Dodaj do ulubionych

Radny PiS dekomunizuje Trasę W-Z

IP: *.piap.pl 02.01.09, 11:13
Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
Obserwuj wątek
    • Gość: lalka [...] IP: *.chello.pl 02.01.09, 11:28
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • eti.gda Re: OdPISzczyć świat 02.01.09, 19:35
        Gość portalu: lalka napisał(a):

        > Zacieranie historii to fałszowanie historii.

        "Historia to zbiór uzgodnionych kłamstw" (Napoleon Bonaparte)
    • Gość: POdpatrywacz Dekomunizacja jest OK:-) IP: *.chello.pl 02.01.09, 11:36
    • Gość: dante_waw tylko ziewne takie to interesujace IP: *.airclub.pl 02.01.09, 11:39
    • Gość: Chomik Radny PiS dekomunizuje Trasę W-Z IP: 212.75.100.* 02.01.09, 11:48
      Pewnie, wywalmy wszystko co się da, zdejmijmy tablice, zmieńmy
      teksty podręczników, wytnijmy drzewa, w końcy większość z nich też
      była sadzona za komuny, zaprzeczmy temu co się działo i przypiszmy
      sobie wszelkie zasługi, wymażmy całą historię pomiędzy 1945 a 1989
      rokiem, nie trzeba będzie zaprzeczać i się tłumaczyc, a
      takich "radnych" jak pan Górski wyślijmy na Madagaskar... Albo nie,
      to zbyt duże nieszczęście dla tak malutkiej wyspy... Na Antarktydę,
      tam wszystko jest białe, brak odcieni czerwieni, nawet różowego nie
      ma, więc nic go nie bedzie w oczka gryzło a my będziemy mieli spokój
      od taki "yntelygentych" pomysłów... Ech, chwilami aż szkoda
      klawiatury...
      • Gość: Kaczoland Atakuje Re: Radny PiS dekomunizuje Trasę ... IP: *.dhcp.embarqhsd.net 02.01.09, 16:30
        A w tej historyczno-histerycznej glupocie (jak zwykle...)
        przoduja osobnicy w glowa gleboko zanurzona w PiSuarze!
    • red_adidas Radny PiS dekomunizuje Trasę W-Z 02.01.09, 11:50
      Wiszącą tam spiżową tablicę z nazwiskiem gen. Karola Świerczewskiego "Waltera"
      chce usunąć radny Krzysztof R. Górski. - Trzeba oczyścić miejską przestrzeń -
      apeluje.

      Moim zdaniem trzeba oczyścić polską przestrzeń z takich poprawiaczy
      polskiej historii na koszt mieszkańców.:(
      • Gość: x15 Lista celów dla Górskiego IP: *.acn.waw.pl 03.01.09, 00:13
        A możeby znaleźć jakiś inny pożyteczniejszy cel na którym mógłby
        wyżywać się PiSSowski jastrząb Górski? W końcu kampania przeciwko
        pamiątkowej tablicy nie jest godna tego ambitnego i bezkompromiowego
        fightera. Najlepiej, gdyby te cele nie były związane z rozkopywaniem
        grobów ani z drażnieniem sąsiadów Polski. Ma ktoś pomysł? Co można
        mu podsunąć?

        Może np. niech zwalcza pomysły PO zagospodarowania części Łazienek
        Królewskich na luksusowe ekskluzywne apartamentowce, tudzież
        zabudowania Pól Mokotowskkich 15 piętrowymi blokami. Zarobiłby dużo
        więcej głosów niż na głupiej tablicy.
    • Gość: Neostrader Re: Radny PiS dekomunizuje Trasę W-Z IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.09, 11:54
      Panie Górski, pan się nie martwi, niedługo pana partia, pan i pański szef
      znajdziecie się tam, gdzie powinniście - na śmietniku historii i nawet pies z
      kulawą nogą po was nie zapłacze. Co ci durniu przeszkadza tablica z nazwiskiem
      Świerczewskiego? Może jeszcze jakieś "inteligentne inaczej" pisiory wpadną na
      pomysł by dekomunizować zbiory numizmatyczne i filatelistyczne? To by się wam
      udało. Przecież zbieracze znaczków i monet i banknotów też należą do układu.
      Uprzejmie niniejszym donoszę, że mam w klaserze znaczki z Bierutem, Stalinem i
      Leninem, a w kopercie w marynarce starej wiszącej w szafie mam banknoty z PRLu
      ze Świerczewskim, Waryńskim i Dąbrowskim na pamiątkę dla wnuków...
    • Gość: Franz Kolejny Górski? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.09, 12:01
      Ilu oni tych Górskich tam mają, i ilu z nich to takie mędrki??

      To pamiątka po ludziach, którzy w obelżywym systemie wylewali pot i krew,
      spisana językiem tamtych czasów. Może wypada jakąś małą, estetyczną tabliczkę
      obok umieścić, ale wara głupkom od wciąż żywych pamiątek po cierpieniu ludzi
      więcej od nich wartych.

      Górscy w góry! Byle jakieś odległe...
    • jowita81 Radny PiS dekomunizuje Trasę W-Z 02.01.09, 12:05
      Zdumiewa mnie zacietrzewienie tzw."naprawiaczy historii".To tak jak by ktoś
      próbował zatrzeć wszystkie wspomnienia z dzieciństwa.
      • darkraj Re: Radny PiS dekomunizuje Trasę W-Z 03.01.09, 18:56
        jowita81 napisała:

        > Zdumiewa mnie zacietrzewienie tzw."naprawiaczy historii".To tak
        jak by ktoś
        > próbował zatrzeć wszystkie wspomnienia z dzieciństwa.
        ========================================== Gorski nie mial
        dziecinstwa. Jest tak opozniony w rozwoju, ze tkwi do dzisiaj w
        przedszkolnych lekcjach "jedynie slusznej" ideologicznie katechezy.
    • piotr_andrzej Zdekomunizować wszystkich!!! 02.01.09, 12:18
      Bardzo słuszna inicjatywa.Znaczy się tak:wszystkim co mają dyplomy, tytuły
      naukowe albo zawodowe, którzy mają jakiekolwiek osiągnięcia życiowe sprzed
      1989 trzeba to wszystko anulować. Toż to komuchy zacietrzewione, agenci
      sowieccy zdrajcy ojczyzny!! A najlepiej to ich wszystkich do Moskwy
      wysłać!.Zostaną tylko prawi,Polacy, katolicy, patrioci i.....sami idioci
      • Gość: urodzony w PRL Zdekomunizować wszystkich!! niegłupi pomysł... IP: 62.148.94.* 02.01.09, 12:32
        gdyby kazać im zdawać raz jeszcze to by było nawet ciekawe...
        Ilu by zdało obecną mature?

        promil?
        pół promila?

        i bezrobocia by nie było!!!

        ty wiesz ty masz niegłupi pomysł...
      • Gość: Kagan Re: Zdekomunizować wszystkich!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.09, 13:09
        Zgoda: na poczatek odbierzmy PRLowskie doktoraty braciom Kaczynskim!
        I oglosmy ich bekartami (bo niewazne sa tez PRLowskie dokumenty
        stanu cywilnego)...
    • ritzy Słuszna dekomunizacja 02.01.09, 12:29
      Gdyby sowiecki agent Swierczewski wlasnymi rekami wybudowal te trase
      (badz ja ufundowal z wlasnego majatku), to co innego, moznaby
      dyskutowac. Natomiast oddawanie holdu temu sowietowi i
      kolonizatorowi naszej ojczyzny przez wiernopoddancza tablice
      powieszona dla ukontentowania komunistow, a wiszącą nadal w wolnej
      Polsce jest nieporozumieniem, lagodnie mowiac. Ponadto, pomyslcie o
      tych Polakach, ktorych Karolowie Swierczewscy pomordowali - dlatego
      ze walczyli o wolna Polske.

      Daty na tablicy sa niezgodne nawet z komunistyczna propaganda. 22
      lipca 1944 to nie data wyzwolenia Polski spod okupacji niemieckiej,
      ale data ogloszenia tzw. Manifestu Lipcowego, napisanego i
      wydrukowanego w Moskwie, przez komunistow. Zwlaszcza w Warszawie
      takie stwierdzenie o wyzwoleniu Polski na tydzien przed wybuchem
      Powstania potwierdza jedynie nikczemnosc komunistow.

      Dlaczego dzis, w wolnym kraju, podtrzymujemy znieksztalcanie naszej
      historii i macenie ludziom w glowach?
      • Gość: Franz Re: Słuszna dekomunizacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.09, 12:47
        > Gdyby sowiecki agent Swierczewski wlasnymi rekami wybudowal te trase
        > (badz ja ufundowal z wlasnego majatku), to co innego, moznaby
        > dyskutowac. Natomiast oddawanie holdu temu sowietowi i
        > kolonizatorowi naszej ojczyzny przez wiernopoddancza tablice
        > powieszona dla ukontentowania komunistow, a wiszącą nadal w wolnej
        > Polsce jest nieporozumieniem, lagodnie mowiac. Ponadto, pomyslcie o
        > tych Polakach, ktorych Karolowie Swierczewscy pomordowali - dlatego
        > ze walczyli o wolna Polske.

        To łatwiej wyrzucić i pozwolić o tym zapomnieć (a młodym nawet się o tym nie
        dowiedzieć), niż pozostawić i odpowiednio objaśnić, żeby pozostało jako
        świadectwo tamtych potwornych czasów?
        • ritzy Re: Słuszna dekomunizacja 02.01.09, 13:17
          Takie "objasnianie" komunizmu mialoby zapewne sens historyczno-
          dydaktyczny. Nie za bardzo jednak wiem, kto i kiedy by to mogl
          zrobic. Ponadto jak bedzie WIELKA tablica ku czci Swierczewskiego i
          mala objasniajaca kto on zacz, to proporcje beda powaznie zachwiane
          i 3/4 przechodniow przeczyta tylko tę dużą. Wlasciwsza bylaby chyba
          jedna tablica, opisujaca pokrotce historie tej ulicy.

          Zawiedzionym sympatykom sowieta Swierczewskiego nalezaloby jednak
          umozliwic oddawanie holdow. Co roku, 22 lipca, delegacja SLD, bylych
          ubekow oraz przymulonych internautow z Forum moglaby klasc pod
          tablica gustowną wiazankę czerwonych gozdzikow, przepasanych wstega
          z sierpem i mlotem. I po odspiewaniu Miedzynarodowki przechodzic -
          by wiernopoddanczo poklonic sie - pod gmach KC, ambasade sowiecka
          lub wille Jaruzelskiego.
          • unhappy Re: Słuszna dekomunizacja 02.01.09, 13:23
            ritzy napisał:

            > Takie "objasnianie" komunizmu mialoby zapewne sens historyczno-
            > dydaktyczny. Nie za bardzo jednak wiem, kto i kiedy by to mogl
            > zrobic.

            Szkoła.

            > Ponadto jak bedzie WIELKA tablica ku czci Swierczewskiego i
            > mala objasniajaca kto on zacz, to proporcje beda powaznie zachwiane
            > i 3/4 przechodniow przeczyta tylko tę dużą.

            Oj to są szczegóły. Ta mała może być jaskrawa na przykład. Może mieć ustalony
            format i kolorystykę. Może być odniesienie do strony internetowej.

            > Wlasciwsza bylaby chyba
            > jedna tablica, opisujaca pokrotce historie tej ulicy.

            Tak, ale oryginalna tablica ma dużo większą wartość poznawczą. Teoretycznie to
            samo a praktycznie inaczej mózg pracuje jak wiesz, że widzisz oryginał.

            > Zawiedzionym sympatykom sowieta Swierczewskiego nalezaloby jednak
            > umozliwic oddawanie holdow. Co roku, 22 lipca, delegacja SLD, bylych
            > ubekow oraz przymulonych internautow z Forum moglaby klasc pod
            > tablica gustowną wiazankę czerwonych gozdzikow, przepasanych wstega
            > z sierpem i mlotem. I po odspiewaniu Miedzynarodowki przechodzic -
            > by wiernopoddanczo poklonic sie - pod gmach KC, ambasade sowiecka
            > lub wille Jaruzelskiego.

            Coś ci leży na wątrobie? Napisz co konkretnie.

            • ritzy Moja wątroba 02.01.09, 13:39
              Otoz lezy mi na niej to, ze chodzac ulicami MOJEGO miasta natykam
              sie na upiory przeszlosci. I gdy ktokolwiek proponuje, aby
              przywrocic normalnosc, czyli aby karac historyczne zlo a nagradzac
              dobroc, to zaraz podnosi sie wrzawa poglowkow badz nihilistow, a
              najczesciej przyjezdnych, ktorym jest absolutnie wszystko jedno, czy
              mieszkaja przy ulicy Stalina, czy Pilsudskiego. Chodzi jedynie o to,
              aby bylo tanio (zmiana nazwy to koszty!) i mozna bylo opic sie piwa.
              Co czywiscie jest pewna filozofia zycia, w demokracji dopuszczalna.
              Ale ta sama demokracja pozwala mi takiej filozofii sie sprzeciwiac.
              • unhappy Re: Moja wątroba 02.01.09, 13:53
                ritzy napisał:

                > Otoz lezy mi na niej to, ze chodzac ulicami MOJEGO miasta natykam
                > sie na upiory przeszlosci.

                Tobie tak. Znakomitej większość przechodniów nie. Czy to źle? Nie mnie to
                oceniać. Fascynacja historią nie jest udziałem większości społeczeństwa.
                Cierpienia z tytułu przeszłości kiedy nic nas nie boli są udziałem jeszcze
                mniejszej ilości osób.

                > I gdy ktokolwiek proponuje, aby
                > przywrocic normalnosc, czyli aby karac historyczne zlo a nagradzac
                > dobroc, to zaraz podnosi sie wrzawa poglowkow badz nihilistow, a
                > najczesciej przyjezdnych, ktorym jest absolutnie wszystko jedno, czy
                > mieszkaja przy ulicy Stalina, czy Pilsudskiego.

                Nie można ukarać historycznego zła bardziej niż o nim wiedzieć. Zacieranie jego
                śladów to brak rozsądku. Zmiany nazw ulic to dość oczywista rzecz choć przy tej
                okazji pełno żenujących spektakli w postaci kłótni o bohaterów i wyciągania im
                ciemnych sprawek.

                > Chodzi jedynie o to,
                > aby bylo tanio (zmiana nazwy to koszty!) i mozna bylo opic sie piwa.
                > Co czywiscie jest pewna filozofia zycia, w demokracji dopuszczalna.
                > Ale ta sama demokracja pozwala mi takiej filozofii sie sprzeciwiac.

                I o to właśnie chodzi. Dla każdego coś miłego.
              • pos3gacz Re: Moja wątroba 02.01.09, 23:48

              • pos3gacz Re: Moja wątroba 02.01.09, 23:56
                ritzy napisał:

                > Otoz lezy mi na niej to, ze chodzac ulicami MOJEGO miasta natykam
                > sie na upiory przeszlosci. I gdy ktokolwiek proponuje, aby
                > przywrocic normalnosc, czyli aby karac historyczne zlo a nagradzac
                > dobroc, to zaraz podnosi sie wrzawa poglowkow badz nihilistow, a
                > najczesciej przyjezdnych, ktorym jest absolutnie wszystko jedno,
                czy
                > mieszkaja przy ulicy Stalina, czy Pilsudskiego. Chodzi jedynie o
                to,
                > aby bylo tanio (zmiana nazwy to koszty!) i mozna bylo opic sie
                piwa.
                > Co czywiscie jest pewna filozofia zycia, w demokracji
                dopuszczalna.
                > Ale ta sama demokracja pozwala mi takiej filozofii sie sprzeciwiac.

                ======================================

                >>>ze chodzac ulicami MOJEGO miasta <<<

                Idioto !!! Twoje to jedynie może być tylko miejsce na cmentarzu i
                to w przypadku, jeżeli sam lub ktoś z rodziny zapłaci za nie,
                a nic poza tym.
                Twoje "ego" jest wybujałe do niebotycznych rozmiarów.
                Poza tym napewno lat masz naście, a wypowiadasz się, jak gdybyś
                przeżył 2 wojny światowe.
                Ty dopiero tworzysz własną historię, a tą z którą tak zajadle
                walczysz zostaw nam starym, a my już sobie z nią poradzimy.
                Niech Cię o to Twój pusty baniak nie boli.
          • Gość: Kaczoland Atakuje Re: Słuszna dekomunizacja etc. IP: *.dhcp.embarqhsd.net 02.01.09, 16:35
            "Co roku, 22 lipca, delegacja SLD, bylych ubekow oraz przymulonych internautow z
            Forum moglaby klasc pod tablica gustowną wiazankę czerwonych gozdzikow,
            przepasanych wstega z sierpem i mlotem."

            ---------------------------------------------------------------------
            A tak, poza tym, panie "ritzy" - czy wszyscy w domu zdrowi???
            • ritzy Re: Słuszna dekomunizacja etc. 02.01.09, 17:03
              W domu, dziekuje, grypa nas omija.

              A wracajac do meritum, to chcialbys jeszcze jakas grupe ludzi
              wymienic, ktorym zalezy na podtrzymywaniu holdowniczej pamieci wobec
              komunistycznych agentow sowieckich? Byc moze faktycznie nie
              wszystkich wymienilem. Dorzuć, jak Ci jeszcze ktos przyjdzie do
              glowy.
              • pos3gacz Re: Słuszna dekomunizacja etc. 03.01.09, 00:03
                >>>W domu, dziekuje, grypa nas omija.<<<
                Tu nie chodzi o grypę, baranie.
                Wypisujesz idiotyzmy i dlatego padło to pytanie.
                Pewnie od psychiatry masz zaświadczenie, żeś zdrowy na ciele, jedynie
                na umyśle ździebko szwankujesz.
                • w.s3 Re: Słuszna dekomunizacja etc. 03.01.09, 08:50
                  Wymyślanie od baranów jest niegrzeczne,wręcz chamskie.Jeżeli nie
                  potrafisz wypowiadać się bez używania inwektyw nie pisz.Nie popieram
                  zamazywania historii ale i ubliżania za poglądy .
              • darkraj Re: Słuszna dekomunizacja etc. 03.01.09, 19:09
                ritzy napisał:

                > W domu, dziekuje, grypa nas omija.
                >
                > A wracajac do meritum, to chcialbys jeszcze jakas grupe ludzi
                > wymienic, ktorym zalezy na podtrzymywaniu holdowniczej pamieci
                wobec
                > komunistycznych agentow sowieckich? Byc moze faktycznie nie
                > wszystkich wymienilem. Dorzuć, jak Ci jeszcze ktos przyjdzie do
                > glowy.
                ====================================== Te, >ritzy<, taka twoja mac
                byla brzydka, a gdziez to tak dobrze poznales sposoby
                rozpoznawania "sowieckich" agentow?
                To tatus-aparatczyk tak ciebie wyszkolil?

                Czyzby jako wykorzystywany i molestowany przez nadmierna milosc
                tatusia, przeciwstawiasz sie poniewczasie wpojonym ideom, tlumoku?
                Przeciez tobie potrzebna jest fachowa pomoc conajmniej
                doswiadczonego psychologa!
          • Gość: IPN Re: Słuszna dekomunizacja IP: 89.191.147.* 02.01.09, 17:29
            Ostry jesteś . Prawdziwy Polak .Ciągle byś walczył. W gacie wojskowe się
            przebierasz i po górkach z Ruskimi walczysz ? A do książki nie łaska . Z takich
            niedouków -patriotów zależnych od sytuacji składało się ORMO , milicja i wojsko
            . Założę się gdyby czasy wróciły tacy osobnicy stanowiliby czołówkę komunizmu
        • Gość: Ququ O Świerczewskim pisal Hemingway i pisal dobrze w IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.09, 22:42
          "Komu bije dzwon".Więc może tak sprecyzować na czym agenturalność
          jego polegala? Byl doświadczonym wojskowym i Polakiem toteż trafil
          do polskiej armiii.Na pewno byl lepszym i uczciwszym Polakiem od
          rodziców Kaczyńskich a zwlaszcza ich krewnego z Naczelnej
          Prokuratury Wojskowej;-)))))
      • unhappy Re: Słuszna dekomunizacja 02.01.09, 13:10
        ritzy napisał:

        > Natomiast oddawanie holdu temu sowietowi i
        > kolonizatorowi naszej ojczyzny przez wiernopoddancza tablice
        > powieszona dla ukontentowania komunistow, a wiszącą nadal w wolnej
        > Polsce jest nieporozumieniem, lagodnie mowiac.

        Nieporozumieniem jest usuwanie śladów niechlubnej przeszłości.

        > Ponadto, pomyslcie o
        > tych Polakach, ktorych Karolowie Swierczewscy pomordowali - dlatego
        > ze walczyli o wolna Polske.

        Naprawdę myślisz, że DZISIAJ taka tabliczka to HOŁD?


        > Dlaczego dzis, w wolnym kraju, podtrzymujemy znieksztalcanie naszej
        > historii i macenie ludziom w glowach?

        Zniekształceniem historii byłoby usunięcie tej tablicy. Kim był Świerczewski i
        jaką pełnił rolę w komunistycznej Polsce każdy może sobie sprawdzić. I to
        powinno być pamiętane. Taka tablica może w tym pomóc.
        • ritzy Jestes nie tylko unhappy, ale i unrealistic 02.01.09, 13:30
          > Kim był Świerczewski i jaką pełnił rolę w komunistycznej Polsce
          każdy może sobie sprawdzić. I to powinno być pamiętane. Taka tablica
          może w tym pomóc.

          Prawda jest, ze "kazdy moze sobie sprawdzic". Natomiast wyrażam
          watpliwosc, czy procent przechodniow, ktorzy z tego prawa
          skorzystaliby, przekroczylby liczbe 1.

          Natomiast podtrzymuje, ze wszelkie nazwy ulic, pomniki,
          gloryfikujace tablice etc. to sa oznaki HOLDU. W normalnych krajach
          przeznaczonych dla ludzi zasluzonych dla narodu czy lokalnych
          spolecznosci.

          Zas sladów niechlubnej przeszlosci nie należy usuwac. Zgadzam sie.
          Ale nalezy te slady objasniac. Na miejscu. Tu i teraz.
          • unhappy Re: Jestes nie tylko unhappy, ale i unrealistic 02.01.09, 13:38
            ritzy napisał:

            > > Kim był Świerczewski i jaką pełnił rolę w komunistycznej Polsce
            > każdy może sobie sprawdzić. I to powinno być pamiętane. Taka tablica
            > może w tym pomóc.
            >
            > Prawda jest, ze "kazdy moze sobie sprawdzic". Natomiast wyrażam
            > watpliwosc, czy procent przechodniow, ktorzy z tego prawa
            > skorzystaliby, przekroczylby liczbe 1.

            Ale w czym problem? Chesz kogoś zmuszać żeby się interesował historią?

            > Natomiast podtrzymuje, ze wszelkie nazwy ulic, pomniki,
            > gloryfikujace tablice etc. to sa oznaki HOLDU. W normalnych krajach
            > przeznaczonych dla ludzi zasluzonych dla narodu czy lokalnych
            > spolecznosci.

            Nie będą oznakami hołdu jeśli zostaną objaśnione.

            > Zas sladów niechlubnej przeszlosci nie należy usuwac. Zgadzam sie.
            > Ale nalezy te slady objasniac. Na miejscu. Tu i teraz.

            Okey. Ale odpuść sobie aluzje do mojego nicka bo to raczej domena maniaków
            których spotykam tu i ówdzie. A unhappy nie jestem :D
            • ritzy Re: Jestes nie tylko unhappy, ale i unrealistic 02.01.09, 14:05
              No wiec jesli zgadzasz sie, ze ludzi w zasadzie historia nie
              interesuje, to tym bardziej tablice trzeba usunac.

              Zaczynasz sie troche platac, jesli chodzi o oznaki holdu. Wpierw
              twierdzisz, ze taka tablica nim nie jest, a teraz piszesz, ze jednak
              tabliczka objasniajaca by sie przydala.

              Zas jesli chodzi o szacunek dla nicka internetowego, to mnie troche
              rozbawiasz. Nie moge wykluczyc, ze wymieniam opinie z komputerem,
              ktory sam sobie wybral algorytmicznie nicka i teraz generuje
              odpowiedzi. Zas na szacunek do komputera jak na razie zdobyc sie nie
              jestem w stanie. Byc moze, ze w miare rozwoju cywilizacji
              cybernetycznej przyjdzie i na to czas. Bede jednak wtedy żądał
              szacunku rowniez dla mojej komorki. Mowie na nia "żabka".
            • w.s3 Re: Jestes nie tylko unhappy, ale i unrealistic 03.01.09, 08:54
              unhappy napisał:

              > ritzy napisał:
              >
              > > > Kim był Świerczewski i jaką pełnił rolę w komunistycznej
              Polsce
              > > każdy może sobie sprawdzić. I to powinno być pamiętane. Taka
              tablica
              > > może w tym pomóc.
              > >
              > > Prawda jest, ze "kazdy moze sobie sprawdzic". Natomiast wyrażam
              > > watpliwosc, czy procent przechodniow, ktorzy z tego prawa
              > > skorzystaliby, przekroczylby liczbe 1.
              >
              > Ale w czym problem? Chesz kogoś zmuszać żeby się interesował
              historią?

              -Naród który zapomina o swojej historii przestaje istnieć.

              >
              > > Natomiast podtrzymuje, ze wszelkie nazwy ulic, pomniki,
              > > gloryfikujace tablice etc. to sa oznaki HOLDU. W normalnych
              krajach
              > > przeznaczonych dla ludzi zasluzonych dla narodu czy lokalnych
              > > spolecznosci.
              >
              > Nie będą oznakami hołdu jeśli zostaną objaśnione.
              >
              > > Zas sladów niechlubnej przeszlosci nie należy usuwac. Zgadzam
              sie.
              > > Ale nalezy te slady objasniac. Na miejscu. Tu i teraz.
              >
              > Okey. Ale odpuść sobie aluzje do mojego nicka bo to raczej domena
              maniaków
              > których spotykam tu i ówdzie. A unhappy nie jestem :D
      • japolak pieprzą sie króliczki pod sufitem... 02.01.09, 15:30
        "22 lipca 1944 to nie data wyzwolenia Polski spod okupacji
        niemieckiej, ale data ogloszenia tzw. Manifestu Lipcowego,
        napisanego i wydrukowanego w Moskwie, przez komunistow. Zwlaszcza w
        Warszawie takie stwierdzenie o wyzwoleniu Polski na tydzien przed
        wybuchem Powstania potwierdza jedynie nikczemnosc komunistow."

        Komuchy takie nikczemne, iż tydzień przed powstaniem złosliwie
        manifest wydały? To nie Stalin znał termin powstania, lecz Reagan
        wprowadzenia stanu wojennego..
        W jakiejś przechowalni leżą przez robotników wykopane w czasie
        budowania sracza na Krakowskim Przemieściu kości oficerów AL,
        walczących w Powstaniu. Szkoda kasy na pochowanie...
        Jakimś przypadkiem nie Anders, lecz Świerczewski by żołnierzy z
        Rosji wyprowadzał /niektórzy twierdzą, iż była to ucieczka
        przed "pewną" kapitulacją Staliningradu/. Na pewno frontów nie
        wybierało 99 % ich żołnierzy - jednego i drugiego. Żeby przynajmniej
        Świerczewskiego zabił Stalin czy Hitler - ale nasz ukraiński
        sojusznik?
        Rano czytałem iż IPN domaga się w Bytomiu Odrzańskim usunięcia nazwy
        ulicy XXV-lecia PRL. Bo to totalitarna propaganda. Wszyscy wiemy, iż
        PRL nie było, co najwyżej w Moskwie wydrukowali...
        A Trasę W-Z i Warszawę "tymi rencami" i skrzydłami zbudowały dwa
        bracia - yntylygynty z Żoliborza. To też IPN już w teczkach
        wykrył.Dowodem jest ślad pióra - a nawet wielu...
        A jeśli ktoś mnie zapyta, czy chcę w dziub - wyjaśnię że nie ten
        adres...
        Gdyby głupota mogła latać...
        ... bracia z częścią swego elektoratu wniebowstąpienia by
        dostąpili !
        • ritzy Jabolak 02.01.09, 16:14
          Wydaje mi sie, ze piszesz bez sensu. Byc moze to nadmiar emocji,a
          byc moze efekt naduzycia (napojow). Postaraj sie uspokoic i napisz
          to jeszcze raz. Obiecuje, ze jesli bedzie warte - to odpowiem.

          Azeby moze jednak troche ukierunkowac Twa biegunke myslowa na tory
          naszej dyskusji, chcialbym zadac Ci dwa pytanie:

          1. Czy data 22 lipca 1944 byla - wdlg Twojej wiedzy - data
          wyzwolenia Polski?

          2. Co maja Kaczory, a takze IPN, wspolnego z wystepowaniem wciaz w
          Warszawie pamiatek wychwalajacych kolonizacje sowiecka i sowieckich
          agentow?
          • japolak Re: Jabolak 02.01.09, 20:30
            Jeśli dowodem nikczemności komunistów jest, iż na tydzień przed
            Powstaniem Warszawskim manifest ogłosiły - dla mnie to skomplikowana
            logika.
            Jeśli dziesiątki tysięcy Polaków (w tym Janek Kos i Szarik) nie
            zdążyli do Andersa, bo jeszcze miesiącami na Sybirze zmarzłą brukiew
            żarli - to nie ich wina, że zapisali się do kolejnej armii, idącej
            na wojska Hitlera.
            Jeśli dziś tym dziadkom próbuje się odbierać uprawnienia
            kombatanckie a dać tym, którzy po 1980 roku choć jedną ulotke
            schowali, to jest s...o
            Nawet jeśli ktoś o swoje uprawnienia kombatanckie walczy, bo
            zwalczał PRL bimberek pędząc...
            ... albo ryngrafy z Matką Boska wręczając Pinochetowi -
            lub "pobożnym" obalaczom hiszpańskiej republiki.
            Była jak Świerczewski antykościelna, po obu stronach było tyle samo
            zapewne morderstw.
            A może w ramach "kompromisu" zmienić nazwę na tablicy i poświęcić
            ją /także dosłownie, będzie zapewne zniżka/ mordercom gen.
            Sikorskiego?
            • japolak Re: Jabolak 02.01.09, 20:33
              Tfu...
              Trupa Świerczewskiego, nie Sikorskiego
              Tego drugiego już patryidioci wykopali,
              szukając w szkielecie dowodów, że był zamordowany przez Ruskie i
              Angole...
            • Gość: Monarchista Re: Jabolak IP: *.mas.airbites.pl 02.01.09, 20:40
              japolak napisała:

              ...Jeśli dziesiątki tysięcy Polaków (w tym Janek Kos i Szarik) nie
              > zdążyli do Andersa, bo jeszcze miesiącami na Sybirze zmarzłą
              brukiew
              > żarli - to nie ich wina, że zapisali się do kolejnej armii, idącej
              > na wojska Hitlera.
              > Jeśli dziś tym dziadkom próbuje się odbierać uprawnienia
              > kombatanckie a dać tym, którzy po 1980 roku choć jedną ulotke
              > schowali, to jest s...o...

              A ktoś wystąpił oficjalnie z taką propozycją? Myślę o kimś, kto jest
              władny podejmować takie decyzje, a nie o oszołomach z PiSu.
            • ritzy Jabolak, nie kumasz 03.01.09, 01:20
              > Jeśli dowodem nikczemności komunistów jest, iż na tydzień przed
              > Powstaniem Warszawskim manifest ogłosiły - dla mnie to
              skomplikowana logika.

              Nie o to chodzi, ze komuchy oglosiły swoj (czyli sowiecki) Manifest
              przed Powstaniem (bo tego przewidziec nie mogli), ale ze powiesili
              tablice z taka trescia lata PO WOJNIE. Gdy bylo wiadomo, ze Niemcy
              wymordowali ludnosc i zniszczyli nasze miasto, a Ruski staly sobie
              wtedy za Wisla. Odpoczywajac. W "wyzwolonym kraju".

              Jak wiec zatem nazwiesz wieszanie W WARSZAWIE w 1949 roku tablicy,
              na ktorej napisali, ze w lipcu 1944 Polska byla wolna (i w dodatku
              wybijajac na niej nazwisko agenta sowieckiego)? Jesli nie
              nikczemnoscia, to jak? Prowokacja? Pokazywaniem warszawiakom wała?

              Nie bardzo rozumiem to, co piszesz o odbieraniu uprawnien
              kombatanckich naszym zolnierzom, ktorzy walczyli u boku Armii
              Czerwonej z Niemcami. Sam to wymysliles? Starszy brat ci powiedzial?
              • japolak nie kumasz 03.01.09, 05:41
                Nie starszy brat, lecz pewne bliźniaki wpładły na kolejny pomysł, by
                coś w rodzaju "korpusu kombatantów" stworzyć, na wzór
                przedwojennego. Z założeń wynika, iż nie miałby prawa należenia do
                nigo nikt ze służących na Wschodzie, jedynie ci co służyli na
                Zachodzie - oraz działacze opozycji. Z prawem odrzucenia kandydata
                przez IPN. Z tego co czytałem, poparły to już niektóre organizacje
                kombatanckie, w tym mała a głośna z Krakowa, założona przez faceta
                parę lat po wojnie urodzonego.
                Obok świadczeń materialnych - prawo do noszenia munduru etc.
      • babaqba Re: Słuszna dekomunizacja 03.01.09, 15:07
        ritzy napisał:

        > Gdyby sowiecki agent Swierczewski wlasnymi rekami wybudowal te trase
        > (badz ja ufundowal z wlasnego majatku), to co innego, moznaby
        > dyskutowac. Natomiast oddawanie holdu temu sowietowi i
        > kolonizatorowi naszej ojczyzny przez wiernopoddancza tablice (...)

        Zgadzam się, ale na równi z usunięciem tablic i nazw poświęconych
        księżom katolickim - zdrajcom Polski i kolonizatorom, piewcom ciemnoty i
        zacofania. Wysadźmy parę kościołów powstałych z ukradzionych Polakom
        środków, odbierzmy ziemie wyłudzone przez kler od naszego państwa,
        ukradzione nieruchomości. Bo w przeciwnym przypadku, jesteś tylko
        poputczikiem obecnych okupantów. Mimo wszystko okres PRLu rozwinął
        cywilizacyjnie nasz kraj i nieco wyrwał z biedy i zacofania
        spowodowanego katolicyzmem. Można zaryzykować tezę, że okres PRLu był
        wielką szansą dla naszego kraju, umęczonego zabobonami i wyczerpanego
        służebnością kościelną. Serio!
      • Gość: jf 1908 Re: Słuszna dekomunizacja IP: 217.76.112.* 03.01.09, 16:17
        Ritzy a mi wywali przeogromny pomnik wyszyńskiego przez blokiem.
        Fajnie, że nawet on nigdy nie był na mojej dzielnicy (wtedy ta nie
        istniała). I co to też mogę usunąć? a wierz mi wszyscy są dookoła
        wkurzeni... Istnieje za to ulica wyszyńskiego też nie wiadomo czemu
        tak nazwana.

        Walcz młocie z komuną, bo za dwadzieścia lat będą walczyli z takimi
        oszłomami jak ty...

        katobolszewicka propaganda :/
      • Gość: Ojciec Tadeusz Re: Słuszna dekomunizacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.09, 20:14
        Niejaki JPII tez nic nie zbudował za własne pieniądze lub własnymi
        rękami, a pomników i szkół jego imienia jest bez liku. I całe życie
        służył obcemu państwu.
    • Gość: abc Radny PiS dekomunizuje Trasę W-Z IP: *.chello.pl 02.01.09, 12:31
      To może Pan "Radny" odda świadectwa szkolne wydane przez władze PRL
    • Gość: Waldek Radny PiS dekomunizuje Trasę W-Z IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.09, 12:37
      czemu tak ujadacie? generał, "który się kulom nie kłaniał", to
      najeźdżca z 1920 r, obywatel i żołnierz sowiecki, na potrzeby
      okoliczności historycznych, tzw.pop, czyli pełniący obowiązki
      Polaka, kogo wy bronicie? Faktem jest bezspornym, że ulica nosiła
      jego imię, ale czy pamięć o tym jest taka ważna?
      Cała Polska pełna jest jeszcze ulic Świerczewskich, Wasilewskich,
      Janków Krasickich i wielu jeszcze przedstawicieli "czerwonego"
      władztwa, skompromitowanych przynależnością do WKPb, NKWD i
      dobrowolnych obywateli ZSRR? Też mamy ich tolerować dalej w imię
      pamięci historycznej?
      Czy w imię Waszego wygodnictwa, a może tęsknot? Wszak "za Gierka"
      bylo lepiej!
      • Gość: Chomik Re: Radny PiS dekomunizuje Trasę W-Z IP: 212.75.100.* 02.01.09, 13:05
        >ale czy pamięć o tym jest taka ważna?

        tak, pamięć o tym jest BARDZO WAŻNA, bo dzieki temu będziemy my i
        nasze dzieci pamiętać dlaczego tak się stało i dzieki temu będziemy
        WIEDZEĆ, że NIGDY, ale to NIGDY nie możemy dopuscić do takiej
        powtórki z historii. Jesli dziś zmienimy teh fragment historii- bo
        to jest historia - poprzez usunięcie tablic upamiętniających tamte
        czasu to za chwilę będziemy modyfikować treść podręczników i
        wprowadzać cenzurę, poza tym tablica ta, którą między innymi chce
        usunąć pan "radny" upamiętnia wysiłek tysiecy ludzi budujących trasę
        wz nie dla władz komunistycznych, nie dla partyjnej chwały i biało-
        czerwonych goździków ale dla miasta, dla Warszawy, dla stolicy i dla
        nas, jej mieszakńców i NIE WOLNO nam o nich zapomnieć...
    • Gość: arcent Radny PiS dekomunizuje Trasę W-Z IP: *.aster.pl 02.01.09, 12:48
      A mnie się wydaje że trzeba koniecznie usunąć tego radnego. Czy
      naprawdę nie ma większych problemów do załatwienia w Warszawie.
      Tablica jako pamiątka minionych lat niech sobie wisi bo nikomu nie
      przeszkadza. Jeżeli ten radny jest taki wrażliwy to należy uchwałą
      rady wprowadzić dla niego zakaz poruszania się po trasie W-Z. Należy
      go również jak najszybciej skierować do lekarza. Myślę że jakiś
      psychiatra ma podpisany kontrakt z NFZ na ten rok.
    • drlaserovitz Radny PiS dekomunizuje Trasę W-Z 02.01.09, 13:03
      Zalosne. Niech lepiej usunie najpierw z Warszawy bezrobocie i
      bezdomnosc, wprowadzone do stolicy przez NSZZ Solidarnosc...
    • unhappy Radny PiS dekomunizuje Trasę W-Z 02.01.09, 13:06
      Panu radnemu marzącemu o czyszczeniu przestrzeni publicznej należałoby doradzić
      wyczyszczenie przestrzeni między uszami. Na początek :D
    • felicjan15 Górski weź się za doktorat i habilitację LK 02.01.09, 13:13
      Teksty prac LK są obficie okraszone aprobującymi cytatami z Lenina.
      Idąc tokiem rozumowania Górskiego prace LK powinny być przekazane na
      makulaturę. Dorobek naukowy pisowskiego prezydenta nie istnieje więc
      PiS przestanie go tytułować profesorem.
      • Gość: toż_to_jaja_są! aprobującymi cytatami z Lenina! IP: *.chello.pl 02.01.09, 20:18
        "Teksty prac LK są obficie okraszone aprobującymi cytatami z
        Lenina." jesli to prawda, to dla mnie jest to niezla jazda, :). i
        co? nikogo to nie zainteresowalo, a sam heroiczny prezio nikczemnie
        udaje trupa? po prostu nie wierze w te "aprobujące cytaty". apeluję
        o zamieszczenie w internecie stosownych fragmentów.
        • radoslawdobry Re: aprobującymi cytatami z Lenina! 02.01.09, 23:46
          wyborcza.pl/1,75478,3235880.html
          Po Sejmie krąży, wzbudzając powszechną wesołość, praca doktorska
          Lecha Kaczyńskiego z 1979 r. Pracę pt "Zakres swobody stron w
          zakresie kształtowania treści stosunku pracy" cytowały
          wczoraj "Fakty" TVN. Kaczyński przywołuje w niej Lenina: "Możliwość
          dążenia administracji zakładu pracy do realizacji postawionych zadań
          kosztem naruszenia uprawnień pracowników została dostrzeżona już
          przez Lenina. Odegrała ona pewną rolę w kształtowaniu leninowskiej
          koncepcji związków zawodowych".
          Kaczyński pisze też: "Może ona służyć zasadzie socjalistycznej
          sprawiedliwości społecznej nakazującej przyznawać równe uprawnienia
          za równe obowiązki".
          Zapytany o doktorat brata Jarosław Kaczyński wyjaśnił "Faktom": - Ja
          wiem, że w latach 70. w Polsce w każdej praktycznie pracy
          doktorskiej z dziedziny prawa gdzieś tam Marks czy Lenin był
          wspominany.

          My z kolei zapytaliśmy kilku prawników, czy rzeczywiście nie dało
          się napisać pracy doktorskiej bez powoływania Lenina. Prof. Ewa
          Łętowska nie chciała się wypowiedzieć, udostępniła nam natomiast
          swoją pracę doktorską z 1970 r. "Umowa o świadczenie przez osobę
          trzecią". Nie ma w niej Lenina, a w przypisach z literatury
          radzieckiej jest tylko radziecki kodeks cywilny i napisana po
          rosyjsku praca węgierskiego autora.

          Prof. Leszek Kubicki, minister sprawiedliwości rządu.... powiedział
          nam: - Rzeczywiście trudno było sobie wyobrazić, aby nie powołać się
          przynajmniej na doktrynę radziecką, szczególnie przy temacie z
          zakresu prawa pracy.

          Inaczej uważa prof. Adam Zieliński: - Bywało, szczególnie we
          wstępach do pracy, że autorzy powoływali się na jakieś aktualne
          wypowiedzi polityków, że na takim, a takim plenum KC PZPR
          powiedziano to lub tamto. Ale to nie był obowiązek. Nie było ani
          zwyczaju, ani konieczności przywoływania Lenina. I na pewno nie było
          tak, że od powołania się na Lenina czy doktrynę radziecką
          uzależniano to, czy ktoś obroni pracę, czy nie.
    • Gość: Taaa Radny PiS dekomunizuje Trasę W-Z IP: *.net-partner.pl 02.01.09, 13:30
      ale dlaczego ograniczać się do historii najnowszej? Wyburzyć i
      zniwelować wszystko, co przed IV RP! Ortografię i gramatykę,
      Konstantynów i Aleksandrów (to przecież nazwy wiernopoddańcze!), i
      uczyć historii świata dopiero od Wielkiego Kaczego Wybuchu.
    • zsp2008 Radny PiS dekomunizuje Trasę W-Z 02.01.09, 13:43
      Proponuję, aby razem ze Świerczewskim na wschód udał się też PiS.
      Tam ich wzorce i korzenie.
    • Gość: Tomo [...] IP: *.merinet.pl 02.01.09, 13:51
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • michalw111 Radny PiS dekomunizuje Trasę W-Z 02.01.09, 14:00
      Oto nareszcie doczekaliśmy się słusznego głosu!!! Brawo, poseł Górski!!! Tak
      trzymać! Tablicę trzeba zastąpić nową. Napisać że trasę zbudowali panowie Lech
      i Jarosław K. (bliźniacy), z błogosławieństwem naszego Wielkiego Rodaka JP2. A
      pomagał im w zbożnym dziele radny Krzysztof R. Górski.
      Trzeba też zmienić nazwę Trasy. "Wschód" - nawiązuje do naszych wschodnich
      sąsiadów, wrogów i ciemiężycieli. Niech nosi ona dumną nazwę "Trasa
      Zachód-Zachód"!!
    • Gość: NASZ (nie ich) U.! Re: Radny PiS dekomunizuje Trasę W-Z IP: *.aster.pl 02.01.09, 14:24
      A gdzie był ten pan radny jak PiS rządził w Warszawie?
    • kretowski Oczyścić przestrzeń publiczną z kleru 02.01.09, 14:26
      Dość tysięcy nazw "JP2" "arycbiskupa" i "kardynała Wyszyńskiego".
      Wolna szkoła! Religia won do kościoła!
    • krytyk54 Radny PiS dekomunizuje Trasę W-Z 02.01.09, 14:32
      Panie G. dobry psychiatra jest za darmo w NFZ-ie.Oczyść Pan swoją głowę ze
      złogów jak już nic innego nie potrafisz.
    • andhy Radny PiS dekomunizuje Trasę W-Z 02.01.09, 14:58
      Niech pan radny zacznie oczyszczać miejską przestrzeń metr dalej i wniesie
      swój wkład w remont zamkniętych schodów wiodących na rynek. A potem
      porozmawiamy o zagrożeniach ideologicznych.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka