78 zegregacja w Warszawie to zwykły obciach IP: 81.210.82.* 05.08.08, 14:31
      W Warszawie to segregację tylko w telewizji można zobaczyć.
      Mam w domu 3 kontenerki i sobie segreguję: szkoło na prawo, papier na lewo, a
      pośrodku plastik i folie. I co?
      Do najbliższego punktu, gdzie można to wrzucić jest jakieś 500m - więc raczej
      samochodem. Pojemniki zdemolowane albo przepełnione. I jaki piękny bajzel dookoła.
      Poza tym co za idiota ustawia pojemniki do segregacji z dziurkami wielkości 15 -
      20 cm? mam te słoiki, czy butelki na sztuki wrzucać? A kartony i pudełka, to
      najpierw ciąć na drobne bo dziura za mała?
      W ogóle większość pojemników na papier/karton ostatnio zniknęła (przynajmniej na
      Bemowie i Mokotowie).
      A i ostatnie - też przypadkowo widziałem, jak pakują wszystko razem (to ze
      zwykłych koszy też), a śmieciarka to miała z 10 lat, więc bez pieprzenia, że się
      tam w środku coś sortuje.

      • Gość: mS+ Przestałem sortować IP: *.acn.waw.pl 09.08.08, 01:32
        Po wprowadzeniu idiotycznych przepisów.

        Wcześniej mieliśmy w śmietniku oddzielne pojemniki na szkło, papier i plastik.
        Teraz w śmietniku stoi jeden wielki jeden na śmieci "sortowane" (można tam
        wrzucać i papier i szkło i plastik) i kilka na śmieci niesortowane.

        Na osiedlu stały pojemniki miejskie. Teraz każda wspólnota musi mieć własne
        pojemniki - więc zamiast jednego kompletu w zasięgu wzroku mam 5 kompletów
        pojemników.

        W dupie to mam. Teraz wrzucam wszystko do jednego worka a worek do losowego
        pojemnika.
        • Gość: delano.se Re: Przestałem sortować IP: *.A151.cust.bahnhof.se 15.08.08, 11:50
          ...I masz rację mS+, każdy by się wk....ł na taką zaj....tą estetykę
          osiedla z pięcioma kontenerami, do kazdego musi podjeżdżać inny
          pojazd, blokuja drogę, smordzą, hałasują, bakterie Ci zjadają a i
          witusy czekaja w pogotowiu w tych pięciu pojemnikach ... dlatego
          wprowadź szwedzki system rodem ze Sztokholmu, Göteborga i Malmö
          www.enavc.net
    • r.mutt1917 A sortownia śmieci to co? Ser? 05.08.08, 14:32
      Merytoryczna redakcja tego tekstu stoi na bardzo niskim poziomie.
      Gdyby pani redaktor trochę bardziej zainteresowała się opisywanym
      tematem, dowiedziałaby się o istnieniu sortowni śmieci (tak to działa: www.youtube.com/watch?v=_emop91S3tg). Bardzo proszę nie głosić
      defetyzmu i następnym razem sumienniej dobierać źródła informacji. Mam
      nadzieję, że ten tekst zniknie z witryny.
      • Gość: ciemna masa Re: A sortownia śmieci to co? Ser? IP: *.pentacomp.com.pl 05.08.08, 15:51
        Chodzi o to ciemna maso, że nie trzeba sortowni do sortowania czegoś co jest już
        posortowane. Sortowania jest potrzebna wtedy, gdy podczas transportu
        posortowanych śmieci zostaje one wymieszane.
        • dorsai68 Re: A sortownia śmieci to co? Ser? 05.08.08, 22:03
          Gość portalu: ciemna masa trafnie dobrał nick.
          Sortownia jest potrzebna, bo ty w domu, ciemna maso, nie sortujesz odpadów lecz wstępnie rozdzielasz wg ogólnego założenia: papier, tworzywo, metal.
          Jednak opakowania, ciemna maso, nie są jednorodnne. karton po mleku np to papier, metal, tworzywo sztuczne, szkło dzieli się na kolorowe i bezbarwne, gazety zszywane są metalowymi zszywkami, które trzeba usunąć w sortowni.

          Jak widzisz, ciemna maso, to nie takie proste, jakby się ciemnej masie zdawało.
    • zwierz.alpuhary Segregacja śmieci to strata czasu 05.08.08, 15:11
      Rzeczywiście głupia. Firmom komunalnym nie wszędzie opłaca się wysyłać samochody, w których śmieci są przewożone w stanie posortowanym, bo tych śmieci jest po prostu za mało, więc w takch miejscach śmieci są zsypywane razem a następnie sortowane w sortowni.
    • temeko1 Segregacja śmieci to strata czasu 05.08.08, 15:32
      kropla drąży skałę! na wilanowskiej w w-wie podjeżdża samochód z trzema komorami
      - papier, plastik i szkło wsypywane są do osobnych komór. Wydaje mi się, że to
      firma SITA.
    • Gość: n* Wywalili niepełnosprawnych na bruk - EKON IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.08, 15:47
      Krótkowzroczność samorządu lokalnego w Warszawie jest również
      porażająca. Nie wiem, czy pamiętacie głośną sprawę
      Stowarzyszenia "Niepełnosprawni dla Środowiska EKON" , które
      zatrudnia osoby niepełnosprawne do segregacji śmieci. Surowce wtórne
      były sprzedawane na rynku, mieszkańcy odddawali swoje śmieci
      pracownikom EKONU tzw. mrówkom. W 2008 r. Miasto nie chciało
      wesprzeć Stowarzyszenia - przez czystą złą wolę - już nawet nie
      przez przepisy - mnóstwo osób niepełnosprawnych straciło pracę,
      która dawała im choć trochę poczucia ,,bycia w społeczeństwie".
      Teraz - pozostawieni sami w domach chorują, oczywiście z pieniędzy
      podatników będzie się płaciło koszty leczenia - ich stan po tym, jak
      zostali bezrobotni, pogarsza się. Nieźle, co? Aż żałuję oddanego
      głosu na prezydenta miasta...
      czytajcie o sprawie tu:
      ekon.org.pl/art.php?catId=34&l=1
      • tvtotal2 Re: Wywalili niepełnosprawnych na bruk - EKON 06.08.08, 02:43
        EKON to był doskonały pomysł, szkoda że miasto nie potrafi przyznać się do
        porażki w kwestii zadbania o segregację odpadów i złośliwie utrudnia działalność
        świetnie funkcjonującej i niezwykle pożytecznej organizacji. Bardzo brakuje mi
        obecności tej firmy.
        • Gość: mecenas Re: Wywalili niepełnosprawnych na bruk - EKON IP: *.cml.lib.oh.us 09.08.08, 21:03
          Ty pasozycie wykorzystywales tych inwalidow i urwie ci sie kasa.
    • Gość: lool Segreguj sobie śmieci, głupia! IP: 212.87.240.* 06.08.08, 00:23
      hahahahahahaa
    • Gość: andrus11 Segregacja śmieci to strata czasu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.08, 08:50
      Jak zwykle płacimy za nic, czyli pewnie faktycznie za to , żeby ktoś
      mógł spokojnie zapłacić karę z naszej kasy. Co za niezły szwindel.
    • Gość: agiapelagia Segregacja śmieci to strata czasu IP: *.84-48-65.nextgentel.com 09.08.08, 12:27
      Ja już dawno pozbyłam się złudzeń na temat segregacji śmieci w Polsce. Kilka lat
      temu mieszkałam na poznańskim osiedlu w wieżowcu na 6 piętrze. Na dole, koło
      bloku stały kontenery na śmieci - 2 czy 3 na odpady "mix" ;-) i po jednym na
      papaier, szkło, makulature. Śmieciarka, która po to przyjezdzała robiła straszny
      hałas, więc kilka razy zdarzyło mi sie ją obserwowac i przeklinać z góry.
      Jednego razu zauważyłam, jak panowie wrzucają do śmieciarki najpierw zawartość
      trzech zwykłych pojmników, a zaraz potem wszystkich pozostałych. I wrzucali to
      do jednego "brzucha" smieciarki, z góry bardzo dobrze to było widac! Załamałam
      się po prostu! Teraz na szczescie mieszkam w pięknym skalndywawskim kraju, gdzie
      w kazdym domu kady ma kilka worków na śmieci. Ja sama mam 4! Ale tu jest sens
      segregowania! Życzę wszystkim, żeby w Polsce tez tak było, i to jak najszybciej
      Pozdrawiam!
    • Gość: Dobra Segregacja śmieci to strata czasu IP: *.bfw-nuernberg.de 09.08.08, 18:46
      W zasadzie sortownie smieci oraz ich wywozenie, jest duzo mniej
      skomplikowane niz zbudowanie np. autostrady.
    • Gość: mpo Co za matol malpuje nieudolnych IP: *.cml.lib.oh.us 09.08.08, 20:58
      matolow z za oceanu. Lepiej zajrzyj na :www.polonica.net. Tu masz
      pole do segregacji nieudacznikow.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka