Gość: żegnam jezierską!
IP: *.acn.waw.pl
10.11.08, 06:58
Dla takich ludzie nie ma miejsca we władzach. To właśnie przez nich rozmaite
zaszczane rudery pokroju norblina nadal stoją, straszą i blokują rozbudowę
dróg. Tylko osoba otwarta na inwestorów, rozumiejąca OGROMNE potrzeby
inwestycyjne miasta jest godna tej funcji.
Odchodzącej pani konserwator proponuję jako załącznik do odprawy kilka cegieł
z norblina, z ruder przy Żelaznej i kawałek szyny tramwajowej z ulicy
Chłodnej. Niech sobie te wszystkie eksponaty powiesi w mieszkaniu i tam
sprasza wszystkich miłośników każdego rupiecia starej Warszawy. Będą się mogli
odurzać smrodem cegieł z zasikanych podwórek do woli a w mieście nareszcie
ruszą inwestycje drogowe i rozmaite zawalidrogi tudzież odrapane pekiny
przestaną szpecić miejski krajobraz.