Dodaj do ulubionych

Chcą rozbić Sezam

07.08.08, 09:21
Kolejny niezwykły warszawski budynek może trafić pod kilof. Po
Supersamie, kinach Skarpa i Praha inwestorzy mają zakusy na
spółdzielczy dom handlowy Sezam. Właściciel czeka na najlepszą
ofertę.
www.zw.com.pl/artykul/2,276171_Chca_rozbic_Sezam.html
Obserwuj wątek
    • warzaw_bike_killerz Re: Chcą rozbić Sezam 07.08.08, 10:40
      Spoldzielcy musza sie pospieszyc, bo inaczej nic z tego nie wyjdzie.

      Z jednej strony: kto dal prawo do uwlaszczeniu sie na proletariackim majatku
      jakims "magicznym" spoldzielcom - czytaj dziadkom lesnym, ktorzy dobrze znaja
      metody na eliminacje ilosci czlonkow i zawezenie kasty posiadaczy (a jednak
      dysponuja chyba cudzym majatkiem)

      Po drugiej stronie jest nowa kapitalistyczna kasta posiadaczy majatkow. W sumie
      jesli cos kupia, wyburza i postawia, to moze bedzie lepsze niz Sezam? W
      zasadzie, gdyby drzewiej, panstwo rzucalo klody pod nogi wszystkim, ktorzy
      chcieli zburzyc drewniane czworaki (bo mialyby charakter zabytku, nadanego przez
      Wielkiego Koronnego Architekta, Rade Koronnych Specjalistow od Zbytkow i
      Zabytkow i insze pomniejsze setki urzednikow dworskich) to moze nawet i Zamku
      Krolewskiego bysmy nie mieli, nie mowiac juz o Wilanowie (ktory to moglby
      znajdowac sie w archaicznej decyzji Wielkiego Lesnego Koronnego w strefie
      chronionej przyrody). Burzenie i budowanie, to machina postepu. Nie ma co lez
      ocierac.
      • sibeliuss Re: Chcą rozbić Sezam 07.08.08, 10:58
        Urodą Sezam nigdy nie grzeszył.
        • warzaw_bike_killerz Re: Chcą rozbić Sezam 07.08.08, 11:06
          Zgadzam sie.
          Poza tym, jak tam jest z wlasnoscia gruntow? Nie ma zadnego spadkobiercy? Moze
          tak jak z placem Defilad, nie mozna za bardzo ruszac, bo co chwila ktos sie
          znajduje.
          Istnieje jeszcze jedna metoda, z powodzeniem sprawdzona w najdrozszych
          metropoliach swiatowych. Zostawiamy elewacje, wydrazamy srodek, wstawiamy cos
          nowego (moze byc paredziesiat pieter wyzszego), przyklejamy sciany i nowy
          budynek w starej aranzacji gotowy! Metoda dla malkontentow, co im zabytkowe
          kwadraciki z ceramiki skuli mlotkami - wstreciuchy jedne!
          • sibeliuss Re: Chcą rozbić Sezam 07.08.08, 14:06
            Przed wojną stał tam biurowiec.
            • Gość: Ania Re: Chcą rozbić Sezam IP: *.aster.pl 07.08.08, 21:15
              Teraz zapanowała jakaś plaga niszczenia wszystkiego, co związane z
              Warszawą sentymentalnie i architektonicznie. Przestaje mieć
              znaczenie to, że dany budynek wpisał się już w pejzaż miasta.
              W "Sezamie" robię dość często zakupy, robiła je również często moja
              babcia (bo lubiła go najbardziej). Ona, podobnie jak ja, też
              mieszkała blisko "Sezamu". Główną odpowiedzią na taki stan rzeczy,
              jest to, że inwestorzy najczęściej pochodzą z innego miasta, lub
              kraju. O wartości sentymentalnej danego obiektu mają więc pojęcie
              zerowe. To, czy wpisał się już w miasto, też nie ma dla nich
              znaczenia. Dla nich liczy się tylko apetyt na drogą
              działkę. "Universal" też ma być rozebrany. Mają być w nim biura i
              hotel. Gdyby "Sezam" został wyburzony, to i prawdopodobnie moje
              zakupy w ich nowym sklepie (w tym miejscu) się skończą, ponieważ
              chodziłam "do" i "dla" "Sezamu".
              • warzaw_bike_killerz Re: Chcą rozbić Sezam 07.08.08, 21:39
                Mam nadzieje, ze i Universam na Grochowie tez zburza Te budynki nigdy nie byly
                zwiazane ani sentymentalnie ani estetycznie ani architektonicznie z Warszawa.
                Tak jak PKiN. Z wielka przyjemnoscia ogladam zdjecia "Paryza Wschodu", "Wiednia
                Polnocy", sprzed wojny. Wtedy Warszawa miala charakter wielkomiejski.
                No dobrze, moze sentymentalny jakis zwiazek mialy, ale tylko z mieszkancami. Tak
                jak ja moglbym powiedziec, ze powiniem miec sentyment do Supersamu. Jednak nie
                plakalem po nim. Po PKiNie tez bym nie plakal. Jakby sie ktos pytal, to i po
                Zlotych Tarasach bym nie plakal. Ale placze nad dewastacja Krakowskiego
                Przedmiescia i odebrania go nam mieszkancom z ruchu kolowego. Zawsze z
                sentymentem przejezdzalem samochodem po Krakowskim. Z sentymentem parkowalem.
                Ale skoro go przebudowali i wykastrowali z ruchu samochodow, to moje zakupy w
                sklepach i swawole w restaruacjach sie skonczyly. Tak jak na Nowym Swiecie. W
                zasadzie teraz to nawet nie wiem w jakiej kawiarni moglbym sie umowic na Nowym
                Swiecie. Za to znam jeszcze dokonale wszystkie miejsca na Starym Miescie.
                Przynajmniej do czasu kiedy mi nie zabiora parkowania na Podwalu i wprowadza
                zakaz ruchu na Miodowej. To tez bym z sentymentem wspominal. Tak jak darmowe
                parkowanie wspominam. To miasto coraz bardziej obce mi sie staje. Moze tak jak
                na Zachodzie kiedys bedzie - w centrum nikt nie mieszka i nikt nie pracuje, bo
                jest tylko dla turystow. Tylko co tym turystom pokazywac miedzy Krucza a
                Marszalkowska? Miejsce gdzie byla Skladnica Harcerska? Gdzie sie Egri Bikaver
                kupowalo przy Instytucie Wegierskim? Gdzie w Instytucie Czeskim mozna bylo
                kupowac niedostepne plyty winylowe z zachodnimi wykonawcami i oryginalne czeskie
                krysztalowe wazony?
                • Gość: Ania Re: Chcą rozbić Sezam IP: *.aster.pl 07.08.08, 22:10
                  Na "Universam" też robią podobno zakusy, więc chyba jest to w
                  planach. Fakt, nie są to może ładne obiekty, ale stanowią pewne
                  swojskie punkty na mapie. Ja nie widzę nic wielkiego w tych
                  szklanych, monotonnych obiektach, które teraz masowo się pojawiają.
                  Zgadzam się, co do piękna Warszawy przed wojną, nasze miasto miało
                  wtedy ładną architekturę, tworzoną głównie przez kamienice. Choć
                  podobno Warszawa wtedy była dość gęsto zabudowana. Po "Złotych
                  Tarasach" to z pewnością bym nie płakała. Tak właśnie wyglądają
                  powszechne teraz koszmarki architektoniczne. Oj, nie przesadzaj, że
                  nie możesz do restauracji na Krakowskim Przedmieściu dojść na
                  piechotę lub dojechać autobusem. Czy samochód nie może trochę
                  odpocząć? Wiesz, dla mnie to miasto też staje się "obce", ale to ze
                  względu na wyburzanie miejsc dzieciństwa i stawianie wieżowców "bez
                  charakteru". W Składnicy Harcerskiej najfajniejsza była makieta
                  kolejki na wystawie. Jak mi się to fajnie czytało...dzięki.
                • jhbsk Re: Chcą rozbić Sezam 08.08.08, 08:59
                  Uniwersam jest akurat w przeciwieństwie do Sezamu wyjątkowo brzydki. Jego
                  zniknięcie bardzo by mnie ucieszyło. Inna sprawa, że może tam powstać jakieś
                  nowomodne paskudztwo.
                • Gość: bolo Re: Chcą rozbić Sezam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.08, 10:28
                  Mam nadzieje zes abstynent ?
                  Nie ma nic gorszego niz buraki co do knajpy samochodem jada, wala kilka
                  kielonkow a potem nawaleni do domu wracaja. I jeszcze mowia o swawolach i ze
                  parkowanie platne.
                  Stac na knajpe stac tez na taksowke. No chyba ze do siebie pod ruska granice
                  musisz sie wracac.
                  • warzaw_bike_killerz Re: Chcą rozbić Sezam 09.08.08, 10:45
                    Korzystam z systemu park & drink. Abstynentem nie jestem, ale nigdy jeszcze po
                    alkoholu (nawet na "kacu") nie wsiadlem za kierownice.
                    Czy w knajpach mozna swawolic tylko walac kilka kielonkow? Spod ruskiej granicy
                    jestes??
                    • Gość: kpt Zbik Re: Chcą rozbić Sezam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.08, 13:53
                      I tego sie trzymajcie obywatelu. Wiecej nam trzeba takich.
                • noczelny darmowe dla wszystkich 10.08.08, 17:27

                  Darmowe parkowanie i jazdy samochodowe po Krakowskim Przedmieściu, to było
                  możliwe, kiedy samochodów było 14 razy mniej. Gdyby obecnie jazda po Krakowskim
                  była dozwolona i parkowanie darmowe, to i tak byś tam nie dojechał, bo cały czas
                  stałby tam jeden wielki smrodzący i ryczący korek. A pieszo też byś nie
                  przeszedł, bo wszyskie chodniki i trawniki byłyby zastawione zaparkowanymi za
                  darmo samochodami.
                • nessie-jp Re: Chcą rozbić Sezam 10.08.08, 22:50
                  Podoba ci się Krakowskie, ale chciałbyś je rozjeździć do imentu. Podoba ci się
                  buda-Supersam, ale wielkomiejski wieżowiec PKiN (pomnij na Chicago i
                  architekturę lat 30-tych ubiegłego wieku!) budzi twoje negatywne emocje.
                  Ciekawe, co sądzisz o lipnej Starówce made in 1956... Wyburzyć, zrobić parking,
                  a może umożliwić wjazd samochodem do pseudozamku pseudokrólewskiego?
    • agulha Re: Chcą rozbić Sezam 07.08.08, 23:48
      Paskudne budynisko, postawione od początku tył do przodu (zwróć uwagę, jak
      biegną w środku ruchome schody). W środku w piwnicy jakieś obmierzłe budki z
      płyty wiórowej, zamykające się wcześniej niż cały dom handlowy. Brzydkie i
      nieprzydatne. Proszę mi nie wpierać, że jak wychowałam się w Warszawie, to
      "kultowa" ma być dla mnie zajezdnia autobusowa na Inflanckiej (zburzyli i bardzo
      dobrze!), ma mi drżeć serce o dalsze losy zakładu naprawy autobusów przy Hali
      Marymonckiej (sama Hala jest wystarczająco odrażająca, a marnowanie miejsca przy
      metrze na taki zakład to już szczyt), mam bronić slumsowatych i zapuszczonych
      działek pracowniczych na Mokotowie (i tak przecież niedostępnych) czy może ma mi
      się podobać wystrój Centrum Zdrowia Dziecka z wczesnych lat 70. Przedwojenne
      ładne kamienice odnowić, rudry dla biedoty zburzyć, pielęgnować zieleń publiczną
      (dzisiaj widziałam pięknie utrzymany i ładnie ogrodzony jakiś park czy skwerek
      przy Grochowskiej, muszę sprawdzić, co to), postawić godny dworzec kolejowy -
      czy będzie w stylu staroświeckim, czy hipernowoczesnym, nieważne, aby był ładny,
      czysty i funkcjonalny.
      • Gość: Ania Re: Chcą rozbić Sezam IP: *.aster.pl 08.08.08, 21:37
        Agulha, ten ładny park przy Grochowskiej, to park Obwodu Praga Armii
        Krajowej. Wyburzać "Sezam" z powodu ruchomych schodów? W
        przeciwieństwie do Ciebie lubię Halę Marymoncką. Przyznaję, że nie
        jest ładna architektonicznie, ale przynajmniej "ma duszę". Zresztą
        budowane obecnie szklane koszmarki też nie są ładne, żeby nie
        powiedzieć paskudne, a jakoś nikt się ich nie czepia. No tak, bo nie
        narzeka się na "nowoczesność". Zgadzam się z Tobą w pełni co do
        tego, by dbać o przedwojenne kamienice i o zieleń. Nie mylmy
        architektonicznej nowoczesności z estetyką, bo te starsze są dużo
        bliżej estetyki(nie mówię o tych z PRLu). Choć one też mają wkład w
        życie miasta.
      • Gość: Tomo Re: Chcą rozbić Sezam IP: *.merinet.pl 08.08.08, 22:52
        agulha napisała:
        ...ma mi drżeć serce o dalsze losy zakładu naprawy autobusów przy
        Hali Marymonckiej (sama Hala jest wystarczająco odrażająca, a
        marnowanie miejsca przy metrze na taki zakład to już szczyt)...

        Oczywiście Arkadia lepsza od Hali?
        • agulha Re: Chcą rozbić Sezam 09.08.08, 20:16
          >Oczywiście Arkadia lepsza od Hali?
          A nie?! Popatrz, jakie dzikie korki się robią na drogach dojazdowych do Arkadii,
          ile osób się wysypuje tam z tramwajów. Ludzie głosują nogami, ot co. Hala
          Marymoncka to sklep mojego dzieciństwa, a mimo to wcale do niego nie tęsknię.
          Klimatyzację chociaż założyli? Pozytywkę naprawili?
        • nessie-jp Re: Chcą rozbić Sezam 11.08.08, 14:49
          > Oczywiście Arkadia lepsza od Hali?

          Tam od razu lepsza. Wystarczy, że czystsza. Popatrz na to bez emocji: masz dwa
          brzydkie budynki, ale jeden jest czysty i wysprzątany, a drugi lepi się od
          wieloletniego syfu, sadzy, smarków i ogólnego osadu dziesięcioleci.

          Przemądrzy profesorowie mogą sobie opowiadać, że CH niszczą tkankę miasta. Ale
          tak naprawdę ta tkanka była mocno niedomyta i śmierdząca na długo przed
          pojawieniem się Arkadii czy Złotych Fagasów. Chyba tylko największy entuzjasta
          woli spędzić 3 godziny oczekiwania na pociąg na oblepionym i syfiastym Dworcu
          Centralnym, zamiast przy czystej fontannie w ZT. Kto przy zdrowych zmysłach
          będzie płacił za skorzystanie z brudnej i śmierdzącej toalety na Centralnym,
          skoro obok ma czystą i bezpłatną w ZT?

          Tak to właśnie czyste i przyjemne dla użytkownika centra handlowe niszczą stare,
          brudne, cuchnące przybytki minionej kultury miejskiej.
    • uzman Re: Chcą rozbić Sezam 08.08.08, 00:03
      Mam nadzieję że szybko zburzą tę komunistyczną ohydkę.
    • ritzy Im predzej zrownaja 08.08.08, 00:14
      te goowno z ziemia, tym lepiej. A przyszli deweloperzy niech sie tez
      zainteresuja przy okazji niedalekimi budkami miedzy Swietokrz. i
      Krolewska. Oraz domami za Zelazna Brama. Sa rownie piekne jak Sezam.
      I KDT. Oraz Pekin.
      • alexis_corner Re: Im predzej zrownaja 08.08.08, 01:03
        ritzu, (chciałoby się napisać Rydzu ;-D )
        na Pekin to sobie możesz tylko poszczekać jak tysiące innych.
        To jest teraz tryndy .

        - wredna alexis
        • ritzy Alexis na cornerze, a raczej na out'cie 09.08.08, 01:21
          Pekin, panienko, to nie tylko miasto w Chinach. Miejscowi bywalcy
          mowia tak na PKiN. Ale aby to wiedziec, trzeba byc miejscowym.
          • alexis_corner Re: Alexis na cornerze, a raczej na out'cie 09.08.08, 14:23
            rydzu,
            Dobrze wiem co to PKiN, pajac itp, itd...
            Chcę tylko zaznaczyć, że teraz pekińczyków
            zajadle szczekających w temacie pekińskim
            jest całe mnóstwo, bo to jest jazzy :-D
            A może śladem bohaterskiego pastora
            wysprajujesz jeden z kilkuset kibelków
            w tym ochydnym Symbolu Zniewolenia? :-D))))

            - wredna alexis
      • Gość: Ania Re: Im predzej zrownaja IP: *.aster.pl 08.08.08, 21:52
        Ritzy, chyba miałeś zły dzień, że jesteś w takim walecznym nastroju?
        Zgodzę się z Tobą tylko co do KDT. Pałac...no cóż, opary
        komunistycznej przeszłości Pałacu wciąż przesłaniają Ci jego
        terażniejszość.
    • weekenda Re: Chcą rozbić Sezam 09.08.08, 13:06
      idzie nowe... i dobrze! tajm is czencz
    • warszawianka_jedna Chcą rozbić Sezam - i dobrze! 11.08.08, 00:26
      Sezam to wyjątkowa paskuda i fleja w sercu miasta. Może stanie tam coś bardziej
      pasującego do tzw. city.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka