Dodaj do ulubionych

Janosikowe a metro

IP: *.adsl.inetia.pl 08.11.08, 15:01
Gdyby tak zwolnić Warszawę z płacenie Janosikowego (900mln zł rocznie) to można by za te pieniądze budować ok. 10km tuneli metra rocznie. Z pożytkiem większym niż latarnie w Supraślu i kanalizacja w Ciechocinku.
Obserwuj wątek
    • m.smo707 Re: Janosikowe a metro 08.11.08, 16:27
      Co to jest Janosikowe? Pytam poważnie.
      Ale swoją drogą, chciałabym kiedyś zobaczyć taki naprawdę rzetelny
      bilans zysków i strat stolicy.
      • Gość: echo Re: Janosikowe a metro IP: *.adsl.inetia.pl 08.11.08, 18:44
        Co to Janosikowe? To każdy Polak powinien wiedzieć! To taka danina którą płacą najbogatsze miasta na rzecz biednych (czyt. mniej bogatych) regionów.
        Te pieniądze na pewno wspierają wiele ważnych projektów np. kanalizacja - dzięki temu środowisko jest czystsze tyle że zanim skończą to budować to Warszawa się zarżnie z braku pieniędzy na inwestycje. Zginie kura znosząca złote jaja i co wtedy się stanie? Nikt nie będzie miał pieniędzy.
        Warszawa płaci rocznie klikaset mln tej daniny i stanowi to w przybliżeniu cały jej deficyt, to znaczy że małe miasta zadłużają się naszym kosztem.
        • m.smo707 Re: Janosikowe a metro 08.11.08, 20:12
          Coś mi się kojarzy, kopę lat o tym nie słyszałam, dzięki za
          wyjaśnienie. Jeżdżę często po kraju i widzę rozkwitające gminy,
          samorządy które radzą sobie doskonale na swojej ziemi. Nie wszędzie
          oczywiście tak jest - jak zły gospodarz, to i ziemia dziczeje. Ale
          tak naprawdę wiele biednych regionów już nie ma, gminy nie tylko
          mają dotacje unijne, ale też własne przychody, promują się na
          potęgę, pracują na siebie. Warszawo, może faktycznie czas przestać
          być sponsorem, chociaż częściowo? No bo niedługo nas będą musieli
          reanimować, a znając miłość nie-warszawiaków do stolicy, to
          skończyło by się raczej eutanazją ;-)
          • Gość: echo Re: Janosikowe a metro IP: *.adsl.inetia.pl 09.11.08, 14:34
            Gdyby to Warszawa mogła o tym decydować...
            Ale to w sejmie uchwalili to jacyś populiścim, za SLD chyba jeszcze. Z drugiej strony była ostatnio próba wysondowania możliwości zmiany tj że Wawa może mogłaby zostać zwolniona do czasu Euro 2012 ale nic z tego nie wyszło. Cóż PO u władzy powinna być temu przychylna a nie jest.
            • aron2004 Re: Janosikowe a metro 11.11.08, 11:15
              ogłoście niepodległość Warszawy i ogródźcie się drutem kolczastym.
              Zobaczymy ile pociągniecie bez reszty kraju.

              Janosikowe to zwrot pieniędzy jakie Warszawa dostaje z racji
              płacenia CITu przez firmy które są zarejestrowane w Warszawie gdzie
              wynajmują kilka pokoi w biurowcu a produkcja idzie na prowincji.

              Poza tym cały naród płaci za rozrośnięte do absurdu biurokractwo z
              urzędów centralnych, a te pieniądze przecież wydawane są w Warszawie.

              Tak że siedzieć cicho i nie narzekać. Zresztą jak wam źle w
              Warszawie bez metra możecie się wyprowadzić.
              • dennis_lance Musiałem zamknąć nóż w kieszeni! 18.11.08, 11:07
                Z takimi trollami, jak znany powszechnie w sieci Aron, chyba nie
                warto polemizować. Ale do aż takich głupot nie odnieść się nie można!
                Po pierwsze to twoje "biurokractwo" w tym samym stopniu służy
                Warszawie, jak i reszcie kraju. Albo raczej "służy", mniejsza o to.
                Po drugie, jakie to pieniądze wydawane są w Warszawie? Samochody
                porejestrowane po całym kraju a wszystko przy nich robione byle
                dalej stąd, bo taniej. Jedzenie przywożone całymi tonami z
                prowincji, wystarczy popatrzeć jakie toboły dźwigają ludzie w
                niedziele wieczorem ze swoich aut, wtedy jak się parkingi na
                blokowiskach zaczynają zapełniać. W Warszawie to tylko My,
                Warszawiacy (wielkie litery z premedytacją!) wydajemy pieniądze! Po
                trzecie, jak cała rzesza napływowych zechciałaby opuścić to
                znienawidzone przez nich miasto, to i metro nie byłoby potrzebne, bo
                w tramwajach/autobusach panowałby luz i nie byłoby korków. Po
                czwarte, to raczej wy się wyprowadźcie z powrotem, skąd
                przyjechaliście, a nie "wysiedlajcie" miejscowych z ich domów. A po
                piąte, to nie ma chyba żadnego obowiązku rejestrowania firm w
                Warszawie, mylę się? Chcecie mieć biuro w prestiżowym miejscu, to
                płaćcie, ale żadne "zwroty" się wam z tego tytułu nie należą!
                • pani.misiaczkowa Re: Musiałem zamknąć nóż w kieszeni! 07.02.09, 23:47
                  Brawo. Popieram. Mnóstwo osób, które przyjechały pracować do
                  Warszawy płacą podatki dochodowe w poprzednim miejscu zamieszkania.
                  No bo przecież u Nich tam bieda. Ale narzekają jaki syf jest w
                  Warszawie, korki itp itd. Temat rzeka.
                • Gość: qaz Re: Musiałem zamknąć nóż w kieszeni! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.09, 08:31
                  Wyprowadźcie się, albo meldujcie w Warszawie, żeby podatki szły tam gdzie
                  mieszkacie.
                  • pani.misiaczkowa Re: Musiałem zamknąć nóż w kieszeni! 08.02.09, 12:03
                    Nie trzeba się meldować w Warszawie, żeby płacić tu podatki.
                    Wystarczy złożyć odpowiedni formularz NIP w US. Poza tym osoby
                    wynajmujące mieszkania nie są w stanie się zameldować w stolicy.
              • sibeliuss Re: Janosikowe a metro 08.02.09, 00:36
                Urwałeś się z chamowa?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka