Gość: XL
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
19.06.09, 09:42
Groza wojny nie polega na tym że atakują nas kosmici ale wlaśnie
ludzie - zwyczajni mężczyźni , chłopcy , starsi , młodsi ale tacy
zupełnie namacalni jak my , pochłonięci potworną ideą.Pomysł
Bagińskiego to w efekcie odrealnienie tej grozy i prawdy wojny w
celach komercyjnych - taki film będzie przypominał grę
komputerową.Najbardziej wstrząsające obrazy wojny to filmy
dokumentalne - te stosy bladych trupow i inne obrazy które dobrze
znamy.Bagiński chce się pobawić artystycznie potwornym dramatem
wykorzystując ową właśnie modę w pop kulturze na której można
zarobić.Intencje komercyjne są tu bardziej wybaczalne od braku
refleksji nad tym wlasnie wymiarem wojny - to my Panie Bagiński a
nie kosmici czy demony.