Dodaj do ulubionych

Jak jeździć po rondzie Babka?

24.04.09, 12:38
Gdzie jest to rondo każdy warszawiak wie ale przypomnę, że chodzi o rondo Zgrupowania Radosław.

ad rem...kiedy jadę choćby J.P.II w stronę Żoliborza na jezdni są namalowane strzałki (znaki poziome), które nakazują z lewego pasa jazdę na wprost lub w lewo, środkowego - prosto, prawego - prosto lub w prawo. Już na samym rondzie linie sugerują inny sposób jazdy. Wtedy dochodzi do sytuacji, że samochód z lewego pasa skręca w prawo (na most Gdański)i zajeżdża drogę kierowcy z pasa środkowego i prawego jadącego prosto (na Żoliborz).
Na rondzie nie ma żadnych innych znaków, które określały by sposób jego przejechania.

Jeżdżę tędy prawie codziennie z duszą na ramieniu, bo nie wiem czy jadąc pasem środkowym mam ustąpić tym z lewego skręcającym w prawo.

Obserwuj wątek
    • f.l.y Re: Jak jeździć po rondzie Babka? 24.04.09, 12:52
      jako jadąca od Powązek w stronę Mostu Gdańskiego powiem Ci, że 'my'
      mamy strzałki na ulicy takie: lewy pas - do skrętu w lewo na
      Żoliborz i do jazdy na M.Gdański, pas środkowy do jazdy na
      M.Gdański, pas prawy do skrętu w JPII i na M.Gdański

      wydaje mi się, że wszystko zależy od ustawienia świateł, gdyby
      samochody nie zostawały na rondzie, Ty miałabyś ułatwiony przejazd
      na wprost...

      niemniej zauważa się niestety, że z prawego pasa od Powązek ludzie
      jadą w lewo na Żoliborz zajeżdżając drogę tym co jadą na M.Gdański

      podobnie jest pewnie ze wszytkich stron ronda...

      ja też jadąc na MGdański zastanawiam się czy ktoś we mnie nie
      przywali, bo mu się wyda że ma pierszeństwo...czasami jednak muszę
      takiego wymuszacza przepuścić..bo on niestety na strzałki nie
      zwraca uwagi..

      ps' ale jakoś nie słychać o wypadkach na rondzie?
      • f.l.y Re: Jak jeździć po rondzie Babka? 24.04.09, 12:56
        a tak się upewnię jeszcze: kiedyś jadąc jak Ty, od JPII w stronę do
        ronda wydawało mi się, że brakowało strzałki na prawym pasie do
        skrętu w prawo na MGdański (?) co mnie zdziwiło...no ale może
        miałam jakieś małe przyćmienie wówczas :)

        z drugiej strony biorąc, jeśli przed rondem w godzinach szczytu
        stoi masa samochodów, to nie jest tak łatwo dojrzeć te strzałki pod
        samochodami :)

        kiedyś były tablice, ale czyżby zniknęły? jakoś ich nie widziałam
        ostatnio...
      • tom_aszek Re: Jak jeździć po rondzie Babka? 24.04.09, 13:05
        f.l.y napisała:

        > ps' ale jakoś nie słychać o wypadkach na rondzie?

        O wypadkach, czyli zdarzeniach z rannymi i/lub zabitymi - nie, ale kolizje / stłuczki / otarcia - kilka razy dziennie. Wystarczy popatrzeć ile szkła z rozbitych reflektorów i kierunkowskazów poniewiera się na nawierzchni ronda
    • tom_aszek Autobusem lub tramwajem :) 24.04.09, 13:00
      Jak będzie stłuczka, to nie będzie na Ciebie :)

      A poważnie:

      > na samym rondzie linie
      > sugerują inny sposób jazdy. (...)
      > Na rondzie nie ma żadnych innych znaków, które określały by sposób jego przejechania.

      Skoro nie ma znaków pionowych, to trzeba się niestety słuchać poziomych, czyli, tak jak mówisz:

      > jadąc pasem
      > środkowym mam ustąpić tym z lewego skręcającym w prawo.

      Jeżeli jedziesz przez rondo ze Śródmieścia na Żoliborz, to sugerowałbym ustawić się przed rondem na lewy pas, przejechać koło wyjazdu w Słomińskiego z duszą na swoim miejscu a nie na ramieniu a potem radośnie (acz ostrożnie - piesi!) skręcić z lewego pasa w prawo w JPII na Żoliborz olewając tych, który mają taki sam problem jak ty :)
      • warszawianka_jedna Re: Autobusem lub tramwajem :) 24.04.09, 13:52
        tom_aszek napisał:

        > Skoro nie ma znaków pionowych, to trzeba się niestety słuchać poziomych, czyli,
        > tak jak mówisz:
        > > jadąc pasem
        > > środkowym mam ustąpić tym z lewego skręcającym w prawo.

        To jest wbrew logice. Przypuśćmy, że nie znam tego ronda. Chcąc jechać na wprost
        ustawiam się wg. znaków poziomych przed rondem, na środkowym pasie. Po zmianie
        świateł gnam na wprost, bo skąd mam wiedzieć, że ten z lewej może mi zajechać
        drogę, skoro miał namalowane przed rondem "na wprost lub w lewo"?
        • Gość: goja Re: Autobusem lub tramwajem :) IP: 195.42.249.* 08.05.09, 12:28
          Musisz ustapic temu z lewej bo on zjezdzajac na most gdanski nie
          zmienia pasa ruchu jego pas wlasnie skreca a Ty jadac na wprost
          musisz zmienic pas ruchu (wypadaloby wlaczyc kierunkowskaz) a dalej
          juz latwo :)
          Po prostu ze znakami na jezdni jest tak jak z kazdymi innymi:
          obowiązuje ten ostatni a ostatni znak z namalowanymi pasami sugeuje,
          ze pierwszenstwo maja wszyscy zjezdzajacy z ronda postali musza
          ustapic. Znaki przed rondem mozna potraktowac jak sugestie ;))
          • f.l.y Re: Autobusem lub tramwajem :) 08.05.09, 13:25
            goja, ja to wiem :)

            piszę o tych, co nie wiedzą i ładują się prawym pasem jadąc od
            Klifa a skręcają na Żoliborz (ja od Klifa/u jadę na Gdański właśnie
            pasem środkowym)

            ci ludzie chyba wogóle nie patrzą na znaki, a może jak już przejadą
            kawałek myślą, że obowiązuje ich znak np od JPII wg którego można z
            prawego jechać na Żoliborz? ;)
    • Gość: aaaaa Re: Jak jeździć po rondzie Babka? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.09, 13:19
      Bo to rondo, to rondem jest tylko z nazwy (jeździ się dookoła
      pustego środka). Zarówno światła jak oznakowanie pionowe i poziome
      przeczą zasadom ruchu na rondzie. W zasadzie tam nie powinno być
      znaku "rondo" przy takim oznakowaniu pozostałymi znakami.

      To nie pierwsza sprzeczność z oznakowaniu dróg w Warszawie. Czasami
      odnoszę wrażenie, że ludzie odpowiedzialni za oznakowanie dróg są
      dobierani w Warszawie poprzez wyjątkowo negatywną selekcję, albo ich
      premie zależą od ilości postawionych znaków. Sens tych znaków się
      nie liczy.

      :-(((
      • observatoreromano normalnie się jeździ, jak po skrzyżowaniu 24.04.09, 13:38
        tylko widzę że tu sami mistrzowie kierownicy się wpisują, to moze
        inaczej czym dla Was jest rondo? :)))))))))
        • Gość: kixx Re: normalnie się jeździ, jak po skrzyżowaniu IP: *.acn.waw.pl 24.04.09, 13:49
          wg oznakowania poziomego nie jest to jednak typowe rondo.
          moze ja czegos nie wiem o przepisach,ale jesli musze przeciac pas
          ruchu,to musze ustapic pierwszenstwa samochodowi jadacemu na tym
          pasie,prawda?
          A tam poziome oznakowanie wskazuje,ze zjazd z kazdego z trzech pasow
          ronda jest uprzywilejowany wzgledem jadacych dalej po rondzie.
          Na zwyklym rondzie jednak jest to troche inaczej
          rozwiazane,nieprawdaz?
          • warszawianka_jedna Re: normalnie się jeździ, jak po skrzyżowaniu 24.04.09, 13:55
            Gość portalu: kixx napisał(a):


            > A tam poziome oznakowanie wskazuje,ze zjazd z kazdego z trzech pasow
            > ronda jest uprzywilejowany wzgledem jadacych dalej po rondzie.
            > Na zwyklym rondzie jednak jest to troche inaczej
            > rozwiazane,nieprawdaz?


            W tym rzecz, dlatego uważam, że znaki przed rondem wprowadzają w błąd kierowców.
            • Gość: kixx Re: normalnie się jeździ, jak po skrzyżowaniu IP: *.acn.waw.pl 24.04.09, 14:37
              moze nie tyle wprowadzaja w blad,gdyz praktycznie jednak jadac wg
              nich mozna pojechac tak jak sie planowalo,ale pelnia raczej role
              organizujaca ustawianie przed rondem niz ta przewidziana w kodeksie
              dla takich znakow,czyli nakazowa.Znaki poziome na samym "rondzie"
              praktycznie znosza ,to co znaki poziome przed tym "rondem"-
              obowiazuje nas ostatni znak,a nie przedostatni
              • warszawianka_jedna Re: normalnie się jeździ, jak po skrzyżowaniu 24.04.09, 15:05
                Gość portalu: kixx napisał(a):
                Znaki poziome na samym "rondzie"
                > praktycznie znosza ,to co znaki poziome przed tym "rondem"-
                > obowiazuje nas ostatni znak,a nie przedostatni


                Nie sądzisz, że oznakowanie dojazdu do tak skomplikowanego skrzyżowania powinno ułatwiać a nie utrudniać przejazd kierowcom.Znaki poziome powinny być poprawione.
                Brakuje również dużych czytelnych tablic pokazujących układ ruchu na rondzie.
                Obecny stan oznaczeń jest korkotwórczy i kolizyjny.
                • Gość: kixx Re: normalnie się jeździ, jak po skrzyżowaniu IP: *.acn.waw.pl 24.04.09, 15:39
                  szczerze mowiac tez mam dusze na ramieniu ,kiedy przejezdzam przez
                  to skrzyzowanie.Zawsze,ta dusza,patrzy sie z obawa do tylu,przez
                  prawe ramie.Ciekawe ile tam bylo,od czasu nowej organizacji tego
                  skrzyzowania,wypadkow?
                  Choc moze jest wlasnie na odwrot,przez to,ze wiekszosc przjezdza tam
                  z lekka obawa,kazdy jest podwojnie ostrozny i wypadkow nie ma.
        • Gość: aaaaa Re: normalnie się jeździ, jak po skrzyżowaniu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.09, 14:01
          observatoreromano napisał:
          > tylko widzę że tu sami mistrzowie kierownicy się wpisują, to moze


          Nie bardzo rozumiem o co chodzi ci z tymi mistrzami kierownicy? A
          może to tylko taka erudycja forumowa?
          Jakoś na temat t.zw. Ronda Babka niewiele napisałeś.

          Przykładem "w drugą stronę" jest t.zw. Rondo Wiatraczna. Wszyscy ten
          układ komunikacyjny nazywają rondem, a rondem on nie jest. Tym
          bardziej niezrozumiałe jest oznaczenie "rondem" babki.
          takich miejsc w Warszawie jest więcej. "Rondem" często są oznaczane
          przejady pod mostami/wiaduktami - np. Most Poniatowskiego,
          Broniewskiego pod estakadą Trasy Toruńskiej itd. W tych miejscach to
          oznaczenie "ronda" może mieć sen w przypadku awarii świateł, bo przy
          działających światłach raczej sensu nie ma.

          pzdr
    • Gość: bolo Re: Jak jeździć po rondzie Babka? IP: *.chello.pl 24.04.09, 13:54
      Ja tam jeżdżę zawsze lewym pasem, chyba, że skręcam w prawo (tzn. JP2 od
      północy->Okopowa, JP2 od południa->Słomińskiego, albo Słomińskiego->JP2 na
      północ) - wtedy prawym. Ale też często wolę zrobić myk Błońską i w ogóle ominąć
      to rondo, niż stać w korku.
    • Gość: Babeczka Babka na obrazku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.09, 22:10
      obrazek dla osób mniej znających to rondo:
      bi.gazeta.pl/im/4/4913/m4913084.jpg
      • Gość: pp Re: Babka na obrazku IP: 83.1.16.* 25.04.09, 13:52
        Faktycznie organizacja tego "ronda" jest mhm... dziwna. Ludzie przyzwyczajeni do
        normalnych rond, gdzie pierwszeństwo ma osoba, co jeździ po rondzie, niż
        zjeżdżająca. Tutaj mamy na odwrót i ja powiem szczerze, jak jadę to uważam po
        stokroć. I jeśli mam przeciąć pas ruchu- czyli nie zjeżdżam i wtedy kiedy
        teoretycznie mam pierwszeństwo i zjeżdżam. Bo wiem, że inni użytkownicy mogą się
        pogubić :)


        Co do pasów przed wjazdem odnośnie kierunku jazdy, to wydaje mi się, że chodziło
        o to, by osoby docelowo poustawiały się tak jak chcą jechać i wtedy ograniczy to
        poniekąd przetasowywania...
        • dickers Re: Babka na obrazku 25.04.09, 22:56
          olaboga strasznie trudne :) masz trzy pasy przed rondem, zjeżdżasz
          pierwszym zjazdem w prawo zajmujesz skrajny prawy pas i masz
          pierszeństwo, jedziesz drugim zjazdem na wprost stajesz na
          środkowym, zjeżdzasz trzecim zjazdem w lewo stajesz na skrajnym
          lewym pasie i śmigasz :)
          • malgoszac Re: Babka na obrazku 26.04.09, 08:33
            a ja nie mam na tym rondzie problemow
            wczesniej bez swiatel i bez zbiegajacych pasow - to byl dopiero
            hardcore ;)
          • Gość: pp Re: Babka na obrazku IP: 83.1.16.* 26.04.09, 10:24
            No właśnie tak byłoby bajecznie...

            Ale nie jest tak, że jadąc środkowym na wprost "śmigasz". Musisz uważać przy I
            zjeździe na tych z wewnętrznego, bo ktoś może chcieć zjechać... a to jak na
            rondo jest nienaturalne...
    • Gość: madrat Re: Jak jeździć po rondzie Babka? IP: *.subscribers.sferia.net 30.04.09, 00:51
      smutne jest, że nie potraficie jeździć na tym rondzie, moim zdaniem jet to pierwsze rondo przez ktore przejezdzam bez obawy. Na codzien jezdze po debilnych ursynowskich rondkach, to jest prawdziwy hardcore. Tu kazdy przed kazdym sie wciska. Jeszcze parę lat temu bylo po 10-20 stluczek dziennie. teraz jest nieco spokojniej ale "barany" i "palanty" slychac na okrągło. Dobra rada jak jeździc po rondzie Babka: zajmuj prawy pas jesli skrecasz w prawo, srodkowy pas jesli planujesz skrecic dalej, natomiast lewy pas jesli po rondzie bedziesz jechac jeszcze dalej. Opuszczajac rondo trzymaj sie prawego pasa, tak jak na każdym "normalnym" skrzyżowaniu skrecasz w prawo z prawego pasa. Oby wszystkie ronda zmienily się na takie :)))
      • szaser Re: Jak jeździć po rondzie Babka? 30.04.09, 07:15
        Oby jak najmniej nispodzianek w ruchu i strzeż nas Boże od wszelkich
        nowatorskich rozwiązań.
        • Gość: madrat Re: Jak jeździć po rondzie Babka? IP: *.subscribers.sferia.net 30.04.09, 09:47
          Obstawiam tezę -więcej normalności (i to nie tylko w ruchu drogowym).
          Ronda zostały wymyślone jako szykana dla kierowców aby spowolnić ruch
          i wyeliminować kolizje kiedy przez skrzyżowanie z dwóch stron
          przejeżdzają samochody po 100/h każdy. Przyznasz, że przez rondo
          ciezko przejechać z taką prędkością, tak więc one się sprawdzają ale
          przy mniejszym nateżeniu ruchu i dużych prędkościach (np. poza
          miastem). W mieście korkują ruch zatem na świecie stare ronda są
          modernizowane na takie jak to na Babce (rondo turbinowe-wyrzucające
          potoki pojazdów na zewnątrz)lub calkiem się z nich rezygnuje
          zastępując estakadami lub sygnalizacją świetlną. W sytuacji
          nasycenia miasta pojazdami oczekujemy ulatwienia a nie utrudnienia w
          ruchu. Idźmy ku NORMALNOŚCI !!!
          • f.l.y Re: Jak jeździć po rondzie Babka? 08.05.09, 12:14
            Madrat, dobrze piszesz, i jak się wczytasz zobaczysz, że wiemy jak
            po tym rondzie jeździć - jednak zdarzają się tacy kierowcy, którzy
            z prawego pasa jadą sobie w lewo i zajeżdżają drogę innym
            kierowcom..

            skoro tak Ci się dobrze po tym rondzie jeździ znaczyć to może, że
            nie miałeś spotkania pierwszego stopnia z kierowcą z kosmosu ;) tak
            właśnie zapylającego wg własnych widzimisiów :)

            mnie standardowo spotyka to co drugi, trzeci raz zjeżdżania
            (prawidłowego) z ronda...

            szkoda mi samochodu i zwracam na dupków uwagę, ale czasami korci
            żeby takiego napaleńca przyhamować...
            • f.l.y Re: Jak jeździć po rondzie Babka? 08.05.09, 12:25
              Rondo nosi nazwę Zgrupowania "Radosław" i niektórzy krzywią się na
              wymawianie "Rondo Radosława" - na tablicach jednak, które kierują w
              stronę Arkadii od strony Woli i Śródmieścia napisane jest "Rondo
              Radosława" i strzałka /jest kilka takich tablic/
              • observatoreromano Re: Jak jeździć po rondzie Babka? 08.05.09, 13:52
                Zgrupowania Radosław to jest obelisk przy rondzie a nie rondo
                • f.l.y Re: Jak jeździć po rondzie Babka? 08.05.09, 14:01
                  skąd Ty czerpiesz tę wiedzę?
                  z obserwacji?


                • beejay02 Re: Jak jeździć po rondzie Babka? 15.05.09, 11:36
                  Z tego co pamiętam, jak wprowadzano nową nazwę miało się nazywać Rondo
                  Zgrupowania AK Radosław, ale może skrócili bo pełna nazwa w użycia byłaby trochę
                  niewygodna.
    • Gość: praktyk Re: Jak jeździć po rondzie Babka? IP: 193.46.186.* 12.05.09, 08:50
      Zasady sa proste:
      1. jedziesz w lewo (3 zjazd) - pas lewy, prosto (2 zjazd) - pas
      środkowy, w prawo (1 zjazd) - pas prawy;
      2. Jezeli zmieniasz pas na inny - ustępujesz pierszeństwa.

      Generalnie ludzie nie potrafią na tym rondzie normalnie przejechać.
      • Gość: Bleh Jazdy doszkalające IP: *.acn.waw.pl 15.05.09, 13:39
        Generalnie ludzie w ogóle nie umieją jeździć na rondach. Szczególnie
        ci, którzy prawo jazdy robili na zadupiach, przenieśli się do
        warszawy i pierwszy raz w życiu rondo zobaczyli. Proponuję jazdy
        doszkalające wykupić. I nie jest to jakaś kpina czy ironia,
        naprawdę warto to zrobić, a nie przeżywać stres albo powodować
        zagrożenie przy każdym wjeździe na rondo.
    • Gość: praktyk Re: Jak jeździć po rondzie Babka? IP: 193.46.186.* 12.05.09, 08:54
      wejdź na stronę:
      grafik.rp.pl/grafika2/91812,105265,9.jpg
      tam sa szczegóły
      • f.l.y Re: Jak jeździć po rondzie Babka? 12.05.09, 12:37
        praktyku, napisałeś to, co jest oczywiste i parę razy już to było
        mówione - jak uświadomić tych, którzy jeżdżą źle?

        i to jest pytanie...
        :)

        • Gość: fatboy slim Re: Jak jeździć po rondzie Babka? IP: *.centertel.pl 13.05.09, 20:42
          Wszytko wydaje się proste jak jest w miarę płynny ruch. Teoretycznie prosta
          zasadą jest to ze zjeżdżający z ronda maja pierwszeństwo ale pytanie co ma
          zrobić taki głupek jadący daje przez rondo z pasu zewnętrznego? Musi tak na
          prawdę zatamować ruch żeby jechać dalej (dziś widziałem na własne oczy takiego
          kamikaze - znów o mały włos i drobna stłuczka, i tylko widziałem wzniesione ku
          niebiosom ręce gościa który jechał prawidłowo :)
          Fakt jest taki ze póki nie będzie takiej grafiki ładnej ze strzałkami
          rozrysowanymi do zjazdów dopóty będzie dziki zachód w tym miejscu.
    • Gość: Szkoda gadać Chrzanicie panowie specjaliści od tego ronda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.09, 21:37
      wbicie się na paś skrajnie wewnętrzny lub środkowy wcale nie jest taką prostą
      sprawą bo trzeba ustępować pierwszeństwa jadącym zewnętrznym lub środkowym
      pasem. Rondo to stanowi zaprzeczenie zasad panujących na normalnych rondach.
      Dlatego ludzie się na nim gubią. Na rysunkach wszystko wygląda pięknie, ale w
      dużym ruchu przejazd przez to rondo jest koszmarny.
      • Gość: REMEK Re: Chrzanicie panowie specjaliści od tego ronda IP: 195.205.14.* 19.08.09, 11:23
        a zauważyliście może kolego że jast tam sygnalizacja świetlna, i o
        jakim "wbiciu" piszesz w momencie gdy masz zielone światło - wówczas
        inni maja czerwone, gdy zajmiesz właściwy pas odpowiednio wcześniej
        przed skrzyżowaniem o ruchu okrężnym "radosław" , nie musisz sie
        nigdzie wbijać i stwarzać zagrożenia dla innych uczestników ruchu,
        chyba że jesteś cwaniak WL.. .WPI.. WWL... i nie masz czasu to
        zapitalasz łamiąc wszystkie nie znane tobie przepisy ...
    • Gość: ja Re: Jak jeździć po rondzie Babka? IP: *.chello.pl 16.07.09, 18:40
      Ten znak nie nakazuje Ci jazdy na wprost tylko jest to znak F-10 i oznacza
      kierunki na pasach ruchu a jadąc J.P w stronę Żoliborza(mam na myśli ul.
      Popiełuszki) to kierujesz się lewym skrajnym pasem i możesz zająć dowolny pas w
      kierunku Żoliborza a jadąc innym pasem musisz ustąpić tym z lewej bo zmieniasz
      pas ruchu.
    • Gość: HAsch Re: Jak jeździć po rondzie Babka? IP: *.chello.pl 16.07.09, 20:39
      Jeździć trzeba umić.
      Zwykłe zasady, jak byś zmieniał pas ruchu, kierunek i jazda.
      Przepuszczasz tych którzy jadą swoim pasem i jedziesz dalej.
      • Gość: wer Re: Jak jeździć po rondzie Babka? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.09, 19:49
        To jest burdel a nie rondo.
    • ilanek Re: Jak jeździć po rondzie Babka? 25.08.09, 09:29
      A jak tam należy uzywać kierunkowskazów ?
      Bo za każdym razem jak nie zjeżdzam najbliższym zjazdem, to muszę zmienić pas
      ruchu (patrz obrazek: bi.gazeta.pl/im/4/4913/m4913084.jpg ) czyli chyba
      przy każdym mijanym zjeździe należałoby migać w lewo ?

      I drugie pytanie, ze znaków poziomych (zmowu patrz rysunek) wynika, że zawsze
      pierwszeństwo ma kierowca jadący wewnętrznym pasem, czyli odwrotnie niż na
      normalnym rondzie ?
      • warzaw_bike_killerz Re: Jak jeździć po rondzie Babka? 25.08.09, 09:47
        Chyba tak - ja tam przestalem uzywac kierunkowskazow. Po pierwsze nie jest to
        zadnym zagrozeniem drogowym (w statystykach tylko predkosc i nieustapienie
        pierwszenstwa jest diagnozowane), po drugie, w tym miejscu wlaczanie
        kierunkowskazow moze stworzyc zagrozenie drogowe.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka