Dodaj do ulubionych

Zameldowani a nie zameldowani mieszkańcy Warszawy

30.10.08, 09:11
Czytam artykuł w Życiu Warszawy i tak się zastanawiam, czy jeśli
ludzie przyjeżdżający do naszego pięknego miasta nie meldują się,
zatem odprowadzają swoje podatki w rodzinnych miastach i gminach to
czy mają prawo mieć postawy roszczeniowe w kwestiach "miejskich"
typu miejsce w przedszkolu, żłobku i innych instytucjach, do których
utrzymania ustawowo zobowiązane jest miasto? Jakie jest Wasze zdanie?
(jeśli ktoś chce mi zarzucić, że dzielę ludzi na lepszych i gorszych
to nie jest tak - dzielę (z całą premedytacją) ludzi na
zameldowanych i niezameldowanych. Czy to, że komuś przepadnie
rodzinna scheda w Kurozwękach ma być przyczyną nie przemeldowania
się?
Obserwuj wątek
    • Gość: S.T.A.L.K.E.R Re: Zameldowani a nie zameldowani mieszkańcy Wars IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.10.08, 09:28
      Napływ niezameldowany nie ma prawa głosu w sprawach poruszonych
      przez Ciebie.
      • Gość: wkur....y Re: Zameldowani a nie zameldowani mieszkańcy Wars IP: *.chello.pl 30.10.08, 10:05
        przyjezdni to już nowe pokolenie (inaczej myślące).W Warszawie
        kariera ( praca całe dnie ,mieszkanie w kilka osób). A w Weekend
        wyjazd SŁUŻBOWYM AUTEM do siebie ,A tam barwne opowieśći (szpan
        komórą i laptopem też słuzbowym )jak fajnie w stolicy .Tu
        byłem/łam ,tego widziałem/łam ,a w delegacji we Francji ,i.t.d i
        i.t.p.
        Przez przypadek zapominają dodać że :
        -Mieszkanie i owszem tylko blok trochę za dużo mieszkań (300),no i
        blisko trasy szybkiego ruchu i bagatelka kredyt na 30 lat.
        -Praca :siedzę w niej od 8:00 do 19:00 albo i dłużej czasami też w
        sobotę .
        A-ha i przez przypadek napewno zapomina dodać że ma też dodatkową
        pracę ( bo choć zasuwa tyle to i tak jest na styk)
        NIESTETY TAK WYGLĄDA TERAZ U NAS ŻYCIE (i dotyczy to wszystkich nie
        tylko przyjezdnych)
        Wracając do tematu to powiem tak .
        Będzie dobrze ,a właściwie to już jest lepiej tylko my głupi naród
        tego nie widzimy.
        Tak to jest gdy jest bieda. Jak ludzie mieliby kasy w nadmiarrze
        nikogo by nie obchodziło że kowalski jeżdzi nie przerejestrowanym
        autem ,że malinowski wynajmuje mieszkanie i nie płaci podatku,a
        kowalska wynajmuje mieszkanie w warszawie (czyli mieszka ) a w PIT-
        cie odlicza ulgę (praca w innym miejscu jak miejsce zamieszkania )
        A Nowakowie wzięliby ślub bo do przedszkola zaczęliby przyjmować
        wszystkie dzieci ,a nie tylko samotnych matek.
        • Gość: aAlfajet 777 Re: Zameldowani a nie zameldowani mieszkańcy Wars IP: *.chello.pl 30.10.08, 10:25
          Napływ nie ma prawa decydować o losach tego miasta , a tym bardziej podstaw do
          jakiejkolwiek pomocy ze strony miasta .
          Skoro płaci podatki u siebie na wsi to niech tam domaga się pomocy !
          Przedszkola i Żłobki nie powinny przyjmować dzieci-rodziców którzy nie są
          zameldowani w Warszawie , a jedynie tu tylko mieszkają i pracują , dla nich
          powinno być tylko prywatne instytucje do czasu do puki się nie zameldują i nie
          będą tu płacić podatków .

          • yavorius Re: Zameldowani a nie zameldowani mieszkańcy Wars 30.10.08, 12:17
            Sądząc po Twojej ortografii, to jesteś chyba napływem, bo widać, że
            miasto Warszawa Ci nie pomogło...
      • Gość: he he he Re: Zameldowani a nie zameldowani mieszkańcy Wars IP: *.chello.pl 30.10.08, 10:26
        Gość portalu: S.T.A.L.K.E.R napisał(a):

        > Napływ niezameldowany nie ma prawa głosu w sprawach poruszonych
        > przez Ciebie.

        a podróżni SKM WKD i Kolei Warszawsko Radomskiej ?
        • Gość: Alfajet777 Re: Zameldowani a nie zameldowani mieszkańcy Wars IP: *.chello.pl 30.10.08, 10:55
          Z tego co mi wiadomo , jeśli ktoś przebywa po za miejscem zameldowania więcej
          niż 48 godzin ma obowiązek zgłosić to odpowiednim służbom , w celu zameldowanie
          tymczasowego.
          Co do SKM Ludność z Aglomeracji Warszawskiej ciężko jest nazwać Napływem [ Dla
          mnie napływ to ludzie którzy mieszkają od +- 50 km granic miasta ,]
          SKM tak czy inaczej musi sie porozumieć z PLK
          KM Nie należy do miasta tylko do PKP , a to nie wiele ma wspólnego z sprawami
          Warszawy , WKD jeśli dobrze myślę należy do Grodziska Mazowieckiego , więc
          Warszawie nic do tego jak działa KM i WKD
          • m.smo707 Re: Zameldowani a nie zameldowani mieszkańcy Wars 07.11.08, 11:03
            Absurdy dnia codziennego. Jeśli jadę do znajomych np. 24 grudnia rano i jestem
            na miejscu o 17:00, a wyjeżdżam w poniedziałek 29 grudnia, to kiedy mam się
            zameldować? Mam w poniedziałek rano gnać do urzędu gminy i meldować się, że
            byłam tu w czasie świąt i zameldują mnie wstecz lub wlepią karę? Czy popełniam
            wykroczenie, chociaż de facto obowiązek ten jest absurdalny z limitem 48 godzin?
            Kilkanaście razy w roku mam kilkudniowe wypady w regiony, a noclegi u
            przyjaciół. Raz są to trzy dni, czasem dłużej. Jakbym za każdym razem miała się
            zameldować, a potem wymeldować, to musiałabym założyć bibliotekę na same kwity
            urzędowe.
      • tom.te Re: Zameldowani a nie zameldowani mieszkańcy Wars 30.10.08, 14:03
        moim zdaniem usługi (świadczenia) publiczne finansowane przez miasto (nie budżet
        państwa) powinny być dostępne dla osób zameldowanych (zgłoszonych w Urzędzie
        Skarbowym).

        A z ciekawostek to polecam przejść się po nowych osiedlach (od Kabat po Bemowo i
        Tarchomin) i popatrzyć na rejestracje samochodów. Warszawskie ma może połowa, a
        i tak część tych samochodów to służbówki (w kolorze - biel korporacyjna z kratką
        lub logiem firmy na burcie). No ale OC w Koziej Wólce jest o 200 zł rocznie
        tańsze niż "Warszawskie..."
        ech....
    • weekenda Re: Zameldowani a nie zameldowani mieszkańcy Wars 30.10.08, 10:27
      Mają prawo. W Polsce został zlikwidowany obowiązek meldunkowy. To
      państwo tak zdecydowało więc niech sobie teraz radzi z miejscami w
      państwowych żłobkach i przedszkolach (za które nota bene się i tak
      płaci), tudzież szkołach i szpitalach, liczbą pojazdów w komunikacji
      miejsckiej itd itp.
      • le.chujarek Re: Zameldowani a nie zameldowani mieszkańcy Wars 30.10.08, 10:32
        > W Polsce został zlikwidowany obowiązek meldunkowy.
        jeszcze nie został.
        zresztą pozostanie obowiazek zgłoszenia miejsca zamieszkania w
        urzedzie gminy
        • weekenda Re: Zameldowani a nie zameldowani mieszkańcy Wars 30.10.08, 11:27
          został zlikwidowany. Nie masz żadnego obowiązku meldować się
          gdziekolwiek.

          Zresztą za własne oczy widziałam dowód osobisty, w którym w miejscu
          gdzie większość ma adres był wpis: nie ma
          • le.chujarek Re: Zameldowani a nie zameldowani mieszkańcy Wars 30.10.08, 11:53
            > został zlikwidowany
            nie został.
            www.portalmed.pl/xml/prawo/rozne/dowody/061043u
            polecam zwłasza rozdział trzeci.

            > Zresztą za własne oczy widziałam dowód osobisty, w którym w
            > miejscu gdzie większość ma adres był wpis: nie ma
            to w polsce sa bezdomni? naprawdę?
            obowiązek meldunkowy nie polega na obowiazku posiadania miejsca
            zamieszkania, a na obowiązku jego zgłoszenia w pewnych sytuacjach
            (np. przebywanie gdzieś ponad 3 doby)
    • le.chujarek Re: Zameldowani a nie zameldowani mieszkańcy Wars 30.10.08, 10:30
      > czy jeśli ludzie przyjeżdżający do naszego pięknego
      > miasta nie meldują się, zatem odprowadzają swoje podatki
      > w rodzinnych miastach i gminach to czy mają prawo
      > mieć postawy roszczeniowe w kwestiach "miejskich"
      nie.
      ale kiedy obowiązek meldunkowy zostanie zniesiony wyegzekwowanie
      zgłoszenia zamieszkania w odpowiednim miejscu będzie jeszcze
      trudniejsze
      • Gość: he he he Re: Zameldowani a nie zameldowani mieszkańcy Wars IP: *.chello.pl 30.10.08, 10:41
        le.ch...arek napisał:
        > ale kiedy obowiązek meldunkowy zostanie zniesiony wyegzekwowanie
        > zgłoszenia zamieszkania w odpowiednim miejscu będzie jeszcze
        > trudniejsze

        ależ wręcz przeciwnie, bo zostanie zaostrzony w celu mozliwości stosowania
        konsekwencji prawnych przed nie podaniem zmiany zamieszkania
        • sibeliuss Re: Zameldowani a nie zameldowani mieszkańcy Wars 30.10.08, 10:45
          Tyle, że 90% wynajmuje na czarno :)
          • tom_aszek Re: Zameldowani a nie zameldowani mieszkańcy Wars 30.10.08, 11:24
            sibeliuss napisał:

            > Tyle, że 90% wynajmuje na czarno :)

            Przydałby się następny zjazd polityków :)
            Parę lat temu było to jakieś spotkanie z całego świata, policjanci sprawdzali mieszkania w budynkach położonych w pobliżu miejsc zamieszkania i obrad (kto zameldowany a kto przebywa itd.). Bywały rozbieżności, oj bywały... :)
            Ale to sprawdzanie dotyczyło tylko Śródmieścia, a nie osiedli dalej od centrum.
          • Gość: he he he Re: Zameldowani a nie zameldowani mieszkańcy Wars IP: *.chello.pl 30.10.08, 11:37
            sibeliuss napisał:

            > Tyle, że 90% wynajmuje na czarno :)

            wynajmują i owszem, ale...
            zmiany beda związane z koniecznościa rejestrowania się w nowym miejscu
            zamieszkania, w urzedzie - rejestrowanie zmiany miejsca zamieszkiwania, a to
            urząd skarbowy będzie weryfikował dla potrzeby wpływów podatku dla danej
            gminy/dzielnicy od jej mieszkańców :)

            Ta zmiana jest niczym innym jak zachowanie dotychczasowych zasad, ale daje
            zachowanie twarzy przez MSWiA po tej zapowiedzi zniesienia zameldowania ponieważ
            zniesienie zameldowania było niemożliwe z uwagi
            BO PRAWO NA TO NIE ZEZWALA ! -polskie i eu :)
          • Gość: corgan wynajmują od przyjezdnych czy Warszawiaków? :) IP: *.chello.pl 31.10.08, 23:09
            ja stawiam na to, że jednak od Warszawiaków a skoro sami Warszawiacy wynajmują
            mieszkania nielegalnie i bez zameldowania no to trudno mieć do przyjezdnych
            pretensje że nie są zameldowani :))
        • le.chujarek konsekwencje prawne nie wynikaja z projektu wprost 30.10.08, 10:49
          a dotycza np. konsekwencji wyłudzenia skarbowego w przypadku
          korzystania z podwyższonych kosztów uzyskania przychodu w PIT, oraz
          np. konsekwencji skutecznych w świetle prawa doręczeń decyzji
          administracyjnych.
    • tom_aszek A wystarczyłby formularz do US... 30.10.08, 11:05
      sibeliuss napisał:

      > jeśli
      > ludzie przyjeżdżający do naszego pięknego miasta nie meldują się,
      > zatem odprowadzają swoje podatki w rodzinnych miastach i gminach

      O ile wiem, do płacenia podatków tu czy tam nie jest potrzebne zameldowanie tu
      czy tam. Wystarczy być zameldowanym w jednym miejscu ale złożyć w US właściwym
      dla miejsca zamieszkania druk NIP-3 (lub NIP-1 dla prowadzących własną
      działalność gospodarczą) z podaniem tegoż miejsca zamieszkania; od tej pory
      składa się PIT-y do tego US i tam też płaci się podatki. Twierdzenia "płacę
      podatki 'tam', bo 'tu' nikt nie chce mnie zameldować" (np. bo wynajmuję
      mieszkanie a nie mam go na własność) są zatem zwykłymi wykrętami.

      Proponuję nałożyć na takie wykręcające się osoby obowiązek chodzenia po
      Warszawie wyłącznie w miękkich kapciach, aby nie niszczyły chodników, za których
      układanie i konserwację nie płacą :)
      • sibeliuss Re: A wystarczyłby formularz do US... 30.10.08, 11:10
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=51&w=86595969&a=86600772
        • Gość: tolek Tarchomin IP: *.acn.waw.pl 30.10.08, 12:42
          a na blokowiskach tarchomińskich np. jakieś 70% wynajmuje i uważa
          resztę i warszawy i aglomeracji za napływ :) to jest dopiero coś :)
          • Gość: Alfajet777 Re: Tarchomin IP: *.chello.pl 30.10.08, 13:02
            Słyszałem takie teksty jak z Masą Krytyczną wjechaliśmy na Tarchomin
            to dwóch łysych w dresie
            - o ! K...a Warszawka tu przyjechała , niech wypierniczają do siebie do Warszawy
            hehehehe
            niech sobie warszawskie ulice blokują

            Czyżby Tarchomin chciał się od Warszawy odłączyć ?
            Było by Ciekawie hehehehe
            • Gość: kixx Re: Tarchomin IP: *.acn.waw.pl 30.10.08, 14:16
              przypomnij mi alfajet,skad pochodzi glowny organizator warszawskiej
              masy krytycznej...
              • Gość: Ania Trudno powiedzieć IP: *.aster.pl 30.10.08, 21:08
                Nie wiem, czy powinno się kogoś zmuszać do meldowania w danym
                miejscu - raczej nie. Jednak z drugiej strony, skoro płacę podatek(i
                inni warszawiacy też), z którego są finansowane np.remonty, a ktoś,
                poza ciągłą eksploatacją nie wnosi nic, to nie jest w porządku.
                Warszawiacy kupują nowe autobusy, a przyjezdni je zwyczajnie
                dewastują. Wystarczy spojrzeć na szyby w tramwajach i na
                przystankach - są pomazane i porysowane. Takiej dewastacji szyb w
                tramwajach nie było jeszcze kilka lat temu. Zgadzam się z Alfajetem,
                że ludzie z podwarszawskich miasteczek nie są napływem. Oni
                zwyczajnie mieszkają w naszym sąsiedztwie. Bardzo lubię aglomerację
                warszawską. I podobnie jak wspomniany, za przyjezdnych uważam ludzi
                z miast oddalonych 60 km. od Warszawy i więcej. Właściwie nasze
                miasto nie ma z ludzi z zewnątrz żadnego pożytku. Obserwujemy tylko
                eksploatację i własny interes.
                • Gość: Alfajet777 Re: Trudno powiedzić IP: *.chello.pl 30.10.08, 21:55
                  Aniu nie tylko napływ niszczy Warszawę wśród nas też są czarne owce
                  • Gość: Ania Re: Trudno powiedzić IP: *.aster.pl 30.10.08, 22:50
                    Warszawiak, który niszczy swoje miasto? Bardziej realna wydaje mi
                    się zasada:"To i tak nie moje miasto".
                    • Gość: warszawiak Re: Trudno powiedzić IP: *.chello.pl 30.10.08, 23:16
                      Wydaje Ci się, jest mnóstwo warszawiaków, którzy mają wszystko gdzieś, zrzucanie
                      całego zła na przyjezdnych jest ździebko infantylne.
                      Podobnie jest w wątku o studentach, ja mam w bloku młodzieńca, który mieszka z
                      rodzicami i jak oni wyjadą to od razu jest imprezka na cały blok. To jest
                      warszawiak, tu urodzony. Parkuje na trawniku, robi imprezki, pali trawę itp. Nie
                      jest to student z napływu.
                      • Gość: Ania Re: Trudno powiedzić IP: *.aster.pl 31.10.08, 00:00
                        Może masz trochę racji, ale ludzi przyjezdnych jest u nas tak duża
                        liczba, że o takie wnioski nie jest trudno. Mnie się one nasuwają,
                        ponieważ nie wyobrażam sobie, jak można niszczyć własne miasto? Chęć
                        podpisania się na szybie w tramwaju i "uwiecznienia" swojego pobytu
                        warszawiakowi raczej nie jest potrzebna.
                        • Gość: warszawiak Re: Trudno powiedzić IP: *.chello.pl 31.10.08, 01:10
                          Takie rzeczy właśnie robią młodzi, urodzeni tutaj, dzieciaki, młodzież, eh...
                          szkoda gadać. Zresztą ja jak jestem w innym mieście, to też go nie niszczę.
                          • Gość: Ania Re: Trudno powiedzić IP: *.aster.pl 31.10.08, 20:19
                            Nie wiem, czy robią to dzieciaki - raczej wątpię. Te szyby w
                            tramwajach są porysowane czymś ostrym, jakby ktoś porysował je
                            cyrklem. Wygląda to na dewastację. W innym mieście ja też niczego
                            nie niszczę, ale niestety, nie każdy myśli jak Ty czy ja. Nie wiem,
                            czy robi to miejscowy czy przyjezdny - z pewnością robi to ktoś, kto
                            nie grzeszy intelektem.




                            • Gość: tomek Re: Trudno powiedzić IP: *.jmdi.pl 02.11.08, 12:03
                              ja widzę czesto wyryte czymś na szybie Legia..- to chyba nie fani
                              innych drużyn??tylko miejscowy blokowy element - niestety ...
                              • Gość: Ania Re: Trudno powiedzić IP: *.aster.pl 02.11.08, 16:58
                                To, o czym ja pisałam, nie dotyczyło Legii.
                                • Gość: tomek Re: Trudno powiedzić IP: *.jmdi.pl 02.11.08, 18:40
                                  czyli niszczyć można?
                                  • Gość: Ania Re: Trudno powiedzić IP: *.aster.pl 02.11.08, 18:56
                                    Nie - napisałam, że nie dotyczyło Legii.
                      • Gość: socjolog Re: Trudno powiedzić IP: *.chello.pl 03.11.08, 10:28
                        Jak wiadomo prawdziwych warszawiaków w Warszawie jest może ze
                        20%.Może być mniej lub więcej ale zależy to od metody kogo uważamy
                        za warszawiaka.
                        PROBLEM JEST DLATEGO PONIEWAŻ :
                        kiedyś też przyjezdni wprowadzali sie do W-wy ale wtedy napływ był
                        kontrolowany przez władze, a teraz jest miasto otwarte (masz chęci i
                        kasę to mieszkasz gdzie chcesz).
                        Z opowieści znajomej wiem że po zasiedleniu bloku rano budził ją
                        KOGUT (pracownik FS0 mieszkający na wsi dostał jako aktywista
                        mieszkanie w stolicy).Trochę musiało potrwać zanim zauważyli że w
                        mieście drobiu się nie choduje ,nauczyli się kłaniać w
                        windzie ,poinstruowali rodzinę by nie krzyczeć /nawoływać pod
                        blokiem po nazwisku ( od tego jest dzwonek /domofon).
                        Strasznie byli zdziwieni że znajoma trzyma w domu psa????
                        Zawsze jest tak że NOWA jednostka przystosowuje się do
                        warunków /zwyczajów panujących w danym miejscu .
                        Dzieje sie tak do momentu kiedy nie zostanie przekroczona pewna
                        wartość.
                        Niestety do Warszawy wprowadza się za szybko i za dużo elementu
                        napływowego i stąd takie kwiatki .
                        Przecież w takich pseudo eleganckich osiedlach na
                        TARCHOMINIE ,TARGÓWKU i BIAŁOŁĘCE w każdym bloku mieszka większość
                        ludzi którzy WARSZAWIAKAMI są od teraz (te tablice rejestracyjne)
                        A dlaczego na tych dzielnicach ( bo tam są najtańsze mieszkania )i
                        dlaczego w Warszawie ( bo tu są pieniądze ,tu można zrobić karierę)
                        Nie ma się co martwić .Gdy np w Szczecinie będzie lepsza koniuktura
                        wyjadą tam jak osadnicy popracują trochę ,a jak potwierdzi się mit
                        zostawią Warszawę i zostaną obywatelami Szczecina .
                        To efekt edukacji w ostatnich latach w szkole i w pewnej gazecie .
                        Co mnie obchodzi rodzina ,co mnie obchodzi kraj ,co mnie obchodzą
                        znajomi.Tylko JA się liczę.
                        Niestety za kilkadziesiąt lat ich dzieci zrobią to samo.
                        ŻYCIE BEZ ZASAD może jest prostsze /łatwiejsze ale co to za życie
                        gdy wiesz że NIKT CI NIE POMOŻE gdy coś ci się stanie .
                        Co to za życie gdy wiesz że masz przyjaciół TYLKO dlatego żę
                        pracujesz na takim stanowisku i w takiej firmie.
                        Co to za życie gdy jesteś ze zdradzającym ciebie notorycznie mężem
                        dlatego że wizerunek firmy tego wymaga lub cicho siedzę bo tak
                        wygodniej bo mąż zarabia tyle że sam nie wie ile .
                        A że rodzice w domu starców ,a że dziecko to narkoman > no cóż ŻYCIE
                        JEST TAK KRÓTKIE że szkoda tracić czas na takie "głupoty".
                        • Gość: Ania Re: Trudno powiedzić IP: *.aster.pl 03.11.08, 11:43
                          Bardzo mądry i ciekawy tekst. Z jednym wyjątkiem - warszawiakiem
                          nigdy nie jest się od teraz. Odnośnie Twojego zdania:"Co mnie
                          obchodzi rodzina, co mnie obchodzi kraj, co mnie obchodzą znajomi.
                          Tylko ja się liczę", to właśnie miałam na myśli pisząc
                          wyżej:"Obserwujemy tylko eksploatację i własny interes".
              • Gość: Alfajet-777 Do Kixxa IP: *.chello.pl 30.10.08, 21:54
                To jeden z głównych organizatorów a nie główny , ale jak już to pochodzi z pod
                Warszawy w granicach Aglomeracji Warszawskiej!
                • ehehehe Re: Do Kixxa 30.10.08, 22:03
                  Gość portalu: Alfajet-777 napisał(a):

                  > To jeden z głównych organizatorów a nie główny , ale jak już to pochodzi z pod
                  > Warszawy w granicach Aglomeracji Warszawskiej!

                  a od kiedy to istnieje aglomeracja warszawska?
                  czy ja to przespałem, bo jak wiem to chamy z PSL były przeciwne...
                • Gość: kixx Re: Do Kixxa IP: *.acn.waw.pl 06.11.08, 15:07
                  Aglomeracji warszawskiej?
                  pomijajac fakt,ze nic takiego nie istnije to tak naprawde on mieszka
                  w Habdzinie
                  a Habdzin to wiocha,oto dowod
                  maps.google.com/maps?f=q&hl=pl&geocode=&q=habdzin+poland&sll=37.0625,-
                  95.677068&sspn=42.716829,92.900391&ie=UTF8&t=h&z=16&g=habdzin+poland&
                  iwloc=addr
    • Gość: janek Re: Zameldowani a nie zameldowani mieszkańcy Wars IP: *.spray.pl 30.10.08, 22:55
      sibelius, ty stary komuchu, tworzysz problemy które występują tylko w ustroju
      totalitarnym, wg mnie i wolnych ludzi nie powino być wogóle czegoś takiego jak
      zameldowanie, ty stary komuchu!!!!!!!!!!!1

      • Gość: tolek Re: Zameldowani a nie zameldowani mieszkańcy Wars IP: *.acn.waw.pl 30.10.08, 23:50
        to z jakiej wsi Janku do nas przyjechałeś i ile lat temu? nie wstydź
        się, śmiało :)
      • tom_aszek Re: Zameldowani a nie zameldowani mieszkańcy Wars 03.11.08, 12:24
        Gość portalu: janek napisał(a):

        > wg mnie i wolnych ludzi nie powino być wogóle czegoś takiego jak
        > zameldowanie, ty stary komuchu

        Nie powinno być zameldowania... i pewnie podatków nie powinno być... ale pewnie publiczna bezpłatna oświata i służba zdrowia i policja być powinny? Drugi Kononowicz się znalazł...
    • Gość: gość Re: Zameldowani a nie zameldowani mieszkańcy Wars IP: *.acn.waw.pl 31.10.08, 07:45
      Źle postawione pytanie. Brak meldunku nie oznacza niepłacenia podatków w Warszawie
      • dorsai68 Zazwyczaj jednak oznacza, 31.10.08, 11:00
        bo taka osoba nie zawraca sobie głowy również aktualizacją danych w U.S.

        Temat jest jednak ważny, a najlepszy przykład to Wilanów. Wszyscy wiedzą, że powstało tam osiedle dla kilku tysięcy ludzi, wymagana byłaby więc odpowiednia rozbudowa infrastruktury w tym budowa szkół i przedszkoli.
        Jednak z danych oficjalnych nie wynika, że liczba mieszkańców Wilanowa wyraźnie wzrosła, bo ani do U.S ani do urzędu dzielnicy nie wpłynęły odpowiednie dokumenty. Tymczasem za te szkoły i przedszkola musi zapłacić budżet miasta. I mamy paradoksalną sytuację - z jednej strony urzędnicy odpowiedzialni za te inwestycje doskanale wiedzą, że na terenie dzielnicy przybyło mieszkańców, z drugiej, nie mają podstaw do rozbudowy istniejących i budowy nowych szkół i przedszkoli, bo ten przyrost ludności nie jest potwierdzony oficjalnymi dokumentami.
        • Gość: tygryz Re: Zazwyczaj jednak oznacza, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.08, 15:33
          na wszystkie swoje żądania, ci ludzie powinni otrzymać odpowiedź:
          przecież was tu nie ma, liczba mieszkańców nam nie wzrosła :)
    • ppo Robią, bo im tak wygodnie. 31.10.08, 21:10
      100% egoizm, cwaniactwo i roszczeniowość. Zarabiać miejskie
      pieniądze, ale płacić wiejskie podatki, składki OC itp. Oczywiście
      nie powinni mieć żadnych praw związanych z miejskimi wydatkami.
      Uważam, że nie powinni nawet móc tu pracować bez meldunku.
      • Gość: Anty Napływ PPO Popieram !!! IP: *.chello.pl 31.10.08, 22:38
        Zamknąć miasto dla Napływu !!!
        Wprowadzić surowe opłaty i podatki
        wjazd do Centrum płatny , podmiejskie PKS za wjazd do miasta dodatkowo 20 zł od
        osoby ,
        Bilet dla warszawiaków i zameldowanych oraz z aglomeracji na komunikację 1,50
        dla innych 5 zł bez żadnych ulg
        • Gość: warszawiak Re: PPO Popieram !!! IP: *.chello.pl 31.10.08, 22:43
          Głupie są Twoje postulaty i niekonstytucyjne.
          Zdecydowanie powinni coś mądrego wymyślić, żeby się to zmieniło.
        • Gość: janek [...] IP: *.spray.pl 01.11.08, 00:43
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • Gość: Anty Napływ [...] IP: *.chello.pl 01.11.08, 09:30
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • Gość: tomek Re: PPO Popieram !!! IP: *.jmdi.pl 02.11.08, 12:07
              no właśnie- h.. cie to obchodzi- to jest najgorszy element -taki co
              go nic nie obchodzi i pewnie niszczy wszystko co popadnie / syndrom
              dziecka co mu zabrali lizaka-obrażony na wszystkich
          • Gość: S.T.A.L.K.E.R [...] IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.11.08, 08:30
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • Gość: Mokotów Re: PPO Popieram !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.08, 03:20
          Popieram !!!
          Warszawa dla Warszawiaków !!!
          STOP dla wyprzedaży mieszkań w Warszawie napływowi !!!
          Napływ STOP !!!
          • Gość: warszawiak Re: PPO Popieram !!! IP: *.chello.pl 03.11.08, 10:07
            Ciekawe kto temu napływowi wynajmuje te mieszkanie i kto sprzedaje, czyżby
            warszawiacy ?
            Takie nazistowskie hasła są chore, współczuję Wam.
    • Gość: Andrzej Re: Zameldowani a nie zameldowani mieszkańcy Wars IP: *.128.68.42.static.crowley.pl 03.11.08, 10:26
      No a ja nie jestem zameldowany, a płacę podatki w Warszawie (złożyłem
      formularz i płacę). I co wtedy?
      • tom_aszek Re: Zameldowani a nie zameldowani mieszkańcy Wars 03.11.08, 12:22
        Gość portalu: Andrzej napisał(a):

        > ja nie jestem zameldowany, a płacę podatki w Warszawie (złożyłem
        > formularz i płacę). I co wtedy?

        Wtedy też możesz domagać się równych chodników, luźnych autobusów i nowych przedszkoli, tak jak wszyscy, ale z tą różnicą, że czynisz to legalnie i z czystym sumieniem :)
        • Gość: Ania Re: Zameldowani a nie zameldowani mieszkańcy Wars IP: *.aster.pl 03.11.08, 15:11
          To, co napisał Andrzej, zasługuje na uwagę. Bardzo dobrze robisz.
      • autotaks Re: Zameldowani a nie zameldowani mieszkańcy Wars 06.11.08, 09:12
        wtedy jesteś gość eheheh
    • sigla Re: Zameldowani a nie zameldowani mieszkańcy Wars 03.11.08, 14:19
      Phi, wielkie mi coś. Ja jestem wciąż zameldowana w Warszawie a mieszkam obecnie w innym mieście. I jakoś nikt nie robi z tego problemu.
      • Gość: Ania Re: Zameldowani a nie zameldowani mieszkańcy Wars IP: *.aster.pl 03.11.08, 15:15
        W mieście, w którym mieszkasz obecnie, pewnie nie ma tylu
        przyjezdnych i dlatego nie ma problemu.
        • Gość: Kofi Anan [...] IP: *.chello.pl 03.11.08, 15:47
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: al Re: Zameldowani a nie zameldowani mieszkańcy Wars IP: *.dsk.uw.edu.pl 07.11.08, 09:02
      Warszawa skorzystała z napływu mieszkańców, a straciła prowincja.
      Przyjechali ludzie energiczni i wykształceni.
      • Gość: Ania Re: Zameldowani a nie zameldowani mieszkańcy Wars IP: *.aster.pl 07.11.08, 10:12
        Tak, są tak energiczni, że nie dają wysiąść z autobusu, tylko
        wchodzą mimo wysiadających i tak wykształceni, że nie rozumieją
        słowa "przepraszam".
      • tomeck3145 Re: Zameldowani a nie zameldowani mieszkańcy Wars 10.11.08, 15:22
        z tym wykształceniem to bym nie przesadzał...
    • Gość: al Re: Zameldowani a nie zameldowani mieszkańcy Wars IP: *.dsk.uw.edu.pl 07.11.08, 11:33
      Czy mieszkańcy Paryża robią problem z tego że przybywają tam ludzie
      z całego świata ? W W-wie w przyszłości będa osiedlać się ludzie z
      całej Unii, granice sa otwarte.
      A jak kogoś firma służbowo przyśle na 3 mies. do W-wy to też jest
      tym strasznym napływem ?
      A może stworzyć centralny urząd ds. regulacji wszystkiego, albo
      centralny plan ?
      • Gość: Rodowity od 3 lat odłączyć Tarchomin od W-wy IP: *.chello.pl 07.11.08, 11:42
        Już zbieram podpisy pod petycją do włądz by odłączyć Tarchomin od Wsi Warszawa
        Mieszkam w tej że wsi od 3 lat i czuje sie rodowitym mieszkancem tejże wsi dla
        czego?
        a no bo stać mnie na mieszkanie 4m nowego bmw i mercedesa dl;a mojej żony , a
        dzieci moje chodzą do prywatnej szkoły amerykańskiej i nie chcemy dzielic sie
        moim bogactwem z chołotą Warszawików
        • alfajet-777 Re: odłączyć Tarchomin od W-wy 07.11.08, 11:44
          Idź się leczyć kolego , Współczuję twojej żonie,dzieciom, psu jeśli go masz i
          Teściowej że wydała córkę za takiego prostaka
      • tom_aszek Re: Zameldowani a nie zameldowani mieszkańcy Wars 12.11.08, 08:37
        Gość portalu: al napisał(a):

        > Czy mieszkańcy Paryża robią problem z tego że przybywają tam ludzie
        > z całego świata ?

        O ile pamiętam, parę lat temu nad niektórymi dzielnicami Paryża nawet było widać łuny z powodu tego problemu...
    • frontkampfer Re: Zameldowani a nie zameldowani mieszkańcy Wars 10.11.08, 18:57
      Cześć pyszałkom !
      Warszawa wiele zawdzięcza ludności napływowej. Ja na przykład tu studiuję i mam prawo wymagać od tego miasta. Obliczyłem, że w ciągu całej pięcioletniej edukacji zostawię tutaj około 100000 zł. Po zakończeniu edukacji na pewno stąd wyjadę, więc to miasto otrzyma ode mnie spory kapitał. A takich osób z prowincji jak ja, są w Warszawie dziesiątki tysięcy. Warszawa na studentach zagania grubą kasę. Rocznie kilka miliardów złotych. Hasło "cały naród buduje swoją stolicę" jest nadal aktualne !
      I nie narzekajcie, że zabieramy wam miejsca pracy. Większość studentów nie pracuje, a jak już to wykonują byle jakie prace w markecie za 1000 zł.

      P.S. Kamienice warszawskie po wojnie odbudowywano z cegły rozbiórkowej zagarniętej z tzw. Ziem Zachodnich. Pozdro !
      • Gość: kixx Re: Zameldowani a nie zameldowani mieszkańcy Wars IP: *.acn.waw.pl 10.11.08, 18:59
        bozsz
        znow te cegly
        za to wy jezdzieliscie Fiatami i Polonezami wyprodukowanymi z
        Warszawie
        jestesmy kwita?
        • Gość: Ania Re: Zameldowani a nie zameldowani mieszkańcy Wars IP: *.aster.pl 10.11.08, 20:54
          Miło, że oddajesz nam cześć(poważanie, szacunek). Nie wiem, czy
          zasłużyliśmy? Jeśli chciałeś się z nami przywitać, to powinno
          być "cześć pyszałki". Jednak po użyciu słowa "pyszałek", możemy nie
          mieć ochoty na przywitanie.
          • frontkampfer Re: Zameldowani a nie zameldowani mieszkańcy Wars 10.11.08, 23:14
            Cześć Ania !
            W kraju o Warszawianach krąży niestety taka właśnie opinia - pyszałki. Patrząc z góry na tak zwanych "napływowych" raczej tego nie zmienicie.
            • frontkampfer Re: Zameldowani a nie zameldowani mieszkańcy Wars 10.11.08, 23:16
              Acha...

              Oddawajcie cegły i krawężniki !
              • Gość: warszawiak Re: Zameldowani a nie zameldowani mieszkańcy Wars IP: *.chello.pl 10.11.08, 23:44
                oddajemy w janosikowym, miliony grube.
                • Gość: Ania Re: Zameldowani a nie zameldowani mieszkańcy Wars IP: *.aster.pl 10.11.08, 23:51
                  Pomyśl, co nas ta opinia obchodzi? Nie patrzymy na napływowych z
                  góry, bo jesteśmy na nizinie.
              • tom_aszek Re: Zameldowani a nie zameldowani mieszkańcy Wars 12.11.08, 08:40
                frontkampfer napisał:

                > Oddawajcie cegły i krawężniki !

                No patrz... to jak parę lat temu kibole zdemolowali Starówkę m.in. cegłami i brukowcami, to ludzie wzięli to za bandytyzm, a to była pierwsza próba rewindykacji dóbr kamienno-betonowych? :)
      • macyk Re: Zameldowani a nie zameldowani mieszkańcy Wars 11.11.08, 00:25
        Ucz się pilnie, szczególnie doszkól się w ekonomii.
      • tom_aszek Frontkampferze, liczyłem na większą kasę od ciebie 12.11.08, 08:35
        frontkampfer napisał:

        > w ciągu całej pięcioletniej eduka
        > cji zostawię tutaj około 100000 zł.
        > Po zakończeniu edukacji na pewno stąd wyjadę

        Ufff... co za ulga...

        > więc to miasto otrzyma ode mnie spory kapitał.

        Czyli ok. 2000 zł miesięcznie, licząc po 10 miesięcy rocznie pobytu w stolycy [zakładam, że na wakacje wracasz do rodzinnego gniazda, bo pobyt tutaj dłużej niż to konieczne to zapewne tortura dla ciebie ;)]
        2000/mc... hmmmm... liczyłem na więcej... A płacisz tu podatki? Wynajmujesz mieszkanie legalnie? Zarejestrowałeś tu samochód? Bo jak nie, to zostawiasz co najwyżej kapitał w postaci zapłaty za piwo w tutejszych pubach.
    • adam81w Re: Zameldowani a nie zameldowani mieszkańcy Wars 13.11.08, 03:57
      Jak ktoś tu zamieszkuje to MUSI płacić podatki tutaj a nie gdzie indziej. Jak
      jest taki mądry że wzbogaci się na nas a potem tę kasę zawiezie do siebie to
      niech najlepiej szybko wróci do siebie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka