Dodaj do ulubionych

W obronie konserwatora

IP: *.acn.waw.pl 10.11.08, 06:58
Dla takich ludzie nie ma miejsca we władzach. To właśnie przez nich rozmaite
zaszczane rudery pokroju norblina nadal stoją, straszą i blokują rozbudowę
dróg. Tylko osoba otwarta na inwestorów, rozumiejąca OGROMNE potrzeby
inwestycyjne miasta jest godna tej funcji.
Odchodzącej pani konserwator proponuję jako załącznik do odprawy kilka cegieł
z norblina, z ruder przy Żelaznej i kawałek szyny tramwajowej z ulicy
Chłodnej. Niech sobie te wszystkie eksponaty powiesi w mieszkaniu i tam
sprasza wszystkich miłośników każdego rupiecia starej Warszawy. Będą się mogli
odurzać smrodem cegieł z zasikanych podwórek do woli a w mieście nareszcie
ruszą inwestycje drogowe i rozmaite zawalidrogi tudzież odrapane pekiny
przestaną szpecić miejski krajobraz.
Obserwuj wątek
    • Gość: testudo przecież Baśka to oszołom - wszędzie tropi Żydów IP: *.chello.pl 10.11.08, 08:19
      i to oszołom z Podlasia od posła PiS Zielińskiego
      • Gość: przykro słuchać Re: przecież Baśka to oszołom - wszędzie tropi Ży IP: *.centertel.pl 10.11.08, 19:11
        Oszołomem jest osoba, która to napisała..., więc takie komentarze zachowaj dla
        siebie! A obrona zakulisowych działań przedstawiciela PO wojewody Jacka
        Kozłowskiego nie nadaje się na pochwałę! I dziwie się, że dla niektórych
        historia i dziedzictwo kulturowe nie mają znaczenia!!! Po prostu żałosne...
        • Gość: testudo ja ją znałem w ZGN Śródmieście pracowałem:-) IP: *.chello.pl 10.11.08, 20:56
          a ty nie bardzo;-)
    • Gość: Glonojad Re: W obronie konserwatora IP: *.chello.pl 10.11.08, 08:31
      Z tego co słyszałem, polityka Pani Konserwator mogła być określona jedną
      podstawową zasadą: Jeśli cos się podoba konserwatorowi stołecznemu, to
      bezwzględnie podobać sie nie może konserwatorowi wojewódzkiemu. Z zasady na
      nie... chore.
    • jagoda2000 Pan Urzykowski .... 10.11.08, 09:54
      dziwnie pisze w sposób jednostronny. czy czasem nie jest
      Pan "zaufanym" "dziennikarzem" zastępcy pani J.? wiele wskazuje, że
      tak. te telefony i spotkania z panem sz., to chyba nie rozmowy na
      temat upraw winogron, materiały autorstwa pana urzykowskiego dziwnie
      bronią pani J. a gdzie dziennikarska bezstronność i rzetelność? nie
      zapominajmy, że pani J. to beton z dawnej ekipy obecnego Prezydenta
      RP z czasów gdy "rządził" on w ratuszu, nic więc dziwnego że
      wojewoda chce wyplenić też urząd wkz.
    • Gość: varsavianista Re: W obronie konserwatora IP: *.chello.pl 10.11.08, 13:42
      a ja żegnam takich "warszawiaków" jak ty - do widzenia i zostaw te
      miasto w spokoju!
    • Gość: Robert W obronie konserwatora IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.11.08, 15:08
      To zadna nowa informacja. Tydzien temu czytalem o protescie
      milosnikow zabytkow w Zyciu Warszawy i w Rzeczpospolitej
    • Gość: gość Tendencyjne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.08, 17:11
      Wojewoda trochę się podłożył nie wiedząc, że odwołanie konserwatora najpierw
      wymaga zgody generalnego konserwatora zabytków. Zmiana na Ruszczyca to żadna
      zmiana. To jest to samo. Tu potrzeba kogoś kto nie jest w wieku emerytalnym, kto
      tchnie w ten skansen trochę świeżości. Pani konserwator jest dobra głównie w
      jednym - w autopromocji. Sprawa bliskiej znajomości pana Urzykowskiego i pana
      zastępcy konserwatora jest znana niektórym osobom już od dawna.
    • Gość: Pipi L. W obronie konserwatora? IP: *.adsl.inetia.pl 12.11.08, 23:41
      Żenada to te kłotnie o stołki i fakt, że w zasadzie zarówno w
      Urzędach Konserwatorskich jak i na ich czele nie ma żadnego
      konserwatora po studiach z tej dziedziny.Tak to prawda. Proponuję
      wreszcie poszukać konserwatorów na takie stanowiska. A wszyscy ci
      państwo to zawodowi u r z ę d n i c y od wielu już lat, a z
      wykształceniem w tym kierunku to już słabiutko, bowiem to w
      najlepszym razie historycy sztuki, bardzo rzadko trafi się jakiś
      architekt. I to cała mizeria...
      A miasto wygląda jak wygląda, co każdy sam może zobaczyć.
      • Gość: testudo Baśka to inżynier z Podlasia:-) IP: *.chello.pl 13.11.08, 08:24
        ...i garkotłuk:-)
        • Gość: kokoszanel Re: Baśka to inżynier z Podlasia:-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.08, 10:41
          czy Bielsko-Biala jest na podlasiu? drogi testudo, chyba pomylily ci sie nazwy
          miejscowosci lub po prostu do matury kiepsko zakuwales. poza tym nie obrazaj
          dawnej szefowej na forum publicznym tylko dlatego, ze sie jej nie spodobales i
          juz nie pracujesz
          • Gość: kokoszanel po pierwsze rządam konkursu! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.08, 10:47
            pani Jezierska wybrana zostala Z KONKURSU. jakie by miala poglady lub nie, z kim
            by mial(a?) konszachty jej zastepca lub nie, jest to jedyna sensowna metoda
            wybierania wyzszych urzednikow (decydentow).

            czy przyzwyczailismy sie do jawnych wyborow do parlamanetu/samorzadowych, czy
            chcemy wracac do PRLowskiego klimatu niejawnosci i nominacji? ja nie chce, jesli
            juz maja zmieniac konserwatora (dlaczego? dlatego ze jest pierwsza od dawna
            osoba, ktora nie kuli ogona pod siebie?), rzadam konkursu. tak mowi prawo o
            stanowiskach w administracji publicznej i ja, jako obywatel, rzadam tego prawa
            przestrzegania.

            inna sprawa, ze antypatia p. Bufetowej w stosunku do p. Jezierskiej jest faktem,
            bo p. Bufetowa musi jak czolg przec w swej glupocie do przodu, burzac co cenne,
            aby odwrocic uwage od swojej indolencji w kwestii pl. Defilad i inwestycji
            drogowych. latwiej jej zawierac pakty z developerami na burzenie/zabudowe
            pojedynczych miejsc zabytkowych niz przeprowadzic zlozona inwestycje na pustym
            placu lub wybudowac fragment sieci komunikacyjnej.

            alkholizm i bezwladnosc p. Ruszczyca jest rowniez faktem, utrzymywal on przez
            wiele lat Muzeum Narodowe w stanie alkoholowej spiaczki, nie robiac po prosu nic
            i spijajac dyrektorskie zapasy w zaciszu gabinetu.

            ilosc naciskow i stron konfliktu jest ogromna, ciekawe czy p. Jezierskiej
            starczy cierpliwosci na stawianie im oporu, skoro zapewne moze sie zajac
            swobodnie czyms mniej stresujacym. cierpia na tym warszawskie zabytki,
            korzystaja developerzy budujac przedziwne szkaradzienstwa niegraniczeni planem
            miejscowym. ergo Warszawa brzydnie.
          • Gość: super-testudo:-) raczej Biała Podlaska:-) IP: *.chello.pl 13.11.08, 13:31
            stamtąd pochodzą wielkie oszołomy "radiomaryjne" itp. Baśki:-),
            pani Coco-chanel Number 5;-)
          • Gość: Baśka 2 Re: Baśka to inżynier z Podlasia:-) IP: *.chello.pl 08.04.09, 19:38
            Jaki z niej inżynier to gakotłuk najwyższego sortu !!!
      • Gość: nanan Re: W obronie konserwatora? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.11.08, 15:50
        Ezierska jest architektem z wykształcenia!
        • Gość: konserwa_2 Re: W obronie konserwatora? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.08, 22:39
          sorry, ale konkursy na stanowisko wkz od dawna sa ustawiane. pani jezierska nie
          jest niestety ani ciut madrzejsza od ryszarda glowacza ani od wojciechowskiego.
          i to jest obawiam sie podstawowy warunek, zeby zostac wojewodzkim konserwatorem.
          jedynie moze tylko troche lepiej zabiega o PR.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka