Dodaj do ulubionych

Dobre rady ZTM

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.09, 11:16
Nie podoba Ci się komunikacja miejska?

a) zmień miejsce zamieszkania
b) zmień lekarza
c) weź taksówkę
d) idź pieszo
e) wracaj na swoją wiochę, bo z miasta pewnie nie jesteś
f) podaj konkrety: w których latach i miesiącach na jakim
przystanku ci się nie podobało

cdn zapraszamy
Obserwuj wątek
    • pawel.777 Re: Dobre rady ZTM 27.02.09, 11:31
      Koleżanka poprosiła o dopisanie:
      g) zmień dilera :)
      • Gość: ośka Re: Dobre rady ZTM IP: *.chello.pl 27.02.09, 14:15
        Za chwilę 15.00-forumowy mędrek i ZTM-owy piesek,Pawełek,zniknie z forum do
        poniedziałku,ale jeszcze trochę poszczeka.Wszak za to mu płaca.
        • pawel.777 Re: Dobre rady zawsze w cenie 27.02.09, 14:34
          Po pierwsze, to dziś nie wychodzę o 15-tej (i inne dni też nie).
          Po drugie, kto mi za co płaci, to sprawa moja i tego, kto mi płaci.
          Po trzecie, wolne soboty i niedziele zostały wywalczone jakiś czas
          temu i nie widzę powodu, aby z tego prawa nie skorzystać.
          • Gość: samwise Re: Dobre rady zawsze w cenie IP: *.chello.pl 27.02.09, 18:12
            podaj konkrety
    • grzesiek_lipinski Re: Dobre rady ZTM 27.02.09, 14:56
      komunikacja miejska od strony technicznej uwazam jest jeszcze w miare ok w
      warszawie, natomiast sposob komunikacji ztm z ludzmi wola o pomste do nieba lub
      lepszego PRowca
      • Gość: Stangret Najlepsza rada ZTM IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.02.09, 20:59
        Najlepsza rada ZTM jaką widziałem pochodzi z ulotki nt.
        bezpieczeństwa w środkach komunikacji miejskiej: Jeden z punktów
        brzmi: "Unikaj tłoku!"
        • Gość: kuna Re: Najlepsza rada ZTM IP: *.chello.pl 28.02.09, 22:16
          toż to przebój stulecia! :-))))
    • aurita Re: Dobre rady ZTM 01.03.09, 09:38
      trafne!!!
    • Gość: Asia Nie wiem czemu Pawełek jeszcze ironizuje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.09, 10:22
      To są wszystko jego "porady" odnośnie różnych wątków, w których
      niezadowoleni pasażerowie skarżą się na jakość komunikacji
      miejskiej. Tam gdzie kończą się argumenty, wysyła się Pawełka:
      chłopak cwany, ale prosty, wiec po paru pyskówkach udziela takich
      właśnie porad. Nigdy nie przyzna "Ok, to my spieprzyliśmy
      sprawę", "Fakt, można było to zorganizować lepiej" itp - NIE! Z
      definicji ZTM to wcielenie doskonałości a jedynie ci wstrętni
      pasażerowie psują cały czas szyki, nie rozumiejąc geniuszu Pawełka
      i jemu podobnych.
      • pawel.777 Re: Nie wiem czemu Pawełek jeszcze ironizuje 03.03.09, 10:30
        Po pierwsze: sama zaczęłaś ten wątek.
        Po drugie: masz obsesję na punkcie pewnej instytucji.
        Po trzecie: nikt mnie nigdzie nie wysłał (patrz pkt. 2).
        Po czwarte: ja =/= my (patrz pkt. 2).
        Po piąte: dziękuję za słowa uznania.
        • Gość: Asia Re: Nie wiem czemu Pawełek jeszcze ironizuje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.09, 10:33
          pawel.777 napisał:

          > Po pierwsze: sama zaczęłaś ten wątek.

          Brawo, trafne spostrzeżenie. Mogłam nie zauważyć.

          > Po drugie: masz obsesję na punkcie pewnej instytucji.

          Tak samo jak ta instytucja ma obsesję na punkcie "usprawniania"
          transportu miejskiego tak, by się do niczego nie nadawał.

          > Po trzecie: nikt mnie nigdzie nie wysłał (patrz pkt. 2).

          Wolontariusz? No, brawo!!!

          > Po czwarte: ja =/= my (patrz pkt. 2).

          Tym bardziej powinni Cię wszyscy podziwiać.

          > Po piąte: dziękuję za słowa uznania.

          No tak, być sławnym w sensie ujemnym to najwyraźniej także sukces.
          • pawel.777 Re: Nie wiem czemu Pawełek jeszcze ironizuje 03.03.09, 10:37
            Gość portalu: Asia napisał(a):
            > Tak samo jak ta instytucja ma obsesję na punkcie "usprawniania"
            > transportu miejskiego tak, by się do niczego nie nadawał.
            >
            Nie ma obsesji, tylko do tego została powołana.
            To, że Ty tak twierdzisz, nie znaczy, że tak jest.
            • Gość: Asia Re: Nie wiem czemu Pawełek jeszcze ironizuje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.09, 10:40
              pawel.777 napisał:

              > Gość portalu: Asia napisał(a):
              > > Tak samo jak ta instytucja ma obsesję na punkcie "usprawniania"
              > > transportu miejskiego tak, by się do niczego nie nadawał.
              > >
              > Nie ma obsesji, tylko do tego została powołana.

              Do sprawiania, by transport miejski się do niczego nie nadawał? No
              cóż...
              • pawel.777 Re: Nie wiem czemu Pawełek jeszcze ironizuje 03.03.09, 10:43
                Gość portalu: Asia napisał(a):
                > Do sprawiania, by transport miejski się do niczego nie nadawał? No
                > cóż...
                A to już wyłącznie Twoja, odosobniona opinia...
                • Gość: Asia Re: Nie wiem czemu Pawełek jeszcze ironizuje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.09, 10:46
                  Tiaaaa... baaardzo odosobniona. Gdyby takie "odosobnione" opinie
                  wywalić z forum to co by tu zostało? Chyba tylko ty...
                  • Gość: kuna Re: Nie wiem czemu Pawełek jeszcze ironizuje IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.03.09, 08:47
                    Kiedyś w jednym z wątków Pawełek gadał sam ze sobą, więc może generalnie o to mu
                    chodzi ;-)
                    • Gość: Asia Re: Nie wiem czemu Pawełek jeszcze ironizuje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.09, 09:33
                      Gość portalu: kuna napisał(a):

                      > Kiedyś w jednym z wątków Pawełek gadał sam ze sobą

                      116 chyba jeździ do szpitala na Sobieskiego. Niech się chłopak
                      przejedzie raz czy drugi, dla niego miejsce zawsze będą mieli.
                • Gość: PB99 Re: Nie wiem czemu Pawełek jeszcze ironizuje IP: *.netia.pl 03.03.09, 11:29
                  " Do sprawiania, by transport miejski się do niczego nie nadawał"
                  To również moja opinia

                  Jeśli idzie o skuteczność to ZTM robi wszystko aby komunikacja
                  miejska w Warszawie nie pasowała przypadkiem pasażerom (to zapewne w
                  trosce o zdrowie - więcej przesiadek to wiecej ruchu - to oznacza
                  zdrowie ;))
                  • Gość: kuna O, to może o to chodzi! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.03.09, 09:00
                    Ja właśnie dziś miałam więcej ruchu, bo autobus nie zatrzymał się na przystanku
                    na żądanie. I aby uprzedzić zarzuty w rodzaju "nie nacisnęłaś guzika" albo "za
                    późno nacisnęłaś", albo "trzeba było krzyknąć do kierowcy", napiszę: nacisnęłam
                    czerwony guzik stop jak zwykle odpowiednio wcześnie, tylko nie byłam w stanie
                    przewidzieć, że guzik ów nie działa. Nie chcąc robić zamieszania dojechałam do
                    następnego przystanku. Już mam spacer za sobą, dobrze, że nie spieszyłam się
                    zbytnio. Pytanie: czy kierowca wiedział, że guzik nie działa, a jeśli tak, to
                    dlaczego z własnej inicjatywy nie zatrzymał się na przystanku na żądanie? A
                    jeśli nie wiedział, to dlaczego? Czy nikt nie sprawdza urządzeń przed wyjazdem z
                    bazy czy jak to się tam nazywa? A może guzik działał, tylko kierowca po prostu
                    nie zwrócił uwagi na sygnał stop? To już się zdarzało parę razy. Bez względu na
                    przyczynę czuję się trochę zniesmaczona sytuacją.
                    • pawel.777 Re: O, to może o to chodzi! 04.03.09, 09:15
                      A jaki to był typ (marka) autobusu?
                      • Gość: kuna Re: O, to może o to chodzi! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.03.09, 09:22
                        A bo ja się znam? W każdym razie linia 716 przed 8:00, nowy typ, ale nie z tych
                        najdłuższych. Przyciski stop nie przy drzwiach, tylko dalej. Przy drzwiach tylko
                        do otwierania drzwi. Tyle wiem o tym autobusie. A - miał granatowe obicia foteli
                        i upiornie gorąco w nim było :-(
                        • pawel.777 Re: O, to może o to chodzi! 04.03.09, 09:31
                          Jeżeli z nowej dostawy, to powinnaś nacisnąć przycisk przy drzwiach
                          (ten do otwierania). Jeżeli nie zapali się lampka na przycisku, to i
                          tak na wyświetlaczu sufitowym pojawi się napis "STOP".
                          Podejrzewam, że kierowca potraktował to jako przypadkowe naciśnięcie
                          alarmu. Mógł się domyślić, że chodzi o NŻ ale i nie musiał.
                          • Gość: kuna litości! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.03.09, 10:00
                            Paweł, jeśli przy drzwiach jest przycisk do otwierania drzwi, a na poręczach są
                            w różnych miejscach czerwone przyciski zaznaczone "stop", to z jakiej racji mamy
                            naciskać przycisk otwierania drzwi. W końcu przycisk stop miał być sygnałem do
                            zatrzymania na żądanie, czy nie? Taki czerwony, kwadratowy. Nie z napisem alarm,
                            pożar czy inwazja z Plutona, ale "stop". A tu jeszcze drobna uwaga w związku z
                            twoim przypuszczeniem: jeśli nawet kierowca pomyślał, że ktoś włączył alarm, to
                            powinien się ZATRZYMAĆ i to sprawdzić. Jaki jest bowiem sens istnienia guzika
                            alarmowego, jeśli kierowca nie reaguje?
                            • pawel.777 Re: litości! 04.03.09, 10:23
                              Ja czasem wysiadam na przystanku NŻ. Robię to co napisałem i zawsze
                              kierowca się zatrzymywał.
                              • Gość: kuna Re: litości! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.03.09, 10:37
                                Normalka - jak to się ma do tego co napisałam, to chyba tylko ty wiesz.
                • Gość: Bys prostaczku Pawelku IP: *.skynet.net.pl 03.03.09, 12:06
                  Mylisz prostaczku pisząc że Asia jest cyt:
                  pawel.777 napisał:

                  > Gość portalu: Asia napisał(a):
                  > > Do sprawiania, by transport miejski się do niczego nie nadawał? No
                  > > cóż...
                  > A to już wyłącznie Twoja, odosobniona opinia...
            • Gość: kuna brawo, Paweł IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.03.09, 11:26
              Asia napisała: "Tak samo jak ta instytucja ma obsesję na punkcie "usprawniania"
              transportu miejskiego tak, by się do niczego nie nadawał".
              A pawel.777 na to odpowiedział: "Nie ma obsesji, tylko do tego została powołana".
              BRAWO PAWEŁKU, WRESZCIE OTWARCIE TO PRZYZNAŁEŚ! Jestem z ciebie dumna.
              • pawel.777 Re: brawo, Paweł 03.03.09, 11:28
                Niby do czego się przyznałem?
                • Gość: Bys Re: brawo, Paweł IP: *.skynet.net.pl 03.03.09, 12:08
                  Masz problemy z myśleniem Pawełku!
                • Gość: kuna Re: brawo, Paweł IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.03.09, 08:08
                  nie spodziewałam się wiele - i nie zawiodłam się :-))))
                  • Gość: Asia Re: brawo, Paweł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.09, 09:32
                    Chłopak się nie dziwi, bo dla niego oczywistym faktem jest, że
                    instytucja, którą reprezentuje swą skromną osobą na tym forum,
                    powołana została do psucia transportu miejskiego. Dlatego jest
                    najwyżej zagubiony, gdy odkrywa, że pasażerom coś takiego się nie
                    podoba...
                    • Gość: kuna Re: brawo, Paweł IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.03.09, 10:03
                      To trzeba mu pomóc, bo się sfrustruje do reszty. Będzie święto chłopaka, to
                      specjalnie na tym forum pod niebiosa wychwalę za coś nasze kochane ztm.
                      • Gość: Asia Re: brawo, Paweł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.09, 10:30
                        Tak bezrefleksyjne osoby nie mają powodu do frustracji.
                        • Gość: kuna mają IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.03.09, 12:45
                          Mają, takim powodem jest brak pieszczot werbalnych i pochwał w necie. Wiesz, jak
                          to ich boli? Cierpią, a Ty im nie współczujesz?
                          To jakieś niedopatrzenie, że któraś kolejna miss world nie powiedziała z
                          estrady, że jej marzeniem jest pokój na świecie i to, by wszyscy kochali ztm
                          (niekoniecznie w tej kolejności).
                    • pawel.777 Re: brawo, Paweł 04.03.09, 10:32
                      Wiem, że się powtarzam, ale naprawdę masz jakąś obsesję.
                      Ciekawe, że ja i setki tysięcy ludzi jakoś tym "popsutym"
                      transportem się po mieście porusza.
                      O tym, kto w tym wszystkim jest zagubiony dyskutować nie będę.
                      Ja w każdym razie nie jestem.
                      A to, że paru osobom coś nie podoba...? Jeszcze się taki nie
                      urodził..., złej baletnicy... itp, itd.
                      • Gość: kuna Re: brawo, Paweł IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.03.09, 10:42
                        "ja i setki tysięcy ludzi jakoś tym "popsutym" transportem się po mieście
                        porusza". Zgadza się, tylko to wcale nie oznacza, że tym setkom tysięcy się
                        podoba jakość tych usług. "Jakoś"...to dobre słowo. "Jakoś" można dożyć do
                        siedemdziesiątki, "jakoś" można dotrwać do pierwszego. Niech ci się nie wydaje,
                        chociaż przypuszczam, że jesteś o tym przekonany, że tylko uczestnicy tego forum
                        mają wyrobione zdanie na temat komunikacji miejskiej. Ciesz się, że wszyscy
                        niezadowoleni nie objawią się tu, bo chyba zabrakło by ci życia na czytanie
                        postów. I udzielanie dobrych rad.
                      • Gość: PB99 Re: brawo, Paweł IP: *.netia.pl 04.03.09, 11:25
                        Ludzie czasami nie mają szansy na pisanie na forum (nie maja dostepu
                        do sieci lub nie mogą). Bezpośredni kontakt z ZTM nic niedaje (z
                        własnego doświadczenia wiem że odpowiedzi na pisma kończa się
                        zdaniem że priorytetem jest metro i tramwaje - tak było gdy w kilka
                        osób pisaliśmy wniosek o zostawienie 436 na Młynowie). ZTM nie
                        zwraca uwagi na takie sygnały lub wręcz je ignoruje (przykład to
                        wypowiedź rzecznika o 520 - ludzie nie mogą się przyzwyczajać do
                        dobrego). Nikt w ZTM nie myśli również o niepełnosprawnych - ciagłe
                        zmiany są zmorą dla niewidomych. Zakładam że tych "pare osób"
                        zagubionych to całkiem spora gromadka - tylko całkowicie ignorowana
                        przez specjalistów z ZTM.
                      • Gość: Asia Re: brawo, Paweł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.09, 10:04
                        pawel.777 napisał:

                        > Wiem, że się powtarzam, ale naprawdę masz jakąś obsesję.

                        Skoro nawet sam twierdzisz że to ty się powtarzasz, to nie ja mam
                        obesję.

                        > Ciekawe, że ja i setki tysięcy ludzi jakoś tym "popsutym"
                        > transportem się po mieście porusza.

                        Bo innego wyjścia nie ma, prócz tych wspominanych przez ciebie a
                        zebranych w pierwszym poście tego wątku. Poruszają się, ale czy
                        uważają jego poziom za zadowalający?


                        > A to, że paru osobom coś nie podoba...? Jeszcze się taki nie
                        > urodził..., złej baletnicy... itp, itd.


                        a) Paru osobom? ROTFL
                        b) No tak, przecież to wina pasażerów, że transport miejski jest
                        niewydolny.

                        Bardzo współczuję sobie, że muszę poruszać się pojazdami
                        instytucji, która zatrudnia Pawełka. Bo odnoszę wrażenię, że z
                        moich biletów opłaca się nie poprawę jakości transportu miejskiego,
                        ale miesięczne pobory bezmyślnego darmozjada.
                        • pawel.777 Re: brawo, Paweł 06.03.09, 10:16
                          Gość portalu: Asia napisał(a):
                          > Bardzo współczuję sobie, że muszę poruszać się pojazdami
                          > instytucji, która zatrudnia Pawełka. Bo odnoszę wrażenię, że z
                          > moich biletów opłaca się nie poprawę jakości transportu
                          miejskiego,
                          > ale miesięczne pobory bezmyślnego darmozjada.

                          1. Ani nie musisz, ani nie poruszasz się pojazdami instytucji, która
                          mnie zatrudnia.
                          2. Ulżyłaś sobie ubliżając mi? Super. Też się cieszę.
                          • Gość: Asia Re: brawo, Paweł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.09, 10:55
                            1. Wiem, że nie muszę, mogę wziąć taksówkę, iść pieszo itd - już to
                            wiem.

                            2. Nie ubliżam ci. No dobrze, przepraszam za "darmozjada" - w końcu
                            wykonujesz ciężką pracę tutaj na forum. Jednak po lekturze twoich
                            postów pierwszy człon wyrażenia, którego w stosunku do ciebie
                            użyłam, pozostaje bez zmian.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka