Dodaj do ulubionych

obrona Warszawy- Starzynski

07.09.08, 10:03
Bemowo zaprasza na film "Gdziekolwiek jesteś, panie prezydencie"
Film o S.Starzynskim, ktory prezydentem Warszawy zostal z
nominacji, a nie w wyniku wyborów, z czasem jednak zdołał przekonać
wielu przeciwników, że rządzi umiejętnie i nie szczędzi sił w
rozwiązywaniu problemów stolicy. Postacią symbolem stał się we
wrześniu 1939, gdy organizował życie w warunkach wojennych,
przeciwstawił się ewakuacji władz miejskich, dbał o porządek i
dyscyplinę w walczącym mieście. Jego codzienne przemówienia radiowe
podtrzymywały mieszkańców na duchu, przeciwdziałały nastrojom
beznadziejności i zagubienia.

Prezydent Starzyński był niestrudzony, pracował 24 godziny na dobę,
pomagał organizować budowę barykad, kopanie rowów, opiekę nad
rannymi. Po kapitulacji odrzucił propozycje opuszczenia miasta,
został na stanowisku i nadal służył Warszawie. Gestapo aresztowało
go 27 października 1939. Dalsze losy prezydenta są do dziś nieznane.
Wśród różnych hipotez jest i ta, że hitlerowcy zamordowali go
dopiero w 1943 roku w berlińskim więzieniu Spandau.

Film nie jest ścisłą rekonstrukcją zdarzeń historycznych, trzyma się
faktów i kronik, ale próbuje wypełnić puste miejsca tym, co w
oblężonym mieście rzeczywiście mogło się wydarzyć. Ogromną rolę
odegrały tu zdjęcia filmowe i fotografie kronikarza walczącej
Warszawy, amerykańskiego reportera Juliena Bryana (w filmie zbliżoną
postać gra Jack Recknitz), nie tylko dlatego, że wiele z nich
znalazło się w filmie. To do ich faktury i klimatu dostosowano sceny
fikcyjne, zdarzenia i sytuacje wyobrażone. "W filmie są całe sceny,
które wyglądają, jakby były wzięte z archiwum, a tymczasem zostały
zrobione przez nas - mówił reżyser Andrzej Trzos-Rastawiecki. - Jest
to zasługa operatora Zygmunta Samosiuka i innych współpracowników, a
także poczynionych wcześniej studiów. Staraliśmy się podpatrzyć
sposób fotografowania, kadrowania, inscenizacji, krótko mówiąc
sposób, w jaki oglądali rzeczywistość operatorzy tamtych lat".
Koncepcja paradokumentu wymagała także szczególnego rodzaju
aktorstwa. Tadeusz Łomnicki gra Starzyńskiego w sposób ściszony,
ogromnie oszczędny, mocno tamując naturalną ekspresję.

Film zdobył nagrodę specjalną jury i nagrodę za zdjęcia na festiwalu
w Gdańsku.

"...gdziekolwiek jesteś, panie prezydencie", Polska 1978, reż.
Andrzej Trzos-Rastawiecki. (87 min)

informacje www.bemowo.waw.pl
wstep wolny !!!!!!!!
Obserwuj wątek
    • otwocky Starzyński 07.09.08, 15:58
      Poza Starynkiewiczem najbardziej zasłużony prezydent miasta-tu przywołany w
      kontekście obrony 1939,jednak jego wcześniejsze zasługi są ogromne- wyciągnął
      miasto z długów, dał Warszawie nowy ustrój samorządowy; dokupił nowe tereny dla
      miasta i to za jego czasów nastąpił okres najszybszego rozwoju urbanistycznego
      miasta.
      Nowe ulice, plany budowy metra, rozwój komunikacji w ogóle...
      Już na Pawiaku miał możliwość ucieczki, jednak bojąc się odwetu na cywilnych
      mieszkańcach miasta opcję tę odrzucił. Wszyscy następcy na tle dokonań
      Starzyńskiego to miernota - to fakty. Niestety.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka