biber Recepty dla Żoliborza 16.08.08, 09:44 No cóż, pl. Wilsona zmierza do swojego przedwojennego stanu - peryferia miasta. Szkoda. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Re: Recepty dla Żoliborza IP: *.aster.pl 16.08.08, 10:00 Dobrze, że weżmie się za ten problem rada Żoliborza, dopiero tam widzę mądrych ludzi. Odpowiedz Link Zgłoś
nessie-jp Re: Recepty dla Żoliborza 16.08.08, 15:37 biber napisał: > No cóż, pl. Wilsona zmierza do swojego przedwojennego stanu - peryferia miasta. > Szkoda. Ale dlaczego szkoda? Miasto to żywy organizm, rozwija się i zmienia. Nie można na siłę zatrzymywać tego, co było. Plac Wilsona już nie będzie tętnił życiem, bo nikt się tam nie będzie przesiadał w metro (węzeł do przesiadki jest na Marymoncie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: TPepe Re: Recepty dla Żoliborza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.08, 10:22 Święta racja. Z rynkiem trudno wygrać. Swoją drogą, zachodzę w głowę, jak te kompletnie puste i wymarłe oddziały banków mogą płacić takie pieniądze. Czyżby tu tkwiła tajemnica kosztów polskich kredytów? Odpowiedz Link Zgłoś
takajednaania Recepty dla Żoliborza 16.08.08, 11:13 Zmniejszycie podatek od nieruchomości członkom wspólnot lub spółdzielcom? Bez jaj! Wysokość tego podatku w odniesieniu do mieszkań to zaledwie kilkadziesiąt PLN rocznie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Re: Recepty dla Żoliborza IP: *.chello.pl 17.08.08, 09:07 Jestem mieszkańcem Żoliborza .Czy ktoś z obrońców Bliklego ,Zaparta..próbował przejść w upalny dzień przez bramę na podwórko Krasińskiego 10? Czy ktoś próbował zasnąć,słuchając niesprawnych klimatyzatorów ? Właściciele wyżej wymienionych "firm"byli przez wiele lat "bezkarni".Nie liczyli się z opinią ,interesem mieszkańców.Mieszkańcy nie mieli wsparcia we władzach WSM-u.Nie ma WC w kawiarni? Zajmujemy bez zgody mieszkańców część przejścia na podwórko.Gorąco w kawiarni ? Montujemy bez zgody mieszkańców w przejściu na podwórko kilka [nie servisowanych od chwili montażu] potężnych klimatyzatorów.Zapart? Powrót w nocy z obsługiwanej przez firmę imprezy? Kogo to obchodzi .Walimy pojemnikami ja pracuję to dlaczego wszyscy mają spać? Co z tego że jest noc z soboty na niedzielę i ludzie odpoczywają.Odpadki poprodukcyjne? Niech stoją przez kilka dni w pojemniku.Smród,brud,cieknąca mazia..Ja mieszkam w innym miejscu na Krasińskiego pracuję to nie muszę dbać o czystość ,spokój.Pewnie ktoś napisze że mogę się wyprowadzić z Żoliborza.Nie nie wyprowadzę się!Tu jest mój dom !Ja zaakceptuję każdą kawiarnię ,kwiaciarnię każdy bar,bank,sklep jeśli oni zrozumieją że są u mnie i jeśli chcą tu prowadzić swoje interesy muszą się liczyć moją opinią,moim "dobrem" ,moim bezpieczeństwem, moim interesem. Odpowiedz Link Zgłoś