Dodaj do ulubionych

Wilki będą wyły pod bramami grodzonych osiedli

IP: *.chello.pl 18.08.08, 06:33
Piszę jako mieszkaniec tzw. otwartego osiedla. Jak ktoś by mi zaczął wyć pod
oknem w nocy (po 22:00) to prosta sprawa: 997 lub 986 - zakłócanie ciszy
nocnej. Może to donosicielstwo, ale spokój jest dla mnie ważniejszy. I to
radzę zrobić mieszkańcom "zamkniętych" osiedli.
Obserwuj wątek
    • Gość: Warszawianka50 Wilki będą wyły pod bramami grodzonych osiedli IP: *.aster.pl 18.08.08, 06:35
      Szwajcar nie zna zjawiska grodzonych osiedli. Gdyby Polska była tak
      bogatym i rozwinietym krajem, tez bysmy grodzonych osiedli nie
      znali, Ogrodzenia powstają nie dlatego, ze ludzie chcą sie izolować,
      bo uważaja sie za lepszych (lepiej sytuowanych). Grodzą się, bo chcą
      czuć się bezpieczniej, bo grodzone podwórka sa utrzymyane w
      porządku, bo nie przychodzą meneliki i nie pija na ławkach piwa, itd.
      Mieszkam na ogrodzonym osiedlu, nie czuję sie wyobcowana, mam dobre
      układy z sąsiadami, nie boję się wyjść wieczorem wyrzucic smieci,
      itp. Grupie wyjców propnowałabym inną formę ekspresji artystycznej.
      • dziubek Re: Wilki będą wyły pod bramami grodzonych osiedl 18.08.08, 07:14
        "Wyjcom" proponuję zimne okłady na czoło.
        Światłym przybyszom ze Szwajcarii i Niemiec to samo.
        • Gość: qść W 3-ciej sekundzie wycia dzwonię po Straż Miejską. IP: 217.17.38.* 18.08.08, 12:09
          Po policję dzwonię chwilę po telefonie do Straży.
          Oczywiście zakłądając, że będzie to w godzinach ciszy i w mojej
          okolicy.
          "Artyście" sugeruję pomieszkanie pod mostem albo na dworcu. Będzie
          miał bardziej egalitarnie.
          • Gość: klepaucius34 Mam kolege na zamknietym osiedlu. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.08, 17:14
            Raz go odwiedzilem i nie mam wiecej ochoty legitymowwac sie straznikom,
            przedzierac sie przez 3 ploty, z czego 1 to mial gurboponad 2 metry, wszytsko
            oczywiscie jeszcze pod ochrona alarmow i ciaglym spogladaniem straznikow jakbym
            byl zlodziejem. Z tego wszytskiego bylbym w stanie zrouzmiec kamery, ktore nie
            sa uciazliwe dla odwiedzajacych i nie ingeruja w tkanke miejska, ale reszta to
            kojarzy mi sie z Sao Paolo, brakuje tylko przy straznikach Shootgunow. Od zawsze
            mieszkalem w blokach na otwartcyh osiedlach i nigdy nie mialem jakis duzych
            problemow, czasem sie zdarzy ze ktos halasuje albo pomarze sciane, ale nie
            zdarza sie to czesto i nie widze powodu by uzywac na to tak radykalnych metod. W
            obecnym bloku mieszkam juz 11 lat i przez ten czas nikomu nie okradziono
            mieszkania ani samochodu. Zreszta wedlug statystyk w Polsce jest 4,5 raza mniej
            kradziezy nzi w UK i 2 eazy mniej niz w Niemczech. Jak dla mnie to grodzenie to
            przejaw wiesniactwa, na wsi zawsze mial taki grodzone poworko i w srodku miasta
            tez chce
            • m0cna Re: Mam kolege na zamknietym osiedlu. 19.08.08, 16:10
              Gość portalu: klepaucius34 napisał(a):

              > Raz go odwiedzilem i nie mam wiecej ochoty legitymowwac sie straznikom,
              > przedzierac sie przez 3 ploty, z czego 1 to mial gurboponad 2 metry, wszytsko

              Zaciekawiło mnie jak to jest od strony prawnej:

              1. Taki cieć na bramie do osiedla ma prawo legitymować? Chyba nie? Chyba tylko
              odpowiednie służby mają(?)
              2. Czy zakaz wstępu przechodniów na teren osiedla w mieście jest zgodny z
              prawem? Na pewno zakład przemysłowy może zabronić wstępu na swój teren, a
              osiedle może? Ktoś się orientuje?

              m.
              • free_willy marina, kabaty - **najsmieszniejsze** jest to... 20.08.08, 02:05
                najsmieszniejsze jest to, ze mieszkancy mariny czy tarchomina
                uwazaja nas - np. ze starego mokotowa czy z nowolipek za
                biedakow i holote - to dosc czesto przejawia sie w ich
                wypowiedziach. (chocby na tym forum)
                nie przyjdzie im do glowy, ze metr mieszkania np. na
                kazimierzowskiej czy pawiej moze byc nawet 3 czy 4 razy drozszy.
                swoja marine albo kabaty uwazaja za oznake wysokiego statusu
                spolecznego. :-) sa dumni z tego ze mieszkaja w zoo.

                bardzo sie ciesze, ze ktos wreszcie zwrocil uwage na to, ze
                grodzenie przestrzeni publicznej jest zle i szkodzi ogolowi
                spoleczenstwa.
                przykre, ze sa ludzie, ktorzy przestrzen publiczna uwazaja za swoja
                wlasnosc i ublizaja innym, ktorzy mysla inaczej.
                fajnie, ze przyjezdza ktos tutaj i probuje cos im przekazac. szkoda
                jednak, ze zrozumieja tylko nieliczni...

                PS. mieszkam na tzw. otwartym osiedlu w kamienicy. mieszkanie
                kupilem 5 lat temu. auto stawiam przy ulicy.
                nigdy nic mi nie zginelo. notorycznie zapominam komorki na noc z
                auta. klatke mam czysta.
                znam swoich sasiadow. klaniam sie starszym paniom, a chlopakom
                ktorzy czasem pija piwo pod drzewem mowie "czesc",
                bo znam ich z widzenia. aaaa... i nie zapieniam sie i nie dzwonie z
                tego powodu na policje.
      • Gość: nocnik BERLIN tez ma takie osiedla! IP: *.aster.pl 18.08.08, 07:20
        Te zamkniete osiedla to temat zastepczy lub jakis wymyslony temat!
        Mieli wyc w weekend, dziwne ze nikt z tego nie nagral. Teraz znowu
        maja wyc i jakos samej akcji wycia jestem pewien nie pokaza w TV. Po
        co takie newsy jak cala akcja jest zwyczajnym klamstwem! Ten durny
        szwajcar tez napewno nie istnieje!

        Nawet na lumpen-komunistycznym Kreuzbergu w Berlinie, na ktory
        dzienikarze GW kochaja sie powolywac tez zamyka sie podworka i cale
        wewnetrzene tereny zarowno na starych jak i nowych terenach. W
        Skandynawii odrazy wyskakuja sasiedzi i wzywaja policje jak ktos sie
        za bardzo kreci i osiedla tez sa defakto zamkniete bo jest tam tylko
        jeden wjazd i nie ma po co tam wlazic. W Neapolu i Rzymie to samo w
        Londynie tez. Ludzie przestancie sie czepiac tech osiedli bo wybor
        nalezy do kazdego gdzie i jak chce mieszkac jak jego na to stac!
        • eldritch68 Re: BERLIN tez ma takie osiedla! 18.08.08, 10:54
          właśnie zamyka się podwórka
          a nie całe kwartały miasta jak w Marinie
      • Gość: wawiak Re: Wilki będą wyły pod bramami grodzonych osiedl IP: *.aster.pl 18.08.08, 10:08
        Gość portalu: Warszawianka50 napisał(a):

        > Szwajcar nie zna zjawiska grodzonych osiedli. Gdyby Polska była
        tak
        > bogatym i rozwinietym krajem, tez bysmy grodzonych osiedli nie
        > znali,

        Litwa, Łotwa, Czechy, Węgry i Słowacja nie są wiele bogatsze od
        Polski a tam osiedla strzeżone się nie pojawiły na taką skalę jak w
        Polsce.

        Płoty w Polsce to jedno. Płoty w Warszawie to już zupełnie inna
        historia. W stolicy ilość strzeżonych osiedli to ewenement w skali
        europejskiej, pokazujący niestety smutną i wstydliwą prawdę o tym
        mieście - PKiN zadziałał. Tu jest Wschód.
        • Gość: JB Re: Wilki będą wyły pod bramami grodzonych osiedl IP: 87.105.164.* 18.08.08, 10:36
          Bo do stolicy ciągna menele z calej okolicy... bo tu więcej bogatych
          ludzi więc łatwiej coś ukraść. Gdzie indziej to ludzi sobie kraty w
          oknach instalują. My wolimy miec te kraty troszkę dalej.
          • eldritch68 Re: Wilki będą wyły pod bramami grodzonych osiedl 18.08.08, 10:56
            tyle że to troszkę dalej to moje miasto
            a ja sobie nie życzę by ktoś grodził moje miasto, mam takie same prawa wchodzić
            wszędzie w miejsca publiczne.
            Ja Wam źle w Warszawie kupcie kawał terenu za miastem i się odgródźcie
            skoro lubicie mieszkać w więzieniu
            • Gość: tylewtemacie Re: Wilki będą wyły pod bramami grodzonych osiedl IP: *.aster.pl 18.08.08, 12:01
              > a ja sobie nie życzę by ktoś grodził moje miasto, mam takie same prawa wchodzić
              > wszędzie w miejsca publiczne.
              Nikt nie grodzi miejsc publicznych tylko prywatne, a jak chcesz chodzić po
              terenach prywatnych to się stosuj do zasad tam obowiązujących.
              Na zachodzie a nawet w Czechach, Słowacji itd. nie ma takiego menelstwa. Nie ma
              zarzyganych, zaszczanych i zaplutych ławek, więc nie ma z czym porównywać.
              A na wsi ludzie się grodzą po to by "zwierzyna" w szkodę nie weszła. Szkoda, że
              i w mieście trzeba się przed nią grodzić.

              • Gość: mallina Re: Wilki będą wyły pod bramami grodzonych osiedl IP: 81.210.48.* 18.08.08, 20:10
                tak, tylko do tego co publiczne a co prywatne - od 18 lat obowiazuje
                DZIKIE prawo budowlane, dziczejace z roku na rok. miasto pozwala na
                wycinanie drzew, likwidowanie parkow pod deweloperke. TO JEST
                przestrzen publiczna - tylko ze ratusz ma w d..pie mieszkancow
                miasta i rozsprzedaje tereny miejskie developerom. to jak developer
                mariny WYKRADA pole mokotowskie jest skandalem. zabranie czesci pol
                od strony skry- rowniez pod deweloperke - jest SKANDALEM.

                takze nie obnoscie sie tak z tym swoim prywatne, bo niestety podzial
                gruntu w tym miescie jaki dzieje sie w ostatnich latach to dzicz.
                naplyw buractwa i totalnego chamtswa do warszawy, takze w sferze
                budowlanej
                • Gość: juh Re: Wilki będą wyły pod bramami grodzonych osiedl IP: *.aster.pl 18.08.08, 21:14
                  marina jest jakiś kilometr od pola mokotowskiego...
              • Gość: Warszawianka50 Re: Wilki będą wyły pod bramami grodzonych osiedl IP: *.kredytbank.pl 19.08.08, 13:13
                Ale przeciez każdy ma wybór - nie chcesz mieszkac w osiedlu
                grodzonym , wybierz mieszkanie gdzie indziej. Jak napisałam
                wczesniej - mnie ogrodzenie odpwiada, nie czuje sie jak na wsi, poza
                tym jestem urodzona warszawianką. Przed wojna i kilka lat po wojnie
                porządku na podwórku kamienicy i wokół pilnował dozorca. Nikt
                niepowołany na podwórko, ani do kamienicy nie wszedł. Teraz kiedy
                dozorców, czy też socjalistycznych gospodarzy domu zabrakło i mamy
                dochodzące firmy sprzatające nasze klatki schodowe i podwórka tak
                wyglądaja, jak wyglądają. Na grodzonych osiedlach brudu i meneli
                jednak nie ma.
                • Gość: mz Re: Wilki będą wyły pod bramami grodzonych osiedl IP: *.chello.pl 20.08.08, 00:14
                  Ale zabierasz moją przestrzeń publiczną bydlaku.
                  • Gość: milosnik logiki Re: Wilki będą wyły pod bramami grodzonych osiedl IP: 77.236.4.* 26.08.08, 13:27
                    jesli ogrodzone grunty sa prywatne, nie jest to przestrzen publiczna, bydlaku.
            • Gość: qść Re: Wilki będą wyły pod bramami grodzonych osiedl IP: 217.17.38.* 18.08.08, 12:11
              Misiek, to "troszeczkę dalej" to PRYWATNA działka, za którą na moim
              osiedlu częściowo zapłaciłem i ja i nie jesteś tu mile widzianym
              gościem.
            • Gość: zuzka Re: Wilki będą wyły pod bramami grodzonych osiedl IP: *.matrix.pl 18.08.08, 13:26
              eldritch68 napisał:

              > tyle że to troszkę dalej to moje miasto
              > a ja sobie nie życzę by ktoś grodził moje miasto, mam takie same prawa wchodzić
              > wszędzie w miejsca publiczne.


              Teren prywatny to nie jest miejsce publiczne i właściciel ma prawo sobie nie
              życzyć żeby ktoś obcy po nim chodził. Do każdego miejsca publicznego (i
              niepublicznego też) zawsze jest jak dojść, bo do każdej działki MUSI być droga -
              w przeciwnym wypadku wyznacza się ją.
            • Gość: JB Re: Wilki będą wyły pod bramami grodzonych osiedl IP: 87.105.164.* 18.08.08, 14:46
              A kto grodzi miejsca publiczne? Chocież w takiej Irlandii to parki
              są grodzone i na noc zamykane. U nas też by tak mogli zrobić.
              Grodzone osiedla są miejscami prywatnymi. Developer kupuje działkę,
              buduje na niej osiedle i sprzedaje mieszkania wraz ze współudziałem
              działki. Tak więc ten teren należy do współnoty mieszkańcó i to to
              ta wspólnota decyduje o tym kto ma tam prawo wstępu i na jakich
              zasadach. Ulice przy, których są grodzone osiedla, są publiczne i
              ogólnie dostępne, nie mylić z wewnętrzynymi uliczkami na grodzonych
              osiedlach, ale te były zbudowane przez developerów więc nie są
              publiczne.
              Pewnie tym wilką chodzi o to, że po co iść po ulicy jak można na
              skróty przez trawnik... w końcu przez całe życie deptali współną,
              czyli niczyją, trawę. Im sięnależy deptenie czegoś, za co ktośinny
              zapłacił.
            • Gość: Zenek Re: Wilki będą wyły pod bramami grodzonych osiedl IP: 80.241.133.* 18.08.08, 18:50
              Jakie twoje miasto komuchu? Kupiles je sobie? Ogrodzony teren jest wlasnoscia
              wspolnoty komuchu a wlasnosc jest swietym prawem. Niech te wszystkie srajace psy
              wala kupy na twoim niegrodoznym osiedlu. Ja nie mam prac ciagle ubran moich
              dzieciakow bo weszly na psia mine. Przynajmniej na osiedlu nie ma syfu.
              • Gość: m Re: Wilki będą wyły pod bramami grodzonych osiedl IP: *.acn.waw.pl 18.08.08, 23:08
                Ciekawe gdzie pieski z ogrodzonego osiedla zalatwiaja swoje potrzeby skoro tak
                na nim czysto? Pewnie gdzies na zewnatrz, bo nie sadze aby ktos po swoim pupilu
                posprzatal. Poza tym, jak zapatruja sie zwolennicy wygradzania duzych obszarow
                miasta (np. Marina), na to aby np. stare spoldzielnie mieszkaniowe ogradzaly
                swoje tereny, niekiedy wielohektarowe, uniemozliwiajac tym samym wygodny dostep
                do terenow publicznych? Przyklad osiedla na skarpie przy Warszawiance na
                Mokotowie, za ktorym jest park. Niestety jest to troche samo nakrecajace sie
                kolo, poniewaz ci z ogrodzonych osiedli korzystaja czesto w pelni z terenow
                osiedli nie ogrodzonych, jednoczesnie broniac dostepu do swojego terenu.
                Naturalnym odruchem jest wiec chec tych otwartych aby takimi juz nie byc. Za
                jakis czas Warszawa stanie sie miastem gdzie bedzie chodzic sie jedynie wzdluz
                glownych ulic, bo reszta bedzie poogradzana. Swoja droga, ciekawe kiedy jakas
                spoldzielnia/wspolnota mieszkaniowa ze starowki lub centrum wpadnie na pomysl
                ogrodzenia swoich budynkow lub calych kwartalow? Moze wtedy zwolennicy
                odgradzania znacznych terenow w srodku miasta (nie chodzi mi o pojedynczy
                budynek) zauwaza, ze nie tedy droga...
                • Gość: Warszawianka50 Re: Wilki będą wyły pod bramami grodzonych osiedl IP: *.kredytbank.pl 19.08.08, 13:18
                  na grodzonych osiedlach sa pojemniki na psie odchody i właściciel
                  psów po swoich pupilach sprzatają!!! Odwieedzam moja Mamę, która
                  mieszka w nieogrodzonym domu. W budynku jest wiele psó, ale my
                  jestesmy jedyne, które po naszym psie sprzatają, mimo że trawnik
                  publiczny. Od innych włascileli czworonogów usłyszałam, że
                  sprzatanie po psach, to sprawa miasta, a na moim grodzonym osiedlu
                  to sprawa Wspólnoty i my tam po psach sprzatamy
                  • Gość: m Re: Wilki będą wyły pod bramami grodzonych osiedl IP: 195.205.45.* 19.08.08, 14:07
                    Bardzo dobre podejscie, mam nadzieje, ze taka postawa zarazicie tez innych
                    wlascicieli czworonogow. Niestety, moje doswiadczenia sa takie, ze nie na
                    wszystkich zamknietych osiedlach sa pojemniki i torebki na odchody, jest to
                    wrecz rzadkosc i zjawiska o ktorych pisalem wczesniej nie sa czyms odosobnionym.
                    Ale jak widac dla chcacego nic trudnego. Jest to tez kwestia podejscia do
                    przestrzeni publicznej nie jako wspolnej czyli niczyjej, ale wspolnej czyli
                    takze mojej. Pozdrawiam.
      • katka08 Re: Wilki będą wyły pod bramami grodzonych osiedl 18.08.08, 10:16
        ee tam... Ja mieszkam na nowym 2 letnim niegrodzonym osiedlu i wcale
        nie czuję się niebezpiecznie. To kwestia podejścia do ludzi.
        Pijaczków nie ma, nawet pod osiedlowym sklepem, do którego notabene
        przychodzą również ci z grodzonych. Jak ktos jest zakompleksiony to
        tworzy bańkę niedostępności, namiastkę prywatności i fikcyjnego
        bezpieczeństwa. Swoją drogą moja znajoma, mieszkająca na jednym z
        droższych grodzonych osiedli została okradziona przez..ochronę.

        Pozdrawiam,
        K.

        ps. i mieszkam w Warszawie
        • Gość: nowe niegrodzone nowe niegrodzone? IP: *.aster.pl 18.08.08, 10:32
          rozgladam sie za mieszkaniem do kupna. to w w-wie sa nowe i niegrodzone osiedla?
          Gdzie?
          • katka08 Re: nowe niegrodzone? 18.08.08, 11:30
            Tak, np.na Bemowie ; )
        • Gość: Marian czy jak wypakowujesz na raty z samochodu IP: 83.238.100.* 18.08.08, 12:39
          to zostawiasz go otwartym aż wypakujesz wszystko czy może na dole
          pilnuje ktoś z rodziny żeby nic nie zginęło?
          Czy wypuszczasz dziecko samo na podwórko?
          Czy może masz jednak jakieś obawy ?
        • Gość: zuzka Re: Wilki będą wyły pod bramami grodzonych osiedl IP: *.matrix.pl 18.08.08, 13:33
          To niestety nie zawsze jest kwestia podejścia, ale kwestia sąsiedztwa. Moje
          osiedle kiedyś nie było grodzone. Na ławkach przesiadywali sobie i awanturowali
          się menele z piwem i tanim winem z sąsiednich budynków, często była niszczona
          infrastruktura. Teraz osiedle jest ogrodzone i nie ma z tym problemu.
        • Gość: Warszawianka50 Re: Wilki będą wyły pod bramami grodzonych osiedl IP: *.kredytbank.pl 19.08.08, 13:21
          Dlaczego zatem zakomplesionymi nie nayzwacie właścieli domów
          jednorodzinyych, willi, bliźniaków i szeregowców? Im tez nie
          pozwolicie się grodzić?
      • eldritch68 Re: Wilki będą wyły pod bramami grodzonych osiedl 18.08.08, 11:08
        Grodzicie się boście tchórze,
        tak się boicie innych ludzi że najchętniej byście się pozabijali :)
        a wystarczy zadzwonić na Straż Miejską
        nigdy nie miałem problemu z za głośno zachowującymi się pijaczkami.
        • pamejudd Dobrze eldritch, kupimy gnata... 18.08.08, 12:18
          ...i odstrzelimy cie pusty leb, kiedy nastepnym razem wejdziesz na prywatny teren.
      • Gość: mz Re: Wilki będą wyły pod bramami grodzonych osiedl IP: *.chello.pl 18.08.08, 11:57
        Wiesz co?Mieszkam na zwykłym osiedlu i też jest porządek a ja się nie boje.Ale
        gdybyś ty chciała przejść przez moje podwórko pogoniłbym cię aż byś buty
        pogubiła.Won do swojej twierdzy.
        • Gość: Gość Re: Wilki będą wyły pod bramami grodzonych osiedl IP: *.acn.waw.pl 18.08.08, 16:08
          To właściwie czym się od niej różnisz? Chyba tylko większym chamstwem ...
          • Gość: mz Re: Wilki będą wyły pod bramami grodzonych osiedl IP: *.chello.pl 20.08.08, 00:21
            chamstwo i buractwo mieszka na grodzonych osiedlach.
            • Gość: milosnik logiki Re: Wilki będą wyły pod bramami grodzonych osiedl IP: 77.236.4.* 26.08.08, 13:56
              Tak sie sklada Panie mz, ze swoim poprzednim postem wystarczajaco sie Pan skompromitowales, sugeruje juz dalej sie nie pograzac...
              Nie mieszkam na zamknietym osiedlu, ale mysle ze byloby warto, chocby po to by odgrodzic sie od agresywnych prostakow Twojego pokroju.
              Pozdrawiam
    • Gość: zaniepokojony Dlaczego nie będą wyli pod prywatnymi,ogrodzonymi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.08, 08:08
      domami gangsterów, polityków ,gwiazd ,a także zwykłych ludzi ,którzy mają ogrodzony dom na działce min. 1 ha ? Przecież one też "wilkom" zabierają przestrzeń i nie mogą przechodzić swobodnie na skróty do alkoholowego lub na swoje ogródki działkowe . Żądam podania adresu zamieszkania tych drących japy "wilków" ,żebym ja też mógł zorganizować pod ich mieszkaniami-domami-melinami koncert wycia ok ? Dodam ,że grodzone osiedla wcale nie chronią przed hołotą ,bo wystarczy ,że mieszkanie zostanie wynajętę żulowi-studentowi ,który lubi chlać i robić imprezy ,albo nawet rodzice mu kupią mieszkanie w grodzonym osiedlu . Także niech was zawiść nie zżera ,bo grodzone nie znaczy RAJ .
    • Gość: zubek Wilki będą wyły pod bramami grodzonych osiedli IP: 217.153.60.* 18.08.08, 08:28
      A czy ta elegancka willa jest ogrodzona? :)
      • Gość: radziu Re: Wilki będą wyły pod bramami grodzonych osiedl IP: *.arr.gov.pl 18.08.08, 08:39
        właśnie. to jedna sprawa. elegancka willa na pewno nie jest
        grodzona. jet otwarta dla wszystkich. druga sprawa - jedna z pań
        przyznaje, że mieszka na grodzonym osiedlu. i jest jej bardzo źle ;)
        trzecia sprawa, poruszona powyżej - jeżeli ludzie chcą się użerać z
        obszczymurkami, menelami, mendami, wandalami, to niech mieszka na
        osiedlu otwartym. jego sprawa.

        co to w ogóle za temat?
        • Gość: mallina Re: Wilki będą wyły pod bramami grodzonych osiedl IP: 81.210.48.* 18.08.08, 20:16
          ludzie, jestescie koszmarni. tak was wpienila czyjas zartobliwa
          JEDNORAZOWA akcja.
          a jakos nie slysze waszych protestow na dracych ryje o 4 rano
          pseudokibicow. to ich nalezaloby odstrzelic!
          nie grype ludzi ktorzy dla jaj chca sobie powyc. co w tym zlego? tak
          sie ich boicie? qw tych swoich 50metrowych twierdzach M2 na trzecim
          pietrze?... zalosne
    • Gość: climax chyba kupię wiatrówkę IP: *.aster.pl 18.08.08, 08:49
      i odstrzelę dzicz:)
    • Gość: jijiji Re: Wilki będą wyły pod bramami grodzonych osiedl IP: *.aster.pl 18.08.08, 08:58
      Ekstra posty, nic dziwnego, ze płoty rosną w zastraszajacym tempie, skoro panuje taka mentalnosc.
    • bambussi znowu to samo - ile można ten temat wałkować 18.08.08, 09:20
      ci którzy nienawidzą "grodzonych" osiedli niech się tam nie
      przeprowadzają, tym którzy tam mieszkają widać to nie przeszkadzało
      jak kupowali więc czemu mieli by się terazprzejmować zdaniem
      krytykantów???

      jeden lubi zupę pomidorową inny kapuśniak, jeden woli mieszkać w
      bloku z wielkiej płyty, inny na strzeżonym - W CZYM PROBLEM????
      • Gość: lewus To jest zwykla grabierz przestrzeni IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.08.08, 09:34
        Ok nie przeprowadzę się tam za chiny ludowe ale jakim prawem jakiś
        pszenno buraczany deweloperek grodzi mi drogę? Wystarczy połazić po
        Tarchominie. Żeby doczłapać się do Wisły to trzeba omijać jakieś
        zamknięte furty. To jest zwykla grabierz przestrzeni i tyle.
        Przypominam przyjezdnym warsiawiakom że przenieśli się do miasta a
        jak chcą mieć jak u siebie na wsi to dowidzenia.
        • Gość: mfs developerek grodzi droge? IP: 212.114.200.* 18.08.08, 09:52
          Mam wrazenie ze nie rozumiesz na co sie oburzasz. Developer pewnie
          jest buraczany, co nie zmienia faktu ze to chyba nie developer
          zatwierdza co jak i gdzie mozna budowac. Trudno rowniez w tej
          materii doszukac sie winy przyjezdnych, wsi czy czego tam jeszcze,
          co sie w chorej glowie zalegnie.

          Podejrzewam ze w Tworkach duzo jest takich co wyciem wyrazaja swoje
          frustracje.
        • Gość: Mój tata Re: To jest zwykla grabierz przestrzeni IP: *.acn.waw.pl 18.08.08, 16:12
          > Przypominam przyjezdnym warsiawiakom że przenieśli się do miasta a
          > jak chcą mieć jak u siebie na wsi to dowidzenia.

          Przypominać to możesz swojej żonie albo swojemu chłopakowi. Albo obydwu jeśli
          masz takie zainteresowania.
        • Gość: mallina Re: To jest zwykla grabierz przestrzeni IP: 81.210.48.* 18.08.08, 20:20
          lewus, no co ty! przyjezdny warwsiowiak MUSI miec twierdze
          łogrodzono! i choc ta twierdza to 30 metrow kwadratowych, no w
          porywach 60, to musi miec płot na 2 metry, łochrone, zeby bron boze
          jakis menel/bandzior/pies/dzikus warszawski nie wlazl im na ich
          włości! parki? a po co panie parki? po co drzewa? po jako choliere?
          ziemia jest pod dom i tyle. a jak se chcesz dziwaku miec drzewa to
          lasu pudz. kto to widziol zeby w miescie drzewa byly, parki. glupota
          jakas!
      • eldritch68 Re: znowu to samo - ile można ten temat wałkować 18.08.08, 11:04
        w tym że jak zwykle jesteśmy opóźnieni.
        W USA już dawno zrozumieli że grodzone osiedla powodują wzrost przestępczości i
        agresji. Współczuję Waszym dzieciom że muszą dorastać za kratami, pewnie tam
        skończą :) Grodzenie wielkich przestrzeni miejskich jest rabunkiem wspólnej
        przestrzeni
        • pamejudd A wielki eksperyment spoleczny w Polsce... 18.08.08, 12:31
          ...niezbicie dowodzi ze niezamykanie osiedli upieprza zycie normalnym ludziom. Poza tym, grodzone sa prywatne osiedla, a od tego co prywatne - wara tobie i reszcie oszolomow.
        • Gość: milosnik logiki Re: znowu to samo - ile można ten temat wałkować IP: 77.236.4.* 26.08.08, 14:11
          Dlaczego z uporem godnym lepszej sprawy nazywa Pan tereny prywatne "wspólną przestrzenią"?
          Rozumiem że wedle tej logiki ogródki przylegające do domów jednorodzinnych także są przestrzenią publiczną, czy tak?

      • Gość: tetiva Re: znowu to samo - ile można ten temat wałkować IP: *.jmdi.pl 18.08.08, 15:49
        Problem np. w tym, że po paru latach na nieogrodzonym warszawskim blokowisku, o
        niespecjalnie dobrej reputacji, spółdzielnia postawiła JEDEN nowy blok i go
        ogrodziła zaburzając w ten sposób wszystkie szlaki komunikacyjne. Tak jest u
        mnie. Potem postawili drugi i zaczęły się petycje jego mieszkańców, że oni też
        chcą płotu!
        Na szczęście im się nie udało... bo starzy mieszkańcy musieliby przemykać między
        ogrodzeniami!
    • stan_n Re: Wilki będą wyły pod bramami grodzonych osiedl 18.08.08, 09:21
      Co za dziwaczny pomysł ! "Artystom" proponuję pomieszkać trochę na
      wielu z naszych otwartych osiedli, tam ludzie mają nocne wycie
      pijaków na co dzień. Osiedla są zamknięte, bo u nas nie szanuje się
      cudzego spokoju, niszczy mienie publiczne.

      A wogóle, po co komuś wchodzić na czyjeś podwórze ? Chodzi się po
      ulicy.
      • Gość: warszawiak Re: Wilki będą wyły pod bramami grodzonych osiedl IP: 155.140.133.* 18.08.08, 10:01
        Ja mieszkam na otwartym osiedlu jednak mieszkałem dłuższy czas na jednym z
        takich "zamkniętych" osiedli i szczerze powiem, ze wole raz na jakiś czas
        posłuchać spiewających pijaczków którzy przechodzą własnie pod oknami niż
        obcować na codzień ze zsfrustrowanymi sąsiadami których jedynym celem jest mieć
        więcej rzeczy niż wszyscy pozostali w bloku.

        Ja nie boje się osiedlowych pijaczków bo wystarczy raz z nimi zamienić pare zdań
        żeby inaczej Cie oni odbierali (i ty ich również). Grodzenie się nie jest
        rozwiązaniem problemu tylko tchórzliwym unikaniem go.
        • Gość: rozbawiona Re: Wilki będą wyły pod bramami grodzonych osiedl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.08, 10:24
          Pani Magdalena Jaroszewicz "Sama mieszkam na zamkniętym osiedlu we
          Włochach. Bezpieczeństwo okupione jest tam wieloma zakazami, na
          przykład nie można puszczać głośno muzyki i grać w badmintona na
          trawniku..."

          Pani Magdo :))) szanowanie spokoju innych, w tym zachowanie ciszy i
          umiarkowania w podkręcaniu basów, jest elementem kultury osobistej.
          Widać musieli Panią już trochę tresować na tym nowym osiedlu ale
          jeszcze nie cały przekaz do Pani dotarł :))) dlatego są zakazy
          spisane w regulaminie osiedla... dla takich jak Pani ;)
          • Gość: aaa Re: Wilki będą wyły pod bramami grodzonych osiedl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.08, 11:40
            Naszczescie niektorzy maja poczucie humoru
            Pani jak widac go brak
      • eldritch68 Re: Wilki będą wyły pod bramami grodzonych osiedl 18.08.08, 10:52
        Boś tchórz i cham
        wszystkich gorszych, biedniejszych od siebie chcesz usunąć ze swego pola
        widzenia. Jak Ci się tu nie podoba to cały świat stoi otworem. Ale Warszawa jest
        wspólna dla wszystkich.
        • Gość: milosnik logiki Re: Wilki będą wyły pod bramami grodzonych osiedl IP: 77.236.4.* 26.08.08, 14:26
          eldritch68 napisał:

          > Boś tchórz i cham


          Sklonny bylbym raczej twierdzic ze wyzywanie ludzi od tchorzy i chamow w oparciu o to ze mieszkaja za plotem (czy tez bez plotu - to bez roznicy) jest klinicznym przykladem ograniczenia umyslowego i chamstwa wlasnie, panie eldritch68


          > Jak Ci się tu nie podoba to cały świat stoi otworem. Ale Warszawa jest wspólna dla wszystkich.



          Czy w takim razie mogę od jutra wprowadzić się do Pańskiego mieszkania?
          Skoro prywatny, ogrodzony fragment gruntu jest wspolny dla wszystkich, prywatne zabudowania chyba tez?
      • Gość: Adek Re: Wilki będą wyły pod bramami grodzonych osiedl IP: *.elartnet.pl 18.08.08, 12:17
        Po co płoty w czasach monitoringu i ochrony? Te mieszkania będą tracić na
        wartości. Dopiero będzie fajnie mieszkać z pijakami za jednym płotem .
    • Gość: Derbianin Wilki będą wyły pod bramami grodzonych osiedli IP: 213.17.245.* 18.08.08, 09:46
      Ostrzegam, że po zmroku strzelam do wilków z wiatrówki - w
      samoobronie. :-P
      • Gość: ybred z ktorego derby? IP: *.aster.pl 18.08.08, 09:55
        Z ktorej czesci ekskluzywnego derby jestes? 13 czy 15?
        • Gość: mallina Re: z ktorego derby? IP: 81.210.48.* 18.08.08, 20:25
          :D Derby - najtansze obecnie nowe osiedle w warszawie hen hen na
          glebockiej 6500 za metr? to mi dopiero luksusowa wlasnosc
          prywatna:D:D:D
    • Gość: wilk Niech powyją pod swoją elegancką willą - IP: 62.89.124.* 18.08.08, 09:52
      - na pewno nie ogrodzona :)
    • Gość: menel Wyslac Panu z Zurychu pijanego, klnacego menela IP: 62.89.124.* 18.08.08, 09:55
      pod jego okno. Ciekawe kto zawyje ????
    • Gość: T Re: Wilki będą wyły pod bramami grodzonych osiedl IP: 87.105.164.* 18.08.08, 10:32
      Mieszkańcy zamkniętych osiedli nie będą musieli... poprostu nikt
      tych cieci nie wpuści pod nasze okna. Co najwyżej pod bramą sobie
      powyją a jak wkurząstruża to on zadzwoni po policję.

      Własnie dlatego w Warszawie jest tyle grodzonych osiedli. Pełno u
      nas chołoty, która hałasuje ludzią pod oknami. Niszczy mienie
      wspólne, bo jak wspólne to niczyje.
      • eldritch68 Re: Wilki będą wyły pod bramami grodzonych osiedl 18.08.08, 11:09
        bo pełno tej hołoty przyjechało z wiochy
        co po niektórzy się ustawili zabierając nam pracę a teraz się grodzą pokazując
        jak to wsiórstwo jest ważniejsze od Warszawy
        • Gość: warszawiak Re: Wilki będą wyły pod bramami grodzonych osiedl IP: 155.140.133.* 18.08.08, 11:26
          moi rodzice przyjechali do Warszawy przed moim urodzeniem, całe zycie tutaj
          pracowali aby ich trójka dzieci mogła otrzymać dobrze wykrztałcenie i aby
          nauczyli się solidnych wartości
          smucą mnie takie komentarze w których ktoś narzeka, ze ktoś przyjechał z kądśtam
          i zabrał mu pracę - jeżeli ktoś jest Ci w stanie zabrać pracę to znaczy że jest
          od Ciebie lepszy, wystarczy chwila refleksji i wniosek jaki powinieneś wyciągnąć
          to to, ze nalezy się przyłożyć i popracować nad sobą
          to jak się ktoś zachowuje to nie kwestia skąd ta osoba pochodzi - wieś czy
          miasto - nie ma różnicy, ważne kto i w jaki sposób tego kogoś wychował
          nie popieram grodzonych osiedli bo uważam,ze jest to unikanie problemów a nie
          rozwiązywanie ich
          rozumiem ideę "wycia wilków" - wolę żyć jako człowiek wolny od lęków niż w
          "klatce" współczesnego osiedla bojąc się wszystkiego co leży poza żelaznym
          ogrodzeniem
          • Gość: lewus hahahahahaha IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.08.08, 11:34
            Hahah zabawne. Tata sprzedał pół pola które dali mu za Bieruta a
            teraz jego synalek zadziera nosa i struga z siebie wielkiego
            liberała i wielbiciela wolnego rynku. Żenada. Zamiast wycia powinno
            się ponaklejać na bramach napisy zoo!!! Gadanie że przyjezdni
            zabierają pracę warszawiakom bo są lepsi też można między bajki
            włożyć. Harują za grosze i gnieżdżą się po 3 w jednym pokoju.
            Zachwycający postęp cywilizacyjny. Kapitalizm w chińskim wykonaniu
            rodem z 19 wieku. super!
            • katka08 Re: hahahahahaha 18.08.08, 11:47
              Co za bzdura! ; )))))))
              Czyzbyś czuł się lepszy tylko dlatego, że urodziłes się w Warszawie?
              Jeżeli to jest Twój jedyny argument i przewaga, to wyjątkowo słaby
              jestes kolego.
              Warszawa przyciąga ludzi, którzy po prostu lubia atmosferę dużego
              miasta i dlatego tu mieszkają. Nie dla pieniędzy, bo całkiem niezłe
              mozna zarobic w każdym innym mieście.
              I gwarantuje Ci, że znam mnóstwo przyjezdnych, którzy lepiej znają
              to miasto niż nie jeden urodzony Warszawiak.
              • eldritch68 Re: hahahahahaha 18.08.08, 11:51
                z pewnością lepiej znają przelatując przez wszystkie dzielnice w poszukiwaniu
                pokoju gdzie można mieszkać w 4 osoby
                • katka08 Re: hahahahahaha 18.08.08, 12:11
                  mało wiesz
              • Gość: lewy Re: hahahahahaha IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.08.08, 12:27
                Nie ma znaczenia gdzie się kto urodził nigdzie o tym nie
                wspomniałem. Nawet legendarny Grzesiuk nie urodził się w warszawie.
                Śmiać mi się tylko chce z ludzi któż przenoszą się do warszawy a
                chcą toczyć życie wieśniaka odizolowani od innych. Nie mam nic do
                wieśniaków każdy mieszka jak chce tylko dlaczego i jakim prawem ktoś
                grodzi mi trawniki, skwerki i ścieżki którymi ja i inni mieszkańcy
                miasta wędrowali przez lata. Mieszkajcie sobie za kratami kij wam w
                oko ale dajcie się ludziom przemieszczać swobodnie.
                • Gość: T Re: hahahahahaha IP: 87.105.164.* 18.08.08, 14:38
                  Żeby chodziło o samo przechodzenie to by problemu nie było.
                  PRoblemem jest to, że te wilki sobie niszczą to co znajdą na swojej
                  drodze. Koło mojego grodzonego osiedla jest osiedle niegrodzone. W
                  oknach i na balkonach kraty, ławki albo połamane albo zabrudzone,
                  cowieczór grópki pijaczków chalją, szczająi żygają, do tego głośno
                  się zachowóją i aż strach tamtędy przechodzić. Były tam place zabaw
                  dla dzieci, ale zostały zdewastowane. Czasem w nocy jakiś manel
                  sobie robi tam noclegownię.

                  A co do przyjezdnych. To jak przyjadą i znajdą sobie uczciwą pracę
                  to jest OK. gorzej jak przyjeżdząją bezrobotni i żyją z żebrów lub
                  kradzierzy. Ponieważw Warszawie łatwiej wyżebrac lub ukraść to
                  wiecej tu takich elementów. Z pewnościąwielu też jest tutejszych,
                  ale raczej nie sądzę, żeby menel z Warszawy pojechał kraść do małego
                  miasteczka, za to menel z małego miasteczka i owszem przyjedzie
                  kraść do Warszawy.
            • eldritch68 Re: hahahahahaha 18.08.08, 11:48
              właśnie
              oczywiście że ktoś był tańszy ode mnie
              ale czy to powód do zmartwienia że niewolnik jest ode mnie tańszy? :)
              • pamejudd Ty eldritch, zjedz cos, bo... 18.08.08, 12:28
                ...cos ci mozdzatko slabo dziala i bzdury wypisujesz. nic dziwnego ze do wawy sciagaja przyjezdni, skoro takie glaby sie zdarzaja wsrod miejscowych.
            • Gość: warszawiak Re: hahahahahaha IP: 155.140.133.* 18.08.08, 11:53
              Widzisz mój ojciec poszedł na studia do Warszawy bo dużo się uczył w młodości -
              zawdzięczał to swojemu ojcu który go do tej nauki niemalże zmuszał. Zamiast
              wartości materialnych przekazał mu wartości moralne. Takich samych wartości mnie
              nauczył.

              Jeżeli Twój pracodawca zastąpi Cię pracownikiem, który jest gorszy ale tańszy to
              już tylko świadczy o Twojej wartości na rynku pracy. Może powinieneś się
              dokształcić i poszukać bardziej wartościowej pracy?
        • ks.janusz15 Re: Wilki będą wyły pod bramami grodzonych osiedl 18.08.08, 14:07
          co po niektórzy się ustawili zabierając nam pracę

          Tobie pewnie zabrał pracę ten buraczany deweloper z Tarchomina o
          którym piszesz. Gdyby nie on to już byś dawno całą Warszawę
          zabudował otwartymi osiedlami. A tak przyjechał wiochmen i z marzeń
          o egalitaryźmie nici.
        • Gość: mallina Re: Wilki będą wyły pod bramami grodzonych osiedl IP: 81.210.48.* 18.08.08, 20:31
          holota jest wszedzie, i w plycie i w grodzonym. nie ma reguly. dla
          mnie symbol przyjezdnej i tubylczej holoty, to ci co tłuka sie o 7
          rano, bo tak maja(taki zwyczaj ze wsi przywieziony). tacy co dra
          japy w mieszkaniu i podkrecaja glosniki na maksa bo w dupie maja
          sasiadow. tacy, co kupy po piesku nie zbiora, bo sie brzydza. TO
          JEST HOLOTA.
          holota to ci, co maja czelnosc wystawiac buty na korytarz. bo w ich
          mniemaniu korytaz jest ich wlasnoscia, podobnie jak teren osiedla.
          holota to na..i pseudokibole dracy japy o 4 rano. nie nazwalabym
          hołotą ludzi, ktorzy chca sobie powyc jak wilki.
          a czy grodzenie osiedli jest takim problemem? - chyba nie. hołota w
          warszawie narasta lawinowo. i wprowadza sie wszedzie. takze wszystko
          jedno czy kupie wielka plyte, czy na nowym osiedlu - i tak jest duze
          prawdopod. ze trafie na sąsiada dresa. Dresy opanowały warszawe - i
          TO jest problem tego miasta
    • Gość: ze wsi Wilki będą wyły pod bramami grodzonych osiedli IP: 83.238.108.* 18.08.08, 10:59
      Czy oni mają za dużo wolnego czasu?
    • Gość: maja Wielkie wycie pod bramami grodzonych osiedli IP: *.aster.pl 18.08.08, 11:08
      po prostu głupi pomysł
      • eldritch68 Re: Wielkie wycie pod bramami grodzonych osiedli 18.08.08, 11:10
        masz rację
        grodzone osiedla to wyjątkowo głupi pomysł wiejskich głupków
        • Gość: xxxx Re: Wielkie wycie pod bramami grodzonych osiedli IP: *.acn.waw.pl 18.08.08, 11:55
          takimi wypowiedziami robisz świetną opinię rodowitym od x pokoleń mieszczanom.
          gratulacje.
    • ska_kanka Re: Wilki będą wyły pod bramami grodzonych osiedl 18.08.08, 11:25
      idiotyczny projekt. jesli zaczęliby mi wyc nawet w godz. 6-22,
      zadzwonilabym na policje, chocby ze wzgledu na małe dziecko.
      nie przeszkadzają mi zamkniete osiedla, moze dlatego, ze kiedys, gdy
      nie mielismy fest ogrodzenia wokol domu, zostalismy okradzeni.
    • Gość: dzikma Wielkie wycie pod bramami grodzonych osiedli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.08, 11:34
      dlaczego nie? Mieszkam na zamknietym osiedlu, okey czuje
      siebezpiecznie, ale jak pan ochroniarz raz strzelal do zlodzieja
      samochodu to balam sie go bardziej niz zula na osiedlowej lawce na
      Ursynowie. Grodzimy sie od innych ludzi, tworzymy atmosfere ciaglego
      zagrozenia, czy jest az tak zle?
    • Gość: al Wilki będą wyły pod bramami grodzonych osiedli IP: *.dsk.uw.edu.pl 18.08.08, 11:58
      Kampania przeciwko ogrodzeniom i bramom jest niezrozumiała i rozdęta
      do absurdu.
      Jakoś nie zetknąłęm sie z fajnymi menelami, z którymi można pogadać
      i się zaprzyjaźnić, z integrować.
      Może to jakaś bohema artystyczna ?
    • Gość: th0mas Wilki będą wyły pod bramami grodzonych osiedli IP: *.u.itsa.pl 18.08.08, 12:10
      Wyc nalezaloby pod Urzędem Miasta - to tam pozwala się na takie
      budowy. Chciałem nowe mieszkanie, więc też mieszkam na grodzonym
      osiedlu - konia z rzętem temu, kto pokaże mi nowe niegrodzone (na
      Mokotowie poproszę).
    • katka08 Grodzone osiedla 18.08.08, 12:18
      Swoją drogą polecam film ZONA.
      • ks.janusz15 Re: Grodzone osiedla 18.08.08, 14:12
        A ja "Miasto Boga" i to w wersji książkowej, to wielki epicki fresk
        na cześć osiedla Nie ogrodzonego.
    • Gość: Marian ogrodzona willa IP: 83.238.100.* 18.08.08, 12:20
      A czy ta willa jest ogrodzona czy każdy może podejść z ulicy i
      zajrzeć przez okno do środka?
    • stan_n Wilki będą wyły pod bramami grodzonych osiedli 18.08.08, 12:23
      Taki Szwajcar po prostu nic nie wie o problemach z pijaństwem,
      wandalizmem.
      Słusznie oburzeni są ludzie, którzy wiele lat byli/są bezsilni wobec
      dewastacji i panów "trunkowych", i dosłownie nikt nie był im w
      stanie pomóc (mimo że płacą czynsz). Trzeba przeżyć kilkadziesiąt
      parę nocnych libacji "wyjców", żeby zrozumieć jak bzdurna jest akcja
      tego pana.
      Wręcz obraża ona ludzi, którzy z tym problemem mają do czynienia na
      codzień.
    • Gość: Marian Eldritch68 ty oszołomie IP: 83.238.100.* 18.08.08, 12:32
      w Warszawie przed wojną każda szanująca się kamienica miała bramę
      zmykaną na klucz i pilnowaną przez ciecia. Z tego co widzę jesteś
      pewnie jakimś popapranym lewakiem który szuka guza.
      • Gość: wawiak Re: Eldritch68 ty oszołomie IP: *.aster.pl 18.08.08, 13:11
        Gość portalu: Marian napisał(a):

        > w Warszawie przed wojną każda szanująca się kamienica miała bramę
        > zmykaną na klucz i pilnowaną przez ciecia. Z tego co widzę jesteś
        > pewnie jakimś popapranym lewakiem który szuka guza

        Racja, ale po pierwsze, jak zauważa dr Andrzej Kiciński:
        "że przed wojną podwórka na starej Ochocie były pogrodzone, ale
        furtki zamykano co najwyżej na noc. W ciągu dnia dało się nimi
        przechodzić na przestrzał. Podobnie było na osiedlach społecznych
        Warszawskiej Spółdzielni Mieszkaniowej na Żoliborzu"
        wyborcza.pl/1,75248,2785902.html
        Po drugie, PODWÓRKA! Ja i pewnie większość przeciwników grodzenia
        nie ma nic przeciwko tradycyjnemu grodzeniu podwórek tak jak kiedyś
        w kamienicach lub koloniach WSM, czy dziś np na Miasteczku Wilanów.

        Co innego natomiast otoczone murem osiedla-magazyny w stylu Derby,
        Mariny Mokotów - nowotwory niszczące tkankę naszego miasta
        img49.imageshack.us/img49/7310/biaokazumigs5.jpg




        • Gość: malina Re: Eldritch68 ty oszołomie IP: 81.210.48.* 18.08.08, 20:38
          derby niech sobie bedzie, to i tak taka "ziemia niczyja" najtansza w
          tej chwili sypialnia warszawy.
          ale marina to symbol chamstwa i bandytyzmu dewelopera i ratusza,
          ktory sprzedal teren. centrum miasta, były park - przestrzen
          publiczna, dopro publiczne!!! nie wolno zamieniac przestrzeni
          publicznej na osiedla. to jest totalne zdziczenie
    • Gość: jajko69 Zamkniete osiedla są super! IP: *.cust.tele2.pl 18.08.08, 13:08
      Jedna z osób wystepujących w tym artykule mówi, że mieszka na zamkniętym
      osiedlu, gdzie jest bezpiecznie, ale za to są zakazy, np. nie można puszczać
      głośno muzyki albo grać w badmintona na trwaniku. Toż to same plusy!!! Ja marzę
      o takim osiedlu, gdzie będzie bezpiecznie i świrki nie będą łupać swoją
      "muzyką". To ciekawe, że zawsze (mieszkałam w wielu miejscach) znajdzie sie
      ktoś, kto sądzi, że wszyscy ludzie wokół chcą słuchać tego, co on. Proszę o
      dźwiekoszczelne ściany albo "ciszę dzienną";)
      • Gość: al Re: Zamkniete osiedla są super! IP: *.dsk.uw.edu.pl 18.08.08, 13:50
        Otóż to i jeszcze muzyka z samochodów... I jeszcze ta pogarda dla
        całej reszty, a zwrócić uwagę strach. Kto tego nie doświadczył, temu
        łatwo jest "karcić" zwolenników spokoju i regulaminów.
      • Gość: malina Re: Zamkniete osiedla są super! IP: 81.210.48.* 18.08.08, 20:41
        muzyka - 100% zgody. nie chce sluchac muzyki od sasiada. i swoja tez
        puszczam tak, zeby on nie musial sluchac.
        ale trawnik na ktorym nie mozna grac w badmintona??? trawnik, na
        ktory nie mozna wchodzic??? to po cholere mi taki trawnik:(
        trawka do patrzenia?? koszmarne. czlowiek w miescie w bloku jest
        wiezniem. jest jak szympans w klatce.
    • Gość: Kasia Wielkie wycie pod bramami grodzonych osiedli IP: *.aster.pl 18.08.08, 13:14
      Może wilki symbolizują wolność, ale również strach. To znaczy, że ta
      akcja tylko utwierdzi mieszkańców grodzonych osiedli, że za ich
      murami są bezpieczni, bo niebezpieczeństwo czycha na zewnątrz.
    • Gość: NieLubięCzubków Oj artyści, ciekaw jestem czy moją kasę dostają na IP: *.axelspringer.pl 18.08.08, 13:58
      to wycie
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka