Gość: JL
IP: *.aster.pl
30.05.09, 16:18
Drogi Sewku!
Uprzejmie informuję, że nieładnie jest być sędzią we własnej sprawie!
Rozumiem, że dotyka to Pana osobiście, i stąd taka reakcja, ale czy
gdyby ta "wariatka" pisała o kimś innym, to już by Pan dał spokój? A
i owszem, dałby Pan, bo owa wariatka znowu nie tak dawno stała na
Krakowskim Przedmieściu ze swoim plakatem informując o nieślubnym
dziecku Wojtyły, ogólnie plakat był bardzo antyklerykalny. Dopiero
antysemityzm Pana ukuł? Trochę to nieładne.