arktur 24.01.02, 16:46 a co myslicie o tym układzie? ja sam widziłem kiedyś jak jak na stacji benzynowej pomoc drogowa odwdzięczała sie policji Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: adam81 Re: drogówka - pomoc drogowa IP: *.sggw.waw.pl 24.01.02, 18:27 arktur napisał(a): > a co myslicie o tym układzie? ja sam widziłem kiedyś jak jak na stacji > benzynowej pomoc drogowa odwdzięczała sie policji To też nie wskazane, ale po pierwsze lepsze to niż by mieli brać łapówki od kierowców (zamiast mandatów) a ich pensja jest niewysoka. Po drugie - policjant specjalnie nie rozwali komuś auta po to żeby wezwać pomoc. Odpowiedz Link Zgłoś
fufek Re: drogówka - pomoc drogowa 25.01.02, 12:06 Mój przyjaciel miał kolicję. Oczywiście zaraz po przyjeździe policji zjawiła się wezwana przez policjanta za pomocą telefonu komórkowego - ekipa z lawetą. Policjant dzwonił do laweciarzy w obecności mojego przyjaciela. Żadnych uników, udawania. Byliśmy oburzeni, ale w jakimś momencie uświadomilismy sobie, że właściwie co kierowca może w takiej sytuacji zrobić zdany sam na siebie? Jest najczęściej w szoku, często nie posiada telefonu komórkowego, jest w obcym mieście. Może wypadałoby to jednak traktować w kategorii pomocy - mimo, że - prawdopodobnie nie bezinteresownej. Odpowiedz Link Zgłoś