Dodaj do ulubionych

Wiadukt się sypie, a ratusz w punkcie wyjścia

08.01.09, 01:36
Podstawowa zasada - nie ufać politykom, urzędnikom i zielonym.
W końcu zawali się to na Słomińskiego i dojdzie do tragedii. Winnych nie
będzie, bo każdy będzie zwalał winę na drugiego. PKP na miasto, miasto na
zielonych, zieloni na miasto, a nam warszawiakom zewsząd nędza (niemal jak u
Reya).
Zielone Mazowsze to są pieniacze i dyletanci (zarówno w sprawach
komunikacyjnych, jak i ekologicznych). Dziwię się, że miasto zdecydowało się
na jakieś negocjacje z nimi. Nazywanie ich ekologami to jak określanie Leppera
mianem męża stanu. Ustąpienie zielonym oznaczac będzie, że wyznaczona zostanie
ścieżka (zachęta) do dalszego postępowania. ZM będzie blokować kolejne
inwestycje i szczycić się tym, że ratusz z nimi coś ustala. Pomysły i wizje ZM
sprowadzają się do jednego - utrudnić życie balochosmrodom i ułatwić rowerzystom.
Urzędnicy też nie przykładali się do tego, by projekt zrobić rzetelnie. MŚ
miało 9 miesięcy na odpowiedź na protest ZM. Nie kiwnęło nawet palcem przez
ten czas.
O PKP szkoda gadać.
Obserwuj wątek
    • Gość: bolo Wiadukt się sypie, a ratusz w punkcie wyjścia IP: *.chello.pl 08.01.09, 01:37
      No i tak to jest, jak miasto hojnie przydziela dotacje, nagrody i zlecenia
      nieodpowiedzialnym blokersom.
      Miasto samo sobie tą hydrę wyhodowało!!!
      • Gość: Admiral Re: Wiadukt się sypie, a ratusz w punkcie wyjścia IP: 195.216.250.* 08.01.09, 10:09
        Bo z terorystami i (szantarzystami) się nie negocjuje, do nich się
        strzela!!!

        Taka jest odwieczna zasada.

        Zresztą ja od samego początku przewidywałem i utrzymuję, że nawet
        jeśli miasto zgodzi się na ustępstwa, to ZM nie wywiąże się z umowy.
        Bo to taka wszeteczna bladź, której lewacka baza ideologiczna
        (skrajnie antyindywidualistyczne i kolektywistyczne podejście -
        wszystkich do bydlencych wagonów zbiorkomu, a burżujski samochód to
        zawsze i wszędzie zło) na to nie pozwoli.
        • Gość: Marek 3 komentarze i same bzdury IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.09, 10:36
          Gdyby zarzuty ZM były takie od czapy jak tu sugerujecie, to nikt by z nimi nie gadał po prostu.
          A co do dyletanctwa ZM, to po pierwsze proponuję rozejrzeć się jak w Warszawie projektują tzw fachowcy, którzy najczęściej oferują nam same partactwa, a po drugie rolą ZM nie jest projektowanie, tylko zwracanie uwagi na złe rozwiązania. To urzędasy powinni być fachowcami, którzy odpowiedzą terminowo na pytania lub będą potrafili np. zrobić funkcjonalny węzeł przesiadkowy itd.

          Poza tym z prezentowanych faktów wynika, że to ZM ma we wszystkim rację a nie projektanci, urzędnicy czy plujący na zielonych internauci.
          • pavle Re: 3 komentarze i same bzdury 08.01.09, 11:35
            > 3 komentarze i same bzdury

            co się dziwisz, to są dyżurni opluwacze ZM. Zawsze pierwsi do komentarzy,
            ciekawe czym innym się w życiu zajmują. :-)
            • Gość: World Re: 3 komentarze i same bzdury IP: 80.72.45.* 08.01.09, 16:47
              pavle napisał:

              > co się dziwisz, to są dyżurni opluwacze ZM. Zawsze pierwsi do
              > komentarzy, ciekawe czym innym się w życiu zajmują. :-)

              Ciekawe, ciekawe... Może wystarczy się tego dowiedzieć jakimiś "kanałami" i
              zaspokoić swoją ciekawość :D
              Pseudo-ekolodzy sami się o to proszą, więc rzeczywiście, co on się dziwi. Może
              faktycznie ich miejsce jest na kominach? ;) Jak dla mnie, to mogą się oni
              wieszać po wszystkich kominach i drzewach. Uważam, iż nie powinno się ich
              ściągać wówczas. Dziwne, że teraz tam ich nie ma. Przecież w ostatnim tygodniu
              spalanie wzrosło w znaczący sposób. Oby tylko nie wykorzystywali tej energii
              cieplnej wytworzonej w tak zły (wg nich) sposób. Nie powinni też palić drewna
              nawet, bo to przeciwko lasom.
              Wracając do tematu, to mniejszość nie może decydować za większość. To tyle co do
              ich arogancji...
          • dorsai68 Marek - jedna opinia wielka bzdura. 08.01.09, 12:24
            Otóż kolego odwołanie od decyzji admnistracyjnej może złożyć praktycznie każdy. Każdy również może oprotestować inwestycję. Procedura administracyjna jest zaś tak ułożona, że nie ma znaczenia, czy odwołanie lub protest mają podstawy merytoryczne, muszą w pewien sposób zostać rozpatrzone i tak na przykład, można orptestować sam fakt, że nie zostało się uznanym za stronę postępowania administracyjnego, można zarządać przywrócenia terminu do złożenia odwołania, gdy za stronę zostanie się uznanym, można oprotestować decyzję wzzt, decyzję pozw. na budowę, decyzję o uwarunkowaniach środowiskowych, a w każdym z wymienionych przypadków nie trzeba mieć podstaw merytorycznych do odwołania, zaskarżenia czy protestu.
            ZM mogłoby napisać że skłąda odwołanie bo wg nich"kury przestaną mleko dawać, a krowy jaja znosić" i nawet taka bzdura wymagałaby rozpatrzenia i wydłużenia procedry administracyjnej.

            Dlaczego spora część ludzi uważa, że argumenty ZM są od czapy?
            Bo trudno o poważne potraktowanie organizacji, która protestuje przeciwko rozbudowie miejskiej arterii łączącej dwie dzielnice, jednocześnie oprotestowuje budowę obwodnic miejskich.
            • pavle Re: Marek - jedna opinia wielka bzdura. 08.01.09, 18:12
              > Dlaczego spora część ludzi uważa, że argumenty ZM są od czapy?
              > Bo trudno o poważne potraktowanie organizacji, która
              > protestuje przeciwko rozbudowie miejskiej arterii łączącej
              > dwie dzielnice, jednocześnie oprotestowuje budowę obwodnic
              > miejskich.

              Moim zdaniem jednak odrzucanie argumentów bez ich uprzedniego rozważenia jest
              nierozważne ;-o

              Z mojego doświadczenia wynika że uwagi ZM są często trafne, a miejsca w mieście
              w których je uwzględniono są po prostu wygodniejsze, bezpieczniejsze, lepsze dla
              mieszkańców.

              Osobiście jestem w stanie takie przypadki stwierdzić w skali mikro, a w skali
              makro przede wszystkim ufam ludziom których znam z dobrych działań w mikro.
              • jurek_dzbonie Re: Marek - jedna opinia wielka bzdura. 08.01.09, 18:20
                > Z mojego doświadczenia wynika że uwagi ZM są często trafne,

                Bardzo... Na przyklad: nie budujmy ulicy, bo rosnie drzewo...
                Niewazne, ze chore i moze sie zwalic w kazdej chwili.
                • Gość: mańka Re: Marek - jedna opinia wielka bzdura. IP: *.centertel.pl 08.01.09, 19:49
                  jurek_dzbonie napisał:

                  > Bardzo... Na przyklad: nie budujmy ulicy, bo rosnie drzewo...
                  > Niewazne, ze chore i moze sie zwalic w kazdej chwili.

                  A gdzie rosło owo drzewo i nie wybudowano owej ulicy?
    • batory555 Wiadukt się sypie, a ratusz w punkcie wyjścia 08.01.09, 02:09
      Sprawa ważna i poważna, ale artykuł rzetelnością i spójnością nie grzeszy. W tym miejscu chciałem zwrócic uwagę na kilka kwestii, które wydają mi się zastanawiające.

      1)"Wbrew zapowiedziom Zielone Mazowsze wcale nie wycofało protestu przeciw przebudowie wiaduktu koło Dworca Gdańskiego (...)"

      Wypowiedź może sugerować, że to ZM zapowiadało wycofanie protestu. Na szczęście dalej można przeczytać, że

      "Miesiąc temu Zarząd Miejskich Inwestycji Drogowych odtrąbił wielki sukces: jest porozumienie z ekologami, poszliśmy im na ustępstwa, protest będzie wycofany lada dzień."

      Mimo wszystko (zgodnie z zasadą pierwszeństwa) niezorientowany Czytelnik może wyciągnąć niewłaściwe wnioski. Bo z samego artykułu wcale nie wynika, czy jakiekolwiek zapowiedzi odnośnie zakończenia protestu ze strony ZM były w ogóle składane...

      2) Z artykułu można dowiedzieć się, że

      "Trwają za to kolejne rundy negocjacji. Ostatnia odbyła się 30 grudnia i skończyła się niczym, bo część uczestników spotkania spieszyła się do innych obowiązków."

      Która część? Urzędnicy? Przedstawiciele ZM? Dziennikarze? Wypadałoby powiedzieć, o kogo chodzi. No - chyba że to tajemnica, której ujawnienie wymaga jakichś specjalnych procedur.

      3) Za to nie omieszkano wspomnieć, że:

      "Wiaduktu nie można natychmiast odbudować, bo przygotowywaną od kilku lat inwestycję blokuje protest Zielonego Mazowsza."

      Co prawda potem pojawiają się wątki o braku porozumienia z PKP czy inżynierem ruchu oraz opinia eksperta z PW (niestety bez wskazania, z czyjego polecenia działającego) - ale o tym oczywiście znowu potem. Bo przecież łatwiej skierować społeczny gniew na "tych piekielnych ekologów" niż na tych, którzy dopuścili do tego, że wiadukt jest w tej chwili w - nie ma co ukrywać - skandalicznym stanie.

      4) Ponadto zastanawia mnie użycie sformułowania "inwestycję blokuje protest". Uważam, że to niezbyt trafne sformułowanie, bo chwilę potem następuje wyjaśnienie:

      "Organizacja wytknęła urzędnikom wiele niedociągnięć w projekcie, a ponieważ ci te uwagi ignorowali, wiosną zeszłego roku odwołała się do Ministerstwa Środowiska."

      Z wyjaśnienia tego wynika mniej więcej tyle, że organizacja społeczna, jaką jest ZM, skorzystała z przysługujacego jej prawa. Jednakże wyjaśnienie to może być niejasne dla czytelnika niezaznajomionego z tematem. Zwłaszcza, gdy na początku używa się sformułowania, które sugeruje coś innego niż zwykłą, dozwoloną działalność.

      W świetle powyższych spostrzeżeń uważam, że artykuł jest niezbyt rzetelny i nie służy należycie przedstawieniu i wytłumaczeniu Czytelnikom realiów opisywanej sprawy.
      • Gość: bolo Re: Wiadukt się sypie, a ratusz w punkcie wyjścia IP: *.chello.pl 08.01.09, 02:21
        > "Organizacja wytknęła urzędnikom wiele niedociągnięć w projekcie, a ponieważ ci
        > te uwagi ignorowali, wiosną zeszłego roku odwołała się do Ministerstwa Środowi
        > ska."
        ZM wytyka "błędy" w projekcie wykonawczym ZDM, a zaskarża decyzję środowiskową
        wydaną przez UW, która niewiele ma z tym wspólnego. Najlepszy dowód, że projekt
        można poprawiać bez ponownego uzyskiwania decyzji od wojewody.
        Wniosek? Zarzuty ZM do decyzji środowiskowej są wyssane z palca służą tylko i
        wyłącznie bezczelnemu ZASZANTAŻOWANIU miasta, bo każde odwołanie musi być
        rozpatrzone, a w praktyce odwoływać można się latami, a bez tej decyzji
        środowiskowej nic nie można ruszyć. Wobec tego ZM należy zaskarżyć i ukarać, jak
        za składanie fałszywych zeznań w sądzie.
        • Gość: marek Okładzik na główkę dla bola? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.09, 10:16
          Najpierw PRZECZYTAJ ze zrozumieniem, a potem pisz. To naprawde lepsza kolejność. Reszta twoich wniosków stoim na poziomie rozumienia istoty sprawy...
          • krwe jemu trzeba czegoś mocniejszego 08.01.09, 10:35
            oczekujesz rzeczy niemożliwych.najpierw trzeba umiec rozumować aby umieć czytać
            ze zrozumieniem:D
          • Gość: bolo Re: Okładzik na główkę dla bola? IP: *.chello.pl 08.01.09, 11:10
            Odpowiem na Twoim poziomie, byś zrozumiał: po prostu pierdzielisz od rzeczy.
      • misiekka Re: Wiadukt się sypie, a ratusz w punkcie wyjścia 08.01.09, 08:55
        > Z wyjaśnienia tego wynika mniej więcej tyle, że organizacja
        > społeczna, jaką jest ZM, skorzystała z przysługujacego jej prawa.

        ZM niech się zajmue tym, na czym się zna - ścieżkami rowerowymi -
        chociaż i tu nie do końca mają o nich pojęcie.
      • funia81 Re: Wiadukt się sypie, a ratusz w punkcie wyjścia 08.01.09, 14:51
        > "Trwają za to kolejne rundy negocjacji. Ostatnia odbyła się 30
        > grudnia i skończyła się niczym, bo część uczestników spotkania
        > spieszyła się do innych obowiązków."

        No wiadomo. Sylwester za pasem, a tu wodka jeszcze nie kupiona. Ludzka rzecz.
        Dlugie weekendy (nawet takie z dziurami) to nasza specjalnosc i nasz
        niepowtarzalny wklad we wspolnote europejska.
    • Gość: stalowy szczur Zebra na szczycie wiaduktu?! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.09, 02:24
      Zielonym odbiło? Przecież NIKT z tego przejścia nie będzie korzystał, właśnie dlatego, że bezpieczniej będzie zejść na dół i spokojnie przejść po chodniku POD wiaduktem.
      • tarantula01 Re: Zebra na szczycie wiaduktu?! 08.01.09, 07:27
        Po wyznaczeniu tego przejścia może ono okazać się na tyle
        niebezpieczne, że dojdzie do wypadku. Ofiara wypadku lub jej rodzina
        może potem np. zechcieć złożyć donos do prokuratury, czy aby wypadek
        nie wydarzyłsię np. z powodu złego zaprojektowania ulicy. Jesli
        prokuratura sięczegoś doszuka, to winni będa Ci, którzy zatwierdzali
        projekty.
        Poza tym na tym przejściu, jeśli już będzie, ludzie będą się domagać
        świateł. Osobiście nie widzę tam tych świateł. Przejścia też nie.
      • Gość: Alf/red/ Re: Zebra na szczycie wiaduktu?! IP: *.waw.pl 08.01.09, 08:05
        > przecież NIKT nie będzie korzystał

        Czemu ma służyć to przejście, można przeczytać tu:
        www.zm.org.pl/?a=andersa-091-podsumowanie bo właśnie *nie będzie* można
        zejść na dół. Alternatywą byłaby spora rundka po peronach.
        A likwidacja zatoczek autobusowych była na rzecz budowy wiaty przystankowej
        (tak, na wiadukcie miał być tylko słupek goły słupek, i ścieżka rowerowa).
    • Gość: bolo Po grzyba te zejścia na każdy peron? IP: *.chello.pl 08.01.09, 02:38
      Przecież będzie zejście z każdego przystanku na teren między ulicą a torami a
      stamtąd prościutko przejście na każdy z peronów.

      Poza tym ZM wywalczyło likwidację zatoki autobusowej, przez co każdy autobus
      będzie blokował akurat ten pas, który prowadzi do zjazdu na Słomińskiego (czyli
      Obwodnicę Śródmiejską). Jak to się ma do polityki przenoszenia ruchu z kierunków
      docentralnych na obwodnice? Przenoszenie przez utrudnianie?

      A zebra na wiadukcie to już szczyt. Chora ideologia ponad bezpieczeństwo LUDZI.
    • Gość: Krzysztof dyminska popiera pomysł przejscia dla pieszych na IP: *.gprs.plus.pl 08.01.09, 04:26
      a uwagi niejakiego "bolo" zdradzaja merytoryczne zaangazowanie w
      projekt (po stronie wykonawcy lub odpowiedzialnego urzedasa).

      mieszkaniec ul. Dyminskiej
      Krzysztof Szymanowski
    • ergo12 iPolonische Wirtschaft!!!! 08.01.09, 06:24
      Verstanden????????
      • ergo12 Polnische Wirtschaft 08.01.09, 06:31
        Byłem niedawno w byłej NRD,a tam jest wszystko odbudowane,drogi
        gladkie a słupy proste, i brak złodzieji,no chyba że z Polski!!Acha
        można spokojnie jeżdzić nocnymi pociągami, bez obawy że zostanie się
        okradzionym!!Pytam publicznie kto ten nadwiślanski kraj wciągnąal
        du Unii,to ,,sezonowe państewko,, prawem kaduka się tam dostało!!
        Verstanden?
        • Gość: Anna Re: Verwirrt? (Polnische Wirtschaft) IP: *.subscribers.sferia.net 08.01.09, 10:08
          Für Polen ist es eine Chance. Eine einzige seit Jahrhunderten, als wir ständig geraubt wurden. DDR hat riesige Fnanzmittel, um alle Schwierigkeiten zu überwinden. Da ist vielleicht eine Antwort auf Ihre Vorwürfe.
          Und warum verwenden Sie teilweise Polnisch, teilweise Deutsch? Verwirrt??
          Beruhen Sie sich, bitte. ;)
          • ergo12 (Polnische Wirtschaft) i obywatel złodziej 08.01.09, 13:50
            Odpowiem po polsku,,,als wir ständig
            > geraubt wurden. DDR hat riesige Fnanzmittel, um alle
            Schwierigkeiten zu überwin,,ale dlaczego Polska byla ciągle w swej
            historii łupiona przez sąsiadów,nie zastanawiało Cię to?To nie
            pieniędze dla byłej NRD sprawiły że slupy tam stoją prosto a drogi
            są gladkie,a to sprawa mentalności!!Obejrzałem w TVN wizytę
            reporterów,tejże stacji w polskim nocnym pociągu ktorzy
            zdokumentowali ,,pracę,,obywateli złodzieji państewka sezonowego,a
            reszta czyli posażerowie bezbronni bo slabość państwa szonowego jest
            klinicznym objawem rozpadu tego panstwa na oczach wszystkich także
            obywateli ministrow, obywatela prezydenta,i szusującego na nartach
            obywatela premiera.Boje się was obywatele!!!
        • Gość: tomek Re: Polnische Wirtschaft IP: *.chello.pl 08.01.09, 10:39
          "i brak złodzieji,no chyba że z Polski!"
          "nadwiślanski kraj"
          "du Unii,to ,,sezonowe państewko,, "

          za te 3 sformułowania 60 lat temu już byś wisiał. szkoda byłoby kul. Fajnie jest być niewolnikiem w ddr, nie?
    • Gość: 3xm A Zielonego Mazowsza nikt nie wybiera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.09, 06:55
      Ono samo się wybiera do reprezentowania "interesów" warszawiaków i "robienie im
      dobrze". Nawet jeśli nikt ich o to nie prosi. Gratuluję logiki Zielonemu
      Mazowszu, kierowcy zamiast przejechać szybko wiaduktem pojadą na około,
      Popiełuszki, albo Wybrzeżem, korki tam się zwiększą, zanieczyszczenie środowiska
      też. No ale skoro nie ma zejścia na każdy peron to widać tak być musi.

      • Gość: nick Re: A Zielonego Mazowsza nikt nie wybiera IP: 165.72.200.* 09.01.09, 13:56
        > Ono samo się wybiera do reprezentowania "interesów" warszawiaków
        i "robienie im
        > dobrze".

        wybiera to się partie polityczne, prezydenta i wojewodów

        stowarzyszenia, zrzeszenia, fundacje mają w demokratycznym
        państwie "nieco" inne funkcje
    • Gość: Jerry Wiadukt się sypie, a ratusz w punkcie wyjścia IP: 212.160.138.* 08.01.09, 08:03
      No z tym przejściem na środku wiaduktu to przepraszam ale chyba
      niepełnosprawni umysłowo wyskoczyli... Przecież to byłaby rzeźnia -
      biorąc pod uwagę natężenie ruchu...
      A te [...] Zielone G... to już chyba wszystkie inwestycje
      oprotestowało
    • Gość: gienka Wiadukt się sypie, a ratusz w punkcie wyjścia IP: 195.245.213.* 08.01.09, 08:12
      Ale prawo mamy, jakieś zielone wieśki protestują i wiaduktu budować
      nie można, nieźle, nieźle.......
    • olecky Wiadukt się sypie, a ratusz w punkcie wyjścia 08.01.09, 08:15
      "Poza tym Zielone Mazowsze wspierane przez przedstawicieli niepełnosprawnych
      domaga się przejścia dla pieszych w poprzek wiaduktu. To - jak przekonują -
      pozwoli wyeliminować osobne zejścia ze wszystkich przystanków na wiadukcie
      prowadzące do Dworca Gdańskiego i ul. Słomińskiego."

      Nie ma co eliminować, bo tych zejść w dużej części po prostu nie ma. Projektant
      nie przewidział wszystkich relacji (za mało miejsca między wiaduktami, żeby
      zrobić komplet schodów i wind na przystanki), do tego dość arbitralnie ustalił,
      że niepełnosprawni będą jeździć na Pragę, a sprawni do Arkadii (winda po stronie
      południowej, schody po stronie północnej).

      Przejście na wiadukcie to prawdopodobnie jedyny sposób, żeby ocalić projekt bez
      przeprojektowywania od początku konstrukcji wiaduktów.

      pozdrawiam, olek
    • Gość: costumbre Wiadukt się sypie, a ratusz w punkcie wyjścia IP: *.aster.pl 08.01.09, 08:48
      To chory kraj jest. Za 2 lata będziemy wybierać władze, ale jako wyborcy mamy
      wpływ na wybór ZM? Czy ktoś nie może uznać ich za organizację nielegalną?
      Przecież to już kpina jest i działanie przeciw ludziom.
      Trasę łazienkowską zbudowano w 3 lata, a teraz byle mostek jest przygotowywany
      przez 5 lat i 3 lata budowany.
    • Gość: Andrzej Liberum veto!!! IP: *.chello.pl 08.01.09, 08:50
      Czy stan w którym obecnie tkwimy nie przypomina Wam czasów liberum
      veto? Tylko patrzeć jak Niemcy i Rosja znów chętnie się
      nami "zaopiekują". Bo to, że jacyś targowiczanie się znajdą to pewne.
    • misiekka Promujcie dalej Zielone Roszczeniowsze! 08.01.09, 08:51
      To, że Zielone Roszczeniowsze się nie wycofa było wiadomo. Zapewne
      odpowiednia kwota na konto ZM by problem rozwiązała szybko - wszak
      przykład Przyjaznego Miasta powinien uczyć. Może wreszcie władze
      Warszawy przejrzą na oczy co to za gó...ana i roszczeniowa
      organizacja i przestaną ją wielbić.
      A tramwaju dla mieszkańców Mickiewicza jak nie było tak nie ma...
      Wrocław sobie umiał poradzić.
      • pavle Re: Promujcie dalej Zielone Roszczeniowsze! 08.01.09, 11:46
        Przy tej inwestycji nie wiem kto miałby ten przelew zlecić. Może opluwacze z forum?

        Oskarżasz ZM o oczekiwanie na łapówkę w inwestycji, gdzie nie ma kto tej
        hipotetycznej łapówki dać. To absurdalny i komiczny pomysł. Owoc chorego umysłu :-)
        • Gość: płyń z Wisłą! Re: Promujcie dalej Zielone Roszczeniowsze! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.09, 12:01
          > Przy tej inwestycji nie wiem kto miałby ten przelew zlecić.
          Od dawna widzę, że miasto zleca ludziom ZM - dyletantom bez wykształcenia rróżne pseudo-opracowania, za kasę, za którą przeciętny człowiek musiałby tyrać cały miesiąc.
          Przypadek?
          • pavle Re: Promujcie dalej Zielone Roszczeniowsze! 08.01.09, 16:38
            Tak taaak, a ZM na pewno te opracowania z Internetu ściąga i odsyła do miasta.
            Aha! I jakimś cudem uwagi ZM zwykle są trafne i coraz częściej są brane pod uwagę.

            Sugerujesz, że ZM stara się w sporze o wiadukt wywalczyć więcej opracowań dla
            miasta? Trochę śmieszno.
        • jurek_dzbonie Re: Promujcie dalej Zielone Roszczeniowsze! 08.01.09, 14:53
          > Przy tej inwestycji nie wiem kto miałby ten przelew zlecić

          Za mało opracowan zamawia miasto w ZM? Moze powinno wiecej?

          > Oskarżasz ZM o oczekiwanie na łapówkę

          Nic takiego nie napisal. Pewnie chodzilo mu o darownizne na
          dzialalnosc stowarzyszenia.
    • Gość: kajet jacy ku... ekolodzy! jacy ku... ekolodzy! IP: 195.205.254.* 08.01.09, 09:23
      Dziennikarska rzetelność nakazywałaby raczej nazywać Zielone
      Mazowsze po imieniu. Ci ludzie mają mało wspólnego z działaniami na
      rzecz przyrody. To jest organizacja szantażystów, która za pieniądze
      łatwo i gładko wycofa wszelkie obiekcje, a bez pieniędzy będzie
      cierniem w dupie bez końca. Zero poczucia wstydu!
      • sanmartino bez sensu 08.01.09, 09:42
        Nie wiem czy ja jest do końca wina, ale blokowanie prac przez Zielone Mazowsze to skandal w sytuacji, kiedy mieszkańcy Żoliborza naprawdę cierpią w korkach, objazdach i ogólnym chaosie. W rejonie Dworca Gdańskiego to w ogóle całkowity syf. Stacja metra nie została połączona z PKP, bo to ostatnie "nie miało w planie" przebudowy dworca. Arkadia zablokowała ruch w rejonie - brak kładek itp., a kanalizacji już nie mówię. To wszyscy mieszkańcy Żoliborza przeżyli - Arkadia zapchała stary system i od kilku lat mamy nieustający remont kolektora.
        Czy w tym mieście nikt z nikim nie może się dogadać, współpracować. A jeśli Zielone Mazowsze nie będzie bardziej elastyczne to straci resztki wiarygodności.
        • Gość: Bartek Re: bez sensu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.01.09, 10:12
          To takie skomplikowane by z przystanków na wiadukcie były krótkie
          dojścia (w tym windy dla niepełnosprawnych itp.) do obu stron ulicy
          Słomińskiego?
          Zejścia na perony też są potrzebne bo po przebudowie dworca PKP
          dojście na perony będzie przez tunel.
          Czy to takie trudne do zrozumienia, że powinno być miejsce na
          przystanek z wiatą?
          • krwe Re: bez sensu 08.01.09, 10:41
            dla przejezdnych z okolicznych wiosek podwarszawskich trudne.co ich to
            obchodzi,przecież oni tu nie mieszkają..
        • pavle Re: bez sensu 08.01.09, 11:48
          > Stacja metra nie została połączona z PKP, bo to ostatnie
          > "nie miało w planie" przebudowy dworca.

          > Arkadia zablokowała ruch w rejonie - brak kładek itp.

          Cóż, tu faktycznie można mieć pretensje do ZM. Jedynie o to, że nie działało
          skutecznie już wtedy.
          • Gość: płyń z Wisłą! Re: bez sensu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.09, 12:05
            > Cóż, tu faktycznie można mieć pretensje do ZM. Jedynie o to, że nie działało
            > skutecznie już wtedy.
            Za to skutecznie działało PRzyjazne Miasto.
            Tak się 'przypadkiem' składa, że naczelny bloker Andersa (zaangażowany od lat w blkowanie tego wiadutu i drugiej jezdni), K.Rytel, obecnie skarbnik ZM, należał w owym czasie do PRzyjaznego Miasta.
            • pavle Re: bez sensu 08.01.09, 16:40
              Z tego co pamiętam, to właśnie wtedy w proteście przeciwko metodom z którymi się
              nie zgadzał, pan Rytel porzucił Przyjazne Miasto.

              Zainteresowanych hagiografów odsyłam do archiwów internetowych.
              • Gość: płyń z Wisłą! Re: bez sensu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.09, 16:46
                To źle pamiętasz.
                "Zostałem zmuszony do odejścia po tym, jak zaproponowałem wprowadzenie kontroli wydawania pieniędzy - powiedział nam Krzysztof Rytel, były członek "Przyjaznego Miasta", obecnie wiceprezes stowarzyszenia "Zielone Mazowsze". - Wyraziłem pogląd, że możemy poświęcić jedną inwestycję, aby uzyskać środki na walkę z innymi nieekologicznymi działaniami. Ale tylko pod warunkiem, że te pieniądze będą kontrolowane. Jednak obecny zarząd upierał się, by powołać fundację, która miałaby rozmnażać pieniądze. Nie chciał przy tym słyszeć o żadnym mechanizmie nadzorującym wydatki.
                Dlatego pożegnałem się ze stowarzyszeniem."
                Mnie osobiście jest wszystko jedno na co idzie taka wziątka. Fakt jest fakt.
                Chociaż w zasadzie lepiej, żeby wzięli kasę i poszli sobie w cholerę inwestować w nieruchomości czy cokolwiek niż utworzyli takie ekologiczne perpetum mobile, które będzie się karmić wziątkami i za tą kasę produkować taśmowo kolejne protesty i blokady.
                • pavle Re: bez sensu 08.01.09, 17:43
                  Swoją drogą, sam informowałeś drogi Płyniu o tym, że Rytel *odszedł* z PM. Nie
                  miej do mnie pretensji, że opieram się na Twoich wypowiedziach :-D

                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=987&w=67238670&a=67239067

                  > Chociaż w zasadzie lepiej, żeby wzięli kasę i poszli sobie
                  > w cholerę inwestować w nieruchomości czy cokolwiek niż
                  > utworzyli takie ekologiczne perpetum mobile,


                  To miło z Twojej strony, że w konflikcie Rytel z ZM kontra pseudoekologiczni
                  aferzyści, wreszcie stanąłeś otwarcie po stronie tych ostatnich. Teraz już
                  wiadomo, dlaczego tak zażarcie walczysz z Zielonym Mazowszem.
    • Gość: Kagan Skontrolowac Zielone Mazowsze! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.09, 09:42
      Sprawdzic skad biora pieniadze, czy placa podatki, czy przypadkiem
      nie trzymaja narkotykow w domu, czy nie maja pedofilskich zdjec na
      komputerach itd. Jak to mozliwe, aby garstka extremistow
      terroryzowala caly Zoliborz?
      • Gość: Kagan Re: Skontrolowac Zielone Mazowsze! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.09, 09:45
        A wiadukt niech wybuduje firma miejska bez korupcjogennych
        przetargow!
        PS: Widzialem w siedzibie Zielonego Mazowsza zdjecia pokzujace sex
        doroslych z dziecmi. Ci dorosli przypominali bardzo wladze Zielonego
        Mazowsza...
        • krwe Re: Skontrolowac Zielone Mazowsze! 08.01.09, 10:43
          twoi starzy byli w SB to czuć.to same rozumowanie.
        • pavle Re: Skontrolowac Zielone Mazowsze! 08.01.09, 11:50
          > PS: Widzialem w siedzibie Zielonego Mazowsza zdjecia pokzujace
          > sex doroslych z dziecmi. Ci dorosli przypominali bardzo wladze
          > Zielonego Mazowsza...

          Dalej, zgłoś to prokuraturze. Nie zgłaszając, łamiesz prawo. Składając fałszywe
          zeznania, również.
    • areabis Indolencja , wrodzona tępota i ignoracja 08.01.09, 09:52
      urzędasów wszelkich szczebli powoduje , że ten kraj jest wystawiony
      żerowisko takiego oszołomstawa jak to . Dobrze , że donek pojechał
      na narty , a bufetowa na medytacje ignacjańskie .
    • krwe Wiadukt się sypie, a ratusz w punkcie wyjścia 08.01.09, 10:30
      gdyby nie Zielone Mazowsze to by same przejazdy i podjazdy dla przejezdnych fur
      w tym mieście były.bo pieszych to ma sie od dawna w tyłku.
      Nam warszawiakom należy się grupa ludzi,którzy walczą o jakość życia wszystkich
      innych.przede wszystkim mieszkańcom właściwego miasta Warszawa.
      • Gość: zoliborz Re: Wiadukt się sypie, a ratusz w punkcie wyjścia IP: *.eranet.pl 08.01.09, 11:51
        akurat! pamietacie protesty "tzw.ekologów, zielonych" w sprawie
        budowy centrum Arkadia??!! Kwota 2 mln zł rozwiała ich obawy i
        protesty. Nie wierzę w żadne słowo tych organizacji, gdyby zależało
        im na dobru mieszkańców miasta czy dzielnicy sami popędzaliby urzędy
        i firmy, aby szybciej budowali nowy wiadukt
        • Gość: płyń z Wisłą! Re: Wiadukt się sypie, a ratusz w punkcie wyjścia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.09, 12:25
          ten 'społeczny' rzecznik niezmotoryzowanych, K. Rytel, od lat zaangażowany w sprawę Andersa, teraz skarbnik ZM, był w czasie afery z Arkadią członkiem Przyjaznego Miasta.
          Wyrzucono go z ZM nie dlatego, że uznał Zieloną Wziątkę za coś nieodpowiedniego, ale dlatego że Rytel chciał kasę z wziątki przeznaczyć na działalność stowarzyszenia (czyli inne protesty), a zarząd PM chciał wyprowadzić kasę na zewnątrz na swoje prywatne interesiki.
      • Gość: Andrzej Zadałem sobie trud i poszukałem strony ZM. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.09, 11:57
        I jak znalazłem ich opis sprawy na Andersa, to aż mną zatrzęsło.
        Przecież oni mają w 100% rację!!!!!
        A to co wyprawiają urzędasy, to zakrawa na kpinę!
        A już zupełnie wkurzyło mnie to w jakim tonie dziennikarze o nich piszą!
        Ode mnie tylko tyle: Gratuluję im wytrwałości i cierpliwości, dziękuję i mam nadzieję, że kiedyś inni też ZM kiedyś podziękują.

        ps. Zajrzyjcie na ich stronę: www.zm.org.pl, tam jest kilka artykułów na temat.
        • jurek_dzbonie Re: Zadałem sobie trud i poszukałem strony ZM. 08.01.09, 14:54
          > I jak znalazłem ich opis sprawy na Andersa, to aż mną zatrzęsło.

          Szpital w Tworkach leczy takie zjawiska.

          > ps. Zajrzyjcie na ich stronę: www.zm.org.pl, tam jest kilka
          > artykułów na temat.

          I rozne inne - o miernym poziomie merytorycznym.
          • unhappy Re: Zadałem sobie trud i poszukałem strony ZM. 08.01.09, 15:07
            jurek_dzbonie napisał:

            > I rozne inne - o miernym poziomie merytorycznym.

            Cóż warte są twoje zarzuty skoro nie są poparte żadnym konkretem?
            • bobcat0210 Re: Zadałem sobie trud i poszukałem strony ZM. 08.01.09, 15:24
              Każdą, nawet najbardziej sensowną wypowiedź, można próbować zbić metodą
              "rżnięcia głupa" poprzez twierdzenia o braku konkretów.
              • unhappy Re: Zadałem sobie trud i poszukałem strony ZM. 08.01.09, 15:26
                bobcat0210 napisał:

                > Każdą, nawet najbardziej sensowną wypowiedź, można próbować zbić metodą
                > "rżnięcia głupa" poprzez twierdzenia o braku konkretów.

                Z drugiej strony autor najbardziej nawet debilnej wypowiedzi w ten sposób może
                bronić jej "sensu" :D

                No ale co z tymi konkretami? Jakieś problemy?
                • bobcat0210 Re: Zadałem sobie trud i poszukałem strony ZM. 08.01.09, 15:30
                  Trudno podawać konkrety do bełkotu propagandowego jaki jest na stronie ZM. Ze
                  swej strony proponuję: wejdź na oficjalną stronę www Koreańskiej Republiki
                  Ludowo - Demokratycznej. Tam jest napisane, jak genialnym przywódcą jest
                  towarzysz Kim Dzong Il, jak jedynie słuszne podejmuje decyzje i jaki wspaniały
                  panuje tam ustrój. Skoro bowiem mamy się pławić w odmętach propagandy - proszę
                  bardzo.
                  • unhappy Re: Zadałem sobie trud i poszukałem strony ZM. 08.01.09, 15:31
                    bobcat0210 napisał:

                    > Trudno podawać konkrety do bełkotu propagandowego jaki jest na stronie ZM. Ze
                    > swej strony proponuję: wejdź na oficjalną stronę www Koreańskiej Republiki
                    > Ludowo - Demokratycznej. Tam jest napisane, jak genialnym przywódcą jest
                    > towarzysz Kim Dzong Il, jak jedynie słuszne podejmuje decyzje i jaki wspaniały
                    > panuje tam ustrój. Skoro bowiem mamy się pławić w odmętach propagandy - proszę
                    > bardzo.

                    Posłuż się cytatami ze strony ZM, żeby ktoś nie pomyślał, że wypisujesz głodne
                    kawałki.
                    • antybandzior Re: Zadałem sobie trud i poszukałem strony ZM. 08.01.09, 15:46
                      kolego przestań pisac co kto ma robić i dlaczego, my may swoją
                      opinię i już, ty sobie trudu nie zadałeś aby postawić się w sytuacji
                      mieszkańców, więc skończ lepiej panie zielony inaczej
                      • unhappy Re: Zadałem sobie trud i poszukałem strony ZM. 08.01.09, 15:58
                        antybandzior napisał:

                        > kolego przestań pisac co kto ma robić i dlaczego,

                        Uwaga, żeby przed krytyką zaznajomić się z faktami wydaje mi się rozsądna
                        zwłaszcza wobec zacietrzewienia.

                        > my may swoją
                        > opinię
                        > i już,

                        WY? Nie - WY nie tylko macie opinię (bo wtedy wystarczyło by ją wemitować i już)
                        ale też jej bronicie. Skoro jej bronicie (co jest dość oczywiste) to ze
                        wszystkimi tego konsekwecjami - łącznie z wykazaniem, że owa opinia nie ma
                        żadnego oparcia.

                        > ty sobie trudu nie zadałeś aby postawić się w sytuacji
                        > mieszkańców, więc skończ lepiej panie zielony inaczej

                        Co jest nie tak z sytuacją mieszkańców? Dlaczego tyle lat ignorowano ZM? To ZM
                        postawiło kogoś pod ścianą czy odwrotnie?
                        • jurek_dzbonie Re: Zadałem sobie trud i poszukałem strony ZM. 08.01.09, 18:21
                          > Dlaczego tyle lat ignorowano ZM?

                          A dlaczego miano tego nie robic?
                          • Gość: nick Re: Zadałem sobie trud i poszukałem strony ZM. IP: 165.72.200.* 09.01.09, 13:52
                            > A dlaczego miano tego nie robic?

                            odpowiedź masz w tytule artykułu
            • jurek_dzbonie Re: Zadałem sobie trud i poszukałem strony ZM. 08.01.09, 18:23
              > Cóż warte są twoje zarzuty skoro nie są poparte żadnym konkretem?

              Wystarczy pochodzic na miejskie spotkania na ktore sa zapraszani
              szpenie z ZM. Kolorowa strona WWW nie przesloni nikomu miernoty tego
              towarzystwa wykorzystujacego trudna sytuacje miasta na Andersa do
              wlasnych celow, sprzecznych z interesem ludzi.
              • Gość: nick Re: Zadałem sobie trud i poszukałem strony ZM. IP: 165.72.200.* 09.01.09, 13:59
                super że znalazłeś stronę

                teraz jeszcze proponuje przeczytać ...
                • jurek_dzbonie Re: Zadałem sobie trud i poszukałem strony ZM. 09.01.09, 15:24
                  Nie musze. Znam swietnie ta propagande sukcesu blokerow zycia w
                  miescie.
    • Gość: Warszawiak Sam jesteś dyletantem IP: *.lan.altkom.pl 08.01.09, 10:36
      Akurat śledzę poczynania ZM od kilku lat i gdybyś zadał sobie choć odrobinę
      trudu i zapoznał się ze stanowiskami i wnioskami każdej ze stron, to nie
      pisałbyś takich głupot tylko zrozumiał, że winę ponoszą tu urzędnicy, którzy
      wierzyli, iż odwlekanie rozmów na wieczne nigdy oraz postawienie pod ścianą w
      postaci walącego się wiaduktu spowoduje, iż będzie po ichniemu. A to by
      oznaczało wybudowanie obiektu kuriozalnego, nieprzyjaznego pieszym, nie mówiąc
      już o niepełnosprawnych. Ech, nie każdemu psu burek...
      • Gość: cogito trzeba pójśc na te negocjacje i wpier..ć tym IP: 157.166.216.* 08.01.09, 11:03
        ekoterrorystom, ćwokom z pkp i debilom z urzędu
        • unhappy Re: trzeba pójśc na te negocjacje i wpier..ć tym 08.01.09, 14:30
          Gość portalu: cogito napisał(a):

          > ekoterrorystom, ćwokom z pkp i debilom z urzędu

          Może poproś swojego przedmówcę o to, żeby ci wytłumaczył swój post bo twoja
          odpowiedź pokazuje, że Warszawiak użył zbyt skomplikowanego dla ciebie języka.
          • antybandzior Re: trzeba pójśc na te negocjacje i wpier..ć tym 08.01.09, 15:15
            robisz dla tych zielonych patałachów? a może jesteś tym kopniętym z
            masy krytycznej?
    • Gość: waku Ekoterrorysci IP: 81.210.85.* 08.01.09, 11:06
      Rozpedzic te bandy ekoterrorystow. Co bylo ze zlotymi tarasami? A
      Greenpeace? Przeciez tak naprawde zieloni dzialaja na szkode
      obywateli. Czy nie widac ze blokowanie remontu wiaduktu skutkuje
      przeniesieniem ruchu na inne , zadrzewione, zielone i czesto
      zabytkowe ulice nie przystosowane na taka przepustowosc? Jaki
      interes w tym zieloni maja?
      A rozpuda? Kaqzalbym zamieszkac p[aru gowniarzom obok takiego
      skrzyzowania z dziecmi - szybko by zmienili zdanie.
      • pavle Re: Ekoterrorysci 08.01.09, 11:53
        > Jaki interes w tym zieloni maja?

        Taki, że remont potrwa 2 lata. A jego skutki będą służyły warszawiakom kolejne
        kilkadziesiąt. Spór toczy się o jakość efektów remontu, które zostaną na dłużej.
    • Gość: płyń z Wisłą! Władza lepsza czy grsza reprezentuje społeczeństwo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.09, 11:16
      A kogo reprezentują pieniacze z ZM? Samych siebie, nikt ich nie wybrał ani nikt nie może odwołać.
      JEśli pounięcia władzy lokalnej BARDZO się nie podobają społeczności, ostatecznie można urządzić referendum.
      A jak odwołać ZM??? Nieruchawość ministerstwa i sądów dała takim pieniaczom gigantyczną WŁADZĘ, pozostającą poza kontrolą społeczeństwa.
      A tu należałoby w trybie pilnym wysłać ABW i sprawdzić, jak to jest, że tacy pieniacze mogą latami blokować budowę STRATEGICZNYCH dróg!
    • Gość: rawel7 Wiadukt się sypie, a ratusz w punkcie wyjścia IP: *.centertel.pl 08.01.09, 11:31
      Skoro ZM oprócz "troski" o przyrodę "troszczy" się również o
      mieszkańców to ja się pytam.
      Czemu ZM nie oprotestowało budowy CH Arkadia bez zainstalowania
      świateł na rondzie Babka. Czy piesi idący od przystanku tramwajowego
      nie byli narażeni na potrącenie przez samochód zjeżdżający z
      ronda??? Kiedy otworzono Arkadię a kiedy zainstalowano światła każdy
      wie. Czy nie mozna było wpłynąć na zarząd CH aby światła powstały
      łącznie z budową. Jakoś przy budowie Wola Park zrobiono fragment
      Górczewskiej łącznie z wiaduktem nad torami
      Gdzie bylo ZM jak wydawano zgodę i budowano Złote Tarasy, przy
      wąskiej i zrujnowanej Emilii Plater. Dlaczego nie blokowali budowy
      wielkiego CH z małym parkingiem i dodatkowo w ścisłym centrum miasta.
      Wie ktoś
      • pavle Re: Wiadukt się sypie, a ratusz w punkcie wyjścia 08.01.09, 11:56
        Przyjdź do ZM, zobacz co jest do zrobienia, posłuchaj, porozmawiaj. Pomóż.
        Poczytaj stronę www.zm.org.pl

        Pretensje do drobnego NGOsa o to że nie robi dobrze wszystkim i wszędzie są nie
        na miejscu.
      • roweroraffi Re: Wiadukt się sypie, a ratusz w punkcie wyjścia 08.01.09, 12:47
        Gość portalu: rawel7 napisał(a):

        > Skoro ZM oprócz "troski" o przyrodę "troszczy" się również o
        > mieszkańców to ja się pytam.
        > Czemu ZM nie oprotestowało budowy CH Arkadia bez zainstalowania
        > świateł na rondzie Babka.
        > Gdzie bylo ZM jak wydawano zgodę i budowano Złote Tarasy

        Trzymało się z daleka, by mieć jak najmniej wspólnego z Przyjaznym Miastem. Co,
        jak widać, było słuszną decyzją, gdyż nawet po tym jesteśmy z nimi wrzucani do
        jednego worka przez pieniaczy. I to za sprawą Krzysztofa Rytla, który - no
        właśnie, odszedł z Przyjaznego Miasta, bo się nie zgadzał z tym co się tam działo.

        > przy
        > wąskiej i zrujnowanej Emilii Plater.

        Siedzieli wtedy nad planami Emilii Plater, których Ty nawet nie widziałeś. Ale w
        sumie nic nie straciłeś, gdyż kolejny rok miasto nic nie robi w tej sprawie i
        niedługo już obecne plany i koncepcje przebudowy pójdą zapewne do kosza (więc
        żadna różnica, co w nich jest).

        Kosztować to nas (mieszkańców) będzie dobre kilkaset tysięcy złotych i zapewne
        nie zostanie wykorzystane, co jest zaskakująco częste w mieście - tu mała prośba
        do tych wszystkich wiecznych szukaczy spisku - dowiedzcie się dlaczego często
        tak jest i kto na tym zarabia z lobby inwestycyjno-drogowego. Ja jestem na to za
        cienki bolek ;-)

        > Dlaczego nie blokowali

        Jak blokują - źle. Jak nie blokują - jeszcze gorzej.
        • Gość: rawel7 Re: Wiadukt się sypie, a ratusz w punkcie wyjścia IP: *.centertel.pl 08.01.09, 14:18
          Panowie dzięki za opinie
          ZM jest potrzebne i co do tego nie mam wątpliwości.
          Chodzi o to żeby działalność ZM nie sprowadzała się tylko do
          blokowania tego co robi ZDM czy GDDKiA, a dostrzegali też to co
          robią firmy prywatne i kapitał zagraniczny za przyzwoleniem
          urzędników stąd przytoczenie chociażby Arkadii.
          Kiedy za inwestycją stoją olbrzymie pieniądze i jeszcze większe
          zyski dla właścicieli to takie centrum rośnie jak na drożdżach, a
          Warszawa poza kolejnym wielkim molochem nie zyskuje nic(nie potrafię
          już policzyć ile takich molochów w mieście istnieje)
          Centrum handlowe wyrasta w niecałe 2 lata, no ale wiadukt to trzeba
          budować 5 lat lub więcej.
          Czy naprawdę nie można znaleźć kompromisu wedle zasady wilk syty i
          owca cała
    • Gość: Dempter Dla kogo pracuje robert c, bolo, plyn z wisla &co? IP: *.torun.mm.pl 08.01.09, 11:49
      Robert_c, bolo, plyn z wisła i kilku innych poniżej to te same osoby
      związane z łapówkarskim, korupcyjnym i mafijnym układem zagrożonym
      tylko przez istnienie organizacji społecznych i kontrolnych. Oni nie
      od tych, co biorą łapówki, ale tych co je dają i tych co korumpują!
      I to jest problem, bo ZM jak widać łapówek nie bierze. Stąd cały
      czas się im to zarzuca. Herbert wg SB też miał być szpiclem, dlatego
      że nim nie był i władze się go bały. Tak,tak panowie bolo, plyn z
      wisła, robercie_c łączy Was jedno - praca dla systemu. Świadoma lub
      nie, ale praca stała, dobrze płatna i wymagająca dużej dozy podłości.
      Niewtajemniczonych zapraszam do lektury Gomorry.

      Kto pamięta o związkach WSI, Inter Commerce i mafii pruszkowskiej,
      ten powinien wiedzieć kim są ci ludzie. Ponieważ sami żyją z łapówek
      i nielegalnych transakcji (z czego np. żyje SISKOM, przecież nie
      robi żadnych opracowań fachowych), samu uważają, że inni są tacy jak
      oni. Per analogia każdy bandyta uważa, że inni są tacy jak on. Każdy
      mafioso, uważa, że inni zrobiliby na jego miejscu dokładnie to co on
      sam. Każdy pedofil uważa, że inni się tylko wstydzą swoich
      skłonności.

      Tak, robercie c, bolo i wiele innych waszych nicków ukrywających te
      same osoby - Wasza praca wymaga wiele wysiłku. Pisać, opluwać,
      zaprzeczać, przeinaczać, konfabulować, krzyczeć, ośmieszać, sączyć
      jad, nienawidzieć, rozsądek pokazywać jako głupotę, stosowac
      argument ilości i powtarzania rzekomo wieloma osobami tych samych
      kłamstw - odsuwać uwagę opinii publicznej od kwestii istotnych, od
      tych, którzy odpowiadają za ten bałagan. Dobrze Wam płacą, bo
      robicie to z taką zawziętością. A kto Wam płaci? Pochwalcie się
      koneksjami. W obecnych, trudnych czasach w pewnych środowiskach to
      nie wstyd pracować dla systemu i ludzi z miasta.

      To, że w Warszawie na raka i choroby pochodne umiera procentowo
      więcej ludzi, niż w kraju Gomorry, gdzie pali sie toksyczne śmieci
      na polach, na ulicach, ma być przemilaczane. Ma być przemilczane, że
      Warszawa wydaje dużo więcej na drogi niż miasta o wysokim poziomie
      życia w UE, że koszty wypadków w Warszawie wynoszą prawie tyle co
      wydatki w skali roku na komunikację zbiorową.

      Głupotą Zielonego Mazowsza jest to, że ignoruje takich jak Wy,
      myśląc, że prawda i fakty obronią się same. A jak pokazał Hitler,
      Stalin i Mao i ich pogrobowcy, nigdy tak nie jest. Panowie robercie
      C, bolo &co to wy jesteście prawdziwymi terrorystami siejąc strach
      wśród ludzi przed obroną swojego interesu zagrożonego przez wasz
      system.
      • Gość: płyń z Wisłą! Re: Dla kogo pracuje robert c, bolo, plyn z wisla IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.09, 11:58
        Robert_c, bolo, plyn z wisła i kilku innych poniżej to te same osoby
        > związane z łapówkarskim, korupcyjnym i mafijnym układem zagrożonym
        > tylko przez istnienie organizacji społecznych i kontrolnych. Oni nie
        > od tych, co biorą łapówki, ale tych co je dają i tych co korumpują!
        Buhahaha!!!!
        PRzecież ZM (czyli Federacja Zielonych Warszawa) od lat współpracuje z Federacją Zielonych Białystok, znienawidzoną w Białymstoku za rozliczne afery łapówkarskie - odstępowanie od protestów za kasę. Przyjazne Miasto mogłoby się od FZ Białystok uczyć!

        > Pisać, opluwać,
        > zaprzeczać, przeinaczać, konfabulować, krzyczeć
        0% argumentów, 100% jadu. ZM zamiast odpowiadać na merytoryczne argumenty i pytania zachowuje jak nadęty Kaczor, co na każde pytanie czy krytykę sapie 'jesteśmy brutanie atakowani!'.

        > Głupotą Zielonego Mazowsza jest to, że ignoruje takich jak Wy,
        > myśląc, że prawda i fakty obronią się same.
        Kłamstwa ZM nie obronią się, więc dlatego nawet nie próbują ich bronić.
        • pavle Re: Dla kogo pracuje robert c, bolo, plyn z wisla 08.01.09, 16:16
          > 0% argumentów, 100% jadu. ZM zamiast odpowiadać na
          > merytoryczne argumenty i pytania zachowuje jak nadęty Kaczor,
          > co na każde pytanie czy krytykę sapie 'jesteś
          > my brutanie atakowani!'.

          ZM bardzo merytorycznie odpowiada i wyjaśnia wszystko na swojej stronie
          internetowej. Nie przypominam sobie, żeby kiedykolwiek ktokolwiek z
          przedstawicieli ZM wspomniał COKOLWIEK o Waszych licznych atakach na forum.
          Najwyżej półgębkiem albo żartem.

          Między innymi za to ich lubię i jakoś skłaniam się do ufania im, a nie Wam.

          Dempter poruszył bardzo ciekawą kwestię.
          • Gość: płyń z Wisłą! Re: Dla kogo pracuje robert c, bolo, plyn z wisla IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.09, 16:35
            > ZM bardzo merytorycznie odpowiada i wyjaśnia wszystko na swojej stronie
            > internetowej.
            ZM uprawia na swojej stronie internetowej lewacką propagandę, pisząc to, co im wygodne a pomijając to, co niewygodne.
            Jeśli ktoś na forum poruszy kwestie niewygodne, ZM milczy albo sapie w stylu kaczora 'jesteśmy brutalnie atakowani'.
            Ileż to już było pytań do ZM, które zostały bez odpowiedzi, ile niewygodnych postów wykasował cenzor forum Żoliborza, członek lub sympatyk ZM!
            • pavle Re: Dla kogo pracuje robert c, bolo, plyn z wisla 08.01.09, 17:54
              > Ileż to już było pytań do ZM, które zostały bez odpowiedzi,
              > ile niewygodnych postów wykasował cenzor forum Żoliborza,
              > członek lub sympatyk ZM!

              Jesteś już śmieszny obwiniając ZM o rzekomą cenzurę na jakimś zupełnie nie
              związanym forum.

              To, kto uprawia propagandę - mądry czytelnik naszych dysput sam zauważyć raczy.

              > ZM milczy albo sapie w stylu kaczora 'jesteśmy brutalnie
              > atakowani'.

              Dałeś cudzysłów, więc pokaż i odnośnik do cytatu. Chętnie obejrzę.
    • janfranciszek Warszawa nie lubi pieszych 08.01.09, 12:03
      Wprowadzenie oddzielnej, sterowanej sygnalizacji przez pieszych nie
      spotyka się nigdzie na świecie na głównych ulicach. W al.
      Jerozolimskich zmusza się pieszych do ganiania po skrzyżowaniach i
      wciskania przycisków.
      • pavle Re: Warszawa nie lubi pieszych 08.01.09, 16:18
        to znaczy, przepraszam, gdzie "nigdzie" się nie spotyka?
    • Gość: dzieki Dzięki Bogu istnieją takie organizacje jak ZM. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.01.09, 12:22
      Dzięki Bogu istnieją takie organizacje jak ZM. Dzięki Bogu są ludzie
      którym się chce coś takiego robić. Ciesze się jako mieszkaniec
      miasta a nie podwarszawskiej wioski. Dobra robota tak trzymać,
      dziękuje!
      • rrj Re: Dzięki Bogu istnieją takie organizacje jak ZM 08.01.09, 12:27
        Zgadam się.
        Zastrzeżenia ZM w wielu wypadkach są zasadne a problemem jest głupota i brak
        odpowiedzialności urzędników. Oraz odwlekanie spraw.
        Gdyby nie takie organizacje mielibyście betonową wieś i wcale nie byłaby ona
        lepiej zarządzana.
        • Gość: nick Re: Dzięki Bogu istnieją takie organizacje jak ZM IP: 165.72.200.* 08.01.09, 12:47
          mam podobne zdanie

          wiadukt nie sypie się od wczoraj i takie negocjacje - prawem
          dozwolone, a nawet preferowane! - powinny sie odbyć ... tyle że
          kilka lat temu ale kilka lat temu urzędnicy mieli gdzieś rozmowy
          z "ekologami" a tak na prawde generalnie mają gdzieś mieszkańców

          takie typy jak bolo, plyn z wisłą niestety pozwalają aby urzednicy
          wykrecili się sianem. Zamiast skupiać się na własnych ambicjach
          dokopania ZM moze byście dociekali dlaczego 5 lat temu nie
          przygotowano odpowiedniego projeku i nie zakończono wszelkich prawem
          wymaganych procedur? Jacy urzednicy za to odpowiadają?
      • jurek_dzbonie To idz dac na msze Rydzykowi za roszczeniowcow. 08.01.09, 14:56
        Im szybciej, tym lepiej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka