Gość: lukas
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
12.11.03, 20:27
nie wiem czy dlugo uda sie pojechać naszje biedniutkiej Dorotce na tami
tandetnym wózku bez perspektyw rozwoju...
nie potrafi wykorzystać chwili przyplywu slawy albo wlasnie wykorzystuje to
znakomicie...
niewinna, tworzywo przypadku, wszystko zrobila niechcący, napisala, urodzila
sie, zyje, umrze...
to juz staje sie nudne!!!
ale jezeli to dalej przynosi kase to warto.?
próbuj dorotko, próbuje dalej z tą niewinnością...
mnie to wkurza!
wiem, że nikt nie odpowie, ale to będzie wlaśnie takie niewinne!
hej!